Energa Basket Liga przyniosła wczoraj wielką sensację. Przełamanie po niemal roku stało się faktem. Ponownie słowo czas w sporcie ma wielką wagę i cierpliwość graczy MKS-u i trenera Alessandro Magro została nagrodzona. Naprawdę świetne spotkanie no i spory zawód Anwilu, który miał wygraną na wyciągnięcie ręki, ale przegrał tak naprawdę sam ze sobą. Kolejne słabe spotkanie. To nie jest ekipa przypominająca tą mistrzowską w żadnym niemal aspekcie. Dzisiaj kolejne emocje. Jestem ciekaw, jaką twarz pokaże tym razem Trefl. W Ergo Arenie podejmą Kinga. Na dokładkę zerkamy do Euroligi, gdzie CSKA Moskwa podejmie w swojej hali CSKA Moskwa. Kupon tworzymy w SuperBet. Zapraszam do analizy.

 

Odbierz bonus powitalny do 580 złotych u legalnego bukmachera SuperBET!

Załóż konto i odbierz bonus -> LINK

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 200 zł od depozytu, 1300 zł bez ryzyka, 34 zł darmowy zakład + 20 zł aplikacja mobilna!

1554 PLN na start w Superbet!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 200 zł, TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 1300 zł, DARMOWY ZAKŁAD: 34 zł APLIKACJA MOBILNA: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

 

Trefl Sopot – King Wilki Morskie Szczecin

29.10.2020r. 17:35

Kto ogląda mecze Trefla Sopot ten chyba już niczym w koszykówce nie powinien być zaskoczony. To trochę niecodzienna sytuacja, że po beznadziejnym meczu w defensywie, gdzie nic nie wychodzi, a rywalowi wychodzi i wpada niemal wszystko sytuacja w następnym spotkaniu odmienia się i to rywal Trefla jest bezradny, a ten gra niesamowite spotkanie. Rehabilitacja żółto czarnych w jak najlepszym stylu i to z nie byle kim, bo z Polskim Cukrem Toruń, który jechał do Sopotu w roli faworyta po świetnej serii w meczach domowych i miał nadzieję na pierwszą wygraną poza domem. Najsłabsze spotkania w sezonie zagrali jednak Aaron Cel i Damian Kulig, którzy zostali zgaszeni niemal przez Paliukenasa i Michała Kolendę. Ci nieco mniej aktywni w ataku, ale w większości spotkań w sezonie właśnie takie mają rolę, a więc praca w defensywie i z niej wywiązują się znakomicie. Gra w kratkę, przeplatanie wygranych porażkami to nie jest na pewno to, czego oczekuje nie tylko Trefl, ale i inne zespoły. O tym w jednym z wywiadów mówił Michał Kolenda. W większości spotkań w tym sezonie EBL co najmniej 90 punktów wystarczało do odniesienia wygranej. Ważne jest samo wejście w mecz i agresywność, zdecydowanie. Jeśli rywal się nakręci w meczu wyjazdowym, to jego pewność siebie rośnie i tak właśnie było w meczu z GTK. Udało się to nastawienie zmienić w ostatnim meczu. Michał Kolenda to najskuteczniejszy na ten moment gracz w całej lidze pod względem rzutów z dystansu. Ciekawe, z jakim nastawieniem tym razem wyjdzie na mecz Trefl, mając raptem 3 dni odpoczynku. Nie trenowali na pełnej intensywności, sporo odpoczywali.

Niezbyt długa była przygoda Tre Busseya z klubem ze Szczecina. Z amerykańskiego strzelca już zrezygnowano, nie dawał tego, co miał dawać, czyli po prostu kontynuował swoją grę z Anwilu. Szkoda, bo on w formie jest wartościowym graczem, co było widać w Polpharmie, no ale King musi poszukać innego gracza na tę pozycję. Ktoś taki przydałby się na już. Bliski podpisania kontraktu był Rotnei Clarke, ale ten wybrał ostatecznie Anwil. Paweł Kikowski niestety szybko do gry nie wróci, przynajmniej nie w tym roku i trzeba szukać dalej. King ma wyraźne problemy w ataku, pod względem średniej na mecz, średniej punktów na 100 posiadań tylko 1 drużyna zdobywa mniej punktów od nich. To powód do dużego niepokoju. King na papierze wygląda bardzo dobrze, przynajmniej na tle ligowym, ma ambicje dotyczące z grą w play off. Po takim dobrym okresie na początku sezonu wyraźnie wpadli w dołek, co pokazują ostatnie mecze, zwłaszcza ten wyjazd do Ostrowa. 59:91, raptem 2 graczy z dwucyfrowym dorobkiem, tylko 4 celne rzuty z dystansu. Widać chaos w prowadzeniu tej ekipy i trochę brak pomysłu ze strony Łukasza Bieli. Jeśli to się nie zmieni, nie będzie transferów, nie będzie szybszej gry, to już niedługo King może wypaść poza TOP 8. Wygrali tylko raz na 4 ostatnie spotkania pokonując tylko Polpharmę, ale i tam nie pokazali się z najlepszej strony. Tylko w tym meczu potrafili przekroczyć barierę 80 punktów, tak bardzo pożądaną. W całym sezonie dotarli do tej liczby raptem 3 razy, w tym 2 z ekipami z dolnej części tabeli.

Co typować?

Trefl jak pokazuje stać na wszystko w tym sezonie, ale jest to mocna ekipa i raczej nie popełnią kolejnych błędów zwłaszcza przeciwko takiej ekipie jaką jest King. Gościom ewidentnie brakuje szybkości w grze, skuteczności z dystansu. To prowadzi do bardzo słabych liczb, a bez tego trudno wygrywać mecze. Gospodarze mają bardzo dobrych obrońców jak wspomniani Paliukenas czy Michał Kolenda i trener Marcin Stefański może tutaj ich użyć do krycia chociażby Davisa czy Zębskiego. Myślę, że goście nie poprawią znacząco swojej gry i nie ugrają zbyt wiele w Sopocie.

Moja propozycja: King Szczecin poniżej 76.5 punktów

Kurs: 1.85

Koszykówka

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

CSKA Moskwa – Valencia

29.10.2020r. 18:00

Nie można powiedzieć, by początek sezonu w wykonaniu zwycięzców ostatniej edycji Euroligi i Ligi VTB był jakiś świetny. W kraju rozpoczęli od bilansu 3-1, ale na pewno wiele się cały czas mówi o tej ich porażce z Parmą Perm, gdzie na początku 4 kwarty prowadzili różnicą 22 punktów, a potrafili przegrać będąc całkowicie bezradnym. W tamtym momencie ewidentnie zlekceważyli rywala, a ten wykorzystał to i coś rywalowi udowodnił. Jeszcze słabiej wygląda to w Eurolidze, bo po 5 kolejkach CSKA z bilansem 1 wygranej i 3 porażek zajmuje odległe 13 miejsce. Sporo nierównej gry w tym czasie. Każda z ekip miała inny pomysł na ograniczenie możliwości CSKA. Od krycia indywidualnego Mike’a Jamesa przez ograniczenie rzutów z dystansu po po prostu dobrą skuteczność. W ostatnim meczu w hali w Moskwie CSKA uległa Albie Berlin. Tutaj wydaje się, że dobrą opcją też było nieco odcięcie ekipy od Jamesa i Clyburna. Ci we dwóch uzbierali ponad 50 oczek, a reszta ekipy mocno się  męczyła i nikt nie miał dwucyfrowej kwoty. Początek sezonu ewidentnie wskazuje na to, że najlepszy klub w Europie jest nie tylko do ukąszenia, ale do pokonania. Wystarczy wyjść jak po swoje, udowodnić swoją wartość, a kto wie, może się uda. W ostatnim meczu CSKA miało podobne podejście jak z Parmą. Prowadzili już wysoko z Crveną Zvezdą i zlekceważyli rywala, a ten się nie poddał i ich pokonał. Klasa graczy CSKA jest wielka, nie ma co do tego wątpliwości, ale może nieco gorzej z psychiką, wszak nieczęsto im się zdarza nie wygrać praktycznie wygranego meczu.

Bukmacherzy za faworyta wskazują CSKA i jest w tym sporo racji, ale nie można lekceważyć w zasadzie żadnej drużyny grającej w koszykówkę zwłaszcza w Eurolidze. Hiszpanie zaczęli sezon bardzo przyzwoicie i mówię tu nie tylko o rozgrywkach ligowych, ale zwłaszcza o europejskich. Jak jeszcze w ACB można sobie pozwolić na rotację składem kosztem najważniejszych europejskich rozgrywek tak tutaj wystawiają wszystko co najlepsze i efekt jest taki, że bilans 3 wygranych i 1 porażki pozwala im na obecnie byt w TOP 4. Walencja to drużyna, która raczej nikogo nie lekceważy, ma swój pomysł, wie jak ukąsić każdego rywala. Potrafili wygrać w Madrycie z Realem, który słabo wygląda w Eurolidze mając komplet wygranych w ACB. Imponują zwłaszcza tym, że nie pozwalają swoim ekipom seryjnie rzucać zza obwodu. Taka bardzo dobra organizacja daleko od kosza sprawia w tym sezonie wiele problemów w zasadzie każdej ekipie, którą napotkali na drodze. Jak wiadomo trudno wygrywać mecze w obecnej koszykówce nie rzucając z dystansu, dlatego te wyniki na ten moment są tak dobre. Oni jako jedyni w tym sezonie Euroligi ograli niesamowity Żalgiris, dlatego to spotkanie dla CSKA wcale nie musi być takie proste.

Co typować?

Nie ukrywam, że jestem pełen podziwu dla gości za dobrą grę i bardzo ciekawe pomysły taktyczne. Z drugiej strony ta gra CSKA, która jest pewnie w wielu miejscach Rosji powodem do żartów, bo raczej niewielu klubom zdarza się przegrać prowadząc w ostatniej kwarcie różnicą ponad 20 punktów. Ewidentnie biorą przykład z Astorii czy Anwilu. CSKA to drużyna, która chętnie oddaje rzuty z dystansu, a jeśli to będą mieć ograniczone, to ci najlepsi strzelcy mogą zagrać słabsze spotkanie, uaktywnić będą się mogli ci, którzy mają mniejsze role. To może być dla CSKA problem, a woda na młyn dla gości. Dlatego mój typ w kierunku Hiszpanów.

Moja propozycja: Valencia +10.5

Kurs: 1.45

Dodatkowe 580 PLN bonusu w Superbet!

  • Załóż konto w Superbet z linku zagranie.com/go/superbet
  • Wypłać depozyt o wysokości minimum 50 PLN, a otrzymasz 100% tej kwoty w formie bonusu
  • Obrót bonusem jest jednokrotny
  • Kurs minimalny podczas obrotu bonusem wynosi 1,80, a na kuponie muszą być przynajmniej dwa zdarzenia
  • Czas na obrót bonusem: 7 dni
  • Dodatkowo możesz otrzymać „tydzień bez ryzyka” do 500 PLN oraz freebet w wysokości 30 PLN
kupon Superbet

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Zaloguj się aby dodawać komentarze