fot. Andres Garcia

W niedzielę zakończyliśmy 17 kolejkę Energa Basket Ligi. Stal Ostrów Wielkopolski rozgromiła Arkę Gdynia różnicą aż 33 punktów. Ta wraca jutro i odbędą się aż 3 spotkania. Dzisiaj jednak gramy Euroligę. Tam rozpoczyna się 16 kolejka rozgrywek. Aż 5 spotkań do wyboru, a my proponujemy 2 z nich. Śledzimy mecz z udziałem Mateusza Ponitki. Jego klub podejmie w swojej hali Czerwoną Gwiazdę z Belgradu, a do tego bierzemy pod lupę teoretycznie hit kolejki, czyli starcie Anadolu Efes z FC Barceloną. Kupon gramy w PzBuk. Zapraszam na naszą stronę, gdzie poznacie opinie o bukmacherze. Teraz już analiza.

Załóż konto z kodem: 400PLN, aby otrzymać:

200 PLN bez ryzyka i 200 PLN w sklepie gracza

Koszulka bukmachera PZBuk
Koszulka bukmachera PZBuk
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

500 PLN zakład bez ryzyka + 200 PLN w sklepie

standardowa oferta 500 pln. z naszym kodem: 700 pln

Kod rejestracyjny
700PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 500 zł

PUNKTY W SKLEPIE: 20000 (bonus od depozytu 200 zł lub darmowy zakład 10 zł)

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Zenit St. Petersburg – Crvena Zvezda Belgrad

22.12.2020r. 18:00

15 kolejek za nami, jest kilka meczów do odrobienia, ale już niedługo przed nami runda rewanżowa rozgrywek. Widać jak na dłoni, która ekipa o co walczy, aczkolwiek nie należy odbierać szans nikomu. Zenit z Mateuszem Ponitką walczy o to, by zająć jak najwyższe miejsce, oczywiście najlepiej w TOP8. Ich rywale z Serbii także mieli takie ambicje, ale plany wzięły w łeb i są obecnie pod koniec tabeli. Obie ekipy zdają się prezentować bardzo podobny styl gry oparty głównie na mocnej obronie, tak więc można spodziewać się twardego i wyrównanego meczu. W tym sezonie obie ekipy nie grały ze sobą, ale w ubiegłym sezonie w tej hali goście wygrali 65:58.

Zenit St. Petersburg

Nie można na pewno mówić o kryzysie po stronie Rosjan, ale na pewno nie jest to ta sama ekipa, która tak imponowała na początku sezonu. Większość ekip zdążyła wejść na swoje wysokie obroty i teraz widać, jak trudne są te rozgrywki, aczkolwiek wygrane z początku sezonu na pewno pomogą w walce o wysokie lokaty. Pomimo dwóch ostatnich porażek w Moskwie i Madrycie Zenit dalej pozostaje najlepszą drużyną wyjazdową w ligi z bilansem 6-2. Gorzej to już wygląda w domu, bo tam bilans 2-3, ale budująca na pewno jest ta ostatnia wygrana z Bayernem. W tym sezonie fani Euroligi mówią nazwę tego klubu, to pierwsze co się kojarzy, to pewnie bardzo dobra postawa defensywna. To też przekłada się na statystyki. W Eurolidze tylko Barcelona traci mniej punktów od nich. Zenit średnio 72, Hiszpanie o punkt mniej. Różnica tutaj jest taka, że Zenit przy tym pozostaje jedną ze słabszych ekip w ataku, bo zdobywa średnio 74 punkty na mecz. Daje to łącznie w okolicach 146 punktów na mecz. W Sibur Arena gospodarze mieli już naprawdę świetne mecze, bo tu poza Bayernem padła wspomniana Barcelona (74:70). Tylko raz gospodarze stracili więcej niż 80 punktów (88 z Chimkami).

Crvena Zvezda Belgrad

Serbowie to nie jest na pewno ekipa z potencjałem na play off. Nie udawało się to w ostatnich latach, bardzo ciężko będzie o to i teraz. 16 miejsce raczej odwzorowuje potencjał tej ekipy wśród najlepszych koszykarskich drużyn Europy. 5 wygranych i 10 porażek. W ostatniej kolejce udało się tej ekipie przełamać serię 5 porażek z rzędu. To na pewno jest budujące przed kolejnym meczem, ale ile to mieliśmy przypadków, wspominałem o tym chociażby w Energa Basket Lidze, gdzie nie zawsze udawało się kontynuować dobrą grę. Serbowie, podobnie jak ich dzisiejsi rywale mają problemy w ataku. Są lepsi od nich, zdobywając średnio 75 punktów na mecz. Słabsze od tej dwójki jest tylko Fenerbahce, ze średnią 71 oczek. Oczywiście gorzej wyglądają w defensywie, bo tracą średnio 77 punktów na mecz, aczkolwiek to i tak jest jedna z lepszych średnich jeśli uwzględniamy wszystkie zespoły. Średnio w ich meczach pada więc w okolicach 152 punktów, o 6 więcej niż po stronie rywala. Serbowie mieli przebłyski w tej edycji, pokonali między innymi CSKA u siebie po dogrywce, zaliczali mecze z 80+ na koncie, ale to raczej w meczach, kiedy wygrywali. Porażki to już dosyć słaba postawa w ataku z ich strony, a takich meczów jednak było więcej i to dwukrotnie.

Co typować?

Powyższe statystyki liczbowe dobitnie pokazują, że mamy niewątpliwie do czynienia z ekipami, które preferują twardą grę w defensywie. Stosują taki styl jednak przez problemy z kreowaniem grą w ataku. Daleko brakuje im do tych najlepszych drużyn, bo różnica to średnio 10 i więcej punktów na mecz, co jest po prostu przepaścią. Ostatni i jedyny do tej pory mecz bezpośredni to raptem 123 punkty rok temu w tej hali. Wówczas wygrali Serbowie, teraz okazja do rewanżu dla Rosjan, którzy są faworytem. Uważam, że czeka nas mnóstwo walki po obu stronach kosza, co przełoży się na niski dorobek punktowy dla jednej jak i drugiej ekipy.

Moja propozycja: Poniżej 150.5 punktów (z dogrywką)

Kurs: 1.64

Typy kosz

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Anadolu Efes Stambuł – FC Barcelona

22.12.2020r. 18:30

Największe rozczarowanie rozgrywek kontra ekipa, która na przemian z CSKA zmienia się na prowadzeniu Euroligi. Tak w skrócie można opisać ten mecz. Anadolu to przecież ekipa, która ostatnią edycję rozgrywek (po 28 kolejkach) kończyła na 1 miejscu, a sezon wcześniej dotarła do finału rozgrywek. Teraz problemy kadrowe, brak formy największych gwiazd no i tak się składa, że prawie po półmetku tej ekipy trzeba szukać w środku tabeli. Barcelona to wicelider, jedzie do Sinan Erdem Dome w roli faworyta. Rok temu wygrali tu 74:64.

Anadolu Efes Stambuł

13 kolejek Super Ligi i komplet zwycięstw. 15 meczów Euroligi i bilans raptem 7 wygranych i 8 porażek. Co z tą drużyną jest nie tak, wszak mieli podbić Europę, zdominować CSKA i rządzić, co nie było takie dalekie. Po pierwsze kontuzje. Turcy długi czas musieli zmagać się z brakiem Shane’a Larkina, a więc największej gwiazdy w drużynie i kto wie, czy nie jednej z największych w tych rozgrywkach. To mocno utrudniało walkę od początku sezonu. Oczywiście Turek gra, wrócił do pierwszej piątki, ale nie można powiedzieć, by był to ten poziom, do którego przyzwyczaił. Kontuzję cały czas leczy Tibor Pleiss, a więc center. Poza tym fatalna postawa pozostałych gwiazd. Vasilije Micić to cień tego gracza imponującego solowymi akcjami. Teraz więcej meczów słabych niż dobrych. Te problemy przekładają się na cały zespół. Pamiętamy, że to był zespół grający szybki atak, wzajemnie się napędzający, a teraz Anadolu zdobywa raptem 76 punktów na mecz, gra ospale, nie trafia mnóstwo rzutów. W tej edycji Euroligi patrząc na grę w domu najsłabszą ekipą są Chimki Moskwa. Kto jest na 17 miejscu? Właśnie Anadolu. Fatalny bilans 2 wygrane i 5 porażek, a przy słaba postawa w ataku, bo raptem 72 punkty zdobyte na mecz. Potrzeba jeszcze sporo czasu zanim ta ekipa zacznie przypominać tę ze swoich najlepszych czasów. Do końca sezonu zasadniczego jeszcze daleko, więc o TOP8 mogą jeszcze zawalczyć.

FC Barcelona

Nie ma wątpliwości, że obecna drużyna to taki TOP europejski, co tylko potwierdzają te rozgrywki. 2 miejsce i walka o liderowanie. Co jest jednak problemem Katalończyków? Otóż niemoc w lidze hiszpańskiej i cały czas oglądanie pleców Realu Madryt. Takie bycie drugim w szeregu na pewno utrudnia walkę o trofea. W meczach bezpośrednich także nie idzie im za dobrze. Wracając jednak do samej Euroligi to ostatnio zbyt często zdarzają im się wpadki, bo tak należy nazwać porażkę z Maccabi Tel Aviv w swojej hali, wcześniej z Olympiakosem także w Palau Blaugrana, miesiąc temu przydarzyła się też porażka z Lyonem. Były to więc ekipy dużo niżej notowane od obecnego wicelidera. Pozostałe mecze wygrywane raczej pewnie, pokonali już CSKA, a to o czymś świadczy, nawet jeśli rywal nie dysponował najwyższą formą. Wynik poszedł w świat. Goście zagrają w tym meczu bez Victora Clavera oraz Brandona Daviesa. Obaj panowie zdrowi to gracze wyjściowej piątki. Jednak i bez nich Barcelona ma wartościowych graczy. Wspominałem wcześniej, że Hiszpanie to na ten moment najlepiej broniąca ekipa w całych rozgrywkach. Tracą oni 71 oczek na mecz zdobywając do tego średnio 81. Wyjazdy w ich wykonaniu są całkiem solidne. 4 wygrane w 6 meczach to czołowy wynik. Ogrywali zespoły grające w lidze jak Baskonię czy Valencię, a także ostatnio Żalgiris.

Co typować?

Brak wspomnianej dwójki po stronie gości to spora strata, ale dłuższy czas muszą sobie bez nich radzić, a i tak wyniki są zadowalające. Turcy to ekipa po prostu bez formy, grająca bardzo słabo zwłaszcza w swojej hali. Ciężko utrzymać się na topie tylko ze względu na 1, 2 dobre sezony. Hiszpanie są o wiele bardziej regularni, mocni w defensywie. Poza tym wygrali ostatni mecz bezpośredni w tej hali, więc wiedzą, jak i co zrobić, by wyjechać na święta do domu w dobrych nastrojach. Uważam, że kolejny, już 6 zespół w tych rozgrywkach wyjedzie z Sinan Ardem Dome z tarczą.

Moja propozycja: FC Barcelona (z dogrywką)

Kurs: 1.62

kupon Pzbuk

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!