fot. Damian Kosciesza
Piąta kolejka Ligi Europy może oznaczać ostatnią z nadziejami dla Lecha Poznań i Standardu Liege. Liczby jednak nie kłamią i żeby jedna z tych dwóch drużyn awansowała do fazy pucharowej musiałoby się wydarzyć coś większego niż cud. Zanosi się na powolne pożegnanie polsko-belgijskiego duetu z europejskimi pucharami. Dwa ostatnie mecze to już tylko walka o honor? Zapraszam na analizę i typy na dzisiejsze mecze w “polskiej” grupie Ligi Europy! Gramy o 378 PLN w BETFAN!

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100 PLN! (Zwrot na konto bonusowe)

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

2331 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka + 30 zł darmowe zakłady
+ 14% do wygranych

oferta z naszym kodem promocyjnym: 2961PLN

Kod rejestracyjny
2961PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 2331 zł
ZAKŁADY BEZ RYZYKA: 600 zł
DARMOWE ZAKŁADY: 30 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Benfica vs Lech Poznań

W Poznaniu powołano sztab najlepszych naukowców z tamtejszych uniwersytetów, codziennie zbiera się grono wybitnych matematyków, którzy od tygodnia głowią się nad tym, jaki cud musi się wydarzyć, żeby Lech mógł wyjść z grupy. No i nijak nie potrafią znaleźć takiej funkcji, która posiada punkty przecięcia Lecha i 1/16 finału Ligi Europy. 5 punktów do odrobienia w meczach z Benfiką i Rangersami to sprawa nieosiągalna, trzeba to otwarcie przyznać. Prawdą jest też jednak to, że z piłkarzy Kolejorza spadnie presja, wszak awansu już nie popełnią, a teraz mogą jeszcze bardziej wrzucić na luz. A wiemy, że wyluzowany Lech w Europie to dobry i efektowny Lech. W meczu ze Standardem piłkarze Dariusza Żurawia pokpili sprawę dokumentnie przegrywając wygrany mecz. Jeśli presja będzie na kimś ciążyć, to na Portugalczykach, którzy punkty w tym spotkaniu muszą zdobyć. 

Co gramy? 

Nie będę oryginalny, ale po co próbować czegoś innego, jeśli Lech jest w jednym powtarzalny? Wicemistrzowie Polski są bardzo przeciętni w defensywie, ale w ofensywie nie można im wiele zarzucić. Mikael Ishak jest gwarantem goli. Pięć trafień w czterech meczach daje mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców Ligi Europy. Jeśli dodać do tego mecze kwalifikacyjne, to wychodzi nam bardzo pokaźny dorobek: Osiem bramek w ośmiu meczach przy 660 rozegranych minutach. Gol co 66 minut w fazie grupowej – to naprawdę robi wrażenie, bez względu na poziom rozgrywek i rywali, a co dopiero w Lidze Europy. Moim zdaniem BTTS w tym meczu jest bardzo możliwą opcją. Benfica jest niemal pewna gola, jeśli nie defensywa Lecha z kolejnym odpałem, to po prostu różnica klas tych ekip sprawia, że piłka do siatki poznaniaków wpaść musi. 12 bramek piłkarzy z Lizbony to jeden z lepszych wyników we wszystkich grupach. Więcej mają tylko Bayer Leverkusen, Hoffenheim i Villareal. Pozostaje kwestia podejścia do meczu przez polski zespół, ale moim zdaniem jeśli była jakaś presja, choćby minimalna w poprzednich spotkaniach, to dziś ślad po niej zaginie i gol powinien paść. Najważniejsze jest to, że Lech w ostatnich 26 meczach tylko raz nie strzelił gola – w meczu z Rangersami, o których parę słów poniżej.

Nasz typ: obie drużyny strzelą gola

Kurs: 1,69

grupatyperska_poziom2 36

Rangers vs Standard Liege

Szkoci są fenomenem. Pisałem już o tym w przypadku poprzednich kolejek, ale będę to powtarzać, bo takich zespołów nie jest wiele na świecie. Steven Gerrard stworzył potwora. Potwora, który nie traci goli u siebie. W lidze bilans 28-0 w 8 meczach. W Lidze Europy 1:0 z Lechem i 2:2 z Benfiką. Tylko piłkarze z Portugalii byli w stanie pokonać Allana McGregora na Ibrox, a i tak czekali na to aż do 78. minuty meczu. W kwalifikacjach bramkę zdobyło także Galatasaray, ale to był gol nie mający już większego znaczenia, bowiem czasu na odwrócenie losów spotkania było za mało. Standard Liege – drużyna, która tylko przez gapiostwo Lecha wygrała mecz w minionej kolejce, grając długo w dziesiątkę, z poważnymi brakami kadrowymi. Czy Rangersi powinni bać się tej drużyny? Ani trochę. W pierwszym spotkaniu w Belgii podopieczni legendy Liverpoolu wygrali 2:0, a u siebie powinni być jeszcze groźniejsi mając na celu przypieczętowanie awansu do fazy pucharowej. Standard w ostatnich dziesięciu meczach we wszystkich rozgrywkach wygrał zaledwie dwa i w dodatku oba u siebie. Pięć ostatnich wyjazdów to zaledwie dwa punkty i dwa zdobyte gole. Grając w paszczy lwa bez połowy drużyny i szans na awans do 1/16 finału to nie może się dobrze zakończyć dla belgijskiej drużyny.

Co gramy?

Typ na ten mecz powinien być dość prostym wyborem, który w przypadku Rangersów się sprawdza. Liderzy szkockiej ligi powinni wziąć to spotkanie do zera. Bukmacherzy wierzą w przełamanie tej fantastycznej statystyki Rangersów wiedząc, że rywale w Lidze Europy to nie jest poziom średniaków ze Szkocji, jednak jeśli ktoś oglądał mecz Standardu z Lechem to wie, że poziom prezentują podobny… 11 meczów i tylko 3 stracone gole – dzisiejsi rywale nie wyglądają na bohaterów, którzy dorzucą coś do tego pustawego worka z bramkami. 

Nasz typ: Rangers wygra do zera

Kurs: 2.54

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 2961PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 20 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu otrzymasz zwrot w bonusie. Obrót 3 x 2.00 – minimum 3 zdarzenia.
  6. Przy drugiej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 200 zł – zwrot na konto bonusowe.
  7. Przy trzeciej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 300 zł – zwrot na konto bonusowe.
dubel le Po połączeniu obu zdarzeń wychodzi nam bardzo przystępne AKO w wysokości 4.29, a po wkładzie 100 PLN możemy wygrać 378 PLN. Początek obu spotkań o 21. Zieloności!