Co za pech wczorajszego wieczoru! Zabrakło nam dosłownie jednej żółtej kartki graczy Sevilli, by cieszyć się z naprawdę solidnej wygranej. Wczorajsze niepowodzenie musimy sobie dziś odbić, dlatego wybierzemy się na dwa przepiękne stadiony. W pierwszej kolejności czeka na nas San Mames i pojedynek pomiędzy Athletic Club oraz RCD Espanyolem Barcelona. Na dokładkę wybierzemy się nad Morze Śródziemne, a dokładnie do Walencji, gdzie Nietoperze stoczą bój o trzy punkty z Getafe CF. Czy gospodarze zakończą zmagania z kompletem punktów? Czy nowy nabytek Valencii CF zakończy mecz z trafieniem do siatki rywala? Przekonamy się już dziś wieczorem, a w tym momencie zapraszam na moją analizę! Vamos!

tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

200% do 300 zł od depozytu

+ 50 zł freebet (dodatkowy bonus TYLKO z naszym kodem promocyjnym)

 

 

Oferta dostępna z kodem bonusowym: ZAGRANIE
(Wpisz w formularzu rejestracyjnym na stronie bukmachera)

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 200% do 200 zł

FREEBET: 50 zł

 

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Athletic Club – RCD Espanyol Barcelona: typy i kursy bukmacherskie (04.09.2022)

Imponująca dyspozycja podopiecznych Ernesto Valverde. Zmiana szkoleniowca przyniosła na samym starcie oczekiwane efekty „nowej miotły”. Trzy spotkania bez porażki, całkiem niezły styl gry, kontrola boiskowych zdarzeń i niezwykła skuteczność w przypadku ostatniej potyczki z Cadiz CF. Lwy nie chcą spuszczać z tonu, a ich celem w tym sezonie są europejski puchary. Marzeniem oczywiście jest Liga Mistrzów, lecz by je spełnić, będą musieli zagrozić hiszpańskim potentatom, a nie jedynie średniakom z dołu tabeli! Sprawdź nasz kod bonusowy w ETOTO i zagraj dziś razem z nami!

RCD Mallorca, Valencia CF oraz Cadiz CF to są zespoły, które nie potrafiły zagrozić bramce strzeżonej przez Unaia Simona. Czyste konto w trzech starciach robi wrażenie, a wszystko za sprawą świetnie ułożonej defensywy, która nie pozwala rywalom na zbyt wiele działań pod własnym polem karnym. Trzeba oczywiście przyznać, że wyjątkowe było ostatnie starcie w Kadyksie, gdzie Athletic po prostu zmiótł z planszy gospodarzy. Dwadzieścia strzałów, z czego osiem celnych, a cztery dające radość kibicom z San Mames. W dodatku zespół Ernesto Valverde sfaulował rywali jedynie cztery razy, co jest niesamowitym wynikiem! Czy dziś możemy się spodziewać podobnego meczu w wykonaniu Basków?

RCD Espanyol Barcelona to ekipa, która już w tym momencie czuje zapach strefy spadkowej. W tym sezonie nie zdołali jeszcze zdobyć kompletu punktów. Podopieczni Diego Martineza na ten moment mogą się cieszyć jedynie z jednego punktu wywalczonego w ostatnich sekundach inaugurującego starcia z Celtą Vigo. Na pewno Katalończycy zasługą na brawa po spotkaniu z Realem Madryt! Przez praktycznie dziewięćdziesiąt minut utrzymywał się remis, który był już na wyciągnięcie ręki graczy Blanquiazules. Do głosu doszedł jednak Karim Benzema, który dwukrotnie wpakował piłkę do siatki. Espanyol ma więc nad czym pracować, a zarząd dodatkowo sprowadził do klubu Martina Braithwaite’a, który ma pomóc Joselu pod bramką rywala. Co ciekawe, w zeszłym sezonie Periquitos mieli drugi najgorszy bilans wyjazdowy w hiszpańskiej La Lidze! Czy w tegorocznej kadencji poprawią fatalną serię gry poza domem?

Estadísticas (statystyki) Athletic Club:

  • Ostatni mecz wygrany 4:0 z Cadiz CF
  • Piąte miejsce w hiszpańskiej La Lidze
  • Bilans bramek: 5-0
  • Bez porażki w sześciu kolejnych meczach
  • Czyste konto w każdym ligowym starciu
  • Mniej niż 2,5 gola w 4/5 poprzednich spotkaniach
  • Pięć starć bez porażki z RCD Espanyol Barcelona
  • Bez czystego konta w trzech poprzednich meczach z Papużkami
  • Mniej niż 2,5 gola w 8/10 ostatnich pojedynkach obu ekip
  • BTTS w 4/5 kolejnych meczach z Blanquiazules
  • Mniej niż 4,5 kartki w 5/7 ostatnich konfrontacjach obu ekip
  • Mniej niż 10,5 rzutów rożnych w 5/6 poprzednich starciach z dzisiejszym rywalem

Estadísticas (statystyki) RCD Espanyol Barcelona:

  • Ostatni mecz przegrany 1:3 z Realem Madryt
  • Piętnaste miejsce w hiszpańskiej La Lidze
  • Bilans bramek: 3-7
  • Bez zwycięstwa w sześciu kolejnych meczach
  • Bez czystego konta w każdym ligowym starciu
  • Więcej niż 10,5 rzutów rożnych w 4/5 ostatnich spotkaniach
  • Bez zwycięstwa w pięciu kolejnych konfrontacjach z Athletic Club
  • Bez czystego konta w pięciu poprzednich meczach z ekipą z Bilbao
  • Mniej niż 2,5 gola w 8/10 ostatnich pojedynkach obu ekip
  • BTTS w 4/5 kolejnych meczach z Baskami
  • Mniej niż 4,5 kartki w 5/7 ostatnich konfrontacjach obu ekip
  • Mniej niż 10,5 rzutów rożnych w 5/6 poprzednich starciach z dzisiejszym rywalem

Co typuję w tym spotkaniu?

Zagram dziś nieco na przekór statystyki! Celuję w zakład, że obie drużyny strzelą gola! Skąd taki pomysł? Gol Athleticu wydaję się jedynie kwestią czasu. Świetnie działająca ofensywa i chęć zdobywania kolejnych punktów napędza podopiecznych Ernesto Valverde. Wydaję mi się, że przed własną publicznością choć raz pokonają Joana Garcię, który zastąpi Banjamina Lecomte’a w bramce Blanquiazules. A co z golem gości? Każda seria musi się kiedyś skończyć! Trzy czyste konta Unaia Simona wyglądają wspaniale, lecz wydaję mi się, że przyszła pora na koniec tej serii. Espanyol potrafi strzelać gole! Zrobili to w starciu z Królewskimi oraz Celtą Vigo. Zresztą w trzech ostatnich starciach z Athletic Club udało im się pokonać baskijskiego bramkarza! Motorem napędowym w ofensywie powinien być Joselu, czyli najlepszy aktualnie strzelec drużyny gości. W moim przekonaniu Espanyol może dziś zaskoczyć, a BTTS to naprawdę ciekawa opcja na to starcie, tym bardziej przy tak wysokim kursie!

etoto
2,16
Obie drużyny strzelą gola

Zagranie grupaChcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Valencia CF vs Getafe CF (04.09.2022)

Gennaro Gattuso nie do końca może być zadowolony z początkowej fazy sezonu w barwach Valencii! Ekipa ze wschodniego wybrzeża Hiszpanii na swoim koncie ma jedynie trzy punkty, wywalczone jeszcze w pierwszej kolejce z Gironą FC. Kolejne dwie potyczki nie były dla Nietoperzy łatwe. Najpierw uznali wyższość rewelacyjnego Athleticu, a następnie nie udało im się powstrzymać Atletico Madryt, które zresztą nie rozegrało najlepszego pojedynku. Przez większość czasu to właśnie Los Che kontrolowali przebieg starcia, choć na pewno zabrakło skuteczności i pomysłu na rozegranie piłki pod polem karnym rywala. W każdym z tych spotkań zobaczyliśmy jedynie jedną bramkę! Kibice dzisiejszych gospodarzy mogą narzekać na ilość goli, a w szczególności tych strzelonych przez podopiecznych włoskiego szkoleniowca. Nic dziwnego, że w ostatnim dniu okna transferowego włodarze klubu sprowadzili na Estadio Mestalla Edisona Cavaniego, Justina Kluiverta oraz Ilaixa Moribę! Czy nowe nabytki przyniosą oczekiwane wyniki?

Getafe CF to w mojej opinii kolejny zespół (wraz z Cadizem CF), który w tym roku pożegna się z najwyższą klasą rozgrywkową w Hiszpanii. Azulones już teraz znajdują się w strefie spadkowej z jednym oczkiem na koncie! Przypomnę, że w zeszłym sezonie udało im się uciec spod topora, wyprzedzając osiemnastą Granadę o dokładnie jeden punkt! Styl gry Gety zostawia wiele do życzenia. Sześć bramek straconych w dwóch pierwszych starciach i bezbramkowy remis z Villarrealem nie sprawiają radości sympatykom klubu z przedmieść Madrytu. Quique Sanchez Flores musi szukać jakiś nowych rozwiązań, czegoś, co ruszy Getafe do przodu. Na ten moment możemy zauważyć jedynie, że Azulones grają mniej agresywnie, co wpływa na ilość żółtych kartoników. Przypomnę, że w ostatnich kadencjach to właśnie dzisiejsi gości górowali w statystykach żółtych oraz czerwonych kartek, wyróżniając się najbardziej brutalnym stylem gry na półwyspie Iberyjskim. W tym sezonie są grzeczniejsi, lecz wyniki pozostały w dalszym ciągu takie same. Czy Geta zagrozi dziś rywalom z Estadio Mestalla?

Estadísticas (statystyki) Valencia CF:

  • Ostatni mecz przegrany 0:1 z Atletico Madryt
  • Czternaste miejsce w hiszpańskiej La Lidze
  • Bilans bramek: 1-2
  • Bez zwycięstwa w dwóch kolejnych meczach
  • Bez czystego konta w dwóch poprzednich ligowym starciu
  • Mniej niż 1,5 gola w każdym pojedynku w tym sezonie
  • Mniej niż 10,5 rzutów rożnych w 9/10 ostatnich spotkaniach
  • Więcej niż 4,5 kartki w dziesięciu ostatnich konfrontacjach obu ekip
  • Mniej niż 10,5 rzutów rożnych w siedmiu poprzednich starciach z Getafe CF

Estadísticas (statystyki) Getafe CF:

  • Ostatni mecz zremisowany 0:0 z Villarrealem CF
  • Osiemnaste miejsce w hiszpańskiej La Lidze
  • Bilans bramek: 1-6
  • Bez zwycięstwa w ośmiu kolejnych meczach
  • Mniej niż 2,5 gola w 6/8 poprzednich pojedynkach
  • Mniej niż 4,5 kartki w 6/8 kolejnych starciach
  • Mniej niż 10,5 rzutów rożnych w sześciu ostatnich spotkaniach
  • Więcej niż 4,5 kartki w dziesięciu ostatnich konfrontacjach obu ekip
  • Mniej niż 10,5 rzutów rożnych w siedmiu poprzednich starciach z Valencią CF

Co typuję w tym spotkaniu?

Długo zastanawiałem się nad odpowiednim zakładem na to spotkanie, aż w końcu wybrałem idealny typ z naprawdę przyjemnym kursem. Celuję w co najmniej jednego gola oraz minimum cztery rzuty rożne w wykonaniu Valencii! Taki zakład znajdziecie na pewno w ETOTO, więc zachęcam do sprawdzenia i odebrania wspaniałych bonusów na start! Skąd taki pomysł? Mecz u siebie ze słabym Getafe to idealny moment na podbicie atmosfery oraz zainkasowanie kompletu punktów. Warto również podkreślić, że Azulones nie pokonali Nietoperzy na Mestalla od ponad czterech lat! Valencia strzelała gola rywalom w trzech poprzednich domowych spotkaniach. Geta traciła bramkę na wyjeździe w siedmiu kolejnych starciach! Zresztą w tym kalendarzowym roku jedynie dwa razy udało im się zachować czyste konto na stadionie rywala!

Skąd pomysł na kornery? Przede wszystkim wydaję mi się, że to gospodarze będą dziś kontrolowali przebieg spotkania. Liczę, że większość czasu spędzoną na połowie rywala, co przyniesie nam kilka ciekawych okazji podbramkowych, a co za tym idzie rzutów rożnych. Valencia pod wodzą Gennaro Gattuso średnio notuje praktycznie pięć kornerów na mecz. Przed własną publicznością za każdym razem w tym sezonie udało im się nabić wymagane minimum. Moim zdaniem rzuty rożne mogą w większości pokryć się już w pierwszej połowie, w końcu Nietoperze powinny rzucić się do ataku od pierwszej minuty! Powodzenia!

etoto
1,70
Valenica strzeli gola i wykona minimum 4 rzuty rożne

la liga kupon dwa zakłady 04.09.22

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Fot. z okładki: Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze