Cyrk o nazwie Formuła 1 zawitał tym razem do Azerbejdżanu, gdzie przed nami GP na torze ulicznym w Baku. Jest to jedna z bardziej emocjonujących nitek w całym kalendarzu F1 i niejako to przeciwieństwo Monaco, ponieważ zazwyczaj wiele się tutaj dzieje. Kierowcy mają sporo miejsca na wyprzedzanie, a za to najbardziej kochamy przecież motorsport. Dominacja bolidów Red Bulli oraz Ferrari jest widoczna. Czy inny team włączy się do walki o podium? Przygotowałem AKO oraz singla na niedzielny wyścig, zapraszam do lektury!

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 40 zł Pewne ZBR

standardowa oferta to 1500 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1640 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
PEWNE ZBR: 40 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Charakterystyka toru Baku City Circuit

Standardowo zaczniemy od charakterystyki toru, na którym w ten weekend ściągają się kierowcy F1. Pierwszy wyścig na tej nitce odbył się w 2016 roku. Co ciekawe najpierw było to GP Europy, ale od dłuższego czasu to Azerbejdżan, a konkretnie rząd finansuje zawody, które odbywają się w Baku. Niby jest to tor uliczny, ale patrząc na prędkości maksymalne osiągane przez zawodników (nawet do 378 km/h) pokazuje nam, że wiele może dziać się podczas wyścigu. Wyprzedzanie jest łatwe, umożliwia to naturalnie DRS a charakterystyczna prosta/startowa jest wizytówką tego GP, gdzie kierowcy jadą z gazem w podłodze przez ponad kilometr. Kolejnym punktem jest zamek. W jego okolicach jest bardzo ciasno i niejeden zawodnik ukończył swoje zmagania w tej części. Jak możecie zauważyć po poniższym zdjęciu, bolidy pięknie prezentują się na tle tej scenerii. Bliskość barier w wielu miejscach to większe ryzyko kraks i kierowcy starają się uważać, ale przy takich prędkościach zawsze jest ryzyko błędu. Należy jeszcze wspomnieć o pogodzie, bo szanse na deszcz są zazwyczaj małe, a temperatura nawierzchni jest bardzo wysoka.

F1 Ferrari Azerbejdżan
fot. Pressfocus

Jak przebiegał wyścigowy weekend w Baku?

Jeżeli prześledzimy sobie treningi oraz kwalifikacje to nie ulega wątpliwości, kto najlepiej czuje się na tym torze. Bolidy Ferrari oraz Red Bulla nie mają sobie tutaj równych i zazwyczaj zajmowały cztery pierwsze miejsca. Niestety dla pozostałej części stawki nie ma większych szans na podium, chyba że przydarzy się coś nieoczekiwanego, jak kraksa lub awarie samochodów. Należy pochwalić Fernando Alonso, który jest chyba najbliżej tej czwórki, ale kwalifikacje nie do końca mu wyszły. Niemniej jednak tempo wyścigowe może dać mu coś więcej, niż tylko 10 pozycję, a że jest gdzie wyprzedzać, to należy spodziewać się poprawy pod tym względem. Zawiodły McLareny, które nie awansowały do Q3 i zarówno Lando Norris, jak i Daniel Ricciardo musieli pocieszyć się dalszymi miejscami. Pierre Gasly chciałby powtórzyć sukces z poprzedniego roku, gdzie po wypadku Maxa Verstappena w końcówce wyścigu sięgnął po najniższy stopień podium. Nie ulega wątpliwości, że czekają nas spore emocje w Baku!

Typy na niedzielny wyścig

Jak to zazwyczaj bywa przygotowałem AKO oraz singla na dzisiejsze ściganie. Tak jak podczas GP Monako, tak i tutaj atakuje typ na czerwoną flagę. Jest to tor, który nie wybacza błędów i kierowcy jeżdżą często na granicy ryzyka, mając z tyłu głowy myśl, że jeden błąd zakończy ich wyścig. Podczas tego weekendu oglądaliśmy wiele żółtych flag i czerwień w kwalifikacjach, ponieważ Lance Stroll ponownie rozbił swojego Astona Martina w Baku. Nie ma miejsca na ucieczkę, a przy ewentualnej kraksie trzeba posprzątać resztki bolidu z toru i dyrekcja stara się wysyłać Safty Car, ale nie zawsze jest taka możliwość, szczególnie gdy wypadek zdarzy się przy zamku w najbardziej krętej sekcji toru. Zakręty 9-11 są bardzo wymagające. Rok temu czerwona flaga pojawiła się w Azerbejdżanie, gdy to w bolidzie Maxa Verstappena przebiła się opona i uderzył w barierki. Myślę, że i tym razem są spore szanse na ujrzenie czerwieni. Sprawdź bonusy w STS, bo tam gramy nasz zakład!

STS
2.50
Czerwona flaga podczas wyścigu

Drugą moją propozycją jest już klasyczne AKO i będzie się ono składało z jednego kierowcy Ferrari oraz dwóch Red Bulla. Stawiam na to, że Charles Leclerc, Max Verstappen i Sergio Perez staną na podium nieważne w jakiej kolejności. Spójrzmy na wyniki treningów i kwalifikacji w tej weekend:

  1. Trening: 1. Perez, 2. Leclerc, 3. Verstappen
  2. Trening: 1. Leclerc, 2. Perez, 3. Verstappen
  3. Trening: 1. Perez, 2. Leclerc, 3. Verstappen

Kwalifikacje: 1. Leclerc, 2. Perez, 3. Verstappen

To już nam pokazuje, kto jest najszybszy na torze w Baku. Jasne, treningi i kwalifikacje to całkiem co innego niż tempo wyścigowe, ale mają znaczną przewagę nad resztą stawki. Jest jeszcze kolega ze stajni Ferrari Charlesa Leclerca Carlos Sainz, ale jemu będzie bardzo trudno przebić się przez mur stworzony przez Red Bulli na starcie. Jeżeli nie wydarzą się jakieś nieoczekiwane wydarzenia, jak kraksa lub problem z bolidem, to uważam, że ta trójka pomiędzy sobą rozstrzygnie kwestię zwycięstwa. Może nie jest to jakieś wyrachowane AKO, ale obserwując ten weekend Formuły 1 w Azerbejdżanie, jestem zdania, że podium jest już nam znane. Kto wygra? O tym przekonamy się po południu! Na koniec wspomnę jeszcze o kodzie promocyjnym do STS.

STS
1.30
Charles Leclerc zajmie miejsce na podium
STS
1.45
Sergio Perez zajmie miejsce na podium
STS
1.30
Max Verstappen zajmie miejsce na podium

STS ZBR

12.06. STS flaga
AKO podium F1 STS 12.06.

fot. Pressfocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze