2 mecze OTP Bank Ligi na plus. Zaległości odrobione, Ferencvaros zgarnął w tych spotkaniach komplet punktów i w zasadzie sytuacja jest dla tego klubu klarowna. Odjechali na 9 punktów i rywalom zostaje walka o Ligę Europy. Niemniej ciekawie jest na dole tabeli, gdzie toczy się walka kilku drużyn o utrzymanie. Dzisiaj 2 kluby zamieszane w to zagrają przeciwko sobie. Klub raczej bez szans na utrzymanie Kaposvar podejmie pełen nadziei Zalaegerszeg, który kilkoma meczami potrafił zrobić dobre wrażenie. Gramy po raz kolejny w Betfan bez ryzyka do 100 PLN. Nie wejdzie, mamy zwrot na konto główne. Jedziemy.

 

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100PLN!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: 3100PLN

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

 

tylko na

3000 zł od depozytu + 100 zł bez ryzyka
+ 14% do wygranych

oferta z naszym kodem promocyjnym: 3100 pln

Kod rejestracyjny
3100PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 3000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

 

Kaposvar Rakoczi – Zalaegerszeg
29.05.2020r. 20:00

Dla jednych w zasadzie granie o stawkę się skończyło. Nie do odrobienia jest strata 18 punktów do bezpiecznego miejsca. Po drugiej stronie walka o pozostanie w OTP Bank Liga trwa, goście muszą wygrać, by opuścić strefę spadkową.

 

Kaposvar Rakoczi

Ten klub utytułowany nie jest i nigdy nie był. Założony został dosyć dawno, bo w 1923 roku. Ciekawa historia związana, bo założony przez pracowników cukrowni z Kaposvar. Nazwa Rakoczi pochodzi od królewskiego rodu na Węgrzech. Byli to Rakoczowie. Żyli na przełomie XVII i XVIII wieku. Tak więc to klub można powiedzieć dla historii istotny, upamiętniający ród królewski, ale bez sukcesów. Osiągnięciem jest sam awans do ekstraklasy. Najwięcej sezonów ta ekipa spędziła na przełomie 2 i 3 ligi, praktycznie połowę czasu był to klub amatorski.

Trzeba sobie powiedzieć, że to jest beniaminek. Wrócił do OTP Bank Ligi po 5 letniej przerwie. Wówczas spadł nawet do 3 ligi. Sezon temu zajął 2 miejsce premiowane awansem. Ten sezon słabiutki i ciężko szukać jakichś pozytywów. Na 25 spotkań potrafili wygrać tylko 3 razy i 2 z tych spotkań były z Debreczynem. Jedno z DVTK. Remis z Puskas Akademy no i 21 porażek. Obecnie ta drużyna w lidze notuje serię 8 porażek z rzędu. W międzyczasie odpadli jeszcze z rozgrywek pucharowych przegrywając dwumecz z Mezokovesd, tak więc ta seria niechlubna przedłuża się do 10 porażek pod rząd.

70% dotychczasowej zdobyczy było na Kaposvar Stadium. To daje jakąś nadzieję, aczkolwiek jasne jest, że to najgorszy wynik w stawce. Ujpest ma tylko 9 punktów i to jedyne wyniki jednocyfrowe. Kolejnym wynikiem jest właśnie 14 punktów Zalaegerszeg.

2 tygodnie i tydzień temu 2 spotkania towarzyskie z ekipą Paks. Wówczas 2 remisy w stosunku 1:1, ale można się domyślić, że raczej to było granie tylko po to, by sobie pobiegać. Kiedy padała 1 bramka to zaraz była odpowiedź rywala i na tym kończyły się emocje. Tych sparingów tak więc raczej nie brałbym pod uwagę.

Nie ma w tej ekipie jakichś gwiazd, też raczej ciężko z takiego klubu przebić się do reprezentacji kraju. Najlepsze wrażenie robi chyba napastnik Martin Adam, który strzelił 5 bramek w lidze i dodał do tego gola w pucharze. Najbardziej rozpoznawalnym, ale chyba w sumie znanym wszystkim kibicom ekstraklasy jest Igors Tarasovs. 32 letni Łotysz z przeszłością w Śląsku Wrocław, Jagiellonii czy nawet Nemanie Grodno. Reprezentant Łotwy, chociaż po wojażach w takim klubie ciężko będzie o powołanie. Nie chcieli go na Łotwie, w Spartaksie Jurnala, gdzie odszedł jako wolny zawodnik w zimowym okienku transferowym.

 

 

Zalaegerszeg

To jest na pewno starszy od klub od swojego rywala. On powstał w 1912 roku, ale uniemożliwiono im rozwój. Wybuch I wojny zastopował rozgrywki. Oficjalnie Zalaegerszeg TE powstał w 1920 roku. II wojna spowodowała, że odebrano im cały dobytek, majątek klubu na cele wojenne. No i tak trzeba było czekać na upragniony awans do ekstraklasy aż do 1973 roku. Długo, prawda?

Do 1989 nieprzerwanie grali w ekstraklasie, potem już było coraz lepiej, w sezonie 2001/02 udało się wygrać ligę i to było jedyne mistrzostwo, oczywiście nie udało się awansować do Ligi Mistrzów, bo na drodze stanął im Manchester United. 5 lat później zajęli 3 miejsce. W 1985 roku w Pucharze Intertoto trafili do grupy z Górnikiem Zabrze, gdzie okazali się słabsi w dwumeczu 1:2.

Oczywiste jest, czego można oczekiwać od tego sezonu. Celem numer jeden jest utrzymanie. 11 miejsce przed tym meczem, ale do 7 strata tylko 3 punktów. Wystarczy wiec wygrać ten mecz. Przewaga nad dzisiejszym rywalem to aż 18 punktów no i można zakładać, że te osiągi są dużo lepsze no i są. 7 wygranych, tyle samo remisów. 11 porażek i z tej grupy ekip z miejsc 7-12 to najmniejsza kwota.

Dobra forma tej ekipy nawet do momentu przerwania rozgrywek, bowiem na 5 ostatnich meczów ligowych przegrali tylko raz, uzbierali w tym czasie 10 punktów, więc można łatwo policzyć, że nie tak dawno oni też byli w potrzebie no i los wyciągnął do nich rękę. W tym okresie potrafili nawet pokonać u siebie Videoton 2:0, ale rewanż to już formalność i porażka 0:5.

14 punktów na wyjazdach i w tym 2 wygrane pod rząd. Wygrali bardzo cenny mecz z wydaje się bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie, a więc Debreczynem aż 3:0 i pokonali nie byle kogo, bo samego finalistę Pucharu Węgier, czyli Mezokovesd 2:1. 4 wygrane łącznie, można do tego dorzucić wygraną z Puskas Akademy i z dzisiejszym rywalem.

Może i w tej ekipie wielkich gwiazd nie ma, ale chociażby są już reprezentanci kraju. Fanos Katelaris zagrał prawie 10 spotkań dla reprezentacji Cypru, Zoltan Stieber jest etatowym reprezentantem Węgier od wielu lat, także dla tego kraju kilka meczów zagrał Andras Rado. Tutaj także jest były gracz ekstraklasy. W sezonie 2017/18 dla Wisły Kraków grał Nemanja Mitrović. Zagrał pół sezonu, po czym odszedł do klubu z Azerbejdżanu.

 

Mecze bezpośrednie

Obecny sezon jest pierwszym od naprawdę dawna, około 8 lat, kiedy to te ekipy spotykają się ze sobą na poziomie OTP Bank Liga. Rok temu na poziomie 2 ligi pomimo pewnej wygranej z dużą przewagą w lidze Zalaegerszeg dwukrotnie był słabszy w meczach bezpośrednich. W tym roku jest już jednak zupełnie inaczej.

  • 08.2019r. Kaposvar – Zalaegerszeg 0:2
  • 12.2019r. Zalaegerszeg – Kaposvar 4:0

Dwie, pewne i wysokie wygrane zwycięzcy Merkantil Bank Ligi sprzed sezonu. Zupełna odmiana gospodarzy i poważny kryzys w zasadzie przez cały sezon.

Wiele było takich meczów w historii, kiedy to Kaposvar właśnie rządził i dzielił w meczach bezpośrednich. Wygrywał u siebie 4:0, czy nawet 5:0 w pucharze kraju i to na wyjeździe. Dzisiaj wydaje się, że ta historia powtórki mieć nie będzie, no chyba, że w drugą stronę.

 

Podsumowanie

Bardzo ważny mecz dla gości, którzy wygraną mogą opuścić strefę spadkową i czekać na to, co zrobią rywale, a oni takiego szczęścia w tej kolejce nie mają. Rywale trudniejsi i ciężko będzie im o punkty. Na pewno przy wygranej Zalaegerszeg nie wróci do strefy spadkowej, bowiem Ujpest (9) gra mecz z Kisvardą (7).

Dla gospodarzy chyba jedynym celem będzie dogranie sezonu, możliwość gry tym, którzy grali mniej, no chyba, że plan jest taki, by urwać tyle punktów, ile się da, co byłoby sensowne. Pytanie tylko z kim. Mistrz sprzed 18 lat na pewno jest w tym meczu faworytem i ma sposób w tym sezonie na outsidera. Oni też wiedzą, że muszą, jeśli nie chcą po sezonie opuścić ekstraklasy. Na ten moment różnica w poziomie gry wydaje się na tyle duża, że raczej obstawienie wygranej gości, a nawet pójście w handicap jest dobrym posunięciem.

 

Moja propozycja: handicap 1:0 Zalaegerszeg

Kurs: 2.76

 

Zakład bez ryzyka w BETFAN – zwrot na konto główne!

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 3100PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 10 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu przyznamy Ci bonus na saldo główne, który będzie równy stawce zakładu.