Mamy środę, a to oznacza drugi dzień z Ligą Mistrzów. Dziś wezmę na warsztat mecze grupy G, a więc pojedynek Ferencváros – Dynamo oraz hit: Juventus – Barcelona. Zwykle zapowiadałbym ten pojedynek jako bezpośrednie starcie Ronaldo kontra Messi, jednakże dziś na boisku braknie tego pierwszego. Wczorajszy kupon na Champions League niestety okazał się nietrafiony, jednak tym razem liczymy na profit. Czy się uda? Przekonamy się wieczorem. Zapraszam do analizy i życzę przyjemnej lektury.

Odbierz bonus powitalny do 580 złotych u legalnego bukmachera SuperBET!

Załóż konto i odbierz bonus -> LINK

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 200 zł od depozytu, 1300 zł bez ryzyka, 34 zł darmowy zakład + 20 zł aplikacja mobilna!

1554 PLN na start w Superbet!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 200 zł, TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 1300 zł, DARMOWY ZAKŁAD: 34 zł APLIKACJA MOBILNA: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Ferencvárosi TC vs FK Dynamo Kijów

Dzisiejsze typowanie rozpoczniemy od pojedynku mistrzów Węgier, Ferencvárosu z Dynamem Kijów. Spotkanie to odbędzie się na Groupoama Arena w Budapeszcie o godzinie 21:00. Jak dotąd ekipy te zmierzyły się ze sobą tylko raz, w spotkaniu sparingowym w styczniu 2013 roku. Wówczas lepsza okazała się ekipa z Węgier, która wygrała 3-2.

Zespół z Budapesztu awansował do Ligi Mistrzów po raz pierwszy od sezonu 1995/96. W pierwszym meczu nie miał, co prawda większych szans z ekipą Barcelony, niemniej jednak pokazał dość ambitny futbol, który zaowocował jedną strzeloną bramką. Nie ma jednak co ukrywać: celem tego zespołu jest trzecie miejsce w grupie i walka o Ligę Europy z Dynamem Kijów i na tym ekipie prowadzonej przez Serhiy’a Rebrova, który grał, a także pracował już kiedyś z kijowskim klubem, zależeć będzie najbardziej. Na krajowym podwórku klub ten mknie jak burza i po remisie z MTK Budapeszt w pierwszej kolejce ligowej notował już same zwycięstwa. W ubiegły weekend Ferencváros wygrał 2-0 w derbowym starciu z Újpestem.

Prowadzona przez doświadczonego, 75-letniego rumuńskiego szkoleniowca, Mirceę Lucescu ekipa Dynama w pierwszej kolejce bieżącej edycji Ligi Mistrzów przegrała 0-2 z Juventusem. Ukraińcy mieli w tym meczu swoje szanse, jednak brakło skuteczności i ostatecznie musieli pogodzić się z porażką. Głównym celem tej ekipy jest jednak podobnie jak w przypadku dzisiejszego rywala, walka o trzecią pozycję i dzisiejszy mecz będzie w tym kontekście kluczowy. Ostatnim razem, w sezonie 2016/17 Dynamu nie udało się wyjść z grupy, ani nawet zająć trzeciego miejsca, więc tym razem w klubie mają nadzieję na zrekompensowanie sobie tamtej porażki. W rozgrywkach krajowych zespół ten prezentuje się bardzo dobrze, po siedmiu kolejkach ligowych prowadzi w tabeli z siedemnastoma punktami na koncie, a dodatkowo ma już na koncie jedno trofeum: Superpuchar Ukrainy.

Co typuję?

Według ekspertów nieznacznymi faworytami tego pojedynku będzie ekipa gości. Na papierze jest ona nieco mocniejsza od swojego rywala, jednakże Ferencváros w eliminacjach do Champions League pokonywał już ekipy teoretycznie wyżej notowane od siebie, więc z pewnością nie należy go lekceważyć. W związku z tym nie zdecyduję typować zwycięzcy tego pojedynku. Będzie to spotkanie bardzo ważne w kontekście walki o trzecie miejsce w grupie, więc spodziewam się, że będzie w nim dużo walki. Moim typem na to spotkanie będą zatem kartki. Oba zespoły grają walecznie oraz agresywnie i w meczach takich jak ten łapią sporo napomnień, a arbiter tego meczu, Ivan Kružliak, zazwyczaj nie waha się z rozdawaniem żółtych kartoników piłkarzom. Obstawiam zatem, że pokaże dziś minimum pięć żółtych kartek.

Typ: powyżej 4,5 żółtych kartek w meczu

Kurs: 1,57

grupa zagranie

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Juventus FC vs FC Barcelona

Jako drugie weźmiemy pod lupę odbywające się również o 21:00 na Allianz Stadium w Turynie starcie Juventusu z Barceloną. W ostatniej dekadzie zespoły te zmierzyły się ze sobą w pięciu spotkaniach plus jednym przedsezonowym sparingu. Trzykrotnie wygrywała Blaugrana, raz Juve, a ostatni mecz tych drużyn zakończył się bezbramkowym remisem.

Stara Dama po szeregu tryumfów na krajowym podwórku niezmiennie czeka na sukces w europejskich pucharach. Ten pojawił się ostatnio w 1996 roku, a w międzyczasie aż pięciokrotnie zespół z Turynu przegrywał w finale Champions League. Bieżącą edycję tychże rozgrywek podopieczni Andrei Pirlo rozpoczęli dobrze, bo od zwycięstwa 2-0 z Dynamem Kijów. W lidze jednak dwa ostatnie mecze to remisy 1-1 (z Crotone oraz Hellasem), w wyniku których Juventus zajmuje dopiero piątą pozycję w tabeli ze stratą czterech oczek do będącego liderem Milanu. Śmiało można zatem powiedzieć, że Juve nie weszło dobrze w sezon i pomimo ogromnego potencjału ekipa ta nie gra jeszcze tak, jak powinna: popełnia błędy w obronie i ma niekiedy problemy z prowadzeniem gry. Co ważne, dla trenera Pirlo wciąż niedostępny będzie chorujący na COVID-19 Cristiano Ronaldo i jego brak bez wątpienia jest jedną z przyczyn słabszej postawy Bianconerich.

Źle się dzieje w państwie duńskim ekipie ze stolicy Katalonii. W pierwszej kolejce Champions League Barcelona wygrała, co prawda 5-1 z Ferencvárosem, jednakże w rozgrywkach La Liga po notuje serię trzech meczów bez zwycięstwa. Po remisie 1-1 z Sevillą oraz porażce 0-1 z Getafe ekipa prowadzona przez Ronalda Koemana przegrała 1-3 z Realem w El Clásico po bardzo słabej drugiej odsłonie, w której nie oddała ani jednego celnego strzału. Widać, że letnie trzęsienie ziemi oraz saga związana z niedoszłym transferem Leo Messiego nie wpływa na zespół korzystnie. Barça, mimo iż posiada piłkę przez większość czasu, niekiedy nie bardzo wie jak przedostać się pod bramkę rywala i stworzyć zagrożenie. W obronie też nie jest najlepiej, co dobitnie pokazał właśnie mecz z Królewskimi. Dziś defensorzy Barcelony znów będą mieli mnóstwo pracy, bo Juve pomimo braku CR7 ma kim straszyć w ataku.

Co typuję?

Będzie to spotkanie bez wyraźnie zarysowanego faworyta. Dlatego też zaniecham wszelkie próby wytypowania zwycięzcy tego spotkania. Prawdę mówiąc, gdy myślę o tym meczu, mam tylko jeden pomysł, co tutaj wytypować: BTTS. Oba zespoły grają ofensywnie, mają spory potencjał, ale popełniają też błędy w obronie. Po obu stronach zabraknie kilku podstawowych graczy (wspomnianego Ronaldo po stronie Juventusu oraz Alexa Sandro, zaś w Barcelonie Coutinho, Pique, Umtitiego i ter Stegena), więc ich miejsce zajmą rezerwowi, którzy z pewnością będą chcieli pokazać, że zasługują na stałe miejsce w podstawowym składzie. Nastawiam się zatem na otwarte spotkanie ze sporą ilością strzałów na bramkę, a także goli. Wydaje mi się, że obie ekipy stać na to, aby strzelić rywalom przynajmniej jednego gola, dlatego takim właśnie typem zamykam dzisiejszy kupon.

Typ: BTTS (obie drużyny strzelą gola)

Kurs: 1,65

Dodatkowe 580 PLN bonusu w Superbet!

  • Załóż konto w Superbet z linku zagranie.com/go/superbet
  • Wypłać depozyt o wysokości minimum 50 PLN, a otrzymasz 100% tej kwoty w formie bonusu
  • Obrót bonusem jest jednokrotny
  • Kurs minimalny podczas obrotu bonusem wynosi 1,80, a na kuponie muszą być przynajmniej dwa zdarzenia
  • Czas na obrót bonusem: 7 dni
  • Dodatkowo możesz otrzymać “tydzień bez ryzyka” do 500 PLN oraz freebet w wysokości 30 PLN

 

kupon double liga mistrzów 28.10.2020

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Zaloguj się aby dodawać komentarze