Hubert Hurkacz stoi dziś przed szansą drugiego zwycięstwa singlowego w turnieju głównego cyklu ATP Tour. Polak będzie faworytem spotkania z reprezentantem gospodarzy, Sebastianem Kordą. Finałowa runda kwalifikacji do Australian Open już dziś, trzeba przyznać, że organizatorzy narzucili dość szybkie tempo, jak na turniej eliminacyjny do Wielkiego Szlema. Tam baczniej będziemy spoglądali na kort, na którym zmierzą się, dobry znajomy z naszego kraju – Aslan Karatsev oraz Francuz, Alexandre Muller. Czy Polak powtórzy sukces z 2019 roku?

1200 PLN od depozytu + 230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet

Kod promocyjny w STS: ZAGRANIE

STS

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Aslan Karatsev – Alexandre Muller, 13 01 2021, godz. 11:30 (godzina może ulec zmianie)

Finałowa runda kwalifikacji do Australian Open, pojedynek rozstawionego z numerem trzecim, Rosjanina – Aslana Karatseva z Francuzem „bez numerka” – Alexandre Mullerem.

Francuz, Alexandre Muller to obecnie 208 rakieta światowego rankingu ATP Tour, trzeba przyznać, że z każdym sezonem reprezentant Trójkolorowych robi niewielki postęp w zestawieniu. Nie ma na swoim koncie jeszcze żadnego tytułu singlowego. Alexandre zawdzięcza rankingowy skok udanej końcówce poprzedniego roku. Muller osiągnął wtedy dwa półfinały turniejów z serii Challenger Tour w Orleans i Marbelli. Francuz jest dość uniwersalnym zawodnikiem, turnieje we Francji i Hiszpanii odbywały się odpowiednio na hardzie i ceglanej mączce. Częstsze występy notował jednak na popularnym clayu. Zaliczył jeszcze ćwierćfinał w Lizbonie i przegrywał w drugich rundach turniejów w Parmie, Bielli, Cordelons oraz turnieju eliminacyjnego do French Open. Tutaj spisuje się na razie świetnie, w turnieju stracił zaledwie 3 gemy! W pokonanym polu pozostawił Federico Gaio 6:1 6:1 i Petera Polanskyego 6:0 6:1.

Rosjanin, Aslan Karatsev to obecnie 112 rakieta światowego rankingu ATP Tour, w zeszłym sezonie talent pochodzącego z Kazachstanu zawodnika wyraźnie dał o sobie znać. Karastev wreszcie awansował w pozycji bliskie pierwszej setce zestawienia. Rosjanin to dobry znajomy naszej publiczności z Sopotu, gdzie rozgrywany był jeden z challengerów w naszym kraju w 2019 roku, kiedy to był o dwie piłki od wygrania turnieju oraz finału z Filipem Horanskym przegrywając ostatecznie 7:5 5:7 6:7(7). Na kortach w Doha prezentuje się na razie bardzo dobrze. Pokonał amerykańską nadzieję na przyszłość, Brandona Nakashimę 6:2 6:7(4) 6:2, choć nie był w tym spotkaniu faworytem. W drugiej rundzie już pewnie – Maxa Purcella 6:1 6:2.

Mecze bezpośrednie

Będzie to pierwszy pojedynek obydwu panów.

Co typuję?

To rozstawiony z numerem trzecim Rosjanin jest w tym spotkaniu faworytem. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że pokonywał już podczas tych kwalifikacji bardziej wymagających rywali. Jego styl gry bardziej pasuje do tej nawierzchni kortu, Aslan nieźle serwuje i lubi grać płasko i ofensywnie. Wydaje się, że Francuz natomiast bardziej preferuje nawierzchnię z kortów w Paryżu, niż z Melbourne czy z Doha. To Karatsev powinien zameldować się w samolocie lecącym na kwarantannę do Australii i przygotowania do Australian Open.

Typ: Aslan Karatsev wygra

Kurs: 1,32

kk

 

Hubert Hurkacz – Sebastian Korda, 13 01 2021, godz. 21:00 (godzina może ulec zmianie)

Hubert Hurkacz przed powtórzeniem wyniku z Winston Salem z 2019 roku, w finale turnieju w Delray Beach spotka się z reprezentantem gospodarzy, Sebastianem Kordą.

Amerykanin, Sebastian Korda to obecnie 119 rakieta światowego zestawienia ATP Tour. 20-latek to wielka nadzieja tenisa w Stanach Zjednoczonych, dziś zapewne na trybunach kortu w Delray Beach zasiądzie maksymalna możliwa publiczność dopuszczalna w tamtejszym stanie. Kariera aktualnego podopiecznego Andre Agassiego toczy się wzorowo, 20 – latek w młodym wieku jest już bliski pierwszej setki zestawienia. Korda wygrał już jeden seniorski turniej w karierze, było to w ubiegłym roku podczas challengera w Eckental. Sebastian był również triumfatorem juniorskiego turnieju Australian Open z 2018 roku. Amerykanin opiera swoją grę na świetnym serwisie, gdy jednak podanie zawodzi 20-latek nie jest zbyt pewnym zawodnikiem z głębi kortu. W tym turnieju pokonywał kolejno Kwona Soonwoo 6:4 6:4, Tommyego Paula 4:6 6:3 6:2, Johna Isnera 6:3 4:6 6:3 oraz Camerona Norrie 6:3 7:5.

Hubert Hurkacz to obecnie 35 rakieta światowego rankingu ATP Tour, w żadnym z zakończonych jak do tej pory sezonów popularny Hubi nie plasował się wyżej. Nasz rodak ma na swoim koncie 4 tytuły singlowe, z czego 3 wywalczył w turniejach rangi ATP Challenger Tour – w Poznaniu, Breście i Canberze. Hubert ma na swoim koncie również triumf w turnieju ATP Tour w Delray Beach, gdzie wyraźnie czuje się świetnie. Poprzedni sezon był dla naszej pierwszej rakiety co najwyżej średni, choć zakończony nieznacznym awansem w rankingu. Liczymy na jeszcze lepszy rok w wykonaniu Huberta! Tutaj po wolny losie w pierwszej rundzie pokonał bardzo pewnie Daniela Elahi Galana Riverosa 6:2 6:2, w ćwierćfinale okazał się lepszy od kwalifikanta z Ekwadoru – Roberto Quiroza 6:4 6:4, w półfinale rewelację turnieju – Christiana Harrisona 7:6(4) 6:4.

Mecze bezpośrednie

Będzie to pierwsze starcie dla obydwu panów.

Co typuję?

Być może nasz zawodnik nie jest jeszcze w swojej najwyższej dyspozycji. Wydaje się jednak, że dość pewnie wygrywa swoje spotkania, a kluczowy dla niego serwis już nie zawodzi Hubiego w ważnych momentach. Dla Hurkacza występ w finale to nie nowość, widać, że w Delray Beach występuje w roli już doświadczonego zawodnika. Dla Kordy dzisiejszy występ to nowość w turnieju ten rangi. Wydaje się, że Amerykanin w głębi kortu gra gorzej od naszego reprezentanta, a na serwisie obaj prezentują się dość stabilnie. W ważnych momentach to doświadczenie rozstawionego z numerem 4 powinno wziąć górę. Trzymamy kciuki Hubi!

Typ: Hubert Hurkacz wygra

Kurs: 1,67

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie

13.01 tenis