Ostatni dzień zmagań w hali Marshall Arena w Anglii podczas turnieju “The Masters”. W rywalizacji pozostało już tylko ośmiu zawodników. Mamy kilka niespodzianek, jak do tej pory, ale kto dzisiaj zajdzie do wieczornej sesji i zgarnie jeden z ważniejszych tytułów w roku? W sesji popołudniowej rozgrywane będą cztery mecze ćwierćfinałowe, gdzie gra toczy się do 10. wygranych legów. Dzisiaj próbujemy z oferty Betclic, gdzie zapraszam do skorzystania z kodu promocyjnego VIP!

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

BetclicChcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Mervyn King – Nathan Aspinall

31.01.2021 r. – 14:00

Angielskie starcie na początek ostatniego dnia Mastersa. Do walki o półfinał, jako pierwsi w gali Marshall Arena zawalczą Mervyn King oraz Nathan Aspinall. Bardzo ciekawa para, w której wszystko może się wydarzyć. Jednak w mojej opinii forma, jaką prezentuje Mervyn, odstaje znacząco od tej, jaką pokazuje nam młodszy z reprezentantów Anglii. Króla można nie lubić za jego zachowania w niektórych meczach, jednak trzeba mu oddać to, że od jakiegoś czasu faktycznie pokazuje się kibicom z bardzo dobrej strony. Mocno obsadzony na Triple 20 oraz dosyć skuteczny na doublach kończących. Patrząc na jego występy, jedyne co może denerwować, to dosyć częste trafianie potrójnych jedynek lub piątek. Jednak bardzo szybko poprawia swoje błędy i pudła zamienia na wysokie noty z wykorzystaniem 60. punktów. Mervyn do tej pory pokonał Glena Durranta i Roba Crossa. Z żadnym z nich nie miał większych problemów i trzeba przyznać, że jego występy można zaliczyć do jednych z najpewniejszych w porównaniu do pozostałych zawodników. Anglik, który ponownie pnie się w górę w rankingu PDC, obecnie zajmuje 20. miejsce, przez co musiał grać pierwszą rundę. Myślę, że wyszło mu to na dobre i wpłynęło na rozegranie i zapoznanie się z halą podczas tego turnieju.

Przeciwnikiem Kinga będzie Aspinall. Zawodnik, który stosunkowo niedawno wdarł się na topowe listy startowe w turniejach telewizyjnych. Pytanie, czy nie za szybko osiągał wysokie wyniki i czy teraz nie stać go na więcej niż tylko walka z potencjalnie słabszymi zawodnikami? Nathan zdecydowanie od jakiegoś czasu szuka formy. Do kolejnej rundy awansował głównie przez to, że jego przeciwnik, którym był Mensur Suljović, zaprzepaścił szansę awansu przez słabą mentalność. Bardzo głupie błędy, które z chęcią przyjmować Aspinall i wykorzystywał je perfekcyjnie. Nathan miał średnią ledwo powyżej 90 punktów, co porównując z Kingiem, jest o prawie 10 punktów mniej na tablicy. To samo tyczy się wykończeń, które u panów znacznie lepiej wyglądają po stronie dłużej już obcującego w świecie darta Anglika.

Co obstawiać? 

Biorąc pod uwagę obecną dyspozycję i formę obu zawodników, jestem zdania, że trzeba spróbować zagrać i skorzystać z wysokiego kursu, jaki bukmacherzy proponują na win Kinga. Bardzo dobrze grający reprezentant Anglii, pokazał wczoraj i przedwczoraj, że jest w wyśmienitej formie w grze w tarczy oraz na doublach. Dlatego dzisiaj idę w jego win. 

Mervyn King – Nathan Aspinall

Typ: King win

Kurs: 1.72

grupa

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Gewryn Price – Adrian Lewis

31.01.2021 r. – 15:00

Nowy lider rankingu PDC oraz obecny Mistrz Świata na rok 2021, pokazał klasę w swoim pierwszym starciu. Chyba nikt nie spodziewał się aż takiej dominacji w pierwszym meczu Walijczyka, tym bardziej że często widzieliśmy, że ma on kłopoty w pierwszych meczach turnieju. Wnioskuje, że jeżeli jego pierwszy mecz, który zazwyczaj jest słabszy, a tak wyglądał, to jego miejsce w finale może być tylko formalnością. Reprezentant Walii osiągnął średnią ponad 104 punkty na trzy lotki i prawie 50% skuteczności na wykończeniach. Bardzo dobra dyspozycja Gerwyna i myślę, że jego przejście do kolejnej rundy, może stać się faktem bardzo szybko.

Wnioskuje tak, ponieważ jego rywal nie jest zbytnio wymagający. Adrian co prawda bardzo dobrze prezentuje się podczas obecnego turnieju, jednak nie wierzę w stabilność jego formy, co pokazał w meczu z Garym. Jeżeli Anderson szybciej wszedłby w mecz, to właśnie Szkot byłby dzisiaj na jego miejscu. 100 punktów na trzy lotki i 50% skuteczności na wykończeniach, może windować nam naprawdę dobre widowisko w starciu z Mistrzem Świata.

Co obstawiać?

Moim zdaniem, obecny Mistrz Świata może być zatrzymany dopiero przez kogoś z topki zawodników, którzy biorą udział w tym turnieju. Po tym co zobaczyliśmy wczoraj, nie sądzę, że przyjdzie mu odpaść już na ćwierćfinale. Dla mnie ten pojedynek to wyraźne zwycięstwo reprezentanta Walii i taki właśnie typ ląduje na naszym kuponie.

Gewryn Price – Adrian Lewis

Typ: Price win

Kurs: 1.25

Peter Wright – Dave Chisnall

31.01.2021 r. – 17:00

Ostatnie spotkanie sesji popołudniowej, w której wystąpią bardzo doświadczeni już zawodnicy. Zdobywca nagrody “Best tv performance of the year”, czyli Chizzy oraz ubiegłoroczny Mistrz Świata, Snakebite. Duży postęp w porównaniu do poprzednich lat w wykonaniu Dave’a. jednak nie jest już taką maszyną, jak miało to miejsce podczas Mistrzostw Świata. Bardzo dobre momenty w meczu, jednak w momencie kiedy musiał grać pod presją, to wraca do niego postać zawodnika, który nie radzi sobie ze sobą i rzuca po prostu źle, gdzie notuje przy swoim nazwisku trafione pojedyncze pola “1” i “5”. Spore problemy pojawiły się także na doublach, co nie występowało w jego starciach na Mistrzostwach. Możliwe, że ciąży już na nim jakaś presja, że musi potwierdzić swoją formę po tym, jak odprawił MVG w ćwierćfinale MŚ. Tylko 33% skończonych doubli oraz średnia poniżej 98 punktów na trzy lotki. Może to być niewystarczające w stosunku do tego, co w poprzednim starciu pokazał jego dzisiejszy oponent.

Jeżeli mowa o Wright’cie, to trzeba przyznać, że oprócz dwóch pierwszych legów w meczy, to później jego gra byłą prawie perfekcyjna. Jak już od dawna wiadomo, to w grze Szkota często pojawiają się pojedyncze pomyłki, ale bardzo szybko potrafi się podnieść i przy kolejnych podejściach do tarczy, już zupełnie inaczej wygląda jego gra. Mimo że Simon grał wczoraj bardzo dobrze i miał średnią lotek ponad 105 punktów, to Po pierwszym przełamaniu na 3:1 w legach, Peter nie oddał już tego prowadzenia do końca. Bardzo stabilny przy swoich podejściach i mocno rozpoczynający legi. Zazwyczaj zaczynał w przedziale od 100 do 180 punktów, co później dawało mu przewagę nad przeciwnikiem i spokojnie mógł planować sobie zakończenie lega.

Co obstawiać?

Mimo dużej sympatii do obu panów to dzisiaj kieruje swój typ w stronę Petera.  Sądzę tak, ponieważ gra Dave’a jest mocno zdestabilizowana. Co prawda jest on znany z częstych punktacji 180, ale nie ujrzeliśmy tego wczoraj, tak często, jak było to w przypadku Mistrzostw Świata. Panowie spotkali się w ćwierćfinale Mastera w 2019 roku i tam lepiej z presją rozgrywek poradził sobie reprezentant Walii, który nie pozwolił na wygranie ani jednego lega przez rywala z Anglii. Dzisiaj nie wróżę aż takiej dominacji, ale uważam, że zwycięzcą spotkania, powinien zostać Snakebite.

Peter Wright – Dave Chisnall

Typ: Wright win

Kurs: 1.50

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
triple dart 31.01.2021