Wczoraj szczęście się do nas uśmiechnęło i kupon zaświecił się na zielono! W sobotnie popołudnie obejrzymy trzecią i czwartą serię konkursu indywidualnego na Mistrzostwach Świata w Lotach. Dziś zagramy razem z Fortuną kupon o łącznej wartości 238 PLN. Zapraszam do lektury i wspólnego typowania!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+ 600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Niko Kytosaho vs Gregor Deschwanden: typy i kursy bukmacherskie (12.03.2022)

Niko Kytosaho to w świecie skoków narciarskich postać bez wątpienia trzecioplanowa. Jak dobrze wiemy, reprezentacja Finlandii od lat nie odgrywa już czołowych ról w stawce Pucharu Świata, lecz 22-latek zaczyna być powoli wewnętrznym liderem Finów. W obecnym sezonie zdołał zgromadzić na swoim koncie 26 punktów, dzięki pięciu awansom do drugiej serii. Najlepszym rezultatem osiągniętym przez Niko była 18. lokata wywalczona w inauguracyjnym konkursie w Niżnym Tagile. Poza tym młody Fin był 26. w Engelbergu, 27. w Klingenthal, 28. w Lahti i 30. w Titisee-Neustadt. Kytosaho daje się jednak poznać jako całkiem dobry lotnik, co pokazał w ostatnich dwóch dniach na Vikersundbakken.

W pierwszym czwartkowym treningu Fin zajął 25. miejsce po skoku na odległość 212 metrów. W drugiej serii treningowej poszybował jeszcze dalej – 219 metrów – co przełożyło się na 17. lokatę. Występ w kwalifikacjach również trzymał poziom. Kytosaho wylądował na 207 metrze, co pozwoliło mu zająć 19. miejsce. W serii próbnej przed piątkowym konkursem uplasował się na 22. miejscu po skoku na 205 metrów. Nieco gorzej było w konkursie głównym, gdzie po dwóch seriach zajmuje 25. miejsce. Osiągnął to dzięki próbom oddanym na 192,5 i 199 metrów.

Jego dzisiejszym rywalem będzie Gregor Deschwanden. Szwajcar spisuje się w Pucharze Świata nieporównywalnie lepiej od Fina. Posiada on na koncie 237 punktów i zajmuje 23. miejsce w klasyfikacji generalnej. Gregorowi trzykrotnie w tym sezonie udawało się kończyć zawody w pierwszej dziesiątce. W Lahti uplasował się na dziewiątym miejscu, a w Oberstdorfie i Willingen zajmował 10. lokatę. Jednak zdecydowanie najwięcej razy kończył w drugiej i trzeciej dziesiątce. Obserwując jego skoki na Vikersundbakken nie sposób jednak zauważyć, że Szwajcar niezbyt dobrze radzi sobie na skoczniach mamucich. Przyjrzyjmy się temu.

W pierwszej czwartkowej serii treningowej Gregor uplasował się na 31. miejscu po skoku na 203,5 metra. Drugi trening przyniósł poprawę pozycji o jedną – 30. miejsce i 212 metrów. W serii kwalifikacyjnej Deschwanden lądował na 195 metrze, co przełożyło się na zajęcie 28. lokaty. W piątkowej serii próbnej przed konkursem zajął 24. miejsce, ale po skoku na jedynie 185,5 metra. Zawody zakończył na 26. miejscu ponownie skacząc 185,5 metra i 201 metrów.

Co obstawiać?

Analizowane serie nie pozostawiają złudzeń – za każdym razem lepszy okazywał się Niko Kytosaho. Choć na ogół to Deschwanden jest bez wątpienia lepszym skoczkiem to widać, że Szwajcar nie do końca czuje skocznie mamucie. Przekłada się to bezpośrednio na gorsze wyniki. Odwrotna sytuacja jest w przypadku Fina. Choć na co dzień nie prezentuje on wybitnej formy to loty narciarskie wybitnie mu leżą i widać to w osiąganych rezultatach. W związku z tym mój wybór jest prosty – stawiam na Niko Kytosaho. Kurs oferowany przez Fortunę na zwycięstwo Fina w tej parze wynosi 1.55. Lecimy dalej!

Fortuna
1.55
Kytosaho będzie lepszy od Deschwandena

Constantin Schmid vs Jakub Wolny: typy i kursy bukmacherskie (12.03.2022)

Przechodzimy do kolejnej pary. Tym razem pojedynek niemiecko-polski. Constantin Schmid zajmuje 21. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata mając zgromadzone na swoim koncie 317 punktów. Nie jest to najlepszy sezon w karierze 22-latka (tym była edycja 2019/2020), jednak nie można powiedzieć, że jest to sezon nieudany. Niemiec dwukrotnie kończył zawody w TOP 10. Miało to miejsce w Klingenthal (ósme miejsce) i w Titisee-Neustadt (dziewiąte miejsce). W rezultatach Schmida dominują jednak lokaty w drugiej dziesiątce, choć nie można mu odmówić, że potrafi błysnąć. Spójrzmy jak radził sobie w ostatnich dwóch dniach na skoczni Vikersundbakken.

Czwartkowe treningi rozpoczął od skoku na 210,5 metra, który to pozwolił mu zająć 20. miejsce. Druga seria treningowa przyniosła poprawę odległości, ale nie miejsca – 219 metrów i 23. lokata. Mocny przebłysk formy nastąpił w kwalifikacjach, w których Niemiec zajął ósme miejsce po locie na 217 metrów. W serii próbnej poprzedzającej piątkowe zmagania Schmid wylądował w punkcie 212,5 metra, co dało mu 14. lokatę. Konkurs główny zakończył na miejscu 15. po dwukrotnym skoku na 206 metrów.

Jakub Wolny zdecydowanie nie może zaliczyć tego sezonu do udanych. Urodzony w Bielsku-Białej skoczek zajmuje dopiero 52. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata posiadając dorobek 24 oczek. Biorąc pod uwagę, że Kuba w swoim najlepszym sezonie kończył zmagania z 328 punktami na koncie to sytuacja jest wręcz fatalna. Polak pięciokrotnie zdobywał w tym sezonie punkty – za każdym razem było to miejsce w trzeciej dziesiątce. W Ruce i Ga-Pa był 23., w Oslo 26., w Titisee-Neustadt 29. i 30. w Bischofshofen. Wolny jest jednak dobrym lotnikiem, dlatego też znalazł się w składzie reprezentacji Polski na czempionat w Vikersund. Jak sobie radził?

Czwartkowe treningi zainaugurował skokiem na odległość 210,5 metra, który przełożył się na 28. lokatę. W drugim treningu było nieco gorzej – 205 metrów i 36. miejsce. Bardzo dobry wynik uzyskał z kolei w kwalifikacjach. Lot na 211,5 metra zaowocował zajęciem 14. lokaty. W serii próbnej przed wczorajszymi zawodami Wolny był 21. Lądował on na 211 metrze. Najlepszym wynikiem był zdecydowanie konkurs główny, gdzie Polak uplasował się na 12. miejscu po skokach na 219 i 197 metrów.

Co obstawiać?

Constantin Schmid poza konkursem głównym za każdym razem zajmował wyższą pozycję niż Kuba. Warto zauważyć, że 12. miejsce w konkursie Polak zawdzięcza znakomitej próbie oddanej na 219 metrów, która była jednak pojedynczym incydentem. Wcześniej tak daleko nie skakał, a druga próba konkursowa była już o wiele gorsza. Schmid skacze na ogół dalej i zajmuje wyższe miejsca, więc to właśnie jego uznaję za faworyta tej pary. Kurs na zwycięstwo Niemca wynosi 1.75. Zachęcam do skorzystania z kodu promocyjnego od Fortuny. Liczę, że i dziś zakończymy dzień z zyskiem. Powodzenia!

Fortuna
1.75
Schmid będzie lepszy od Wolnego

Fot. Vid Ponikvar / sportida/SIPA / PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze