fot. Fabrizio Carabelli

Drugi dzień z Ligą Mistrzów, kolejne kapitalne spotkania. Dla niektórych dzisiejsze mecze mogą okazać się decydujące w kontekście pozostania w grze o 1/8 finału, inne ekipy mogą zapewnić sobie awans. Liverpool postara się powtórzyć kapitalny występ przeciwko Atalancie w Bergamo. Z kolei Conte i Zidane stoczą bój o “6 punktów”. Zapraszam do lektury dwóch analiz wraz z typami, które przygotowałem na dzisiejszy wieczór.

Załóż konto w STS i graj bez ryzyka do 230PLN!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: ZAGRANIE

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/stsbezryzyka

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 200 234 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1504 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 234 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Liverpool vs Atalanta (25.11. godz. 21:00)

Oglądając postawę Liverpoolu w niedzielnym spotkaniu z Leicester miałem wrażenie, że „The Reds” grają swoim podstawowym składem i dopiero zaczęli sezon. Zaimponował mi szczególnie Jurgen Klopp, który pomimo mnóstwa kontuzji w zespole potrafił kapitalnie ustawić zespół pod bardzo groźną ekipę „Lisów”. Wbrew wszelkim przewidywaniom przyjezdni nie mieli kompletnie nic do powiedzenia, James Maddison miał zaledwie 76% celnych podań, co jak na niego jest wynikiem bardzo słabym. Jamie Vardy został praktycznie wykluczony z działań ofensywnych, a wszystkie słabości defensywy Leicester zostały brutalnie obnażone. Również we wcześniejszych spotkaniach Liverpool prezentował się bardzo dobrze i o dziwo nie tracił dużo bramek pomimo braku kluczowych piłkarzy defensywnych. Na 7 poprzednich spotkań mistrzowie Anglii zwyciężyli 6 razy, a remis zaliczyli z Manchesterem City.

Z Atalantą do dyspozycji niemieckiego szkoleniowca będzie już Mo Salah, który powinien pomóc drużynie w ataku. Egipcjanin w obecnych rozgrywkach zapisał już na swoim koncie 10 trafień, do tego dochodzi Jota, który pobił klubowy rekord strzelając bramki w 4 domowych spotkaniach z rzędu. Nawet Roberto Firmino odblokował się zdobywając gola z Leicester, a nawet został wybrany zawodnikiem meczu. W pierwszym spotkaniu z Atalantą we Włoszech drużyna z Anfield sprowadziła rywali na ziemię, gromiąc ich 5:0. Ekipa z Bergamo nie miała nic do powiedzenia, została zdominowana w każdym aspekcie. „The Reds” w tej edycji Champions League zwyciężyli wszystkie 3 mecze, nie tracąc nawet bramki. W przypadku dzisiejszej wygranej, będą oni niemal pewni awansu do kolejnej rundy, a co za tym idzie skupią się bardziej na występach ligowych. Wobec licznych kontuzji ta wygrana jest niezwykle potrzebna, aby móc rotować składem w dwóch ostatnich spotkaniach grupowych.

Atalanta natomiast prawdopodobnie bić się będzie o awans z drugiej pozycji. Kluczowe może okazać się spotkanie z Ajaxem, póki co jednak drużyna z Bergamo złapała lekką zadyszkę. Podopieczni Gian Piero Gasperiniego znani byli z niezwykle ofensywnej gry i strzelania multum bramek. Jak dotąd, drużyna włoskiego szkoleniowca traci mnóstwo punktów w lidze, bowiem na 8 rozegranych kolejek zdołała wygrać zaledwie 4 razy. W 8 ubiegłych starciach udało im się zwyciężyć 2-krotnie, nawet w sobotę zremisowali bezbramkowo ze Spezią. Ligę Mistrzów Atalanta rozpoczęła bardzo dobrze, wygrywając 4:0 z Midtjylland, następnie wywalczyli remis z Ajaxem 2:2, aż w końcu zostali zniszczeni przez Liverpool. Po tych trzech spotkaniach Włosi mają na koncie 4 oczka i są na 3. pozycji w tabeli, która gwarantuje udział w LE.

Statystyki:

  • Liverpool na 7 poprzednich spotkań wygrał 6 razy, zdobył w tym czasie 16 bramek i stracił ich tylko 3.
  • Mistrzowie Anglii z kompletem zwycięstw są liderem grupy, mają bilans bramkowy 8:0.
  • Podopieczni Jurgena Kloppa pobili klubowy rekord, zaliczając 64 mecze bez porażki u siebie (w Premier League).
  • Salah, Mane i Jota strzelili we wszystkich rozgrywkach aż 23 gole.
  • Poprzednie starcie tych ekip w Bergamo zakończyło się wygraną „The Reds” 5:0.
  • Atalanta jest na 3. miejscu w grupie LM z 4 oczkami.
  • Zespół z Bergamo wygrał tylko 2 razy na 8 poprzednich starć.
  • W lidze piłkarze Gian Piero Gasperiniego stracili 14 bramek w 8 spotkaniach.
  • Atalanta w 3 ubiegłych meczach strzeliła tylko 1 gola.

Podsumowanie:

Jeśli oba zespoły zagrają tak, jak w ostatnich spotkaniach ligowych to jestem pewny wygranej gospodarzy. „The Reds” pomimo kontuzji grają koncertowo, a dzisiejsze zwycięstwo praktycznie zapewni im wyjście z grupy. Nie sądzę, aby Atalanta poczyniła znaczący postęp od druzgocącej porażki na własnym boisku, która miała miejsce 3 tygodnie temu. Biorę fajny kurs na tryumf Liverpoolu i trzymam kciuki za ekipę Kloppa.

Zdarzenie: Liverpool vs Atalanta

Typ: 1

Kurs: 1,67

grupa zagranie

Inter Mediolan vs Real Madryt (25.11. godz. 21:00)

Teraz czas na chyba najciekawiej zapowiadający się środowy mecz. Jest to spotkanie z gatunku tych o 6 punktów, przegrani będą bowiem w fatalnej sytuacji na 2 kolejki przed końcem zmagań grupowych. Można odnieść wrażenie, że tabela grupy B została wywrócona do góry nogami, nikt chyba nie obstawiał, że Inter i Real między sobą rozstrzygać będą kwestię awansu do 1/8. Piłkarze z Mediolanu zaliczyli niespodziewanie 2 remisy, kolejno 2:2 z Borussią Moenchengladbach i 0:0 z Szachtarem. Następnie przyszła wyjazdowa klęska z „Los Blancos”, gdzie wydawało się, że przynajmniej punkt pojedzie do Italii. Wicemistrzowie Włoch grają odważniejszą i ofensywniejszą piłkę niż w poprzednim sezonie, znakomitym przykładem jest choćby ostatnia potyczka ligowa z Torino zakończona wynikiem 4:2.

W Serie A podopieczni Antonio Conte zajmują 5. miejsce, co jak na dotychczasowych rywali, z którymi przyszło im grać nie jest złym wynikiem. Inter mierzył się już z Atalantą, Napoli, Milanem, czy Lazio. Pomimo trudnego kalendarza na początku rozgrywek, piłkarze z Mediolanu przegrali tylko raz. Ich potencjał ofensywny jest naprawdę imponujący, strzelili w lidze 20 bramek, co jest najlepszym wynikiem w całej stawce, a sam Romelu Lukaku 7 razy trafiał do siatki rywali. W meczach z udziałem Neraazzurri pada średnio 4,1 gola na mecz. Jest to efekt nie tylko skuteczności ofensywnej, ale także dziur w obronie. Defensywa często popełnia głupie błędy, brakuje koncentracji w ostatnich minutach gry.

3 tygodnie temu skorzystał na tym Real Madryt, który na ten moment z 4 punktami zajmuje 3. lokatę w grupie LM. Nikt na Estadio Santiago Bernabeu nie wyobraża sobie odpadnięcia z Champions League na tym etapie, dlatego presja spoczywająca na zawodnikach Zidane’a jest przeogromna. Trzeba pamiętać jednak, że w drużynie „Królewskich” jest mnóstwo doświadczonych piłkarzy, którzy grali już podobne mecze. W kadrze na Inter zabraknie kilku podstawowych graczy, takich jak Ramos, Benzema, czy Valverde. Szczególnie bolesny okazać się może brak kapitana, wszyscy dobrze wiemy do czego zdolny jest Varane, a w połączeniu z Nacho na środku obrony spodziewać się możemy dosłownie wszystkiego. Real nie zachował czystego konta od 7 spotkań, tracił bramkę nawet z Huescą, a trzeba pamiętać, że wtedy grał jeszcze Sergio Ramos. Jestem przekonany, że widząc taki stan rzeczy Antonio Conte wymyśli kilka wariantów ofensywnych, aby zaskoczyć przyjezdnych i postarać się o pierwsze zwycięstwo w tegorocznej Lidze Mistrzów.

Statystyki:

  • Inter zajmuje ostatnie miejsce w grupie z 2 oczkami na koncie i bilansem bramek 4:5.
  • Neraazzurri są na 5. pozycji w Serie A z 15 punktami.
  • Piłkarze Antonio Conte mają najwięcej zdobytych goli w lidze, strzelili ich 20.
  • Romelu Lukaku zanotował 7 trafień w Serie A.
  • Mediolańczycy trafiali do siatki w 5 ubiegłych meczach, 4 razy padał BTTS.
  • Real Madryt z 4 punktami zajmuje 3. lokatę w grupie.
  • „Królewscy” tracili gola w każdym z 7 ostatnich meczów.
  • Podopieczni Zidane’a kończyli 7 ubiegłych starć overem 2,5 gola, tylko raz nie padł BTTS.

Podsumowanie:

Tak jak wspomniałem wcześniej, jest to niezwykle istotne spotkanie dla obu ekip. Sądzę, że Inter skorzysta z atutu własnego boiska i od początku ruszy do ataku. Antonio Conte jest wybitnym strategiem i myślę, że będzie miał pomysł na osłabioną defensywę przyjezdnych. Spodziewam się również bramek z drugiej strony, mało w którym klubie jest tylu jakościowych graczy ofensywnych. Liczę więc na wymianę ciosów i kilka trafień z obu stron.

Zdarzenie: Inter Mediolan vs Real Madryt

Typ: +2,5 gola

Kurs: 1,52

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

kupon STS LM 25.11

 

 

Zaloguj się aby dodawać komentarze