fot. VSPress

Liga Mistrzów nie zwalnia tempa i po rozgrywanych przed tygodniem pierwszych meczach ćwierćfinałowych od razu funduje nam spotkania rewanżowe. Na dziś zaplanowano potyczki Chelsea z Porto oraz PSG z Bayernem. Oba widowiska zapowiadają się niezwykle pasjonująco i naprawdę wiele może się w nich wydarzyć. Standardowo spróbujemy jednak co nieco przewidzieć i zarobić na tym trochę grosza. Tym razem gramy, korzystając z oferty bukmachera STS. Jeżeli jeszcze nie masz tam konta, zachęcam do założenia go z naszym kodem promocyjnym, dzięki któremu upolujesz wysoki zakład bez ryzyka oraz bonus powitalny. Gotowi? Zaczynajmy więc!

1200 PLN od depozytu +230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet

sts bez ryzyka - 230

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Chelsea FC vs FC Porto

W pierwszej kolejności zajmiemy się rewanżowym starciem Chelsea z Porto. W pierwszym meczu padł wynik 2-0 dla podopiecznych Thomasa Tuchela, więc do dzisiejszej rywalizacji przystąpią oni z dość bezpieczną przewagą. Spotkanie to należało jednak do wyrównanych i równie dobrze mogłoby zakończyć się dokładnie odwrotnym rezultatem. Dzisiejszy mecz, podobnie jak ten rozgrywany przed tygodniem odbędzie się na neutralnym terenie, w Sewilli, a to ze względu na obostrzenia związane z pandemią COVID-19, wprowadzone na terenie Wielkiej Brytanii.

The Blues odkąd znaleźli się pod wodzą zwolnionego pod koniec ubiegłego roku z PSG Thomasa Tuchela znacznie poprawili swoją dyspozycję, zwłaszcza jeżeli chodzi o defensywę. Często bowiem zdarza się, że Chelsea kończy mecz z zachowanym czystym kontem, niedawno zresztą zanotowała passę siedmiu meczów z rzędu rozegranych „na zero z tyłu”. Pierwszy mecz przeciwko Porto również zaowocował zachowaniem czystego konta, choć, tak jak wspomniałem, mistrzowie Portugalii wytworzyli sobie kilka dogodnych okazji, których nie potrafili jednak wykorzystać. Z uwagi na fakt, że oba mecze rozgrywane są w Sewilli, wynik 2-0 z pierwszego meczu nie daje Londyńczykom aż takiego komfortu psychicznego, jak w zwyczajnej sytuacji, a więc przed nią kolejne trudne i pracowite dziewięćdziesiąt minut. Chelsea jest jednak w dobrej formie, co potwierdziła w ubiegły weekend, pewnie pokonując 4-1 Crystal Palace w 31. kolejce Premier League.

Trzeba powiedzieć, że dla Dragões (por. Smoki) ćwierćfinał Ligi Mistrzów od kilku lat stanowi swego rodzaju klątwę. W sezonach 2014/15 oraz 2018/19 odpadały one właśnie w tej fazie, a wynik z pierwszego spotkania przeciwko Chelsea z pewnością nie napawa podopiecznych Sérgio Conceição optymizmem. Nie są oni jednak bez szans na sukces, choć trzeba przyznać, że odrobienie dwubramkowej straty z takim zespołem jak The Blues do łatwych zadań z pewnością nie należy i wiele wskazuje na to, że wspomniana klątwa utrzyma swą moc. Na krajowym podwórku szanse na obronę mistrzowskiego tytułu z każdym tygodniem są coraz mniejsze, choć ostatnio notujący wpadki Sporting rzucił Smokom swego rodzaju koło ratunkowe, z którego na ten moment skrupulatnie korzystają, konsekwentnie wygrywając mecze w lidze. Champions League to jednak zupełnie inny kaliber rozgrywek i widać to za każdym razem, gdy jakakolwiek portugalska ekipa mierzy się z zespołem pokroju jak choćby The Blues.

Co typuję?

Teoretycznie dość wyraźnymi faworytami do zwycięstwa w tym meczu, a co za tym idzie, awansu do półfinału jest ekipa Chelsea. Liga Mistrzów w ostatnich sezonach widziała już jednak większe comebacki, więc osobiście nie zamierzam w tym meczu grać na strony, bowiem pierwszy mecz pokazał, że Smoki mają spory potencjał i na pewno nie należy na nich stawiać krzyżyka. Moim typem na to spotkanie będą więc rzuty rożne. Sądzę, że z uwagi na to, że Porto musi zagrać odważnie, będzie próbowało nękać Londyńczyków atakami, co dość naturalnie ma prawo skutkować sporą ilością wybić na aut bramkowy. Chelsea również jest ekipą generującą sporą ilość tego typu stałych fragmentów, więc jestem zdania, że spokojnie możemy spodziewać się tutaj przynajmniej dziesięciu rzutów rożnych. Wystawiony przez bukmachera STS kurs na takie zdarzenie jest w moim przekonaniu bardzo korzystny i wart zagrania, dlatego będzie stanowiło ono dobrą bazę dla naszego dzisiejszego dubla.

STS
1,90
powyżej 9,5 rzutów rożnych

Sprawdź opinie o bukmacherze STS!

Grupa Zagranie

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Paris Saint-Germain FC vs FC Bayern Monachium

Przechodzimy teraz do drugiego z dzisiejszych rewanżów, a więc starcia PSG z Bayernem. W rozegranym w ubiegłą środę meczu na Allianz Arena lepsi okazali się Paryżanie, którzy wygrali 3-2, dzięki czemu znajdują się w bardzo korzystnym położeniu przed spotkaniem rewanżowym. Do składu Bayernu wróci jednak kilku piłkarzy, których występ początkowo był niepewny, co pozwala Bawarczykom zachować nadzieję na odrobienie strat i końcowy sukces.

Les Parisiens fundują ostatnio swoim fanom nie lada huśtawkę nastrojów. Z jednej strony niedawno wrócili oni na fotel lidera Ligue 1, by wskutek dwóch porażek, w tym jednej z Lille, a więc bezpośrednim rywalem o mistrzostwo Francji, znów spaść na drugie miejsce i stać się ekipą goniącą. Przed sezonem niemal wszyscy fani i eksperci zgodnie powtarzali, że we Francji walka stoczy się co najwyżej o drugą lokatę, bo pierwsza jest z góry zarezerwowana dla PSG. Futbol po raz kolejny udowodnił jednak, że potrafi być nieprzewidywalny i widzimy to dokładnie właśnie we Francji. W Lidze Mistrzów natomiast ekipie Maurizio Pochettino wszystko idzie jak na razie zgodnie z planem, bowiem w 1/8 finału wyrzuciła ona z turnieju Barcelonę, zaś teraz jest bliska wyeliminowania obrońcy trofeum, czyli Bayernu. Dla tego klubu Champions League jest turniejem, do którego przywiązuje on uwagę szczególną i zarówno jego zarząd, jak i fani oczekują od niego tryumfu w tych rozgrywkach.

Bayern w ostatnich spotkaniach pomimo szerokiej ławki rezerwowych boryka się z problemem braków kadrowych. Poza nieobecnością Roberta Lewandowskiego w ostatnim czasie niedostępni do gry byli także tacy zawodnicy jak Serge Gnabry, Niklas Süle, który opuścił mecz z PSG jeszcze w pierwszej połowie, oraz kontuzjowani od dłuższego czasu Corentin Tolisso, oraz Douglas Costa. Mimo to, w pierwszym meczu przeciwko zespołowi ze stolicy Francji Bayern wcale nie wyglądał źle i w gruncie rzeczy przeważał w tym meczu, z tym że popełnił kilka błędów w defensywie, które skrzętnie wykorzystali rywale. Coś być może jednak jest na rzeczy i Bawarczycy wyglądają, jakby dopadła ich zadyszka, bowiem w weekend zaledwie zremisowali 1-1 z Unionem Berlin w Bundeslidze. Czy podopieczni Hansa Dietera Flicka rozwieją wszelkie wątpliwości i odrobią straty? Przekonamy się już wieczorem.

Co typuję?

Bawarczycy pomimo porażki 2-3 w pierwszym starciu wcale nie są pod ścianą przed dzisiejszym rewanżem. Środowe spotkanie pokazało, że potrafią sobie oni stwarzać dogodne sytuacje, a obrona PSG nie jest tak solidna, na jaką wygląda. Braki Paryżan uwypukliły niedawno ekipy Lille oraz Nantes, które wygrały z nimi w lidze, więc sądzę, że Bayern stać tutaj przynajmniej na walkę o odwrócenie losów rywalizacji. Typuję więc tutaj podpórkę na gości, ponieważ nawet jeżeli nie uda im się odrobić wszystkich strat i ostatecznie awansować, to w mojej opinii dołożą do tego wszelkich starań i nie przegrają tego meczu. Takim zakładem zamknę więc proponowany kupon double na dzisiejsze mecze Ligi Mistrzów. Przypominam ponadto o naszym kodzie promocyjnym do bukmachera STS, u którego dziś gramy. Życzę powodzenia!

STS
1,45
Bayern nie przegra meczu

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry

kupon double liga mistrzów, 13.04.2021

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!