Hitem 20. kolejki Premier League jest oczywiście starcie pomiędzy Arsenalem a Chelsea. Ten mecz obejrzę z wielką przyjemnością, ale odpuszczam typowanie z kilku powodów, które znajdziecie poniżej. Dzisiaj przyjrzałem się dwóm drużynom, które w poprzednim sezonie biły się o mistrzostwo, jednak obecnie tylko jedna z nich prezentuje formę sprzed roku. Liverpool wydaje się być zespołem nie do zatrzymania, ale teraz zmierzy się z ostatnimi pogromcami Manchesteru City. Z kolei piłkarze Guardioli podejmą niezwykle groźne Sheffield. Zapraszam do lektury!

1000 złotych od depozytu na start + 49 bonus za aplikację mobilną!

Dołącz do Totolotka już teraz!

Skuteczność typów Zagranie na Premier League: 42/69

Profit/strata w typach Zagranie na Premier League: +1058 PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Dlaczego nie typuję hitu pomiędzy Arsenalem a Chelsea?

Żadna z drużyn nie znajduje się obecnie w najlepszej formie. Zawodnicy Lamparda grają bardzo nierówno. Raz wygrywają na wyjeździe z Tottenhamem, a następnie są bez szans w starciu z Southampton. Z kolei Arsenal dopiero co rozpoczął nowy rozdział, który zapisze Mikel Arteta i póki co nie jestem w stanie scharakteryzować tej drużyny.

Jedyne czego się spodziewam to bramki, które przez bukmacherów są wyceniane bardzo nisko. Kurs na BTTS wynosi poniżej 1.50, a na over 2.5 nieco ponad 1.50. Moim zdaniem nie warto podejmować ryzyka. Dlatego skupiłem się na dwóch pozostałych spotkaniach, które zapowiadają się równie ciekawie.

Liverpool vs Wolverhampton

10 punktów przewagi nad drugim Leicester i dwa mecze mniej oraz 14 punktów przewagi nad trzecim Manchesterem City i mecz mniej – to musi być ten sezon. Liverpool ani razu nie sięgnął po Mistrzostwo Anglii w erze Premier League. Teraz wszystko idzie w dobrą stronę i chyba tylko jakiś niewytłumaczalny kataklizm mógłby pozbawić tę drużynę tytułu mistrzowskiego. Liverpool zdobył 79 punktów na ostatnich 81 możliwych – ten wynik musi zrobić wrażenie na każdym kibicu piłki nożnej.

Kolejnym krokiem, który trzeba wykonać jest wygrana nad Wilkami. W teorii wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Jednak warto wziąć pod uwagę zmęczenie meczem, który odbył 3 dni temu, roszady w składzie, błędy w defensywie, które przydarzają się szczególnie na własnym boisku oraz klasę rywala. Wolverhampton w ostatnim czasie prezentuje się naprawdę dobrze, z łatwością strzela bramki silniejszym od siebia, a Jimenez i Traore znajdują się w świetnej dyspozycji.

Początek sezonu w wykonaniu Wilków nie był najlepszy, ale obecnie prezentują się oni naprawdę dobrze. Dwa dni temu pokonali Manchester City pomimo tego, że przegrywali już 0:2, a jeszcze wcześniej o mały włos urwaliby punkty Tottenhamowi. Dzisiaj o jakąkolwiek zdobycz będzie dużo trudniej, ale moim zdaniem Wilki po raz kolejny są w stanie postraszyć silniejszego od siebie.

Statystyki:

  • Liverpool wygrał 9 ostatnich ligowych spotkań.
  • 6 z nich kończyło się BTTS-ami.
  • Liverpool stracił tylko 14 bramek – najmniej w lidze.
  • Wolverhampton strzelało co najmniej 1 bramkę w każdym z ostatnich 21 spotkań!
  • Tylko 2 z nich były przegrane.
  • Tylko 6 z nich nie zakończyło się BTTS-ami.
  • 3 z ostatnich 6 bezpośrednich spotkań kończyło się bramkami po obu stronach.
  • Liverpool zachował tylko 1 czyste konto w ostatnich 13 meczach na własnym boisku.

Co obstawiać?

Liverpool jest zdecydowanym faworytem do zwycięstwa i kompletnie nie zdziwię się jak odniesie kolejne zwycięstwo. Jest jednak kilka powodów, które powodują, że BTTS wydaje mi się pewniejszy i dużo bardziej opłacalny. Obie drużyny w ostatnim czasie wyglądają bardzo dobrze, strzelają dużo bramek, ale nie uciekają od błędów defensywnych. Siła ofensywna obu drużyn jest niesamowita o czym 2 i 3 dni temu przekonały się Manchester City oraz Leicester City. Moim zdaniem żadna z drużyn, które tutaj zobaczymy, nie zachowa czystego konta. Dla ryzykantów polecam połączenie tego typu ze zwycięstwem Liverpoolu, ale ja ograniczę się do BTTS-u.

Nasz typ: BTTS

Kurs: 1.95

Baner - skubiemy bukmachera

Manchester City vs Sheffield United

Wszyscy mówią, że w tym sezonie Manchester City skupia się tylko na Lidze Mistrzów. Sorry, ale ja tego nie kupuję. Moim zdaniem The Citizens znajdują się obecnie w dużo gorszej dyspozycji i są dużo bardziej przewidywalni niż w poprzednich latach. Guardiola posiada bardzo szeroką kadrę, na którą wydał grube miliony, która nie powinna sobie pozwalać na tak duże wpadki jakie miały miejsce w ostatnim czasie.

Manchester City dwa dni temu przegrał starcie z Wolves pomimo tego, że prowadził już 2:0. Wiem, że od początku meczu zawodnicy w błękitnych koszulkach grali w 10, ale i tak nie powinni sobie pozwolić na stratę 3 bramek w samej końcówce. Manchester w łatwy sposób traci bramki, a to przełożyło się na ogromną stratę do liderującego Liverpool, której odrobienie jest już raczej niemożliwe.

Z kolei Sheffield jest prawdopodobnie największym pozytywnym zaskoczeniem tego sezonu. Drużyna Chrisa Wildera może pochwalić drugą najlepszą defensywą w lidze oraz 11 punktami przewagi nad strefą spadkową. Sheffield jest zespołem, który bardzo dobrze gra w obronie, ale z całą pewnością nie mogą powiedzieć, że muruje swoją bramkę. United starają się grać do przodu co przełożyło się na 3 zwycięstwa w ostatnich 4 meczach. Jak będzie dzisiaj?

Statystyki:

  • Sheffield może się pochwalić drugą najlepszą defensywą w lidze (tylko 17 straconych bramek).
  • Ostatnie 4 ligowe mecze tego zespołu to 3 zwycięstwa i remis.
  • W tym samym czasie The Citizens zanotowali 2 porażki i 2 zwycięstwa.
  • Manchester City zdobył już 52 bramki i jest najlepszy wynik w lidze.
  • 13 z 14 ostatnich meczów piłkarzy Guardioli kończyło się BTTS-ami.
  • Sheffield strzelało minimum 1 bramkę w 10 z ostatnich 11 spotkań.
  • Ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami odbył się w 2008 roku (2:1 dla Sheffield).
  • Sheffield w tym sezonie przegrało jeszcze meczu na wyjeździe.

Co obstawiać?

O typie na to spotkanie mógłbym napisać dokładnie to samo co o zagraniu na wcześniej omawiany mecz. Manchester City jest najskuteczniejszą drużyną w lidze, która jest w stanie wbić kilka bramek każdemu rywalowi. Tak było w ostatnim starciu z Wolves, ale fatalna obrona po raz kolejny spowodowała, że nie udało się wygrać. Z kolei Sheffield jest bardzo dobrze ułożonym zespołem, który jest w stanie postraszyć każdego przeciwnika. W tym meczu spodziewam się bramek po obu stronach. Bardzo dużo wskazuje na to, że City odniesie dzisiaj zwycięstwo, ale ja nie mam takie pewności. Dla mnie bardziej prawdopodobne jest to, że zobaczymy BTTS.

Nasz typ: BTTS

Kurs: 1.90

Kupon double Premier League

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!