Poranek rozpoczęliśmy od kuponu triple na Premier League, a teraz wizyta na niemieckich boiskach. Sobota będzie stała pod znakiem dwóch hitów. Najpierw Borussia Dortmund zmierzy się na wyjeździe z TSG 1899 Hoffenheim, a następnie Schalke 04 Gelsenkirchen podejmie Bayern Monachium. Będziemy świadkami rywalizacji pomiędzy wszystkimi ekipami, które reprezentują Niemcy w Lidze Mistrzów i zajęły cztery pierwsze miejsca w poprzednim sezonie. Odpalamy fajerwerki z Bundesligą!

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Kupon został stworzony na podstawie oferty bukmachera Fortuna.
Skorzystaj z najlepszych kursów na rynku.
Ekskluzywny kod rejestracyjny dla czytelników Zagranie: 20free
Fortuna

Kliknij i rozwiń poniższe zakładki \/

TSG 1899 Hoffenheim

Podopieczni Juliana Nagelsmanna w środku tygodnia zadebiutowali na boiskach Ligi Mistrzów. Ekipa Wieśniaków zremisowała 2:2 w meczu wyjazdowym z Szachtarem Donieck. Taki rezultat na ciężkim terenie z regularnym uczestnikiem tych rozgrywek, trzeba uznać za pozytywny. Hoffenheim do tej pory rozegrało trzy mecze ligowe i krótko mówiąc, nie jest najlepiej. O ile porażkę na Allianz Arena można było wliczyć w koszty i w tym meczu zaprezentowali się z dobrej strony, o tyle wyjazdowa klęska z Fortuną Dusseldorf boli do dziś. Wszystkie mecze Hoffenheim w tym sezonie zakończyły się wynikami BTTS. Każdy z nich dodatkowo z wynikiem +2,5 gola. W starciach z udziałem tego zespołu kibice nie mają prawa narzekać na brak emocji. TSG stawia przede wszystkim na ofensywny futbol, przez co ich linia obronna ma wiele pracy. W dzisiejszym meczu ich rywalem będzie Borussia Dortmund, czyli zobaczymy rywalizację dwóch ekip, dla których obowiązkiem jest atakowanie. W ośmiu ostatnich starciach pomiędzy tymi drużynami było to doskonale widać. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, a kibice za każdym razem oglądali bramki z obu stron. Jak w dzisiejszym meczu zaprezentuje się Hoffenheim przed własną publicznością? W tym sezonie rozegrali tylko jedno starcie na Rhein-Neckar Arena. Wygrali w nim z Freiburgiem 3:1. W poprzednim sezonie u siebie pokonali BVB 3:1. Na własnym boisku są bardzo mocni, o czym przekonywał się również Bayern Monachium. Oba zespoły w środku tygodnia grały w Lidze Mistrzów, więc nie można być do końca pewnym wyjściowych składów. Mogą się pojawić rotację. Hoffenheim w dzisiejszym starciu nie będzie mogło skorzystać z Amiriego, Ruppa, Hubnera i Geigera, którzy leczą kontuzje.

Borussia Dortmund

Piłkarze BVB solidnie rozpoczęli ten sezon pod wodzą Luciena Favre’a. Do tej pory w pięciu rozegranych rywalizacjach nie zaznali smaku porażki. Obecnie zajmują drugą pozycję w Bundeslidze za plecami Bayernu Monachium. Na swoim koncie mają siedem punktów, na które złożyły się dwie wygrane na własnym boisku i remis wyjazdowy z Hannoverem. Właśnie spotkanie z tą drużyną, było jednym w tym sezonie, gdzie nie trafili do siatki rywala. Borussia w tym sezonie tylko dwa razy zagrała na zero z tyłu, a powodów takiego stanu rzeczy może być kilka. Przede wszystkim przemeblowanie na środku obrony, gdzie nie występuje już Sokratis, a młoda para Diallo i Akanji. Dodatkowo Lucien Favre wprowadził wizję ofensywnego futbolu, który zawsze odbija się na grze defensywnej. BVB jest na ten moment niepokonana. W każdym z trzech wyjazdów w tym sezonie zanotowali poniżej 2,5 gola, co może być swego rodzaju ciekawostką. W ostatnim meczu ligowym pokonali Eintracht Frankfurt na własnym boisku, jednak nie można powiedzieć, żeby było to łatwe spotkanie. Borussia długo się męczyła, jednak bodźcem było zejście z boiska Delaney’a i pojawienie się Axela Witsela. Belg odmienił losy rywalizacji, ale nie był w tym jedyny. Dobre zmiany dali również Sancho i Alcacer. Pierwszy zaliczył asystę, a Hiszpan debiutancką bramkę po ładnym uderzeniu z dystansu. W środku tygodnia w ramach Ligi Mistrzów pokonali Club Brugge, jednak był to wymagający mecz, w którym zwycięską bramkę zdobyli dopiero w 85 minucie po golu Pulisica.

Statystyki:

  • Borussia jest niepokonana w tym sezonie.
  • Piłkarze Borussii Dortmund z dorobkiem siedmiu punktów są wiceliderem Bundesligi.
  • W każdym z trzech wyjazdów piłkarze BVB zanotowali poniżej 2,5 gola.
  • Borussia w pięciu spotkaniach dwa razy zachowała czyste konto.
  • Wszystkie mecz Hoffenheim w tym sezonie zakończyły się wynikami BTTS. Każdy z nich dodatkowo z wynikiem +2,5 gola.
  • W tym sezonie piłkarze TSG 1899 Hoffenheim rozegrali tylko jedno starcie na Rhein-Neckar Arena. Wygrali w nim z Freiburgiem 3:1.
  • W poprzednim sezonie oba zespoły spotkały się dwukrotnie, a Hoffenheim wygrało na własnym boisku 3:1.
  • Osiem ostatnich rywalizacji tych drużyn to wyniki BTTS.
  • Hoffenheim jest niepokonane w pięciu ostatnich starciach z BVB u siebie.
  • W czterech z pięciu ostatnich rywalizacji tych drużyn na obiekcie Hoffenheim kibice byli świadkami remisu z wynikiem BTTS.
  • Borussia przegrała tylko jedno z sześciu ostatnich spotkań na Rhein-Neckar Arena.
  • Hoffenheim wygrało sześć ostatnich meczów domowych.
  • Ostatniej porażki doznali w styczniu 2018 roku z Bayerem Leverkusen

Konferencja prasowa:

Lucien Favre: Grają w ustawieniu 3-5-2, 5-3-2, czasami 3-4-3. Są bardzo niebezpieczni na skrzydłach. Ich napastnicy dobrze przytrzymują piłkę, a gdy są pod presją, zagrywają długie piłki. To działa w ich wykonaniu bardzo dobrze. Mecz z Szachtarem był bardzo otwarty. Na początku Hoffenheim miało mnóstwo okazji, wyszli na prowadzenie. Nie wiemy jeszcze, czy Paco Alcacer jest gotowy do gry z Hoffenheim. Ömer Toprak i Raphael Guerreiro nie są. szystko wymaga czasu. Nie jednego, dwóch czy trzech tygodni. To zajmie znacznie dłużej. Potrzebujemy mnóstwa czasu, aby znaleźć kilka systemów, w których gracze dobrze się odnajdują. Marco Reus to bardziej fałszywa dziewiątka niż napastnik, to oczywiste. Może grać także na skrzydle.

Julian Nagelsmann: Fakt, że Borussia ma jeden dzień odpoczynku więcej to tylko drobna przewaga. W ostatnich kilku meczach musieliśmy walczyć do 90 minuty, dlatego też dokonam zmian w wyjściowym składzie. W Doniecku zagraliśmy z dwoma defensywnymi pomocnikami. Wszyscy gracze, którzy byli dostępni w grze przeciwko Szachtarowi będą dostępni jutro. Oczywiście, będziemy musieli zacząć zarządzać tym obciążeniem w pewnym momencie, więc jesteśmy ostrożni na niektórych pozycjach. Mamy nadzieję, że będziemy mogli powtórzyć to, co wydarzyło się w ostatniej kolejce ostatniego sezonu, z podobnym rezultatem na naszą korzyść

Przewidywane składy:

Hoffenheim: Baumann – Bicakcic, Vogt, Akpoguma – Kaderabek, Grillitsch, Zuber – Demirbay, Grifo – Joelinton, Kramaric

Dortmund: Bürki – Piszczek, Akanji, Diallo, Schmelzer – Dahoud, Weigl, Witsel – C. Pulisic, Philipp, Reus

Co obstawiać?

W tym meczu na pierwszy ogień rzuca się typ na bramkę z obu stron. Niestety, kurs tego zdarzenie jest bardzo niski, ponieważ legalni bukmacherzy uznają to za pewniaczek – 1.45. W związku z tym myślę, że wartościową opcją w tej rywalizacji będzie podwójna szansa 0-0 po kursie 1.78. Zaskakująco wysoki przelicznik, ponieważ cztery z pięciu ostatnich rywalizacji tych drużyn na Rhein-Neckar Arena kończyło się remisem. Myślę, ze będzie to wyrównane starcie, dlatego też ta opcja powinna być dobrym wyborem. Oba zespoły będą po meczach w Lidze Mistrzów, co też może mieć wpływ na końcowy rezultat.

Zdarzenie: TSG 1899 Hoffenheim vs Borussia Dortmund

Typ: podwójna szansa 0-0

Kurs: 1.78

Schalke 04 Gelsenkirchen

Na drugie spotkanie udajemy się do Zagłębia Ruhry, a konkretnie na obiekt Schalke Gelsenkirchen. Na Veltins Arena wicemistrzowie Niemiec zmierzą się z aktualnym obrońcą tytułu. Myślę, że na to spotkanie nie trzeba szczególnie nikogo zapraszać. Emocji na pewno nie zabraknie. Gospodarze dzisiejszego meczu fatalnie rozpoczęli nowy sezon. Podopieczni Domenico Tadesco obecnie zajmują miejsce w strefie spadkowej, na co wpływ miały trzy kolejne porażki w Bundeslidze. Takiego obrotu spraw nie spodziewał się nikt, a sytuacja robi się coraz groźniejsza. Pewne jest, że ta drużyna nie będzie walczyła o utrzymanie, jednak Liga Mistrzów powoli odjeżdża. Obecnie dzieli ich od czwartej pozycji siedem punktów, co jest sporym dystansem po trzech kolejkach. Tym bardziej że w dzisiejszym meczu nie będą faworytem, a każde oczko na ich koncie będzie niespodzianką. Na Veltins Arena przyjeżdża rozpędzony Bayern Monachium, który na ten moment zmiótł z powierzchni ziemi każdego rywala. Monachijczycy pod wodza Niko Kovaca grają bardzo dobrze, więc Schalke czeka wielkie wyzwanie. Die Königsblauen w każdym meczu ligowym tracili dokładnie dwa gole. W tym sezonie tylko raz zagrali na zero z tyłu, w rywalizacji w ramach DFB Pokal, gdzie mierzyli się z niżej notowanym rywalem. Gra defensywna Schalke to ich największy problem, a po letnim transferze Sane, mogło się wydawać, że będą piekielnie mocni w tym aspekcie. Bundesliga rządzi się swoimi prawami, o czym po raz kolejny przekonuje się mocna drużyna. Do tej pory Die Knappen rozegrali dwa spotkania domowe. W tym czasie nie zaznali smaku wygranej, ponieważ przegrali z Herthą 0:2, a w ramach Ligi Mistrzów zremisowali z FC Porto 1:1. W tym meczu było widać pierwsze przebłyski lepszej gry, jednak od formy z ubiegłej kampanii są bardzo daleko. Zobaczymy, czy przełamanie nastąpi w sobotnie po południe.

Bayern Monachium

Bayern, praktycznie jak co roku, znakomicie rozpoczął rozgrywki na wszystkich frontach. Bawarczycy od tego sezonu mają nowego trenera, jednak wyniki po staremu. Sześć rywalizacji o punkty i sześć kolejnych zwycięstw. Nie mogli wymarzyć sobie lepszego startu. W Bundeslidze do tej pory zagrali trzy razy, pokonując na swojej drodze Hoffenheim na własnym boisku, Stuttgart na wyjeździe oraz Bayer Leverkusen na Allianz Arena. W każdym z tych spotkań zdobywali dokładnie trzy bramki, więc trzeba przyznać, że ofensywa stoi na wysokim poziomie. Na jej szczycie znajduje się Robert Lewandowski, który w pięciu z sześciu spotkań trafiał do siatki. Reprezentant Polski nie zdobył bramki tylko i wyłącznie w spotkaniu z Bayerem Leverkusen. Jak widać, po raz kolejny mocno rozpoczął swoją pogoń za koroną króla strzelców Bundesligi. Bayern w poprzednim sezonie dwukrotnie zmierzył się z tym rywalem i w obu przypadkach górą byli piłkarze z Monachium. Co ciekawe, wszystkie trzy ostatnie rywalizacje tych drużyn zakończyły się wynikami +2,5 gola. W środku tygodnia Monachijczycy w ramach Ligi Mistrzów zmierzyli się z Benficą. Znakomite zawody na Estadio da Luz rozegrał Joshua Kimmich, ale największym zaskoczeniem była dobra gra Renato Sanchesa. Portugalczyk pokazał, że nadal stanowi ważne ogniwo zespołu i po dwóch ciężkich latach jest gotowy do walki o wyjściowy skład. Dzisiejsze spotkanie będzie dla Bayernu wymagającym testem, jednak trzeba przyznać, że lubią grać z Schalke. Nie przegrali żadnej z 16. ostatnich potyczek z tym rywalem. Po raz ostatni na Veltins Arena schodzili z boiska pokonani 4 grudnia 2010 roku. Jak widać, Die Knappen nie mogą przełamać słabej passy z tym rywalem i wątpię, żeby tym razem było podobnie. Bayern to drużyna, która jeśli wyczuje słabość przeciwnika, to nie pozostawia mu złudzeń. Moim zdaniem w dzisiejszym meczu będzie podobnie, dlatego typujemy wygraną gości.

Statystyki:

  • Bayern wygrał we wszystkich spotkaniach tego sezonu.
  • Bawarczycy strzelali dokładnie trzy gole w każdym meczu Bundesligi.
  • Cztery z sześciu meczów Bayernu zakończyły się wynikami +2,5 gola.
  • Bayern w czterech z sześciu spotkań zachował czyste konto.
  • Schalke nie wygrało z Bayernem w 16. ostatnich rywalizacjach.
  • Bawarczycy po raz ostatni na Veltins Arena schodzili z boiska pokonani 4 grudnia 2010 roku.
  • Trzy ostatnie mecze tych drużyn to zwycięstwa Bayernu przy wyniku +2,5 gola.
  • Bayern wygrał sześć z siedmiu ostatnich potyczek z tym przeciwnikiem.
  • Schalke przegrało w trzech ostatnich meczach na własnym boisku z tym rywalem.
  • Bayern strzelał przynajmniej jedną bramkę w siedmiu kolejnych wizytach na Veltins Arena.
  • Schalke w dwóch ostatnich meczach domowych z tym rywalem nie zdobyło gola.
  • Sześć z ośmiu rywalizacji tych drużyn w Gelsenkirchen nie zakończyło się wynikiem BTTS.
  • Bayern po raz ostatni nie wygrał na Veltins Arena w 2014 roku.

Konferencja prasowa:

Niko Kovac: Wszyscy zawodnicy, którzy polecieli z nami do Lizbony, są w pełni sprawni i mogą trenować. Thiago również będzie brał udział w finalnej sesji treningowej z zespołem, wyleczył swój niegroźny uraz i jest jedną z opcji na jutrzejszy mecz. Leon zaadaptował się dobrze w naszym zespole i do tej pory pokazywał się z dobrej strony. Jestem przekonany, że jutro poradzi sobie dobrze i nie zostanie rozproszony atmosferą na stadionie. Nie potrzebuję żadnych pochwał. W futbolu wszystko dzieje się bardzo szybko. Jednego dnia ludzie wychwalają cię w niebiosa, zaś kiedy przegrasz kilka spotkań, to jesteś krytykowany. Nie przywiązuje do tego uwagi

Domenico Tadesco: Chłopcy są dobrze przygotowani i skoncentrowani. Gracze są w pełni świadomi sytuacji, w której się znajdujemy. Wiemy, że tylko 100% będzie wystarczające w meczu z Bayernem. Czekamy na różne scenariusze i to spotkanie. Dzień odpoczynku, który dałem moim piłkarzom, był bardzo istotny. Teraz wszyscy zawodnicy są na tym samym poziomie. Dzień wolny pomógł im oczyścić głowy po intensywnym meczu z Porto.

Przewidywane składy:

Schalke: Fährmann – Sané, Naldo, Nastasic – Rudy, Bentaleb – Caligiuri, Schöpf – Di Santo – Embolo, Burgstaller

Bayern: Neuer – Kimmich, Süle, Hummels, Alaba – Thiago – Müller, Goretzka – Gnabry, Ribery – Lewandowski

Co obstawiać?

W tym meczu idziemy w stronę wygranej Bayernu. Monachijczycy są katem Schalke w ostatnich latach. Die Knappen rozpoczęli obecne rozgrywki od trzech porażek, Die Roten na odwrót, ponieważ wygrali we wszystkich meczach. Faworyt tego starcia jest oczywisty, a z uwagi na fakt, że dziewięć ostatnich rywalizacji tych drużyn na Veltins Arena kończyło się wynikami +1,5 gola, to dokładamy sobie zdarzenie łączone dla podbicia kursu.

Zdarzenie: Schalke 04 Gelsenkirchen vs Bayern Monachium

Typ: 2/+1,5 gola

Kurs: 1.56

Tak prezentuje się nasz kupon na oba spotkania. Dajcie znać, co sądzicie i wrzucajcie swoje propozycje w komentarzach! 

kupon bundesliga