Z nadziejami na kolejny profit z darta, atakujemy czwartą kolejkę Pierwszej Ligi! Czy spotkania Durrant-Aspinall, Cross- Anderson przyniosą nam radość? Nie zagrasz, nie przekonasz się! Spróbuj ze mną u bukmachera BETFAN z pierwszą stówką bez ryzyka! Zapraszam i Powodzenia!

 

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka w Cardiff!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: 3100PLN

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

Czwarta kolejka Premier League i kolejne emocje przed nami. Dzisiaj zawodnicy wyjdą na scenę w Dublinie i mam nadzieję, dadzą nam sporo radości. Nie ukrywam, że nie jestem zadowolony z przebiegu rywalizacji w tym miesiącu, choć pierwsza kolejka i moje typowanie na grupie okazało się bardzo dobre, to już kolejne dwie kolejki raczej nie zachwyciły. Szczególnie po zeszłym tygodniu czuję spory niesmak, Gary miał zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale nie wykorzystywał swoich szans, co z resztą trafnie zauważyliście w komentarzach pod postem. Dziękuję za słowa wsparcia i odbiór, że mimo porażek typowanie uważacie za bardzo dobre. Wpadki w darcie udaje nadrabiać mi się tenisem! Wtorkowy kupon na ponad 1300PLN okazał się być w pełni zielony i zanotowaliśmy niezły profit! W tym miesiącu, aż 3 na 4 analizy i 6/7 typów z tenisa okazało się być trafnymi!
Wielu z Was z pewnością gdy widzi moje typy z Premier League, już wie, na kogo będę stawiał, a przynajmniej z kogo udziałem spotkania analizował! I macie rację! Pierwsza Liga to na tyle ścisłe grono zawodników, że moim zdaniem warto być konsekwentnym. W mojej opinii wybrałem dwójkę zawodników, którzy w różnoraki sposób mają wiele do udowodnienia, z jednej strony Wielki Gary Anderson, który wraca powoli do dyspozycji, a z drugie wchodzący z coraz większym rozpędem Nathan Aspinall, czy warto stawiać na tę dwójkę? Zobaczymy.

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

Glen Durrant- Nathan Aspinall

W ubiegłym tygodniu wyjątkowo minąłem W swojej analizie Nathana Aspinalla i okazało się to być złą decyzją, dlatego dzisiaj jak syn marnotrawny powracam do spotkania z jego udziałem. Naprzeciwko stanie pogromca mojego ostatniego kuponu, czyli Glen Durrant. W trzeciej kolejce Nathan pokonał Michaela van Gerwena w stosunku 7-5, zaś Duzza poskromił Garego Andersona w stosunku 7-3. Dla Nathana tamten triumf to naprawdę solidna dawka motywacji i ukoronowanie coraz lepszej dyzpozycji, dla Glena to niepodważalny sukces, ale warto zwrócić uwagę na niemoc Garego tamtej nocy. Jeszcze dwa lata temu nikt nie spodziewałby się Durranta w Premier League, a tym bardziej tego, że po trzech kolejkach na koncie będzie miał dwa zwycięstwa i remis. Jasne, przed nim zdecydowanie trudniejsi rywale, w lepszej dyspozycji niż Ci, z którymi się mierzył, ale tak czy owak, jest to bardzo duży sukces niedawnego BDOowca. Prywatnie jest pełen uznania dla Durranta, bo obserwując ten sport od lat/ widzę, że na najwyższy poziom wychodzą jedynie jednostki, a on z pewnością do nich należy. Spotkanie zapowiada się bardzo wyrównanie, a z większym spokojem do niego może podejść Duzza, ponieważ do tej pory notuje lepszy o jeden punkt wynik, przewodząc ligowej tabeli. Zapowiada się bardzo wyrównanie spotkanie, jednak jak od początku tych rozgrywek tak do końca będę konsekwentny i to w Nathalie widzę zawodnika potrafiącego wejść na niesamowity poziom na przełomie kilku legów, a ostatnie zwycięstwo nad MVG z pewnością dało mu dodatkową pewność siebie. Duzza często ma wahania formy i już przykładowo w spotkaniu z Sherrock mógł poczuć smak porażki, liczę, że młodszy z Anglików to wykorzysta.

Rob Cross- Gary Anderson

O Garym pisałem już wielokrotnie i chyba nie ma sensu powtarzać tego co tydzień. Dlaczego ponownie stawiam na niego? W ostatniej kolejce, był naprawdę dobry, tylko brakuje mu jeszcze tego czegoś. Jednak oglądając go na scenie, widać, że jest coraz bliższy odnalezienia formy i przekłada się to też na statystyki. W zeszłym tygodniu postawiłem przeciwko Robowi i się to opłaciło, czy tym razem będzie podobnie? Moim zdaniem wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują. Biorąc pod uwagę ostatnie pojedynki między nimi to trzy razy Szkot był górą, w obecnej edycji Premier League obstawiają dwa końcowe sąsiednie miejsca, a to raczej niebywałe biorąc pod uwagę, że wcześniej rywali w finałach tej imprezy. W weekend podczas Playersów Cross uległ Devonowi Petersonowi, oraz Van der Merrowi. Szczególnie ta druga wpadka to spore zaskoczenie. Gary rozegrał sześć spotkań, w sobotę poległ Joycowi, a w niedzielę uznał wyższość Michaela van Gerwena. Moim zdaniem, po zaciętej walce górą będzie Anderson i w tym kierunku zmierzam!

 

Zakład bez ryzyka w BETFAN – zwrot na konto główne!

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 3100PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 10 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu przyznamy Ci bonus na saldo główne, który będzie równy stawce zakładu.