Po Pucharze Świata mężczyzn pora na powrót do rozgrywek ligowych. W tym tygodniu rusza nasza rodzima PlusLiga natomiast większość silnych lig już gra. Dziś zajmiemy się teoretycznie tą najmocniejszą, czyli włoską Serią A1, a dokładniej spotkaniem aktualnego zwycięzcy Ligi Mistrzów Lube Civitanova, w której składzie jest polski akcent w postaci Mateusza Bieńka. Dodatkowo zajmiemy się jeszcze naszą ligą kobiet. Zapraszam do analizy!

 

3000 PLN w bonusie od depozytu + 100 PLN zakład bez ryzyka + 14% do wygranych!

Sprawdź ofertę BETFAN!

Kod promocyjny: BETFAN

 

LUBE CIVITANOVA – SORA

 

Zaczniemy analizę od tej męskiej części. Obecny mistrz Włoch oraz zwycięzca Ligi Mistrzów zmierzy się z przeciętniakiem notującym wyniki niedającymi gry w play-off. Lube Civitanova w ostatnich latach nieustannie bije się z Perugią o mistrzowski tytuł, w poprzednim sezonie ta sztuka się im udała, jednak dwa lata temu to drużyna prowadzona aktualnie przez Vitala Heynena okazała się lepsza. W pierwszej kolejce rozgrywanej kilka dni temu ekipa Mateusza Bieńka wygrała 3:0 z Piacenza, niestety na debiut polskiego środkowego musimy jeszcze trochę poczekać, gdyż nie dostał on szansy we wspomnianym meczu. Najprawdopodobniej cała sytuacja spowodowana jest niedawnym Pucharem Świata i zawodnicy mocno eksplorowani w tych rozgrywkach są jeszcze lekko oszczędzani przez trenerów. Uważam jednak, że dzisiaj nasz reprezentant powinien pojawić się na parkiecie, możliwe, że nawet w wyjściowej szóstce. W sezonie 2018/2019 gospodarz dzisiejszego spotkania przebył niesamowitą przemianę. W klubie została wymieniona praktycznie cała kadra, łącznie z trenerem, którym obecnie jest Ferdinando De Giorgi. Rewolucja okazała się bardzo skuteczną taktyką, w tym sezonie rotację były mniejsze i trzon drużyny z poprzedniego sezonu został utrzymany. Nową armatą w ataku jest Amir Ghafur, bardzo doświadczony irański siatkarz, który poprzednio występował w Monzy. Skład Mistrza Włoch prezentuje się naprawdę potwornie i na pewno ponownie będą głównym faworytem do zwycięstwa zarówno na włoskim podwórku, jak i w Lidze Mistrzów.

Sora to klub bez większej historii. Od 2016 występują w najwyższej, włoskiej klasie rozgrywek. Nie mają jednak sukcesów. Zajmowali bowiem, oni miejsca zmuszające do gry w play out, a dopiero w poprzednim sezonie po lekkiej zmianie formatu rozgrywek udało im się zająć 9 lokatę, co nie dało im gry w fazie play-off, ale pozwoliło, na bezpieczne pozostanie w lidze. Obecny sezon rozpoczęli od porażki 0:3 z wyżej notowaną Veroną. Podobnie jak w poprzednich sezonach ich planem jest po prostu utrzymanie się w lidze. Nie mają w składzie wielkich gwiazd, ani też nie mają potężnego budżetu, który nagle miałby możliwości to zmienić. W tym roku liczba drużyn została zmiejszona z 14 do 13, więc o utrzymanie będzie im jeszcze trudniej. Będą zmuszeni wydzierać punktu, ale raczej w spotkaniach z dołem tabeli, gdzie ich szansę są realniejsze. Z dzisiejszym gospodarzem w 6 spotkaniach tylko raz udało im się wygrać seta.

Statystyki:

  • Lube Civitonova wygrała swoje pierwsze spotkanie w Seria A1 3:0
  • Sora przegrała swoje pierwsze spotkanie w Seria A1 0:3
  • Ostatnie sześć spotkań pomiędzy tymi drużynami to sześć zwycięstw Lube Civitonova
  • W ostatnich sześciu spotkaniach pomiędzy obiema drużynami tylko raz grano więcej niż trzy sety

Co grać?

Nie będę w tym spotkaniu kombinował, co prawda Lube Civitonova miała lekkie problemy w pierwszym spotkaniu, męcząc się na przewagi. Niemniej jednak było to mecz, który odbył się zaraz po Pucharze Świata, przez te kilka dni zawodnicy na pewno się ze sobą zgrali i wypoczęli.

TYP: Lube Civitonova poniżej 75.5 punktów

Kurs: 1.69

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

RADOMKA RADOM – CHEMIK POLICE

 

Rozgrywki naszej polskiej LSK zaczniemy od tego teoretycznie mniej widowiskowego spotkania. Bez wątpienia faworytem tego meczu są przyjezdne. Zawodniczki Chemik Police bardzo mocno zawiodły w poprzednim sezonie, mimo iż fazę zasadniczą wygrały, to całe rozgrywki skończyły dopiero na czwartym miejscu, przegrały w półfinale z Budowlanymi Łódź (w rywalizacji do dwóch zwycięstw) 0:2, zaś w meczu o trzecie miejsce okazały się gorsze od Rzeszowianek, przegrywając 1:3 (w meczu do trzech zwycięstw). Ten sezon zaczęły jednak bardzo dobrze, wygrały pewnie Super Puchar 3:0 z ŁSK Łódź, nie dając najmniejszych szans rywalkom. W pierwszej kolejce Ligi Siatkówki Kobiet okazały się lepsze od Piły (3:0), w drugiej zaś wymęczyły zwycięstwo 3:2 nad Legionowem. Oczywiście strata punktów była niespodziewana i pozostawiła plamę na grze zawodniczek najbardziej utytułowanego polskiego klubu. Na plus na pewno trzeba zaznaczyć, że potrafiły podnieść się, mimo iż przegrywały już 0:2. Potencjał drzemiący w drużynie jest ogromny, tylko trener Marcello Abbondanza musi go umiejętnie uwolnić.

Gospodynie to świeża drużyna w LSK, grają w niej dopiero drugi sezon. Poprzedni zakończyły na dość dobrej ósmej lokacie, przegrywając walkę o siódme miejsce z MKS Kalisz (w rywalizacji do dwóch zwycięstw) 1:2. Pierwsze dwie kolejki to jednak dwie porażki z niżej notowaną Bielską-Biała 1:3 oraz z ŁKS Łódź w tym samym stosunku setów. Na początku tego sezonu nie imponują grą i zdecydowanie ciężko będzie nawiązać walkę o play-offy, mimo iż poprzednio były bardzo blisko to tym razem bardziej wskazywałbym je na dół tabeli, choć oczywiście nie można ich skreślać po dwóch pierwszych kolejkach.

Statystyki:

  • Radomiak Radom przegrał pierwsze dwa spotkania w LSK
  • Chemik Police wygrał pierwsze dwa spotkania w LSK
  • W trzech rozegranych do tej pory spotkaniach między obiema ekipami 2 razy zwyciężył Chemik Police, a raz Radomiak Radom
  • Tylko w jednym spotkaniu pomiędzy obiema drużynami grano powyżej 3 setów

Co grać?

W tym spotkaniu typuję pewne zwycięstwo przyjezdnych. Drużyna Chemik Police jest zdecydowanie podrażniona po ostatnim nieudanym sezonie, a strata punktów w poprzedniej kolejce będzie dla nich tylko dodatkową motywacją.

TYP: Chemik Police (-2.5)

Kurs: 1.6

 

ŁKS ŁÓDŹ – BUDOWLANI ŁÓDŹ

 

Ostatnie spotkanie, które rozpatrzę, będzie kobiecymi derbami Łodzi. Bukmacherzy nie widzą faworyta w tym starciu, wystawiając na obie drużyny kursy w okolicach 1.85. ŁKS Łódź to obecny Mistrz Polski, w poprzednim sezonie w finale pokonali właśnie swojego dzisiejszego rywala w stosunku (w rywalizacji do trzech zwycięstw) 3:0. Wszystkie spotkania kończyły się jednak w 5 setach. Obie ekipy zaczęły sezon bardzo dobrze, odnosząc zwycięstwa w dwóch pierwszych spotkaniach. Budowlani stracili jednak jeden punkt w starciu z Bydgoszczą, gdyż wygrali dopiero po tie-breaku. Derby Łodzi od lat stanowią już pewną tradycję w kobiecej siatkówce, a do tego zawsze stoją na bardzo wysokim siatkarskim poziomie. W ich meczach o wyniku bardzo często decydowały detale. To wszystko sprawia, że typowanie ich spotkań jest niezwykle trudne. Statystyki mówią jednak o pewnym niuansie, dlatego tym razem zdecydowanie będę je rozważał.

Statystyki:

  • ŁKS Łódź wygrali dwa pierwsze spotkania w LSK
  • Budowlani Łódź wygrali dwa pierwsze spotkania w LSK
  • W ostatnich pięciu spotkaniach między obiema drużynami 4 razy wygrał ŁSK Łódź i raz Budowlani Łódź, zaś w ostatnich dziesięciu statystyka ta wyrównuje się i mamy po 5 zwycięstw z obu stron
  • W ostatnich pięciu spotkaniach pomiędzy obiema ekipami przynajmniej 4 sety grano pięć razy

Co grać?

Ciężko w takim spotkaniu podjąć się typowania zwycięzcy, jednak biorąc pod uwagę bardzo wyrównany poziom obu drużyn, oraz fakt, że często grają między sobą więcej niż 3 sety, typuję właśnie „over” setowy.

TYP: powyżej 3.5 seta

Kurs: 1.4

 

Kupon na LSK i Serie A!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!