SGA będzie dziś skuteczny niczym ASG? Gramy z NBA o 338 PLN

SGA z piłką: NBA; 18.01

Wczorajszy kupon trafiony! Jamal Murray oraz Michael Porter Jr. spokojnie pokryli swoje overy trójek, a Aaron Gordon idealnie zmieścił się poniżej proponowanej linii zbiórek. Cieszę się, że masa z was zainkasowała spore profity, lecz pora przyśpieszyć tempa i powalczyć o kolejne zwycięstwo. Tym razem skuszę się na nieco mniej ciekawe starcia, które wielu z was pominie przy wyborze spotkań wartych zobaczenia. W pierwszej kolejności zajrzymy ponownie do Nowego Jorku, gdzie Knicks zmierzą się z sąsiadami ze stolicy, czyli Washington Wizards. Na dokładkę dobieram pojedynek pomiędzy Oklahomą City Thunder a Indianą Pacers. Czy Jalen Brunson poprowadzi swój zespół do wygranej? Czy gospodarze będą dziś mało gościnni dla swoich rywali? Przekonamy się już dziś w nocy, a w tym momencie zapraszam na moją dzisiejszą koszykarską analizę! Let’s go!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

Na start łącznie 600 zł bez ryzyka (zwrot na depozyt!) + 30 zł darmowe zakłady (20 zł BEZ depozytu)

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł + 200 zł + 300 zł
FREEBETY: 20 zł + 10 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

New York Knicks – Washington Wizards: typy i kursy bukmacherskie (19.01.2022)

Bilans New York Knicks: 25-20

Nowojorczycy podejmą dziś w Madison Square Garden stołecznych Czarodziejów. Dla NYK będzie to kolejny mecz przed własną publicznością, choć przed ostatnie w tym miesiącu. Tom Thibodeau doskonale wie, jak prowadzić swój zespół, co zresztą widoczne jest po samym bilansie. Nikt nie spodziewał się, że New York Knicks będzie walczyć o bezpośredni awans do play-offs! Ostatnie tygodnie przyniosły im solidne rezultaty i kilka naprawdę cennych zwycięstw. Jedyne czego brakuje Nowojorczykom to zdecydowanie dłuższej serii, która uspokoiłaby sytuację drużyny z szóstego miejsca konferencji wschodniej. Ekipa z Nowego Jorku wygrała aż siedem z dziesięciu kolejnych spotkań, w tym z dzisiejszym rywalem. Zaznaczę jednak, że w głównej mierze wiąże się z idealnym terminarzem i pojedynkami ze słabszymi zespołami albo takimi, które akurat przeżywają kryzys. Mimo wszystko ostatnie tygodnie dla podopiecznych Toma Thibodeau były wręcz idealne. Przypomniały wszystkim kibicom NBA o takim graczu jak Julius Randle, który przeżywa swoją drugą młodość.

W poprzednim pojedynku Nowojorczykom nie udało się ponownie pokonać kanadyjskiej drużyny z Toronto. Raptors ograło dzisiejszych gospodarzy jedynie dwoma oczkami i to po dogrywce! RJ Barrett zaszczepił w kibicach nadzieje na zwycięstwo, kiedy dosłownie na sekundę przed końcową syreną zdobył dwa oczka dające dodatkowy czas gry. Dogrywka nie przyniosła jednak czwartego zwycięstwa, a Tom Thibodeau musiał uznać wyższość podopiecznych Nicka Nurse’a. Trzydzieści dwa oczka zdobył tego wieczoru wspomniany bohater NYK – RJ Barrett, który zainkasował dodatkowo siedem zbiórek oraz dwie asysty. Jalen Brunson popisał się dwudziestoma sześcioma punktami, siedmioma reboundami oraz dwoma kluczowymi zagraniami. Julius Randle znów popisał się double double, inkasując dwadzieścia jeden oczek, piętnaście zbiórek oraz osiem asyst. Immanuel Quickley zainkasował czternaście punktów. Mitchell Robinson zdobył jedenaście oczek, osiem reboundów oraz dwa kluczowe podania. Dziesięć punktów dołożył od siebie jeszcze Quentin Grimes, który dodatkowo zebrał siedem piłek oraz rozdał dwie asysty. Czy Nowojorczycy zainkasują dziś cenne zwycięstwo?

Bilans Washington Wizards: 18-26

Dwunasty zespół konferencji wschodniej w dalszym ciągu może powalczyć o dodatkowy turniej play-in! Ekipa prowadzona przez Wesa Unselda miewa ostatnio nieco gorszą dyspozycję, która zakończyła się pięcioma porażkami w sześciu kolejnych pojedynkach. Nie udało im się również pokonać dzisiejszych rywali, którzy kilka dni temu byli lepsi od Czarodziei o tylko cztery oczka! Stołeczny zespół ma przed sobą naprawdę dobry terminarz, który powinien nieco poprawić sytuacje Wizards. W najbliższym czasie zmierzą się z Orlando Magic, Detroit Pistons, San Antonio Spurs czy Houston Rockets! Dzisiejszy pojedynek będzie zatem idealnym momentem na rozpoczęcie solidnej serii zwycięstw, która na pewno uspokoiłaby kibiców z Waszyngtonu. Pamiętajcie, by skorzystać z kodu promocyjnego Fortuny, by w pełni cieszyć się z ciekawych zakładów na NBA!

W poprzednim pojedynku Czarodzieje zostali zaczarowani fenomenalną dyspozycją Stephena Curry’ego! Lider Golden State Warriors zainkasował aż czterdzieści dwa punkty, trafiając aż sześć rzutów zza łuku! Najlepszy zawodnik NBA pod względem trafionej ilości trójek w końcu odblokował się i na nieszczęście Wizards zrobił to akurat w starciu z nimi. Nie pomógł Kristaps Porzingis, który popisał się solidnym wynikiem punktowym. Lider Washington zdobył trzydzieści dwa punkty, pięć zbiórek oraz cztery asysty. Niespodziewanie akompaniował mu Monte Morris, który zainkasował aż siedemnaście oczek, cztery reboundy oraz dziesięć kluczowych podań. Kyle Kuzma popisał się double double, inkasując szesnaście punktów, jedenaście zbiórek oraz pięć asyst. Szesnaście punktów wpadło również na konto Rui’ego Hachimury. Czternaście oczek dołożył od siebie jeszcze Daniel Gafford, który zebrał jeszcze pięć piłek. Czy Czarodzieje rozpoczną dziś zwycięską serię?

Co typuję w tym spotkaniu?

Skupię się dziś na dwóch różnych zdarzeniach jednego zawodnika ze spotkania New York Knicks z Washington Wizards. W pierwszej kolejności celuję w minimum dwadzieścia punktów Jalena Brunson! Były gracz Dallas Mavericks rozgrywa swój najlepszy sezon, w którym średnio zdobywa ponad dwadzieścia dwa oczka na mecz! Jalen wyszedł z cienia Luki Donicica i od razu zaczął kreować swoją nową historię u boku Juliusa Randle’a! Brunson nie jest już ograniczony kolegą na parkiecie, a o większości boiskowych sytuacji może myśleć sam. Jalen w dziewięciu kolejnych pojedynkach popisał się dziewięcioma overami, nie schodząc poniżej sezonowej średniej! W starciu z dzisiejszym rywalem dwukrotnie zainkasował minimum dwadzieścia punktów i to w dwóch ostatnich pojedynkach! Warto mieć jednak na uwadze, że w Dallas Mavericks był jedynie w cieniu Luki, przez co jego statystyki indywidualne mocno cierpiały. Dziś Jalen może stać się bohaterem, o ile ponownie złapie celownik na basket Czarodziejów. Warto podkreślić, że Wizards to szesnasta obrona w tym sezonie, więc możemy się spodziewać naprawdę overowego spotkania, a co za tym idzie, Jalen Brunson powinien zainkasować minimum dwadzieścia oczek!

NBA: New York Knicks – Washington Wizards

KTO WYGRA MECZ?
NEW YORK KNICKS 69%
REMIS 2%
WASHINGTON WIZARDS 29%
59+ Głosy
Oddaj swój głos:
  • NEW YORK KNICKS
  • REMIS
  • WASHINGTON WIZARDS

 

Dorzucam w tym spotkaniu jeszcze cztery zbiórki Jalena Brunsona! Skąd taki pomysł? Średnie zawodnika New York Knicks kręcą się w granicach mojej dzisiejszej propozycji. Trzeba jednak pod uwagę wziąć kilka ciekawych faktów! Brunson w dwóch kolejnych pojedynkach z Wizards zainkasował minimum pięć reboundów. W dziesięciu poprzednich spotkaniach jedynie dwa razy zszedł poniżej czterech zbiórek! Ostatnie trzy starcia przyniosły mu średnie na poziomie praktycznie siedmiu zebranych piłek. Zdecydowanie średnia reboundów Brunsona przeżywa wzrost. Drużyna z Waszyngtonu nie pozwala na zbyt wiele zbiórek, lecz Jalen i tak potrafił znaleźć miejsce, by zebrać osiem piłek. Liczę, że były gracz Dallas Mavericks ponownie będzie widoczny nie tylko po ofensywnej części parkietu i bez problemu zainkasuje minimum cztery reboundy. Warto podkreślić, że New York Knicks to trzecia najlepsza ekipa na tablicy, zbierając średnio blisko czterdzieści osiem piłek! W moim odczuciu czeka nas overowy występ Jalena Brunsona zarówno w punktach, jak i zbiórkach!

Jalen Brunson minimum 20 punktów + minimum 4 zbiórki
Kurs: 2.00
Graj!

grupa_nba_promo_button_neg

Oklahoma City Thunder – Indiana Pacers: typy i kursy bukmacherskie (19.01.2022)

Bilans Oklahoma City Thunder: 21-23

Bilans Indiana Pacers: 23-22

Pojedynek dwóch drużyn, które mają zbliżony do siebie bilans. Mimo wszystko goście plasują się w dalszym ciągu w turnieju play-in, co jedynie podkreśla, jak bardzo wyrównany jest tegoroczny sezon NBA! Gospodarzy ogląda się z przyjemnością, a wszystko za sprawą Shaia Gilgeousa Alexandra, który w tym sezonie jest gwiazdą na poziomie All Star. Lider OKC średnio zdobywa ponad trzydzieści punktów na mecz, co jest piątym najwyższym wynikiem w całej lidze. Dobre występy SGA w ostatnich tygodniach idą w parze z wynikami całego zespołu. Pięć zwycięstw w sześciu kolejnych pojedynkach robią wrażenie, choć włodarze Oklahomy z pewnością chcieliby zapewnić sobie jak najlepsze miejsce wyjściowe w draftowej loterii. Mimo wszystko poza Shaiem ciężko znaleźć jasny punkt zespołu, choć zdarzają się pojedyncze mecze, gdzie błyszczy Josh Giddey czy Luguentz Dort. Indiana Pacers w ostatnich dniach bije się po czole! Cztery porażki z rzędu to kiepski wynik i kibice drużyny ze wschodniego wybrzeża na pewno liczą na nieco lepszy występ swoich ulubieńców w dzisiejszym starciu. Warto podkreślić, że dwa ostatnie starcia obu drużyn zakończyły się dopiero po dogrywce! Czy dziś będzie podobnie?

W poprzednim pojedynku Oklahoma City Thunder pokonała osłabionych graczy Brooklyn Nets! Dzisiejsi gospodarze wykorzystali brak Kevina Duranta, wbijając rywalom aż dziesięć punktów więcej. Bliski triple double był Josh Giddey, który zainkasował aż dwadzieścia osiem punktów, dziewięć zbiórek oraz dziewięć asyst. Akompaniował mu Shai Gilgeous Alexander, który popisał się dokładnie taki samym wynikiem punktowym co młodszy kolega, zbierając dodatkowo siedem piłek. Luguentz Dort wbił Nowojorczykom aż dwadzieścia dwa punkty, pięć zbiórek oraz dwa kluczowe podania. Czy Oklahoma City Thunder wygra dziś czwarty mecz z rzędu? Przypominam o bonusie Fortuny, dzięki któremu można pograć dzisiejsze typy NBA bez ryzyka do 600 PLN!

Indiana zaliczyła czwartą porażkę z rzędu, tym razem przegrywając z Milwaukee Bucks. Koziołki bez Giannisa zyskali nową gwiazdę w postaci Jrue Holidaya, który nigdy w karierze nie notował takich wyników, jak w starciu z Pace! Trzydzieści pięć punktów oraz jedenaście asyst to naprawdę świetny wynik, który nie zdarza się zbyt często w świecie NBA. Indiana musiała sobie radzić bez Tyrese Haliburtona, co było widoczne gołym okiem. Nie pomógł nawet dobry występ Mylesa Turnera czy TJ’a McConnella. Pierwszy z nich zainkasował trzydzieści punktów, osiem zbiórek oraz dwie asysty. Drugi z nich popisał się aż dwudziestoma dziewięcioma oczkami, pięcioma reboundami oraz dziewięcioma kluczowymi zagraniami. Warto podkreślić, że TJ zainkasował takie statystyki, wchodząc z ławki! Osiemnaście punktów dołożył od siebie jeszcze Buddy Hield, który popisał się pięcioma zbiórkami oraz pięcioma kluczowymi podaniami. Bennedict Mathurin zainkasował dwanaście oczek, zbierając przy okazji osiem piłek. Czy Indiana zakończy dziś fatalną serię czterech porażek z rzędu?

100 zł + 200 zł + 300 zł bez ryzyka (zwrot na depozyt!) + 30 zł freebety (20 zł BEZ depozytu zaraz po rejestracji)

Co typuję w tym spotkaniu?

W pierwszej kolejności celuję w minimum dwadzieścia pięć punktów Shaia Gilgeousa Alexandra. Dlaczego? Nie trzeba specjalnie tłumaczyć mojego dzisiejszego wyboru na SGA! Lider OKC notuje średnio ponad trzydzieści punktów na mecz. W dziesięciu poprzednich pojedynkach zainkasował aż osiem overów. OKC z Indianą zdobywają średnio na mecz w okolicach stu szesnastu punktów, co jest kolejno dziewiątym oraz dziesiątym wynikiem w lidze. Podobne miejsca, tyle że od końca, zajmują w statystyce straconych punktów, co skłania mnie do stwierdzenia, że zobaczymy dziś solidny wynik punktowy. Do tego dochodzi tempo gry, które w obu przypadkach jest na samym szczycie ligowej tabeli. Oklahoma to trzecia najszybciej grająca drużyna w NBA, a Indiana Pacers zajmuje dokładnie szóstą lokatę. W moim odczuciu szybkie tempo prowadzenia akcji oraz słaba postawa w defensywie graczy Pace to idealny matchup dla Shaia, by zainkasować kolejny over na poziomie minimum dwudziestu pięciu punktów! W poprzednim meczu z Pacers SGA zainkasował aż trzydzieści sześć punktów. Dziś liczę na dwadzieścia pięć, lecz mam nadzieję, że Shai Gilgeous Alexander nie będzie nas trzymał w napięciu do ostatniej kwarty i już wcześniej popisze się overem!

Dorzucam do tego minimum dwie trójki Luguentza Dorta! Skąd taki pomysł? Rozgrywający OKC kręci się w tym sezonie w okolicach dwóch trójek na mecz. Trzeba jednak przyznać, że Dort nie potrafi przez dłuższy czas utrzymać wybitnej skuteczności zza łuku. W dziesięciu kolejnych pojedynkach udało mu się zainkasować sześć overów, lecz w pięciu poprzednich spotkaniach pokrył próg jedynie dwa razy! Warto jednak podkreślić, że w ostatnich tygodniach Luguentz świetnie spisuje się na własnym parkiecie, inkasując w trzech kolejnych meczach dokładnie po trzy trójki! Indiana pozwala na naprawdę wiele na obwodzie. Ich rywale trafiają z trzecią co do wielkości skutecznością w lidze, pozwalając na blisko trzynaście trójek na mecz. Zarówno procent skuteczności, jak i ilość trójek wzrasta w momencie, gdy Pacers rozgrywają mecz wyjazdowy, co ma zresztą miejsce i dziś! Warto podkreślić, że Dort pokrywał dzisiejszy próg w 60% domowych pojedynków. W moim odczuciu Luguentz powinien dziś oddać sporo prób zza łuku, zdobywając przy okazji minimum dwie trójki. Miejmy jednak nadzieję, że skuteczność rozgrywającego Oklahomy City Thunder nie będzie dziś zbyt dużym problemem! Let’s go and good luck!

Shai Gilgeous Alexander minimum 25 punktów + Luguentz Dort minimum 2 celne rzuty za trzy
Kurs: 1.92
Graj!

nba kupon w fortunie 18.01

Fot. z okładki: Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze