Foto. Xinhua

Wczoraj zawiodło nas spotkanie w Las Vegas, gdzie oba zespoły widocznie wystrzelały się w poprzednim meczu i zobaczyliśmy tylko jednego gola dopiero w trzeciej tercji. Zgodnie z planem zwyciężyli hokeiści Colorado Avalanche, pokonując Anaheim Ducks różnicą trzech goli i z nawiązką pokryli nasz handicap. Dziś przyjrzymy się tylko jednemu starciu, a będzie to pojedynek między Montreal Canadiens a Toronto Maple Leafs. Zakłady na to spotkanie oraz wiele więcej znajdziecie w ofercie Betfan! Zapraszam do zapoznania się z analizą oraz propozycją na to ciekawie zapowiadające się spotkanie.

Załóż konto w BETFAN i graj najwyższy zakład na rynku bez ryzyka do 600 PLN!

(Zwrot na konto bonusowe BETFAN)

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka

oferta z naszym kodem promocyjnym: 1600PLN

Kod rejestracyjny
1600PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Montreal Canadiens – Toronto Maple Leafs: typy i kursy bukmacherskie 12.04.2021

Chcesz więcej typów na KHL? Dołącz do grup:

1. Typy NHL/KHL/PHL – Zagranie na hokej

2. Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Montreal Canadiens – Toronto Maple Leafs (13.04.2021 r. 1:00)

Nadeszła ta część sezonu, w której kluby dokonują wymian. W Montrealu już miesiąc temu zdecydowano się na pozyskanie z Buffalo Sabres doświadczonego napastnika Erica Staala, który rozegrał tylko cztery mecze i zdobył jednego gola ze względu na jego absencję, która zakończyła się z początkiem kwietnia. W Toronto dopiero wczoraj doszło do pierwszych znaczących ruchów kadrowych i Nick Foligno został pozyskany przez Maple Leafs w ramach trójzespołowej wymiany z udziałem Columbus Blue Jackets i San Jose Sharks. Columbus wymienili napastnika za pierwszorundowy pick w 2021 roku oraz czwartorundowy pick w 2022 roku od Toronto. Natomiast Sharks otrzymali od Maple Leafs czwartorundowy pick w 2021 roku za napastnika Stefana Noesena. Jednak tak samo jak w przypadku Staala trener Maple Leafs nie będzie mógł na ten moment skorzystać z usług lewoskrzydłowego, który zmaga się z kontuzją, a jego powrót na lód szacuję się na 19 kwietnia.

Bonus od Betfan, sprawdź tutaj!

Patrząc dalej na personalia, to w ekipie gospodarzy nie zobaczymy wtorkowej nocy: Joela Armie, Brendana Gallaghera, Bena Chiarota oraz bramkarza Careya Price’a. Największym nieobecnym niewątpliwie jest Gallagher, który w tym sezonie zdobył 14 goli i zanotował 9 asyst. W Toronto nieobecny z powodu COVID-19 jest William Nylander, a kontuzjowani są Riley Nash oraz bramkarz Frederik Andersen. W bramce Canadiens prawdopodobnie zobaczymy Jake Allena, broniącego na poziomie 91% i zjeżdżającego z lodowiska pięć razy jako zwycięzca. W bramce przyjezdnych możemy zobaczyć w tym spotkaniu jednego z duetu Campbell-Hutchinson. Sytuacja tego pierwszego jest o tyle ciekawa, że rozegrał on 11 meczów w tym roku i z nim w bramce Maple Leafs nie przegrało żadnego, a sam Campbell zaliczył dwa czyste konta, skuteczność obron na poziomie 93% i 1,88 goli przepuszczonych na mecz. Może się wydawać, że taki znakomity wynik musi należeć do zawodnika, który w NHL spędził lata i na swoim koncie ma setki rozegranych spotkań. Otóż nie. 29-latek większość swojej kariery spędził w lidze AHL, a w National Hockey League występował epizodycznie, a jego rekord rozegranych meczów w jednym sezonie wynosi 31 w barwach Los Angeles Kings, z którego ponownie trafił właśnie do Toronto.

Obecnie oba zespoły znajdują się na dwóch różnych biegunach, jeśli chodzi o formę. Canadiens na ostatnich pięć spotkań potrafili zwyciężyć tylko raz po dogrywce z Edmonton Oilers. We własnej hali Habs spisują się fatalnie i zajmują ostatnią pozycję w dywizji północnej. Lekką obniżkę formy gospodarze mieli w lutym kiedy to z zespołem musiał pożegnać się pierwszy trener, a dopiero po pięciu porażkach z rzędu przyszło zwycięstwo. Toronto Maple Leafs podobnie jak Colorado Avalanche są w znakomitej formie, co pokazuję seria sześciu wygranych z rzędu i na wyjazdach radzą sobie najlepiej z całej stawki, choć mają rozegranych najmniej spotkań. W Edmonton mają McDavida i Draisaitla, w Colorado mają McKinnona i Rantanena, a w Toronto mają równie wybitny duet napastników w postaci Matthewsa i Marnera. Matthews jako pierwszy zawodnik w tym roku przebił barierę 30 bramek. Oczywiście duża zasługa w tym Marnera, który jest najlepszym asystentem w drużynie. Obaj panowie brali udział przy 104 ze 135 goli zdobytych przez Maple Leafs.

W power play oba zespoły radzą sobie nie najgorzej, ale trochę lepiej, bo o 3% wypadają Maple Leafs, którzy wykorzystują grę w przewagach na poziomie 23%, co daję im miejsce w pierwszej dziesiątce w całej lidze. Obie ekipy również pod względem strzelonych goli na mecz wyglądają podobnie. Canadiens zdobywają średnio 3,1 goli na mecz, natomiast Maple Leafs 3,4. Gospodarze pozwalają swoim przeciwnikom na 33 strzały w kierunku ich bramki, a goście dopuszczają drużynę przeciwną do oddania średnio 31 strzałów. Natomiast oba zespoły uderzają na bramkę średnio 28 razy na spotkanie.

hokej

Opinie o Betfan, sprawdź tutaj!

Statystyki:

  • Montreal Canadiens zajmuje 4. miejsce po 38 spotkaniach z dorobkiem 43 punktów.
  • Ich bilans to 17-12-0.
  • Bilans bramkowy Habs wynosi 118:108.
  • Toronto Maple Leafs zajmują 1. miejsce po 41 spotkaniach z dorobkiem 51 punktów.
  • Ich bilans to 28-10-0.
  • Bilans bramkowy Maple Leafs wynosi 139:105.

Co obstawić?

Czas na szóste spotkanie obu ekip w tym sezonie. Poprzednie pięć spotkań, czterokrotnie padło łupem Maple Leafs, a tylko raz wygrali Habs. Goście są rozpędzeni, a w obozie gospodarzy ponownie przyszedł czas na lekką obniżkę formy, tak jak to miało miejsce w lutym. We własnej hali Canadiens radzą sobie dużo gorzej niż na wyjazdach, mimo że u siebie stracili najmniej bramek razem z Jets, ale w ofensywie sprawa nie wygląda tak dobrze i mają oni swoje problemy. Hokeiści z Toronto na wyjazdach grają rozważniej w defensywie, co pokazuję liczba straconych bramek, która jest najmniejsza na północy. Matthews jest w znakomitej formie, a w ostatnim meczu popisał się hattrickiem. Uważam, że rozpędzony zespół z Toronto spokojnie poradzi sobie z montrealczykami, dla których to nie jest jeszcze pora, aby wygrzebać się z kryzysu. Bardzo możliwe, że nie będzie on trwał tak długo jak w lutym, ale wtorkowej nocy zwycięsko z tego pojedynku dla mnie wyjdą przyjezdni z Toronto. Na koniec zachęcam do skorzystania z kodu promocyjnego Betfan!

Betfan
2,15
Toronto Maple Leafs wygra
  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 1600PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 50 zł
  4. Stawiasz pierwszy kupon SOLO, AKO, który zostanie objęty zakładem bez ryzyka. Z promocji wyłączone są zakłady MATCHDAY BOOST
  5. W razie przegranej otrzymasz zwrot w bonusie. Obrót 1 x 3.80 – minimum 3 zdarzenia
  6. Po więcej informacji sprawdź opinie o BETFAN

12-04 nhl betfan

Chcesz więcej typów na KHL? Dołącz do grup:

1. Typy NHL/KHL/PHL – Zagranie na hokej

2. Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie