Rano rozpoczęliśmy od LOTTO Ekstraklasy, a teraz szybkie przenosiny do Premier League. Przed nami ciekawy dzień na angielskich boiskach, który będzie przystawką przed niedzielą. Gdzie się wybieramy? Zaczynamy kolejkę od klasyku, czyli spotkania, które musi zobaczyć każdy miłośnik futbolu – Burnley vs Huddersfield. Następnie wizyta na Wembley, czyli Tottenham vs Cardiff, a na zakończenie Manchester United vs Newcastle. To będzie ciekawy dzień, miejmy nadzieję, że zakończony zwycięstwem naszego kuponu.

Skarb Typera Premier League -> pobierzesz TUTAJ

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Sprawdź najlepsze kursy i bonusy na Premier League w LV BET!
Kod promocyjny: 1500PLN

LVBET - odbierz bonus

Burnley vs Huddersfield

Wymieniając nazwy tych dwóch drużyn można się spodziewać tylko jednego scenariusza. Brak jakości piłkarskiej, sporo walki, a do tego deficyt bramek. W poprzedniej kolejce Burnley uczestniczyło w pierwszym ligowym klasyku, mianowicie pokonali beniaminka z Cardiff 1:2. Muszę przyznać, że bramkowy over w tej rywalizacji mocno mnie zaskoczył. Mimo to nic dwa razy się zdarza. W poprzednim sezonie Burnley i Huddersfield zmierzyły się dwukrotnie. Można powiedzieć, że kibice nie zobaczyli w tych meczach gradu bramek, a konkretnie w obu przypadkach obejrzeliśmy soczyste 0:0. Liczymy, że tym razem będzie podobnie. Pachnie underem na kilometr w tym pojedynku. The Clarets w od początku sezonu wyglądali bardzo słabo. Spory wpływ na taki stan rzeczy mógł mieć udział w europejskich pucharach. Teraz jest o niebo lepiej, ponieważ wygrali w dwóch ostatnich meczach ligowych. Trzeba zaznaczyć, że defensywa tego zespołu nie jest taką skałą jak przed rokiem, jednak liczymy, że w sobotnie po południe przypomną sobie jak się broni.

O ile na Burnley patrzy się ciężko, o tyle Huddersfield to podobna para kaloszy. Teriery w poprzednim sezonie cudem uratowały się przed spadkiem. W klubie nie wyciągnięto wniosków lub po prostu nie mogli tego zrobić, ponieważ nie pozwalał budżet. Lato na rynku transferowym nie było udane. Zespół występuje w podobnym składzie jak przed rokiem i nie wróżymy im sukcesów. Obecnie są ostatnią drużyną w tabeli, a w czasie siedmiu spotkań zgromadzili całe dwa punkty. Pięć porażek i dwa remisy to ich dotychczasowy bilans. W zespole Davida Wagnera nie ma kto strzelać goli i to ich największy problem. Do tej pory popularne Teriery tylko trzy razy trafiły do siatki, co jest fatalnym wynikiem, ale ułatwia nam typowanie tego spotkania.

Statystyki:

  • Burnley wygrało dwa ostatnie mecze ligowe.
  • Huddersfield nie wygrało meczu w tym sezonie.
  • Dwa poprzednie spotkania tych drużyn w poprzednim sezonie to wyniki 0:0.
  • Trzy ostatnie mecze Burnley to wyniki +2,5 gola.
  • Huddersfield przegrało trzy ostatnie mecze ligowe.
  • Teriery w żadnym z pięciu ostatnich spotkań z tym rywalem nie zanotowały zwycięstwa.
  • Huddersfield w tym sezonie ani razu nie zdobyło więcej niż jednej bramki w meczu.

Co obstawiać?

Początkowo chciałem w tym meczu grać klasyczny under -2,5 gola. Nadal myślę, że jest to dobre rozwiązanie, jednak delikatnie podbijemy kurs, bo był zbyt niski. Idziemy w stronę zakładów specjalnych od LV BET. Typujemy, że Burnley wygra to spotkanie bądź zremisuje, a do tego w meczu nie padnie więcej niż 2,5 gola. Kurs tego zdarzenia jest ciekawy, więc uważam, że warto spróbować.

Zdarzenie: Burnley vs Huddersfield

Typ: 1X/-2,5 gola

Kurs: 1.83

Tottenham vs Cardiff

Na drugie spotkanie przenosimy się na Wembley. Tottenham wyraźnie odzyskuje dobrą formę w meczach ligowych, jednak trzeba przyznać, że terminarz wyraźnie im sprzyja. Najpierw Brighton, później Huddersfield, a teraz Cardiff. Nie można wyobrazić sobie łatwiejszego hat-tricka spotkań. Podopieczni Mauricio Pochettino przystąpią do tego meczu po porażce z FC Barceloną w środku tygodnia. Spurs dzielnie walczyli, jednak uznali wyższość rywala w stosunku 2:4. Największym problemem tego zespołu są obecnie kontuzje, ponieważ praktycznie cała środkowa strefa wyjściowe składu zmaga się z urazami. Było to widać w ostatnim meczu z Barcą, jednak myślę, że na Cardiff powinno wystarczyć. Harry Kane strzelał bramkę w każdym z trzech ostatnich pojedynków, w których pojawił się na murawie. W obliczu takiej sytuacji szanse Spurs rosną, ponieważ można powiedzieć, że Koguty są zależne od swojego supersnajpera.

Cardiff to moim zdaniem drużyna, która spadnie równie szybko, jak awansowała do Premier League. Marni piłkarze, słaby styl oraz brak odpowiednich pomysłów szkoleniowca – to wszystko składa się na złe wyniki od początku sezonu. Obecnie zajmują przedostatnie miejsce, jednak ich dorobek to dwa punkty – tyle samo co Huddersfield. Cardiff od początku sezonu nie wygrało żadnego meczu. W starciach z drużynami Top Six regularnie zbierają baty. Beniaminek z pewnością nie pojedzie na Wembley w dobrych nastrojach. W czterech ostatnich meczach ze Spurs nie zdobyli ani jednego gola. Tottenham wygrał w trzech poprzednich spotkaniach z tym rywalem, przy jednoczesnym zachowaniu czystego konta. Cardiff trafiło do siatki między innymi na Stamford Bridge, jednak wszystko za sprawą stałego fragmentu gry. Myślę, że w tym meczu nie zagrożą gospodarzom, ponieważ Hugo Lloris wrócił do bramki Spurs. Przy występie Vorma rzeczywiście mogliby mieć większe szanse na trafienie.

Statystyki:

  • Cardiff czterech ostatnich meczach ze Spurs nie zdobyło ani jednego gola.
  • Tottenham wygrał w trzech poprzednich spotkaniach z tym rywalem, przy jednoczesnym zachowaniu czystego konta.
  • Harry Kane zdobył przynajmniej jednego gola w trzech ostatnich meczach, gdzie zaczynał w wyjściowym składzie.
  • Koguty wygrały w dwóch ostatnich meczach Premier League.
  • Cardiff przegrało w pięciu kolejnych rywalizacjach.
  • Cztery z siedmiu spotkań ligowych w wykonaniu Cardiff zakończyło się dla nich bez strzelonej bramki.
  • Cardiff zdobyło tylko jedną bramkę w trzech meczach wyjazdowych tego sezonu
  • Cztery z pięciu ostatnich meczów Cardiff to wyniki BTTS.
  • Wszystkie pięć poprzednich spotkań beniaminka kończyło się wynikiem +2,5 gola.
  • Cardiff straciło przynajmniej dwa gole w pięciu kolejnych rywalizacjach.
  • Tottenham strzelił przynajmniej trzy gole w każdym z czterech poprzednich spotkań.

Przewidywane składy:

Tottenham: Lloris – Rose, Sanchez, Alderweireld, Trippier – Winks, Dier – Moura, Lamela, Son – Kane

Cardiff: Etheridge – Cunningham, Bamba, Morrison, Manga – Murphy, Ralls, Arter, Camarasa – Paterson – Zohore

Co obstawiać?

W tej rywalizacji zaufamy defensywie Kogutów. Cardiff to drużyna, która nie stwarza sobie wielu sytuacji. Spodziewamy się, że jedyne szanse w tym meczu będą mieli po stałych fragmentach gry. Mimo to nie sądzę, żeby trafili do siatki. Koguty nawet po meczu w Lidze Mistrzów powinny sobie dać radę z beniaminkiem. Nasz typ potwierdzają statystyki, ponieważ Spurs w ostatnich trzech spotkaniach z tym rywalem wygrywało z zachowaniem czystego konta, a do tego Cardiff w żadnym z czterech poprzednich meczów z Tottenhamem nie zdobyło gola

Zdarzenie: Tottenham vs Cardiff

Typ: Tottenham wygra do zera

Kurs: 2.00

Manchester United vs Newcastle United

Na zakończenie udajemy się na Old Trafford. Manchester United ma passę czterech kolejnych meczów bez wygranej. Czerwone Diabły grają słabo przez co posada Jose Mourinho stoi po coraz większym znakiem zapytania. Ostatnie doniesienia medialne informują o rozłamach w szatni. Wszystko wskazuje na to, że niedługo nastąpi rozłam. United co roku chce walczyć o najwyższe cele, tymczasem w obecnym sezonie zajmują 10 pozycje w tabeli, ze stratą dziewięciu punktów do Manchesteru City i Liverpoolu. Może się wydawać, że na przełamanie dostali najlepszego rywala. Newcastle w tym sezonie gra tragicznie, jednak starcia na linii Rafa Benitez vs Jose Mourinho zawsze są dodatkowym smaczkiem, który elektryzuje kibiców. Słaba passa United to jedno, jednak jak spojrzymy dokładniej, to łatwo zauważyć, ze nie wygrali w żadnym z czterech ostatnich meczów na Old Trafford. Taka passa nie przystoi drużynie, której celem jest walka o mistrzostwo.

Rafa Benitez klasycznie, można powiedzieć jak co roku, spędził całe letnie okienko transferowe na walce o transfery. Po raz kolejny misja nie okazała się udana. Newcastle nie wzmocniło się względem poprzedniego sezonu i początku nowej kampanii są w tarapatach. Na ten moment zajmują 18 pozycję w ligowej tabeli, a ich dorobek to zaledwie dwa punkty. Od początku rozgrywek nie wygrali jeszcze meczu, a ich maksem są dwa remisy z Crystal Palace i Cardiff. W każdym z meczów przeciwko ekipom Top 6 schodzili z boiska pokonani. To właśnie terminarz jest jednym z czynników, który mocno skomplikował ich sytuację. Tottenham, Chelsea, Arsenal, Manchester City – tych rywali mają już z głowy, a dzisiaj czas na wizytę na Old Trafford. Czerwone Diabły są w słabej dyspozycji na własnym boisku, jednak nadal pozostają faworytem tego meczu. Ciężko wierzyć w przełamanie Srok, nawet przy gorszej formie gospodarzy.

Statystyki:

  • Newcastle przegrało w sześciu z ośmiu rozegranych spotkań tego sezonu.
  • Sroki mają na swoim koncie tylko dwa punkty od początku rozgrywek Premier League.
  • Manchester United nie wygrał w czterech poprzednich meczach.
  • Czerwone Diabły w czterech ostatnich starciach na Old Trafford nie odniosły zwycięstwa.
  • Newcastle przegrało wszystkie mecze w tym sezonie z ekipami Top 6.
  • Sroki po raz ostatni wygrały na Old Trafford w 2013 roku.
  • Newcastle w sześciu z siedmiu ostatnich wizyt na Old Trafford trafiało do siatki.
  • Trzy ostatnie mecze United na własnym boisku to remisy w regulaminowym czasie gry.
  • Manchester United nie zdobył gola w dwóch z czterech poprzednich meczów domowych.
  • Newcastle nie wygrało meczu w tym sezonie.

Przewidywane składy:

Manchester United: de Gea – Shaw, Lindelof, Smalling, Valencia – Matić, Fellaini, Pogba – Martial, Lukaku, Rashford

Newcastle United: Dubravka – Dummett, Clark, Lascelles, Yedlin – Kenedy, Shelvey, Diame, Ritchie – Perez – Joselu

Co obstawiać?

W tym meczu nie zaufamy United, po tym co przytrafiło się tej drużynie z West Hamem i Wolves. Jose Mourinho ma skład oparty przede wszystkim na fizyczności, więc liczymy, że na własnym boisku zdominują przeciwnika. Kurs na +6,5 rzutów rożnych jest solidny, więc liczymy, że nabiją odpowiednią liczbę tych stałych fragmentów gry. Newcastle lubi postawić autobus z mocnym rywalem.

Zdarzenie: Manchester United vs Newcastle United

Typ: 1 drużyna +6,5 rzutów rożnych

Kurs: 1.73

Tak prezentuje się nasz kupon triple na sobotę w Premier League!

kupon pl