Przed nami pierwszy w tym sezonie konkurs Pucharu Świata rozgrywany poza Europą. Przynajmniej nieznacznie. Miejscem weekendowej rywalizacji będzie Niżny Tagił – liczące 357 tysięcy mieszkańców miasto położone w azjatyckiej części Rosji… 25km od umownej granicy z Europą. Czy tym razem wiatr będzie bardziej łaskawy dla skoczków i nas – typujących? Walczymy o sobotnie 2/2! Do zgarnięcia 538PLN!

STS (ZAGRANIE BEZ RYZYKA DO 200 PLN)

Najwyższa oferta powitalna STS w Polsce!

Odbierz nawet 1449 PLN na start!

Tylko dziś i tylko u nas – 200 złotych w zakładzie bez ryzyka!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

W mijającym tygodniu Wydawnictwo Naukowe PWN ogłosiło, że najpopularniejszym młodzieżowym słowem roku 2019 zostało wybrane słowo „alternatywka”. Gdybyśmy mieli przeprowadzić podobny plebiscyt wśród znajdujących się tydzień temu pod skocznią Rukatunturi kibiców z pewnością, olbrzymią przewagą głosów wygrałyby dwa słowa – dyskwalifikacja oraz wiatr. Ale po kolei…

Sobotni konkurs to rywalizacja w dosyć sprawiedliwych warunkach (co na Kuusamo jest rzadkością). Głównym aktorem widowiska – podobnie jak w Wiśle – został  Daniel Andre Tande, który zanotował drugi tryumf z rzędu. Jednak po tym konkursie więcej niż o Danielu mówiło się kombinezonach oraz serii dyskwalifikacji, która dotknęła część zawodników z czołówki. Po pierwszej serii – z powodu nieregulaminowych kombinezonów za udział w rywalizacji podziękowano znajdującym się na podium konkursu – Robertowi Johanssonowi oraz Johannowi Andre Forfangowi, a już w po zakończeniu rywalizacji dołączyli do nich rodak Marius Lindvik oraz Słoweniec Peter Prevc. Czy oznacza to, że kontrolerzy będą mniej pobłażliwi w kwestii kombinezonów dla zawodników z czołówki niż w poprzednich sezonach? Nie wiem, zobaczymy… Wiem natomiast, że dyskwalifikacja Roberta Johanssona oznaczała dla nas, że sobotnie typowanie skończyło się wynikiem 1/2. A zapowiadało się pięknie…

Powiększyć grubość naszych portfeli miała niedziela, jednak wtedy na drodze do naszego bogactwa stanął nam drugi ze zwycięzców plebiscytu na słowo weekendu – wiatr. Podmuchy wahające od 7 do 9 metrów na sekundę nie pozwoliły organizatorom na nic. Poranna kombinacja norweska odwołana, popołudniowe skoki również odwołane bez oddania choćby jednej próby. Decyzja jak najbardziej zrozumiała, lecz dla organizatorów niesamowicie bolesna. Według szacunków fińskiej federacji odwołany konkurs w Kuusamo wygenerował ponad 300 tysięcy euro strat. Finowie w celu ratowania budżetu będą starali się o dodatkowy konkurs w Lahti – w marcu przyszłego roku. Dla nas ta sytuacja oznaczała zwrot. Tyle dobrze, ale nie zmienia to faktu, że przez zbieg pecha weekend w Ruce zakończyliśmy na minusie. Czy teraz będzie lepiej? Jestem przekonany, że tak!

Za nami treningi oraz kwalifikacje do dzisiejszego konkursu indywidualnego. Pierwszy trening przebiegał w dosyć loteryjnych warunkach, a jego zwycięzcą okazała się nasza Rakieta z Zębu – Kamil Stoch. Nasz zawodnik – trafiwszy na wyjątkowo dobry wiatr poszybował na odległość 142 metrów o pół metra poprawiając oficjalny rekord skoczni Aist. Na drugim miejscu uplasował się Austriak Philipp Aschenwald, a podium dopełnił Słoweniec Anze Lanisek. Pozostali Polacy spisali się nieco gorzej – poza Stochem najwyżej sklasyfikowany został Dawid Kubacki (10 miejsce). Drugi trening padł łupem aktualnego lidera Pucharu Świata i zwycięzcy obydwu dotychczasowych konkursów – Daniela Andre Tande. Norweg o pół punktu wyprzedził swojego rodaka Roberta Johanssona, a podium dopełnił dzielny i wykazujący się w tym sezonie sporą regularnością Philipp Aschenwald.

Kwalifikacje to znowu zmienne warunki atmosferyczne. W tej niezbyt przychylnej aurze (choć niewątpliwie bardziej przychylnej niż w Kuusamo) najlepiej poradził sobie Norweg Johann Andre Forfang o ponad 6 punktów wyprzedzając swojego rodaka Daniela Andre Tande. Trzecie miejsce padło z kolei łupem innego z silnych w tym sezonie Austriaków – Daniela Hubera. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Kamil Stoch (11 miejsce), skoki reszty Polaków dały kwalifikację, jednak ciężko mówić o byciu zadowolonym – wszyscy uplasowali się w drugiej części stawki. Jako jedyny z naszych reprezentantów kwalifikacji nie przebrnął Stefan Hula zajmując pechowe 51 miejsce. W konkursie nie obejrzymy również Timiego Zajca, który ewidentnie nie poradził sobie z warunkami i rywalizację zakończył na 58 miejscu.

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Co obstawiać?

STS ma nam do zaproponowania kilka zakładów o dosyć atrakcyjnym kursie. Bardzo kusząco prezentuje nam się rywalizacja pomiędzy Philippem Aschenwaldem, a Karlem Geigerem, kiedy to postawienie na Austriaka gwarantuje nam kurs o wartości 1.70. Aschenwald do tej pory prezentował się na skoczni w Niżnym Tagile lepiej niż Niemiec – między innymi dwa treningi kończąc na podium (2 i 3 miejsce). W treningach tych Geiger uplasował się kolejno na 8 i 18 miejscu. W kwalifikacjach to Geiger uplasował się wyżej (4 miejsce przy 6 miejscu Aschenwalda), jednak nie sposób nie zauważyć, że warunki w jakich skakał Geiger (15 odjętych punktów) było o wiele lepsze niż te, w których skakał Aschenwald (4 odjęte punkty). W rezultacie panów dzieliły jedynie równo dwa punkty. Biorąc te wszystkie okoliczności pod uwagę wydaje mi się, że postawienie w tym pojedynku na Austriaka stwarza dużą szansę na wygraną. A przynajmniej zdecydowanie większą niż jakbyśmy mieli stawiać na Geigera.

Drugi zakład, który mam Wam dzisiaj do zaproponowania to typ, że Stefan Kraft znajdzie się w tym konkursie w pierwszej szóstce. STS kusi nas dosyć wysokim kursem o wartości 1.80. Austriak prezentuje równą i wysoką formę od samego początku sezonu. W Niżnym Tagile również zdążył się już zaprezentować z dobrej strony zajmując w pierwszym treningu miejsce czwarte oraz w drugim miejsce szóste. Kwalifikacje poszły mu nieco gorzej (miejsce 13), ale wygląda to na wypadek przy pracy. Jako, że Stefan Kraft jest zawsze dosyć pewnym typem zdecydowałem się dzisiaj na niego postawić

Statystyki:

  • Philipp Aschenwald znalazł się na podium podczas obydwu treningów
  • Stefan Kraft znalazł się w pierwszej szóstce podczas obydwu treningów
  • Karl Geiger regularnie uzyskuje wyniki niższe niż Philipp Aschenwald
  • Stefan Kraft prezentuje równą formę od początku sezonu

Typy na dziś:

Typ: Philipp Aschenwald vs Karl Geiger – Philipp Aschenwald

Kurs: 1.70

Typ: klasyfikacja końcowa, Stefan Kraft, miejsce 1-6

Kurs: 1.80

Zasady promocji:

  • kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 200 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

Konto w STS ✅

Konto na Typomanii- jeszcze nie???

Załóż już teraz konto na Typomanii i walcz o świetne nagrody!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!