W sobotnie przedpołudnie obejrzymy ostatnią w tym sezonie Pucharu Świata rywalizację drużynową. Wczorajszy konkurs pokazał, że Polacy radzą sobie bardzo dobrze na słoweńskiej Letalnicy, więc w ramach analizy przyjrzymy się ich szansom w rywalizacji z reprezentacją Niemiec. Oprócz tego porównamy sobie potencjały Austrii i Norwegii, a to wszystko na kuponie o łącznej wartości 207 PLN. Zaczynamy!

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 40 zł Pewne ZBR

standardowa oferta to 1500 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1600 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
PEWNE ZBR: 40 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Austria vs Norwegia: typy i kursy bukmacherskie (26.03.2022)

Zanim przejdziemy do Polaków, pochylimy się nad reprezentacjami Austrii i Norwegii. Austriacy wystąpią dzisiaj w składzie: Michael Hayboeck, Daniel Tschofenig, Manuel Fettner oraz Stefan Kraft. Trener Andreas Widhoelzl postanowił zrezygnować więc z usług Jana Hoerla i Daniela Hubera. Liderem kadry jest oczywiście Kraft, który na skoczni do lotów jest zawsze faworytem do walki o najwyższe lokaty. Drugim pewniakiem do drużynówki na mamucie jest Michael Hayboeck. Skoczek, którego sezon nie należy do najlepszych, ale podczas lotów zawsze prezentuje wysoki poziom. Nieoczekiwanym “must be” w kadrze austriackiej stał się w tym sezonie również i Manuel Fettner, który może nie gra pierwszoplanowych ról, ale nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Skład Austriaków dosyć niespodziewanie uzupełni Daniel Tschofenig, który w tym sezonie dopiero zaczyna swoją przygodę z mamutami, ale pokazuje, że świetnie się na nich czuje. We wczorajszym konkursie zajął 14. miejsce, a swoją postawą zapracował sobie na postawienie go wyżej od Hubera i Hoerla.

W dzisiejszym zestawieniu rywalami Austriaków będzie reprezentacja Norwegii. Podopieczni trenera Alexandra Stoeckla wystąpią w składzie: Marius Lindvik, Bendik Jakobsen Heggli, Johann Andre Forfang oraz Halvor Egner Granerud. Teoretycznie liderem kadry jest tutaj świeżo upieczony mistrz świata w lotach – Marius Lindvik. Teoretycznie, bo Norweg po wspomnianym czempionacie dosyć niespodziewanie obniżył notowania. Jest to na ten moment zawodnik prezentujący bardziej poziom drugiej dziesiątki. Wielką niewiadomą jest również forma Halvora Egnera Graneruda, który również skacze w ostatnim czasie w kratkę. Również jest to skoczek na drugą dziesiątkę. Dokładnie to samo powiedzieć możemy o Forfangu, który może miewa przebłyski (w kwalifikacjach był trzeci), ale gdy przychodzi co do czego to zawodzi. Podobnie jak Tschofenig u Austriaków, tak u Norwegów sensacją jest obecność Benedika Jakobsena Heggliego. Młody Norwego błysnął w ostatnim czasie i dostał szansę od Alexandra Stoeckla. Na ten moment się on na nim nie zawodzi.

Co obstawiać?

W tym zestawieniu zdecydowanym faworytem są Austriacy. Po pierwsze – mają lidera kadry. Jest nim oczywiście Stefan Kraft, na którego wyróżniający się skok zawsze można liczyć. Takiego kogoś brak jest w norweskiej kadrze. Również i pozostali Austriacy wydają się być w lepszej dyspozycji od Norwegów. Podczas gdy ci drudzy zdają się być twardymi bywalcami pierwszej dziesiątki, podopieczni Andreasa Widhoelzla (z wyłączeniem genialnego Krafta) raczej pukają do bram TOP 10. Biorąc to pod uwagę – uważam, że w ośmiu konkursowych skokach na spokojnie lepsi okażą się Kraft i spółka. Kurs oferowany przez STS na ich zwycięstwo wynosi 1.57.

STS
1.57
Austria będzie lepsza od Norwegii

Polska vs Niemcy: typy i kursy bukmacherskie (26.03.2022)

Przechodzimy do Polaków. Biało-Czerwoni wystąpią dzisiaj w składzie: Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Jakub Wolny oraz Kamil Stoch. O dziwo – muszę powiedzieć, że reprezentanci Polski spisują się w Planicy bardzo dobrze. Najbardziej cieszy powrót Kamila Stocha do regularnych, dalekich skoków. Zawodnik z Zębu ponownie stał się liderem naszej kadry, a jego regularność sprawia, że możemy być spokojni o daleki skok. Jako drugiego w kolejności wymieniłbym Jakuba Wolnego, który jako lotnik regularnie skacze powyżej 220 metrów i będzie dzisiaj z niego spory pożytek. Dawid Kubacki i Piotr Żyła skaczą w kratkę, ale nie schodzą poniżej pewnego poziomu. Co więcej – potrafią odpalić niesamowity skok. Moim skromnym zdaniem – Polacy będą bili się dzisiaj o miejsce na podium. Byłby to bez wątpienia przepiękny prezent dla żegnającego się po sezonie z kadrą trenera Michala Dolezala.

W dzisiejszym zestawieniu porównam ich z reprezentacją Niemiec. Podopieczni Stefana Horngachera zaprezentują się dzisiaj w zestawieniu: Markus Eisenbichler, Constantin Schmid, Andreas Wellinger i Karl Geiger. Liderem powinien być tutaj Karl Geiger, ale walczący o Kryształową Kulę zawodnik obniżył nieco loty. Podobnie jak Lindvik u Norwegów – stał się bywalcem drugiej dziesiątki. Kolejnego lidera należałoby upatrywać w Markusie Eisenbichlerze, ale jest on ostatnio mocno pogubiony i potrafi skoczyć katastrofalnie. We wczorajszym konkursie nie zakwalifikował się do drugiej serii. Podobnie zresztą jak Constantin Schmid, którego również dzisiaj zobaczymy. Skład Niemców uzupełni Andreas Wellinger, który chyba skacze tutaj najrówniej, lecz też nie wybitnie. Przełom drugiej i trzeciej dziesiątki – oto jego miejsce w szeregu. Co to oznacza?

Co obstawiać?

Oznacza to tyle, że według mnie Polacy zajmą dzisiaj wyższe miejsce od Niemców. Coś, co w tym sezonie wydawało się nierealne i odległe, dziś może okazać się rzeczywistością. Nasi skoczkowie radzą sobie na Letalnicy świetnie. Mamy czterech zawodników zdolnych do bardzo dalekich lotów. Naprzeciwko nich staną dzisiaj kompletnie pogubieni Niemcy, dla których końcówka sezonu nie układa się tak jak sobie to wyobrażali. Stwarza to ogromną szansę dla reprezentacji Polski, która moim zdaniem ma szansę powalczyć o miejsce na podium. Zwycięstwo należy zarezerwować dla Słoweńców, drugie miejsce dla Austriaków, ale trzecie? To nasz cel na dzisiaj! Kurs na zwycięstwo Polaków w tej parze wynosi 1.50. I z tym patriotycznym akcentem przypominam o możliwości skorzystania z kodu promocyjnego od STS. Zieloności!

STS
1.50
Polska będzie lepsza od Niemiec

Fot. Sportida / PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze