KD poprowadzi Phoenix Suns do półfinału In-Season Tournament? Gramy z NBA o 975 PLN

Gracz Phoenix Suns - Kevin Durant

Zapinamy pasy i lecimy jeszcze szybciej! Wczorajszy kupon przepięknie zaświecił się na zielono! Pięć różnych zdarzeń pokryło się z naprawdę solidnym zapasem! Blisko 350 PLN na czysto w kieszeni, więc aż grzech dziś nie spróbować powalczyć o jeszcze więcej! Dziś przygotowałem dla Ciebie kolejne propozycje, które można pograć w singlu lub tak jak ja w postaci kuponu AKO! W pierwszej kolejności wybiorę się do Miasta Aniołów, gdzie Los Angeles Lakers zmierzy się z Phoenix Suns. Na dokładnie dobieram starcie pomiędzy Milwaukee Bucks a New York Knicks! Kto awansuje do półfinału NBA In-Season Tournament? Czy zobaczymy dwa wyrównane pojedynki? Kto poprowadzi swój zespół do zwycięstwa? Przekonamy się już dziś w nocy, a w tym momencie zapraszam na moją koszykarską analizę! Let’s go!

Koszulka bukmachera forBET
Koszulka bukmachera forBET
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000  1200  bez ryzyka + 2000 2080 zł od drugiego depozytu + 30 dni bez podatku


🔥 PROMOCJA NA EURO 2024: + 2000 PLN od depozytu i faza grupowa bez podatku + 300 PLN za wygraną Arsenalu z Porto! (do 21.02)

standardowa oferta 3000 zł. z naszym kodem: 5280 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 2080 zł ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 1200 zł BEZ PODATKU: 30 dni
EURO 2024: 2000 PLN od depozytu + faza grupowa bez podatku

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Los Angeles Lakers – Phoenix Suns: typy i kursy bukmacherskie (06.12.2023)

Jeziorowcy przeszli grupę NBA In-Season Tournament bez porażki! W czterech spotkaniach zanotowali cztery zwycięstwa, pokonując po drodze Memphis Grizzlies, Portland Trail Blazers, Utah Jazz oraz ich dzisiejszych rywali – Phoenix Suns. Dobra postawa Los Angeles Lakers w między sezonowym pucharze poniekąd ma swoje odzwierciedlenie w sezonie regularnym. Jeziorowcy to siódma ekipa Konferencji Zachodniej, która jednak w ostatnim czasie przeżywa delikatny zjazd formy. Oczywiście w pięciu kolejnych pojedynkach zanotowali trzy zwycięstwa, lecz było to wynikiem przede wszystkim kalendarza i nieco słabszych rywali. Podopiecznym Darvina Hama udało się wygrać z Cleveland Cavaliers (ponowny powrót King Jamesa do domu), Detroit Pistons (jedyny zespół, który nie wygrał w listopadzie i ma już siedemnaście porażek z rzędu na swoim koncie) oraz z Houston Rockets (świetny zespół przed własną publicznością, marny na wyjazdach, gdzie wygrali zaledwie raz). W międzyczasie Jeziorowcy otrzymali dwie lekcje koszykówki. Najpierw Philadelphia 76ers rozgromiła Lakers różnicą czterdziestu czterech punktów, a następnie Oklahoma City Thunder pokonała dzisiejszych gospodarzy różnicą na poziomie dwudziestu dwóch oczek! Mimo wszystko to właśnie Los Angeles Lakers wyjdą dziś na parkiet w roli faworytów!

Ostatni mecz Jeziorowców to solidne zwycięstwo nad Houston Rockets, które w tym sezonie nie radzi sobie poza własną halą! W dziewięciu pojedynkach przegrali aż osiem razy, co zresztą potwierdzili w Mieście Aniołów. Po raz kolejny Jeziorowcy popisali się lepszą skutecznością aniżeli rywal. W dodatku popełnili znacznie mniej strat oraz fauli. Najlepszy na parkiecie był Anthony Davis, który zainkasował dwadzieścia siedem punktów, czternaście zbiórek oraz trzy asysty. Akompaniował mu Austin Reaves, który zdobył osiemnaście oczek oraz cztery reboundy. Szesnaście punktów dołożył LeBron James, który dodatkowo zebrał cztery piłki oraz rozdał siedem asyst. Max Christie popisał się dwunastoma oczkami oraz siedmioma reboundami. A po jedenaście punktów zainkasowali kolejno Cam Reddish oraz Tauren Prince. Czy Jeziorowcy wygrają w tym sezonie trzeci mecz z rzędu przeciwko Phoenix Suns?

Ekipa ze słonecznej Arizony awansowała do ćwierćfinału NBA In-Season Tournament z drugiego miejsca w grupie! Udało im się zainkasować najlepszy bilans punktowy spośród wszystkich ekip z drugich miejsc w Konferencji Zachodniej. Podopieczni Franka Vogel nie sprostali w grupowym starciu jedynie Los Angeles Lakers. Z kwitkiem odprawili natomiast Utah Jazz, Portland Trail Blazers oraz Memphis Grizzlies. Słońca wciąż nie pokazały się w najmocniejszej odsłonie. Cały czas poza grą jest Bradley Beal, który zadebiutował już w barwach Phoenix Suns, lecz zrobił to podczas nieobecności Devina Bookera. Mimo przeciwności losu ekipa ze słonecznej Arizony w tym momencie jest czwartą siłą na zachodnim wybrzeżu! W dodatku w dziesięciu ostatnich potyczkach przegrali jedynie dwa razy!

Po dwóch porażkach z rzędu przyszła pora na zwycięstwo nad Memphis Grizzlies! Podopieczni Franka Vogel wykorzystali braki kadrowe rywali, którzy nie sprostali na całej długości meczu. Do połowy trzeciej kwarty wszystko wyglądało naprawdę udanie dla Niedźwiadków, którzy potrafili przez pewien czas prowadzić kilkoma oczkami. W pewnym momencie jednak seria punktowa Phoenix Suns pokrzyżowała ich plany. Bliski triple double był Devin Booker, który zainkasował trzydzieści cztery punkty, dziesięć zbiórek oraz siedem asysty. Akompaniował mu Kevin Durant, który zakończył mecz z trzydziestoma oczkami, dwoma reboundami oraz pięcioma kluczowymi podaniami. Jusuf Nurkić dołożył od siebie czternaście punktów, dziewięć zbiórek oraz trzy asysty. Czy Phoenix Suns w końcu wygra z Los Angeles Lakers?

Co typuję w tym spotkaniu?

Najlepsze typy NBA wychodzą w BetBuilderze, dlatego dziś skorzystam z tej cudownej opcji! Przypomnę, że mam dla Ciebie kod promocyjny Forbet, dzięki któremu będziesz mógł skorzystać z ciekawych bonusów na start! Dziś w dodatku zaserwuje Ci prawdziwą ucztę, bo aż po trzy zakłady dla każdego pojedynku! Na wstępie zaznaczę, że spokojnie można zagrać moje dzisiejsze propozycje w dwóch osobnych singlach! Ba, można sobie nieco zejść z linii wedle uznania. W pierwszej kolejności celuję w minimum 30 punktów Kevina Duranta! Skąd taki pomysł? Z jednej strony wysoka linia, a z drugiej strony próg, który KD pokonywał w tym sezonie już aż jedenaście razy w osiemnastu rozegranych pojedynkach! Gwiazda Phoenix Suns w tym sezonie notuje średnio trzydzieści jeden punktów na mecz. Co ważne, propozycja tak wysokiego overu nie wzięła się z kosmosu! Kevin Durant świetnie współpracuje z Devinem Bookerem. Kiedy obaj są na parkiecie, KD notuje średnio ponad trzydzieści oczek na mecz. W dodatku aż sześciokrotnie pokonywał over w dziewięciu takich występach. Gdyby było tego mało, to Kevin Durant uwielbia pojedynki z Los Angeles Lakers, a w szczególności po odejściu z Golden State Warriors! Trzy ostatnie konfrontacje z Jeziorowcami to trzy spotkania na poziomie minimum trzydziestu jeden punktów! W dodatku w barwach Phoenix Suns nie schodził jeszcze poniżej trzydziestu ośmiu oczek! W moim odczuciu LeBron James pozwoli dziś Kevinowi na całkiem sporo sytuacji do punktowania!

Dorzucam do tego minimum dwie asysty Jusufa Nurkicia! Skąd taki pomysł? W tym sezonie Jusuf mnie jeszcze nie zawiódł! Kilkukrotnie korzystałem z jego usług zarówno w kierunku asyst, jak i double double. Dziś wybór padł na kluczowe podania. Środkowy Phoenix Suns w tym sezonie średnio rozdaje niecałe cztery asysty na mecz. W tegorocznej kampanii nie pokrył mojej dzisiejszej propozycji jedynie w trzech przypadkach! Co ważne Nurkić w tym sezonie zanotował już dwa overy przeciwko Los Angeles Lakers. Zainkasował on kolejno trzy oraz siedem kluczowych podań. Co ciekawe, w dziesięciu bezpośrednich pojedynkach przeciwko Anthony’emu Davisowi mój bohater zakładu pokrył linię aż w ośmiu przypadkach. W moim odczuciu Jusuf Nurkić może mieć dziś problemy w pomalowanym ze zdobywaniem punktów, więc powinien korzystać z opcji swoich kolegów. Warto dodać, że Jeziorowcy średnio pozwalają na blisko pięć asyst środkowych, co powinno wystarczyć Bośniakowi, który średnio spędza na parkiecie niecałe trzydzieści minut!

Los Angeles Lakers vs Phoenix Suns

KTO AWANSUJE DO PÓŁFINAŁU IN-SEASON TOURNAMENT?
LOS ANGELES LAKERS 43%
PHOENIX SUNS 57%
23+ Głosy
Oddaj swój głos:
  • LOS ANGELES LAKERS
  • PHOENIX SUNS

Na koniec dorzucam handicap -1,5 punktów w kierunku Phoenix Suns! Skąd ten pomysł? Z pewnością jest to zakład, który wzbudzi w Tobie największe emocje! Dlaczego Słońca miałby wygrać dziś z Los Angeles Lakers? Przede wszystkim goście muszą w końcu zakończyć złą serię w pojedynkach z Jeziorowcami. W tym sezonie dwukrotnie przegrywali, choć w żadnym starciu nie zobaczyliśmy Devina Bookera. To właśnie duet D-Book – KD powinien dziś zadecydować o zwycięstwie! Los Angeles Lakers w ostatnich dniach mieli spore problemy w defensywie ze znacznie lepszymi ekipami. Udało im się ograć jedynie zespoły, które nie za bardzo sobie radzą na wyjazdach. Podopieczni Franka Vogel są natomiast w dobrym gazie poza domem. Siedem ostatnich spotkań to aż sześć zwycięstw. Oczywiście jakość rywali też pozostawia wiele do życzenia, lecz na ten moment w moim odczuciu to właśnie goście są lepszym zespołem! Według mnie Phoenix Suns weźmie dziś rewanż za poprzednie dwie porażki z początku sezonu i spokojnie wygra z Los Angeles Lakers. Można oczywiście skorzystać z dodatniego handicapu, lecz ja dziś pójdę na całość!

Kevin Durant minimum 30 punktów + Jusuf Nurkić minimum 2 asysty + Phoenix Suns handicap -1,5 punktów
Kurs: 4,26
Zagraj!

Baner grupa NBA

Milwaukee Bucks – New York Knicks: typy i kursy bukmacherskie (06.12.2023)

Podobnie jak wczoraj, nie będę przynudzał kolejnym dłuższym omawianiem obu ekip, tylko od razu przejdę do najważniejszych informacji związanych z NBA In-Season Tournament. Jeżeli jednak wolisz moje dłuższe wypociny o każdym z zespołów, to oczywiście został komentarz tutaj albo pod postem na Facebook’u, w końcu każde feedback jest na wagę złota! Milwaukee Bucks awansowało do ćwierćfinału między sezonowego pucharu bez najmniejszych problemów. Udało im się wygrać każdy mecz i to bez najmniejszych problemów. Koziołki pokonały Washington Wizards, Charlotte Hornets, Miami Heat oraz dzisiejszych rywali New York Knicks! Nowojorczycy natomiast pokonały każdy zespół z wyjątkiem Milwaukee Bucks. W dodatku awansowali do pucharowej rundy tylko i wyłącznie dzięki najlepszemu bilansowi punktów spośród wszystkich ekip z drugich miejsc w Konferencji Wschodniej! Kto wygra ćwierćfinałowy pojedynek w Fiserv Forum?

Co typuję w tym spotkaniu?

W tym spotkaniu ponownie połączę ze sobą aż trzy rożne zdarzenia! W pierwszej kolejności celuję w minimum dwadzieścia pięć punktów Damiana Lillarda! Skąd taki pomysł? Przede wszystkim Dame Time w tym sezonie pokrył moje minimum w dwunastu z osiemnastu rozegranych spotkań! Wynik całkiem dobry, jak na fakt, że w barwach Koziołków miewał swoje gorsze występy, gdzie nie potrafił w pełni skomunikować się z Giannisem Antetokounmpo. Ich komunikacja na parkiecie będzie rozwijać się przez cały sezon, lecz w tym momencie nie zawsze potrafią się razem współgrać. Mimo wszystko Damian Lillard wciąż oddaje masę prób zza łuku oraz z półdystansu! Od kilkunastu spotkań nie schodzi poniżej szesnastu prób rzutowych. W dodatku świetnie idzie mu w pojedynkach z New York Knicks! W czterech ostatnich spotkaniach notował dokładnie cztery overy, zdobywając kolejno: trzydzieści dziewięć, dwadzieścia dziewięć, trzydzieści osiem oraz trzydzieści punktów. W tym sezonie pokusił się właśnie o trzydzieści oczek! W moim odczuciu możemy spodziewać się powtórki z rozrywki! Z pewnością Dame Time będzie szukał swoich szans zza łuku, lecz nie pogardzi również wjazdem pod kosz! W moim odczuciu warto dziś skorzystać z overu Damiana Lillarda na wskazanym przeze mnie poziomie!

Dorzucam do tego minimum jedną trójkę Brooka Lopeza! Skąd taki pomysł? Środkowy Milwaukee Bucks w tym sezonie średnio zdobywa niecałe dwie trójki na mecz! Jedną trójkę w tegorocznej kampanii inkasował w 80% przypadkach! W dwudziestu występach jedynie cztery razy nie udało się Lopezowi zapunktować zza łuku. Warto zwrócić jednak uwagę, że świetnie spisał się w ostatnim pojedynku z New York Knicks, gdzie zainkasował aż cztery celne rzuty zza łuku! Zresztą w trzech kolejnych bezpośrednich konfrontacjach z NYK inkasował minimum jeden celny rzut za trzy oczka! Zdecydowanie Brook Lopez stoi dziś przed szansą na kolejny over. Mitchell Robinson nie będzie się kwapił do wyjść na obwód, gdzie nie radzi sobie z obroną jeden na jeden. Z pewnością pozwoli to zachować nieco wolnych przestrzeni do rzutu dla Brooka, który trafia ponad 35% oddanych prób zza łuku. W moim odczuciu powinien dziś spokojnie zainkasować przynajmniej jedną trójkę!

Na koniec dorzucam kolejny handicap! Tym razem wybór padł na dodatnie handi w kierunku New York Knicks na poziomie 14,5 punktów! Skąd taki pomysł? Nie spodziewam się tutaj jednostronnego widowiska! Nowojorczycy potrafią wygrywać, co zresztą udowodnili w tym sezonie już dwanaście razy! Oczywiście faworytami tego ćwierćfinału są gospodarze, którzy już raz w tym turnieju pokonali gości. Wtedy Bucks wygrali dokładnie pięcioma oczkami. Dziś spodziewam się równie wyrównanego pojedynku! Milwaukee po przyjściu Damiana Lillarda zaliczyło niesamowity spadek jakości w defensywie. Z jednej z najlepszych defensyw w lidze spadli do trzeciej dziesiątki, co nie wróży dobrze w kontekście walki o mistrzostwo NBA! Z pewnością New York Knicks może wykorzystać słabszą postawę rywali w defensywie. Zresztą Koziołki potrafiły się już zmęczyć z dużo słabszymi ekipami, takimi jak Washington Wizards, Portland Trail Blazers czy Chicago Bulls. W całym sezonie tylko dwa razy wygrali z rywalem różnicą większą aniżeli czternaście punktów! Ich dzisiejsi rywale natomiast tylko trzy razy nie pokryli mojej dzisiejszej propozycji handicapu! W moim odczuciu czeka nas wyrównane spotkanie i zwycięstwo New York Knicks, gdy dodamy im handi na poziomie 14,5 punktów! Pamiętaj, że zawsze możesz dołożyć coś do moich typów, a wszystkie najważniejsze propozycje dnia, znajdziesz na naszej stronie Zagranie w zakładce Typy Dnia! Enjoy!

Damian Lillard minimum 25 punktów + Brook Lopez minimum 1 trójka + New York Knicks handicap +14,5 punktów
Kurs: 2,60
Zagraj!

Kupon NBA w Forbet w dniu 05.12.2023

fot. Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze