Dzisiaj światową stolicą futbolu jest bez wątpienia Londyn. W tym mieście odbędą się dzisiaj 4 mecze Premier League, a ja do analizy wybrałem 3 z nich. Na pierwszy ogień idzie oczywiście starcie Chelsea z Liverpoolem, czyli mecz, który jest jednym z największych wydarzeń całego sezonu. Do tego przeanalizowałem również spotkania Arsenalu z Aston Villą oraz Crystal Palace z Wolverhampton. Zapraszam do lektury!

Zagraj z nami i odbierz specjalny Freebet 20 PLN + 1500 PLN od depozytu!
Kod promocyjny: 1500PLN

Skuteczność typów Zagranie na Premier League: 15/21

Profit/strata w typach Zagranie na Premier League: +1123 PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Chelsea vs Liverpool

Nie mogłem nie zacząć od takiego meczu! Oprócz tego, że zmierzą się w nim dwie uznane marki, to zobaczymy wicemistrza Anglii, zdobywcę Ligę Mistrzów i Superpucharu Europy w jednym, ze zdobywcą Ligi Europy, który poprzedni sezon ligowy zakończył na 3. miejscu.

Obecny sezon może być przełomowy dla obu drużyn. Chelsea przechodzi metamorfozę. Nowy trener stawia na młodzież, a ta odpłaca się ogromnym zaangażowaniem i walką. Chelsea stara się potwierdzić, że nadal jest jedną z najlepszych angielskich drużyn. Londyńczycy są niepokonani w lidze od 4 meczów. Kolejne spotkania nie były pokazem pięknej i widowiskowej gry, tylko były raczej wyszarpaniem punktów. Jednak Lampard nie powinien się tym jak na razie przejmować. Teraz liczą się punkty, a takie mecze świadczą o charakterze tej drużyny i o tym, że misja tego trenera może pójść w dobrą stronę. Serię 4 meczów bez porażki przerwała Valencia, która wygrała na Stamford Bridge 1:0. W Lidze Mistrzów brak punktów zanotował również Liverpool, który poległ w meczu z Napoli. Podstawowe pytanie dotyczy tego – kto lepiej zareaguje na te niepowodzenia?

Więcej dojrzałości i pewności siebie jest na pewno po stronie Liverpoolu, dla którego celem nadrzędnym w tym sezonie jest Mistrzostwo kraju. Zespół z Merseyside jest obecnie najlepiej grającą drużyną w Anglii, która nie robi sobie nic z tego, że rywal jest w stanie zdobyć jakąś bramkę. Drużyna Kloppa traciła przynajmniej 1 bramkę w 6 z ostatnich 7 meczów. Ofensywa Liverpoolu jest niemal idealna, ale w obronie jest jeszcze wiele do poprawy i właśnie tutaj Chelsea będzie wypatrywała swoich szans.

Co obstawiać?

Bardzo mocno kusi mnie czyste zwycięstwo Liverpoolu, który w lidze wygrał 14 ostatnich meczów. Jednak mam pewne obawy ze względu na ostatnią porażkę z Napoli i liczne błędy w obronie. W dodatku Chelsea w lidze zaczyna wyglądać coraz bardziej obiecująco. Te elementy spowodowały, że zagram podpórkę w stronę gości, która jest w pełni uzasadniona. Równie rozsądny typ na ten mecz to BTTS. Taki rezultat padł w 4 z 5 meczów obu drużyn w tym sezonie. Zarówno Liverpool jak i Chelsea są bardzo mocne w ofensywie i wierzę, że ten potencjał przyniesie bramki po obu stronach. Połączenie tych dwóch typów dało bardzo fajny kurs.

Nasz typ: X2/Obie drużyny strzelą bramkę

Kurs: 1.86

Baner - skubiemy bukmachera

Arsenal vs Aston Villa

W tym spotkaniu Kanonierzy powinni pokazać, że nadal liczą się w walce o TOP4. Zdaje sobie sprawę z tego, że jest dopiero początek sezonu, ale seria 3 meczów bez zwycięstwa i strata dwubramkowego prowadzenia z Watfordem, który wczoraj został rozgromiony przez Manchester City, pokazują, że Arsenal może mieć problemy z doskoczeniem do absolutnej czołówki.

Jednak moim zdaniem nie powinien mieć dzisiaj problemów z odniesieniem zwycięstwa. Dlaczego? Z Kilku powodów. Po pierwsze, bardzo ważne może okazać się zwycięstwo w Lidze Europy we Frankfurcie. Trudny teren, europejskie rozgrywki, liczne zmiany w kadrze, a i tak udało się wygrać 3:0 – takie mecze budują morale na najbliższe tygodnie. Po drugie, Arsenal podrażniony ostatnimi ligowymi niepowodzeniami wyjdzie na dzisiejszy mecz podwójnie zmotywowany. Po trzecie, może najważniejsze, Aubameyang jest teraz w niesamowitej formie, którą potwierdza w każdym spotkaniu. Czy to wystarczy do pokonania Aston Villi?

Aston Villi, która przed tygodniem postawiła się West Hamowi i była nawet bliska strzelenia decydującej bramki. Jednak jeden mecz wiosny nie czyni i nie wydaje mi się, żeby The Villans byli w stanie coś ugrać na The Emirates. Wiadomo, w sporcie wszystko jest możliwe, ale kolejny brak zwycięstwa Arsenalu jest moim zdaniem nierealny.

Co obstawiać?

Z analizy bez problemu można się domyślić, że w tym meczu postawię na zwycięstwo gospodarzy. Kanonierzy są zespołem lepszym, kompletniejszym i nawet nie pewna obrona nie powinna mieć tutaj znaczenia. Aston Villa to druga najgorsza ofensywa, która w poprzednich dwóch meczach nie strzeliła nawet jednej bramki. Z kolei mecze Arsenalu są obfite w gole i liczę, że tutaj będzie podobnie. Over 3.5 padł w 3 ostatnich ligowych meczach Kanonierów. Jednak ja zagram nieco bezpieczniej i postawię na minimum 3 bramki. Taki potencjał ofensywny, i słaba gra defensywa obu ekip powinny zagwarantować dzisiaj kilka bramek.

Nasz typ: 1/+2.5 bramki

Kurs: 1.79

Crystal Palace vs Wolverhampton

Na koniec przyjrzymy się krótko najmniej medialnemu meczu, który wbrew pozorom może okazać się bardzo interesujący. Zobaczymy w nim dwie drużyny, które chciałby grać o spokojny środek tabeli z wizją zaatakowania miejsc 9-7. O ile gospodarz nie jest od tego celu zbyt daleki tak Wolves w swojej grze mają wiele do poprawy.

Zacznijmy jednak od Crystal Palace. Bardzo trudno jednoznacznie ocenić zawodników Roya Hodgsona. Potrafili oni już wygrać z Manchester United i Aston Villą, zremisować z Evertonem, ale również przegrać z Sheffield i dostać lanie 0:4 od Tottenhamu. Takie wyniki dają na razie 13. miejsce i 7 punktów – i mało i dużo. Przewaga nad strefą spadkową wynosi 3 punkty a strata do piątego miejsca to zaledwie jeden punkt. To pokazuje jak ważne jest to spotkanie dla tej drużyny. Rywalem będzie teraz pogrążone w kryzysie Wolverhampton. Zawodnikom Wilków nie układa się w lidze i liczyli na przełamanie w Lidze Europy. Nic z tych rzeczy. Przyjechała Braga, wygrała 1:0 i pojechała, tak po krótce można opisać ten mecz. Gołym okiem widać, że tej drużynie nic się nie układa. No może poza strzelaniem bramek. Wolves strzeliło 6 bramek w ostatnich 4 meczach i przyniosło to jedynie 2 punkty. Czy tym razem będzie jeszcze lepiej?

Co obstawiać?

W tym meczu nie zdziwi mnie żaden wynik. Jedynie zdziwiłbym się gdyby w tym starciu oba zespoły postawiły na zachowawczość i nie spróbowały atakować od samego początku. Obie muszą szukać punktów, zagrać bardziej ofensywnie, a to powinno przynieść dużo okazji bramkowych. Potencjał ofensywny jest po obu stronach. W Palace są tacy zawodnicy jak Zaha, Benteke, Townsend czy Ayew. Z kolei w drużynie gości zobaczymy Jotę, Jimeneza, Cutrone czy Traore. Jak widać w obu drużynach ma kto strzelać, a defensywy obu drużyn są bardzo niepewne i w tym upatruję szansę na dużą ilość bramek. Liczę na to, że obie drużyny się obudzą i zobaczymy dzisiaj ciekawe widowisko. Trudno powiedzieć kto zdobędzie więcej bramek. Liczę na to, że będzie ich po prostu minimum 3.

Nasz typ: +2.5 bramki

Kurs: 2.25

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!