Przerwa była długa, jednak luty jest miesiącem powrotów. W weekend wróciła LOTTO Ekstraklasa, a teraz czas na Ligę Mistrzów i w czwartek Ligę Europy. Dzisiaj zaczynamy od kuponu double na Champions League i miejmy nadzieję, że zakończymy z podobnym sukcesem, jak w grudniu.

Sprawdź najlepsze kursy i bonusy na Ligę Mistrzów w LV BET!
Kod promocyjny: 1500PLN

Skuteczność w lutym na Ligę Mistrzów: 0/0

Profit/Strata w lutym na Lidze Mistrzów: 0 PLN

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

AS Roma vs FC Porto

Na początek przystawka przed daniem głównym, czyli wizyta w Rzymie. AS Roma przed własną publicznością zmierzy się z FC Porto. Faworytem tej rywalizacji w opinii bukmacherów są gospodarze, jednak szczerze mówiąc nie byłbym taki pewny. Oglądałem ostatnią rywalizację Romy z Fiorentiną i trzeba przyznać, że gra defensywna tego zespołu woła o pomstę do nieba. Dodatkowo w dzisiejszym spotkaniu nie będą mogli skorzystać z usług podstawowego bramkarza – Robina Olsena oraz pod znakiem zapytania stoi występ Kostasa Manolasa.

Roma w fazie grupowej zajęła drugie miejsce ustępując tylko Realowi Madryt, jednak warto zauważyć, że w sześciu rywalizacjach zanotowali aż trzy porażki i trzykrotnie opuszczali boisko w roli zwycięzców. Na własnym boisku zdobyli sześć punktów, strzelając osiem bramek, przy dwóch straconych. W każdym z tych spotkań padł wynik +1,5 gola, jednak ani razu nie było BTTS’u. Rzymianie byli największym zaskoczeniem poprzedniej kampanii, ponieważ dotarli do półfinału, eliminując po drodze FC Barcelonę. W starciu z Liverpoolem zabrakło im tylko jednego gola. W obecnej kampanii podopieczni Eusebio di Francesco prezentują się o wiele gorzej. Przede wszystkim cierpi defensywa, która po odejściu Alissona ma spore problemy. Roma zachowała czyste konto w miniony weekend przeciwko Chievo, jednak wcześniej dokonali tej sztuki dopiero w październiku, biorąc pod uwagę tylko poważnych rywali.

FC Porto zakończyło zmagania grupowe na pierwszej pozycji, jednak trzeba przyznać, że nie mieli wymagających rywali. Najlepiej świadczy o tym zestawienie drużyny, z którymi zmierzyli się na tym etapie rozgrywek. Schalke. Galatasaray czy Lokomotiv – to nie są drużyny, które są w stanie wystraszyć najmocniejsze drużyny świata. Osiągnięcia Porto trzeba docenić, ponieważ wygrali pięć z sześciu rywalizacji w Champions League, dodając do tego tylko jeden remis. Czy Roma będzie pierwszym zespołem, który pokona Smoki? Ciężko powiedzieć, ponieważ Rzymianie od początku obecnej kampanii zawodzą, a Porto ma zniżkę formy na przestrzeni poprzednich czterech spotkań. W tym czasie wygrali zaledwie jeden raz. W fazie grupowej zdobyli 15 bramek w sześciu meczach, co daje nam średnią 2,5 trafienia na spotkanie.

Il Romanista donosi, że w składzie Romy między słupkami zagra wieczny rezerwowy – Antonio Mirante, co z pewnością zwiększa szanse gości na zdobycie bramki. Mimo wszystko, to doświadczony Włoch był autorem pierwszego czyste konto na włoskich boiskach od wielu, wielu meczów w Serie A.

Statystyki:

  • Roma zachowała tylko dwa razy czyste konto od 23 października.
  • Roma wygrała dwie z trzech rywalizacji domowych w Lidze Mistrzów.
  • Dwa z trzech spotkań Champions League Romy to wyniki +2,5 gola.
  • W żadnej z trzech rywalizacji Ligi Mistrzów w wykonaniu Romy na swoim boisku nie było wyniku BTTS.
  • Porto wygrało ostatnie starcie tych drużyn na Stadio Olimpico 0:3.
  • Porto wyeliminowało Romę z Ligi Mistrzów w sezonie 2016/2017 na etapie eliminacji.
  • Porto w dwóch poprzednich meczach z Romą zdobyło przynajmniej jednego gola.
  • Porto nie wygrało trzech z czterech poprzednich spotkań.
  • Portugalczycy są niepokonani w tym sezonie Ligi Mistrżów.
  • Roma przegrała trzy z sześciu spotkań w obecnej edycji Ligi Mistrzów

Co obstawiać?

Wydaje mi się, że dobrym wyborem przy okazji tej rywalizacji będzie zagranie na bramkę z obu stron. Roma w tym sezonie ma spore problemy z grą na zero z tyłu. Osłabienia w obronie z pewnością im nie pomogą. Porto zdobyło 15 bramek na przestrzeni sześciu spotkań fazy grupowej. Sądzę, że również tym razem dadzą radę zdobyć bramkę. W dwóch poprzednich rywalizacjach tych drużyn Portugalczycy trafili do siatki dokładnie cztery razy.

Zdarzenie: Roma vs Porto

Typ: BTTS

Kurs: 1.67

Manchester United vs PSG

Druga rywalizacja będzie daniem głównym, ponieważ Manchester United przed własną publicznością zmierzy się PSG. Faworytem pierwszego meczu będą gospodarze. Jeszcze dwa miesiące temu po losowaniu par, większość osób spodziewała się łatwej przeprawy mistrza Francji. Sytuacja diametralnie odmieniła się wraz z odejściem Jose Mourinho. Schedę po Portugalczyku przejął Ole Gunnar Solskjaer i z miejsca odmienił grę tego zespołu. Czerwone Diabły pod jego wodzą wygrały 10 z 11 rozegranych rywalizacji. Wypadkiem przy pracy był remis z Burnley, jednak fakty są takie, że gra tej drużyny robi wrażenie, co odbiło się na ofercie bukmacherów. Największym sukcesem Solskjaera bez wątpienia jest przywrócenie na najwyższy poziom Paula Pogby oraz Anthony’ego Martiala. Obu tych zawodników często zasiadało na ławce podczas kadencji poprzedniego trenera, a teraz są czołowymi postaciami w układance.

PSG przystąpi do rywalizacji na Old Trafford bez Neymara oraz Cavaniego. Trio MNC zostanie rozbite, a na boisku zobaczymy tylko Kyliana Mbappe, który prawdopodobnie rozpocznie na pozycji napastnika. Można zakładać, że Paryżanie przystąpią do tej rywalizacji z nastawianiem, żeby nie przegrać, a przy okazji zdobyć jakąś bramkę. Myślę, że zagrają z kontry, a Mbappe na szpicy będzie siał spustoszenie w szeregach United. Ciekawie prezentują się statystyki, ponieważ PSG w każdym meczu obecnego sezonu trafiało do siatki. Starcie z Czerwonymi Diabłami będzie więc prawdziwym testem, ponieważ zagrają bez dwóch etatowych napastników. W obecnej kampanii już raz grali w Anglii, ale spotkanie na Anfield zakończyło się ich porażką.

Oba zespoły nie miały okazji się zmierzyć w Lidze Mistrzów. Poprzedni raz zagrali ze sobą w meczu towarzyskim, gdzie górą było PSG, jednak w 2015 roku. Ciekawostką jest fakt, że Czerwone Diabły nie przegrały żadnego spotkania z francuskim zespołem na własnym boisku. Ogólnie w całej historii Manchesteru United doznali tylko dwóch porażek z rywalami znad Sekwany.

Statystyki:

  • Manchester United wygrał 10 z 11 ostatnich meczów.
  • Czerwone Diabły nie przegrały żadnego spotkania pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera.
  • Manchester United i Paris Saint-Germain nigdy nie grali ze sobą w europejskich pucharach.
  • Ostatnie spotkanie tych drużyn miało charakter towarzyskie, ponieważ PSG wygrało w ramach ICC 0:2.
  • United ostatni raz zmierzyło się z rywalem z Ligue 1 w sezonie 2010/2011.
  • Manchester United nie przegrał żadnego spotkania z francuskim przeciwnikiem na swoim boisku.
  • Czerwone Diabły w historii tylko dwa razy przegrały z francuskim rywalem.
  • PSG odpadło w dwóch poprzednich edycjach Ligi Mistrzów na etapie 1/8 finału.
  • Manchester United po raz ostatni awansował do ćwierćfinału w sezonie 2013/2014.
  • Czerwone Diabły nie straciły gola w dwóch poprzednich rywalizacjach.
  • Manchester United nie strzelił bramki w dwóch z trzech meczów domowych na Old Trafford w Lidze Mistrzów.
  • Czerwone Diabły zachowały czyste konto w dwóch poprzednich rywalizacjach.
  • Manchester United przegrał 5 z ostatnich 26 meczów w europejskich pucharach

Konferencja prasowa:

Thomas Tuchel: Zadaniem Kyliana Mbappé nie jest zastąpienie Neymara czy Edinsona Cavaniego. On musi się skoncentrować na swojej własnej grze. Manchesterowi United także brakowałoby Pogby czy Rashforda. Nie da się zastąpić piłkarzy o takich umiejętnościach. Bardzo nam brakuje kluczowych zawodników. Przyjście Solskjaera do klubu odniosło efekt. Mamy w Niemczech powiedzenie, że jeśli przyjdziesz do lekarza, a on cię wyleczy, to znaczy, że miał rację!

Ole Gunnar Solskjaer: Uważam, że ten skład jest zdolny do pokonania każdego. Podchodzimy do meczów z dużą pewnością siebie, biorąc pod uwagę naszą formę. Czekamy na mecz, ale nie można wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Trzeba tylko myśleć o PSG, a dopiero później o kolejnych wyzwaniach. Jestem zadowolony z nastawienia piłkarzy i jeśli nadal będziemy tak pracować każdego dnia, będziemy się poprawiać, to być może sprawimy jakieś niespodzianki.

Przewidywane składy:

Manchester United: De Gea – Shaw, Lindelof, Jones, Young – Herrera, Matić, Pogba – Martial, Rashford, Lingard

PSG: Buffon – Bernat, Kimpembe, Silva, Kehrer – Marquinhos, Verratti – Di Maria, Draxler, Alves – Mbappe

Co obstawiać?

Moim zdaniem dobrym wyborem w tej parze będzie typowanie wygranej Manchesteru United. Długo zastanawiałem się, czy lepszym wyborem będzie tutaj czysty typ po kursie 2.25, czy też obstawianie zwycięstwa gospodarzy z możliwym zwrotem. W związku z tym, że będzie to początek fazy pucharowej, to zdecydowałem się na opcję numer dwa, czyli gramy bezpieczniej po kursie 1.64.

Zdarzenie: Manchester United vs PSG

Typ: 1 (remis=zwrot)

Kurs: 1.64

kupon