Po dwutygodniowej przerwie najszybsi kierowcy świata meldują się we Francji, a konkretnie w Le Castellet, gdzie na torze Circuit Paul Ricard odbędzie się walka o zwycięstwo w GP oraz o kolejne punkty do klasyfikacji sezonu 2022. Przypomnijmy, że po ostatnią wygraną w Austrii sięgnął Charles Leclerc. Czy czerwony bolid Ferrari ponownie okaże się górą? A może Red Bull wróci na najwyższy stopień podium? Przygotowałem AKO z kursem 2.34 na niedzielne emocje, zapraszam do lektury!

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 60 zł bonus za zadania

standardowa oferta to 1560 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1660 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Charakterystyka toru Circuit Paul Ricard

Trzeba przyznać, że jak ogląda się relacje to wizualnie tor Circuit Paul Ricard wyróżnia się niebieskimi oraz czerwonymi pasami na poboczach. To zawsze jest moje pierwsze skojarzenie tej nitki, na której będą ścigać się dzisiaj kierowcy F1. To powoduje, że zawodnicy mają gdzie uciekać przy ewentualnym popełnieniu błędu i wielu z nich kończy dzięki temu wyścig. Kolejną charakterystyczną rzeczą jest bardzo długo prosta o nazwie Mistral. Ma ona długość 1.8 km i jest ona podzielona szykaną, ale to nie przeszkadza kierowcom, aby pokonywać tę część toru przy 300 km/h. Należy wspomnieć, że na nitce tej znajdują się dwie strefy DRS. Jedna między zakrętami 7 i 8 a druga 15 i 1. Jest gdzie wyprzedzać i z pewnością ujrzymy podczas GP Francji wiele walki pomiędzy zawodnikami. Jednym z minusów jest wysoka temperatura nawierzchni, która dochodzi nawet do 50 stopni Celsjusza, a gdyby tego było mało, to dochodzi jeszcze silny wiatr. Niemniej jednak warunki są dla każdego takie same. Który zespół poradzi sobie z nimi najlepiej?

Jak przebiegał wyścigowy weekend w Le Castellet?

W pierwszym treningu przed GP Francji mieliśmy szasnę oglądania Roberta Kubicy w barwach Alfa Romeo F1 Team ORLEN, ale zajął on odległe 19. miejsce wyprzedzając jedynie Nicholasa Latifiego. Ogólnie można rzec, że piątek był dla Ferrari, ponieważ zarówno w FP1, jak i w FP2 góra byli zawodnicy z tej stajni. Max Verstappen przestraszył nieco swoich rywali w FP3, gdzie od Carlosa Sainza był o +0.354 lepszy, a od Charlesa Leclerca +0.637. Czekały nas emocjonujące kwalifikacje, w których górą był Monakijczyk. Za jego plecami uplasował się aktualny Mistrz Formuły 1 oraz Sergio Perez. Miejsca 4-6 są zarezerwowane dla Brytyjczyków i odpowiedni w takiej kolejności o Lewis Hamilton, Lando Norris oraz George Russell wystartują do dzisiejszego wyścigu. Carlos Sainz oraz Kevin Magnussen ruszają z końca stawki, ponieważ w ich bolidach zostały wymienione komponenty jednostek napędowych. Hiszpan będzie miał co odrabiać podczas niedzielnej rywalizacji.

Baner Zagranie

Dwóch Brytyjczyków w top 6?

Obserwując to, co działo się podczas ostatnich GP oraz tego weekendu wyścigowego we Francji jestem zdania, że Brytyjczycy mogą namieszać tej niedzieli. Tak jak wspomniałem wyżej, trójka Anglików wystartuje z miejsc 4-6 i mnie najbardziej interesuje Lewis Hamilton oraz Lando Norris.

Były wielokrotny Mistrz Formuły 1 regularnie melduje się ostatnio na podiach. Tak było podczas GP Austrii, GP Wielkiej Brytanii. To wskazuje, że progres Mercedesa jest znaczny i każdego weekendu niwelują stratę do Ferrari oraz Red Bulla. Toto Wolff był nieco zaskoczony tempem jego zawodników podczas wczorajszych kwalifikacji, którzy nie mieli szans walki o pole postition. Niemniej jednak tempo wyścigowe jest bardzo dobre, co widzieliśmy podczas ostatnich tygodni. Lewis Hamilton startuje z czwartej pozycji i jestem zdania, że zakończy niedzielne zmagania w top 6. Aktualna jego forma oraz bolidu wyraźnie wskazują, że jest nadzieja na kolejne podium w tym sezonie. Pamiętajmy, że Carlos Sainz jest daleko z tyłu i to kolejny argument dla naszego typu.

STS
1.30
Lewis Hamilton zajmie miejsca 1-6

Drugą propozycją do AKO, którą pobieram do dubla, będzie zajęcie miejsca w czołowej 6 przez Lando Norrisa. Brytyjczyk ostatnie GP Austrii zakończył na siódmej pozycji i był to zadowalający występ, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Przed nim znalazł się Mick Schumacher i to właśnie Niemiec był największym zaskoczeniem przed dwoma tygodniami. Tym razem McLaren przywiózł do Francji pokaźne poprawki do swoich samochodów i są to m.in. dodatkowy panel chłodzący, co powoduje swobodę w ustawieniach bolidu, ale zostało też zwiększenie chłodzenie na pokrywie silnika. To wszystko ma spowodować lepsze osiągi, a przede wszystkim brak awaryjności przy wysokich temperaturach, które panują na Circuit Paul Ricard. Dobry występ Lando Norrisa w kwalifikacjach, a przypomnijmy, że do niedzielnego GP wystartuje z 5. pozycji, otwiera możliwość walki o poprawę swojego miejsca z Austrii. Naturalnie nie nawiąże równorzędnej walki z Red Bullem, czy też z Ferrari, ale Mercedes jest w jego zasięgu. Myślę, że stać go na top 6 i po raz kolejny wspominam o Carlosie Sainzie, któremu może zabraknąć czasu, aby dogonić czołówkę. Mocno wierzę w tego sympatycznego kierowcę!

STS
1.80
Lando Norris zajmie miejsca 1-6

100 PLN STS

24.07. STS F1

fot. Pressfocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze