Zdjęcie: Rafał Oleksiewicz / PressFocus

W poniedziałek, 18 stycznia, PZPN ogłosił, że selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Brzęczek, został zwolniony z funkcji trenera pierwszej drużyny. Na ten moment nie wiadomo kto go zastąpi, jednak bukmacherzy przygotowali ciekawą ofertę z tej okazji, a ja postanowiłem przeanalizować, jakie są najbardziej popularne możliwości i kto ma największe szanse (a także powspominać dopiero co zakończoną kadencję Brzęczka). Zapraszam do krótkiej lektury!

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100 PLN! (Zwrot na konto bonusowe) 

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka

oferta z naszym kodem promocyjnym: 1600PLN

Kod rejestracyjny
1600PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł

OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Jaka była kadencja Brzęczka?

Dość niespodziewanie, bo w poniedziałek w godzinach południowych, Polskę obiegła informacja, że selekcjoner reprezentacji w piłkę nożną został zwolniony. Dziennikarza, kibice, działacze – całe środowisko było dość poruszone i nikt za bardzo nie wiedział, o co chodzi. Jak później można się było dowiedzieć, decyzja ta była podjęta samodzielnie przez prezesa PZPN, Bońka. Pozostaje sobie więc zadać dwa pytania: jakim był trenerem Brzęczek oraz kto zostanie jego następcą, gdyż do kwalifikacji do mistrzostw świata oraz przełożonych mistrzostw Europy zostało bardzo mało czasu. 

Brzęczek podczas swojej dwu i półletniej pracy z reprezentacją Polski prawie cały czas był krytykowany. Trudno się temu dziwić, gdyż momentami styl gry naszych rodaków wołał o pomstę do nieba. Jednak trzeba przyznać, że broniły go wyniki. Postawiono przed nim jasny cel – awans na mistrzostwa Europy i to też się stało. W tym czasie wygrał dwanaście meczów, z czego osiem było w eliminacjach do ME. Do tego dołożył w tych samych rozgrywkach jeden remis (z Austrią u siebie) oraz jedną porażkę (ze Słowenią na wyjeździe). Bilans bramkowy Polaków to osiemnaście trafionych goli i pięć straconych. Jednak trzeba też otwarcie przyznać, że rywale pokroju Macedonii, czy Łotwy nie należą do najwyższej półki. Z kolei w Lidze Narodów już nie szło reprezentacji Polski tak dobrze, jak w innych rozgrywkach. Pięć porażek, dwa remisy i tyle samo zwycięstw, a przecież tu już trzeba było się mierzyć z lepszymi przeciwnikami. 

Kto zastąpi Jerzego Brzęczka?

Ze spotkań o stawkę to wszystkie, jakie były pod wodzą Brzęczka. Styl gry być może nie powalał, ale przede wszystkim był skuteczny. Chwalić też można wprowadzanie młodych zawodników, jak Modera, Jóźwiaka, czy Płachetę. Trzeba jednak pomyśleć teraz, kto może go zastąpić. W gronie osób wymienianych jako potencjalny nowy selekcjoner, są takie nazwiska, jak:

  • Marco Giampaolo
  • Adam Nawałka
  • Nenad Bjelica
  • Lucien Favre

Wydaje się, że ta czwórka ma największe szanse na objęcie posady trenera pierwszej drużyny reprezentacji Polski. Przejdźmy więc do sylwetki każdego z nich. Marco Giampaolo to 53-letni włoski trener, który szerszej widowni pokazał się w Cagliari oraz Sampdorii. Szczególnie druga z tych drużyn pod jego wodzą grała bardzo ładną piłkę. Później przeszedł do Milanu oraz Torino, jednak tutaj już nie było tak dobrze. Co więcej, w drugim z tych klubów nie radził sobie w tym sezonie, gdyż zespół jest w strefie spadkowej, a wyniki dość słabe. Na pięć ostatnich spotkań trzy remisy, jedna porażka i jedno zwycięstwo. Co więcej, dziennikarze informują, że rozmawiali z Bońkiem i nowym trenerem nie będzie Giampaolo (ani też Bjelica), a pomimo tego kursy i tak są najniższe właśnie na Włocha. Wynoszą 5.50 na ten moment, co jest dość ciekawe. 

grupatyperska_poziom2 36

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Drugą opcją jest Adam Nawałka, który już przecież trenował reprezentacje Polski. Były selekcjoner osiągnął z nią największe sukcesy w tym tysiącleciu, w postaci ćwierćfinału mistrzostw Europy (przegranym dopiero po serii rzutów karnych), a także dostał się na kolejne mistrzostwa świata. Jednak na nich Polska po dwóch porażkach oraz zwycięstwie nad Japonią 1:0 odpadła z grupy. To był prawdopodobnie główny powód odejścia Nawałki. Jednak teraz może znowu wrócić do gry, a argumenty, które na to wskazują to:

  • mało czasu do turnieju
  • Nawałka zna zawodników
  • ma gotowy do pracy sztab 

W międzyczasie Nawałka trenował też Lecha Poznań, jednak była to dość krótka, bo tylko pięciomiesięczna, przygoda. Z podanej czwórki, która teoretycznie i tak ma największe szanse, wydaje się, że Bjelica ma ich najmniej i nie podejmie się teraz trenowania reprezentacji Polski. Przede wszystkim ma stabilną pracę w Osijeku, gdzie zajmuje razem z drużyną drugie miejsce. Co więcej, należy również pamiętać, iż miał w międzyczasie różne inne oferty, z których nie skorzystał i wątpliwie jest to, że w trakcie sezonu zostawiłby ten klub. 

Ciekawą opcją niewątpliwie jest Lucien Favre, były trener m.in. Borussii Dortmund, czy Moenchengladbach. Posadę trenera BVB objął w 2018 roku, a pod koniec 2020 roku został zwolniony, gdyż w tym sezonie Borussii nie szło najlepiej (można wręcz powiedzieć, że dość słabo). Szwajcar niewątpliwie potrafi sobie poradzić z dobrymi zawodnikami, a także ma ciekawe pomysły na prowadzenie zespołów. Kurs na niego wynosi aż 15.00, co jest też interesującą opcją. 

Jednak według mnie największe szanse z tych trenerów ma Adam Nawałka. Głównie jest to spowodowane tym, że były selekcjoner reprezentacji Polski dobrze zna tę funkcję, gdyż już ją sprawował, ma swój sztab gotowy do pracy, a do eliminacji do MŚ oraz przełożonych mistrzostw Europy zostało mało czasu. Same kursy bukmacherskie też stawiają go w świetle jednego z faworytów. Warto przypomnieć też, że wyniki Nawałki w meczach o stawkę były dość dobre. W kwalifikacjach do Mistrzostw Europy 2016 nasi rodacy wygrali sześć spotkań, trzy zremisowali i tylko jedno przegrali (z Niemcami na wyjeździe).

To też za jego czasów Polacy wygrali w historycznym starciu z Niemcami, a także doszli do ćwierćfinałów ME. Na tym wielkim turnieju udało się im trzy razy wygrać, raz zremisować i tylko raz przegrać. Następnie w eliminacjach do MŚ 2018 reprezentacja Polski wygrała aż osiem razy, raz przegrała i też raz zremisowała. Z kolei na samych mistrzostwach dwa razy uległa rywalom i raz ograła przeciwników. Jak więc widzicie, dużo przemawia za byłym trenerem Polaków.

Mój typ: Adam Nawałka

Kurs: 7.00

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 2961PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 20 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu otrzymasz zwrot w bonusie.
    Obrót 3 x 2.00 – minimum 3 zdarzenia.
  6. Przy drugiej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 200 zł – zwrot na konto bonusowe.
  7. Przy trzeciej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 300 zł – zwrot na konto bonusowe.

betfan oferta selekcjoner polski