Dwa tygodnie minęły od ostatniego Grand Prix Rosji, gdzie ostatecznie to Lewis Hamilton sięgnął po zwycięstwo na Sochi Autodrom. Tym razem najszybsi kierowcy świata przenoszą się na Istanbul Park i ponownie czekają nas spore emocje w F1. Czy aktualny mistrz utrzyma pozycję lidera? A może Max Verstappen wyprzedzi swojego największego rywala w walce o tytuł? Przygotowałem AKO na niedzielny wyścig, zapraszam do lektury!

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 200 234 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1504 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 234 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Kod promocyjny do STS znajdziesz tutaj -> https://zagranie.com/sts-kod-promocyjny/

Charakterystyka toru Istanbul Park

Warto zacząć od miejsca, gdzie kierowcy F1 spędzają ten weekend. Istanbul Park to kompleks oddalony od centrum stolicy Turcji o 1.5 godziny jazdy samochodem. Kierowcy i eksperci zgodnie twierdzą, że jest to jeden z najbardziej udanych torów zaprojektowanych przez niemieckiego architekta Hermanna Tilke. Charakterystyczny odcinek tej trasy to leworęczny zakręt numer 8, który jest jednym z najtrudniejszych wiraży w całym kalendarzu F1. Jest on złożony z czterech sekcji i przez zawodników pokonywany przy prędkości około 260 km/h. Oprócz prostej startowej jest jedna przedłużona, która pozwala na wyprzedzanie rywali. Z pewnością nie ma tutaj nudy i jest szansa przebicia się na dalsze pozycje. Wydaje się jednak, że potencjał tego miejsca nie do końca jest wykorzystywany, co można zauważyć po ilości kibiców, zgromadzonych przy torze. Dodatkowo nawierzchnia to był temat numer 1 w poprzednim sezonie, ale w tej kampanii dokonano odpowiednich ruchów, aby przyczepność była lepsza. Nic tylko się ścigać! Po przeczytaniu tekstu zapraszam do sprawdzenia opinii o STS.

Bonusy w STS na Ciebie czekają!

Specjalne malowanie Red Bulla na GP Turcji

Oglądając treningi, kwalifikacje i dzisiejszy wyścig może coś nam przeszkadzać. Oczywiście przyzwyczajeni jesteśmy do granatowego koloru Red Bulla, ale stajnia ta postanowiła w ten weekend uhonorować niejako współpracę z dostarczycielem jednostek napędowych, a więc Hondą. Jest to japońska firma, która niestety powoli wycofuje się z F1 i w tym okresie miało się odbyć GP Japonii, które zostało odwołane z powodu koronawirusa. Byłoby to zwieńczenie pracy na rzecz tej dyscypliny sportu. Na jego miejsce wskoczyło GP Turcji. Maxa Verstappena oraz Sergio Pereza ujrzymy na biało i warto też dodać, że AlphaTauri ma wypisane na tylnych skrzydłach po japońsku „arigato”, co w tłumaczeniu oznacza „dziękujemy”. Mnie osobiście takie akcje bardzo się podobają i oby było ich więcej.

Turcja Red Bull
fot. Hasan Bratic

Treningi, kwalifikacje

Przechodząc już do rezultatów tego weekendu, warto odnotować fakt, że treningi w piątek odbywały się na suchej nawierzchni i brylował w nich Lewis Hamilton i Charles Leclerc. Max Verstappen także znajdował się w czołówce i różnice były nieznaczne. Oczywiście nie ma co wyciągać wielkich wniosków na podstawie tych danych, ale już sobota, a szczególnie Q3 pokazała nam, kto na Istanbul Park będzie rozdawał karty. Pole Position uzyskał Lewis Hamilton, ale na wskutek wymiany silnika spalinowego zostanie przesunięty na 11 pozycję. Straty zostały zminimalizowane, a na dodatek z pierwszego miejsca wystartuje klubowy kolega Valtteri Bottas. Za jego plecami wystartuje największy przeciwnik Brytyjczyka, a więc Max Verstappen, który już na starcie będzie chciał zaatakować Fina. Nie zapominajmy o Charlesie Leclercu, który może stać się czarnym koniem tego wyścigu. Szykuje nam się pasjonująca walka podczas GP Turcji!

zagranie

Typy na wyścig

Na dzisiaj są przewidziane opady a cały wyścig ma się odbyć na wilgotnej nawierzchni. To powoduje, że kierowcy mogą liczyć na pomoc pogody, która jak widzieliśmy podczas GP Rosji płata figle nawet na ostatnich okrążeniach tego wydarzenia. Przesunięcie Lewisa Hamiltona na 11. miejsce oznacza, że sporą szansę na zwycięstwo ma Max Verstappen i tak też typuję. Korzystam z zakładów w STS, celując w kurs 2.10. Mercedesy są tutaj szybsze od Red Bulla, ale nie oszukujmy się, Holender ma większy talent i umiejętności od Valtteriego Bottasa. Im szybciej upora się z Finem i stanie się liderem podczas wyścigu, tym większe szanse na to, że siedmiokrotny mistrz świata nie będzie miał wystarczająco czasu, aby dogonić swojego największego przeciwnika. Przebicie się na początek stawki przez Lewisa Hamiltona będzie wymagało wiele chwil i stajnia RB doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że start jest tutaj istotny. Liczę na Maxa.

STS
2.10
Max Verstappen zwycięzca

Aby nieco podbić kurs na zwycięstwo Holendra pobieram wydaje się bezpieczną linię na miejsca zajęte przez Charlesa Leclerca. Typuję, że kierowca Ferrari znajdzie się w czołowej 10. Przede wszystkim Monakijczyk dobrze czuje się podczas tego weekendu. Widać, że tor mu dopisuje, a bolid mu pomaga w osiąganiu dobrych czasów. Wyścig to naturalnie inna kolej rzeczy, ale gdy przejedzie go swoim rytmem i nie przydarzą się jakieś niespodziewane okoliczności, to po tej niedzieli punkty na jego konto powinny trafić. Można oczywiście zastanowić się nad 1-6, ale wartość na wygraną Maxa Verstappena jest na tyle wysoka, że zakład na 1-10 jest dla mnie wystarczający.

STS
1.20
Charles Leclerc zajmie miejsca 1-10

Formuła STS 1 10.10.

fot. Hasan Bratic

Zaloguj się aby dodawać komentarze