Przed nami seria spotkań 1/16 Pucharu Polski zwanego Turniejem Tysiąca Drużyn. We wtorek rozegrane zostanie połowa, czyli osiem spotkań tej rundy rozgrywek.Transmitowane w sportowych kanałach Polsatu będą trzy mecze: Resovia – Lech Poznań, o 17:30 Bytovia – Cracovia, wieczorem „hit dnia” spotkanie ekstraklasowych klubów, ŁKS-u z zabrzańskim Górnikiem. Stawkę spotkań uzupełniają mecze rozgrywane o 13:00 -> trzecioligowy Rekord Bielsko-Biała podejmie na swoim stadionie Górnik Łęczna. Wyjazd pierwszoligowej Sandecji do Błękitnych Stargard, pojedynek lidera pierwszej ligi Radomiaka z GKS-em Tychy, wizyta Zagłębia Lubin u jedynego czwartoligowca na tym etapie rozgrywek – Stilonu Gorzów Wielkopolski. Natomiast o 19:00 walcząca o powrót do Ekstraklasy legnicka Miedź na swoim stadionie zmierzy się z rewelacją obecnego sezonu 1.ligi, Jastrzębskim GKS-em.

Graj razem z Janekx89 w ForBET!

50 PLN bez ryzyka na start w ForBET i 2050 PLN w bonusie od depozytu + 20 PLN Typomania

Kod: 2120PLN

Więcej na temat bonusów w ForBET

Siedem spotkań zostanie rozegranych w środę, w tym hit tego etapu, powracający po wielu latach klasyk, Widzew-Legia. Ostatni pojedynek czeka na kibiców w czwartek, tym rodzynkiem będzie walka o awans do 1/8 finału w Olsztynie, gdzie Stomil ugości zaprzyjaźnioną Wisłę Płock.

Resovia Rzeszów vs Lech Poznań

Najwięcej emocji wzbudza wtorkowy mecz w Rzeszowie, będąca w kryzysie drużyna Lecha zmierzy się z liderem II ligi, Resovią. Mecz zostanie rozegrany na stadionie Resovii, gdzie gospodarze powrócili przed obecnym sezonem, dzięki pomocy kibiców i sponsorów klubu, którzy wspomogli remont i renowację charakterystycznego stadionu z bieżnią okalająca boisko, a także osiedlem wieżowców będącym naprzeciwko trybuny głównej.

Nikt nie brał pod uwagę rozegrania tego meczu na stadionie miejskim, tak jak sugerowały niektóre media, tym bardziej, że na obiekcie gdzie Resovia rozgrywała mecze w poprzednim sezonie, nie ma właściwego oświetlenia do przeprowadzenia transmisji w późniejszych godzinach.

Drużyna prowadzona przez Dariusza Żurawia poleciała do Rzeszowa samolotem, atmosfera w drużynie delikatnie to określając nie jest zbyt dobra. Zawodnicy i sztab są świadomi, że inny wynik jak awans w dzisiejszym meczu będzie odebrany przez kibiców i klubowych włodarzy, jako kolejna wstydliwa porażka. Właściciel klubu Jacek Rutkowski wymaga walki o trofeum – łatwiejsza droga do europejskich pucharów.

Niepewny jest występ Darko Jevtica, który zmaga się z urazem. Nie jest tak jak po meczu z Zagłębiem (1-2) mówił trener Żuraw, że powodem absencji w tym spotkaniu było przeziębienie. Do składu wróci na pewno Karlo Muhar, pauzujący w ostatnim meczu za cztery żółte kartki. Wyjściowy skład drużyna Kolejorza poznać miała dopiero na ostatniej odprawie przedmeczowej, zasłyszeć można było, że do końca sztab wahał się nad ostateczną jedenastką. W pierwszym składzie wyjdzie Christian Gytkjaer, a na ławce usiądzie Paweł Tomczyk. Dariusz Żuraw wybrał najmocniejszy skład, jaki miał do dyspozycji na to spotkanie.

Gospodarze są rewelacją obecnych rozgrywek II ligi, mają za sobą passę 7 kolejnych gier bez porażki, przegrali na swoim stadionie jeden mecz 0-1 z Olimpią Elbląg. Spotkanie to było transmitowane, docierały po nim opinie, że właśnie obecność kamer nałożyła na piłkarzy Szymona Grabowskiego zbędną presję. Po wczorajszej rozmowie z jednym z zawodników wnioskuję, że dzisiaj nie będzie powtórki takiej sytuacji, podchodzą pewni swego, ale świadomi, że to Lech jest faworytem i na nim będzie ciążyła presja awansu. Uwagę na treningu taktycznym sztab skupiał na staraniach ku odcięciu od gry skrzydłowych Kolejorza, a także błyskawicznym przekazywanie piłki do szybkich zawodników ofensywnych, tak jak to miało miejsce, chociażby w spotkaniu derbowym ze Stalą.

Pozostałe spotkania Pucharu Polski

Z Bielska-Białej docierają głosy, że w drużynie Rekordu panuje ogromna mobilizacja na dzisiejszy mecz z Górnikiem Łęczna. Gospodarze bardzo chcą wyeliminować osłabiony Górnik (uraz m.in. kapitana Leandro) i kolejny pojedynek, z ekstraklasową drużyną zagrać na stadionie miejskim, gdzie swoje spotkania rozgrywa Podbeskidzie. Miałby to być swego rodzaju pstryczek w nos kibiców i włodarzy Podbeskidzia.

–Przed sezonem zapytałem zawodników, czego oczekują po Pucharze Polski. Powiedzieli, że chcą przeżyć przygodę. Dlatego w pierwszej rundzie bardzo poważnie podeszliśmy do rozgrywek pucharowych. Teraz naszym celem jest awans, niezależnie od tego, jak personalnie wyjdziemy na boisko. Być może w następnej rundzie wylosowalibyśmy silniejszego przeciwnika, który zawitałby w grudniu do Łęcznej – mówił przed tym meczem szkoleniowiec gości, Kamil Kiereś.

Trener Bytovii Adrian Stawski na dzisiejszy mecz desygnować planuje optymalny skład. W klubie z Bytowa panuje bardzo dobra atmosfera, piłkarze mocno mobilizują się na to spotkanie tym bardziej, że będzie on transmitowany w dogodnym czasie antenowym. Gra w drugoligowcu dla części z nich ma być tylko przystankiem w dalszej drodze przygody z zawodową piłką. Cracovia pojechała do Bytowa w silnym składzie, nie przewiduje trener Probierz tak mocnych rotacji jak w pierwszym meczu z Jagiellonią (4-1). Na środku obrony zagrają Helik i Jablonsky. Przed sezonem było słychać głosy zdziwienia ekspertów i kibiców, dlaczego Cracovia zostawiła po odpadnięciu z pucharów aż czterech stoperów na dość wysokim względem naszej ligi poziomie, jak czas pokazał rację miał trener Probierz, po poważnej kontuzji Datkovicia i naderwaniu mięśnia przez Dytiajtiewa nie musi się martwić o obsadę tej newralgicznej pozycji. Duet polsko-czeski pokazał się w meczu z Pogonią z bardzo dobrej strony, wygrywając wiele pojedynków.

W meczowej kadrze znajduje się także Janusz Gol i Sylwester Lusiusz, starszy ze środkowych pomocników w czasie pierwszego pucharowego meczu z Jagiellonią odpoczywał, natomiast młodzieżowiec wszedł na boisko w drugiej połowie w miejsce oszczędzanego wtedy Sergiu Hanci. Rumuński skrzydłowy w ostatnim meczu z Pogonią (2-0) pauzował ze względu na żółte kartki.

Kibice ŁKS-u przed dzisiejszym mecze z Górnikiem wyczekiwać będą dzisiaj wieści z Panelu w Polskiej Agencji Antydopingowej odnośnie zawieszonego bramkarza Michała Kołby. Docierają głosy, że raczej nie będą to optymistyczne informacje, zawieszony zawodnik musiałby nagle skompletować masę dokumentów potrzebnych do oczyszczenia z zarzutów przyjmowania niedozwolonych środków… Trener Moskal nie zamierza mocno rotować w składzie, drużyna jest dobrze przygotowana fizycznie, a celem łodzian jest awans do kolejnej rudny. W Górniku w bramce wystąpić powinien dzisiaj dawno niewidziany na ligowych boiskach Tomasz Loska.

Zakład bez ryzyka w ForBET do 50 PLN na start:

  • Zwrot za pierwszy nietrafiony kupon przysługuje osobom, które zarejestrowały konto na www.iforbet.pl z kodem promocyjnym: 2120PLN
  • Zwrot przysługuje TYLKO za pierwszy zagrany kupon po rejestracji
  • Kupon musi być zagrany ze środków z salda głównego
  • Jeśli kupon będzie przegrany otrzymasz zwrot postawionej stawki do maksimum 50 PLN
  • Zwrot nastąpi w środkach bonusowych. Bonusem trzeba obrócić 4-krotnie z kursem minimalnym zdarzenia 1,2
  • Aby otrzymać zwrot napisz na adres marketing@iforbet.pl i podaj swój login. W tytule maila wpisz „Zakład bez ryzyka”
  • Kurs minimalny kuponu 2,00

Konto na forBET ✅

Konto na Typomanii- jeszcze nie ❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i walcz o świetne nagrody!