Wczoraj mieliśmy okazję być na kortach we Włoszech i w Niemczech. Dzisiaj ponownie lecimy na zachód od naszego kraju. Naszym przystankiem są Niemcy, a dokładnie miejscowość, Kolonia. Dzisiaj proponuje Wam tenisowego dubla, którego gramy na kortach twardych. Oba mecze, to pojedynki Panów, którzy doskonale są znani obserwatorom światowego tenisa. Czy dzisiaj nie zabraknie szczęścia i wrócimy na zieloną drogę? Zobaczcie, co przygotowałem na dzisiejszy dzień!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Gilles Simon – Marton Fucsovics

13.10.2020 r. – 14:00

Ciekawe starcie rozpoczynające drugi dzień zmagań na kortach twardych w Kolonii. Dzisiaj w hali w niemieckiej miejscowości, będziemy świadkami francusko-węgierskiego meczu. Do siatki podejdzie utytułowany już zawodnik z Francji, którym jest Gilles Simon. Jest on obecnie 57. zawodnikiem rankingu ATP i od dwóch lat notuje spadek w tym zestawieniu. Spowodowane jest to tym, że od 2018 roku nie wygrał żadnego z turniejów, w jakich brał udział, oraz że nie poprawia swoich rezultatów osiąganych sprzed poprzednich lat. Simon od wielu lat jest jednym z lepszych tenisistów na świecie, jednak jego pozycja nieco się osłabiła na rzecz młodszych zawodników, którzy są zdecydowanie szybsi i grają nowoczesny tenis. Gilles jest sportowcem, który woli stali styl gry. Dokładność i dłuższe wymiany nie są mu obce, dlatego przeciwko niecierpliwym oponentom potrafi grać. Jednak gdy rywale stosują się do szybszych wymian i dużej ilości piłek, posyłanych na dobiegnięcie, to niestety, ale na wiek Francuza jest to już trochę zbyt dynamiczny tenis. Przy całej sympatii, jaką go darze, nie uważam, że reprezentant Francji jest jeszcze w stanie coś osiągnąć na turniejach wyższej rangi. Przy przeciwnikach, którzy preferują teraźniejszy sposób gry, to jednak jest mu bardzo ciężko przechodzić więcej niż dwie, trzy rundy w wydarzeniach, w jakich bierze udział. Dzisiaj jego przeciwnikiem będzie Węgier, Marton Fucsovics. Zawodnik, który w tym roku nie raz już potrafił zaskoczyć. Bardzo dobry występ w Australian Open, Cincinnati i solidne mecze w US Open. Węgier często potrafi grać lepiej przeciwko doświadczonym i znanym rywalom. Możliwe, że dlatego, że jest już do takiej gry przyzwyczajony. Sam Marton jest mieszanką błyskawicznej momentami gry, a czasami starej szkoły tenisa, czyli wysokie piłki i duża ilość wymian. Myślę, że sposobem w dniu dzisiejszym na Francuza, będzie jego podobna gra, jaką zaprezentował podczas US Open, przeciwko Dimitrovi lub w trakcie udziału w ostatnim turnieju wielkoszlemowym, czyli we French Open. Bardzo mądra gra, która pozwoliła mu wyeliminować Daniła Medvedeva, Ramosa i Monteiro. Na bardzo mocno zmotywowanego Rublova nie starczyło umiejętności, ale trzeba mu uznać, że jego występ w tym meczu, mógł dać mu zwycięstwo. Niestety jego droga zakończyła się na 4 rundzie i pożegnaliśmy go na tym etapie rozgrywek, jednak pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Tydzień po zakończeniu jego rywalizacji w Paryżu, będziemy go widzieć w akcji na innej nawierzchni. Jest on dobrym graczem na każdym z rodzajów kortów. Bardzo szybko potrafi przestawić swoją grę na dany typ nawierzchni. Myślę, że dzisiaj będziemy mogli zobaczyć dużą ilość gemów i małą liczbę przełamań. Daje jednak szansę Węgrowi, że to on będzie zwycięzcą tego spotkania i da nam powód do radości, żebyśmy zobaczyli zielone kółeczko przy jego nazwisku na kuponie.

Gilles Simon – Marton Fucsovics

Typ: Fucsovics win

Kurs: 1.38

tenis

Fernando Verdasco – Andy Murray

13.10.2020 r. – 19:00

Na deser wtorkowego dnia z tenisem, mamy pojedynek prawdziwych weteranów kortów tenisowych. Na plac boju wyjdą Fernando Verdasco i Andy Murray. Obaj zawodnicy są potężnie doświadczeni i znają się bardzo dobrze. Rozegrali bowiem ze sobą 17 spotkań. 13 razy triumfował Andy, a tylko 4. razy zwycięsko z tych meczów wychodził Hiszpan. Na kortach twardych ta statystyka wygląda następująco: 13 rozegranych spotkań, z czego 10 to wygrane Andiego. Co prawda nie ma co porównywać wyników sprzed iluś lat, ale takie spotkanie z pewnością mogą dotyczyć tego, jak dobrze Ci zawodnicy się znają. Obaj panowie nie są w szczytowej formie, nawet bym powiedział, że są bardzo daleko od tego, co prezentowali w swoich ostatnich pojedynkach, grając przeciwko sobie. Verdasco wygrał ostatnie dwa spotkania, ale było to w 2018 roku, kiedy to Brytyjczyk wracał po kontuzji i był w straszliwym dołku. Chciał nawet zakończyć karierę sportową, jednak zdecydował się pozostać i walczyć dalej o powrót do czołowej klasy światowej tenisa. Przez rok zdołał awansować o 100 miejsc w rankingu i powoli odbudowuje swoją dyspozycję. Wiadomo, że to jeszcze nie ten sam Andy, który był numerem jeden na światowych listach rankingowych, ale myślę, że na dzień dzisiejszy jest w dużo lepszej dyspozycji niż Verdasco. Hiszpan ma już swoje lata na karku, jego ulubioną nawierzchnią są korty ziemne tak jak u większości hiszpańskich tenisistów. Od momentu powrotu tenisa, po przerwie spowodowanej koronawirusem, Fernando rozegrał tylko 4 mecze, a tylko jeden w pełnowymiarowym meczu. Trzy spotkania odbyły się w UTS Championship, a jedno, to pełnowymiarowe, w turnieju w Rzymie. 36. latkowi udało się wtedy wygrać zaledwie 2 gemy, a grał przeciwko Dzumhurowi, czyli zawodnikowi, który nie jest rewelacją na światowych kortach. Zdecydowanym handicapem na korzyść Murreya może być to, że on w przeciwieństwie do Hiszpana, ma już za sobą dosyć duża ilość rozegranych meczów. Brał udział w turniejach towarzyskich w Wielkiej Brytanii, grał w Cincinnati, Nowym Jorku oraz w Paryżu. Może jego występy nie powalały z nóg, ale z pewnością ma już za sobą sporą dawkę rozgrzewki i przydatnego rozegrania. Dzisiaj w starciu z zawodnikiem, z którym przegrał dwa razy tuż po swoich powrocie po kontuzji, z pewnością będzie chciał pokazać, że wtedy był w fatalnej formie, a że teraz, wszystko idzie w dobrym kierunku. Liczę na szybkie wejście w mecz Andiego, który lubi długo się rozgrzewać podczas meczu. Serwis Verdasco nie powinien go zaskakiwać, ponieważ jest bardzo słabej już jakości. Do tego powinniśmy widzieć długie wymiany, z którym korzystniej wyjść winien Brytyjczyk. Dostał on dziką kartkę na ten turniej, tak więc wyraził chęć na grę i wątpię, że będzie chciał odpaść już na pierwszym etapie drabinki głównej. Liczę na szybkie 2:0 w setach na korzyść byłego lidera rankingu i starcie w kolejnej rundzie, przeciwko gospodarzowi turnieju, czyli Zverevowi.

Fernando Verdasco – Andy Murray

Typ: Murray -2,5 gemów handicap

Kurs: 1.53

Dubel tenis 13.10.2020