Hayward wykorzysta braki kadrowe Hornets? Gramy z NBA o 205 PLN

Gordon Hayward; NBA; 11.12.2023

Jesteśmy już po pierwszym finale NBA In-Season Tournament! Los Angeles Lakers sięgnęło po pierwszy, historyczny tytuł NBA CUP, który jest wisienką na torcie całej kariery LeBrona Jamesa! Dziś już jednak pora wrócić do sezonu regularnego NBA. Włodarze ligi przygotowali dla nas prawdziwy maraton amerykańskiej koszykówki. Zobaczymy dzisiaj w nocy aż trzynaście spotkań! W pierwszej kolejności wybiorę się do Spectrum Center, gdzie Charlotte Hornets zmierzy się z Miami Heat. Na dokładkę dobieram pojedynek w Fiserv Forum, gdzie Milwaukee Bucks zagra swój mecz z Chicago Bulls. Czy gospodarze wygrają swoje starcia? Kto zainkasuje najwięcej punktów? Czy zobaczymy dziś dużo trójeczek? Przekonamy się już dzisiaj, a w tym momencie zapraszam na moją koszykarską analizę! Let’s go!

ComeOn ZBR

Charlotte Hornets – Miami Heat: typy i kursy bukmacherskie (12.12.2023)

Kibice Charlotte Hornets w tym sezonie nie oczekują cudów i właściwie nie ma co się im dziwić! Ich ulubieńcy najprawdopodobniej znowu będą się bić o maksymalnie jak najlepszy wybór w przyszłorocznym drafcie. Mimo wszystko mogło być zgoła inaczej! Liczne kontuzje LaMelo Balla na przestrzeni lat nieco wyhamowały jego rozwój kariery, który zapowiadał się niezwykle imponująco. Do tego możemy doliczyć jeszcze masę afer w szeregach koszykarzy Charlotte Hornets. Zaczynając od Milesa Bridgesa, a kończąc na porzuceniu Szerszeni przez Michaela Jordana. Nawet w tym momencie, gdy wszyscy zaczęło się w miarę układać to ze składu wypadł LaMelo Ball, Nick Smith, Mark Williams oraz Cody Martin!

Charlotte Hornets to trzynasta ekipa Konferencji Wschodniej. W dziesięciu ostatnich pojedynkach udało im się jedynie wygrać cztery razy, w tym ostatnio z Toronto Raptors! Szerzenie zagrały naprawdę dobre spotkanie. Każdy z podopiecznych Steve’a Clifforda spisał się na medal. Ich końcowa skuteczność wyniosła 55%, co jest wybitnym rezultatem, jak na Charlotte Hornets! W dalszym ciągu kuleje jednak walka na tablicy, gdzie Szerszenie tracą naprawdę dużo. Mimo wszystko nie przeszkodziło im to tym razem w wygraniu pojedynku z Toronto Raptors. Świetne zawody rozegrał Gordon Hayward, który zainkasował dwadzieścia cztery punkty, cztery zbiórki oraz cztery asysty. Miles Bridges zainkasował dwadzieścia dwa oczka, zebrał osiem piłek oraz rozdał trzy asysty. Terry Rozier dorzucił od siebie dwadzieścia jeden punktów, dwie zbiórki oraz trzynaście asyst. Brandon Miller zainkasował dwadzieścia oczek, pięć reboundów oraz trzy kluczowe podania. Nick Richards popisał się piętnastoma punktami oraz ośmioma zbiórkami. Jedenaście oczek dołożył jeszcze PJ Washington. Czy Charlotte Hornets zaskoczy dziś rywali z Miami?

Charlotte Hornets vs Miami Heat

KTO WYGRA MECZ?
CHARLOTTE HORNETS 27%
MIAMI HEAT 73%
15+ Głosy
Oddaj swój głos:
  • CHARLOTTE HORNETS
  • MIAMI HEAT

Miami Heat po naprawdę całkiem niezłym początku sezonu zalicza delikatny zjazd swojej dyspozycji. Dziesięć ostatnich spotkań podopiecznych Erika Spoelstry zakończyło się aż sześcioma porażkami! Mimo wszystko ekipa Żar cały czas utrzymuje się w czołowej dziesiątce. Aktualnie plasują się na dziewiątym miejscu, lecz w bardzo szybkim tempie mogą wskoczyć nawet do pierwszej piątki. Erik Spoelstra ma jednak sporo zmartwień, które są spowodowane urazami jego podopiecznych. W dzisiejszym meczu zabraknie Bama Adebayo, Tylera Herro oraz być może Kyle’a Lowry’ego. W poprzednim meczu Miami Heat nie popisało się w starciu z Cleveland Cavaliers. Porażka dwunastoma oczkami nie wygląda zbyt dobrze, podobnie zresztą jak gra podopiecznych Erika Spoelstra. Słaba skuteczność z gry oraz z rzutów osobistych. W dodatku słabość na desce oraz problemy w konstruowaniu akcji. Najlepsze zawody z Cavs zagrał rezerwowy Johs Richardson, który zainkasował siedemnaście punktów. Tyle samo oczek dołożył Kyle Lowry, który dorzucił jeszcze pięć asyst oraz dwie zbiórki. Jimmy Butler tym razem zdobył jedynie szesnaście punktów, pięć reboundów oraz dwa kluczowe podania. Caleb Martin dorzucił od siebie piętnaście oczek, sześć zbiórek oraz cztery asysty. Jaime Jaquez Jr. pokusił się o czternaście punktów, trzy reboundy oraz trzy kluczowe podania. Double double zainkasował Kevin Love, który zdobył czternaście punktów, zebrał dwanaście piłek oraz rozdał trzy asysty. Słabe zawody rozegrał Duncan Robinson, który nie trafił z gry ani jednego rzutu!

Co typuję w tym spotkaniu?

Wspominałem już nie raz, że najlepsze typy NBA wychodzą w BetBuilderze, więc z przyjemnością skorzystam z tej cudownej opcji! Przypomnę Ci, że zakładając konto w ComeOn z naszego linku, możesz zagrać pierwszy zakład bez ryzyka do 200 PLN! W pierwszej kolejności celuję w minimum dwanaście punktów Gordona Haywarda! Skąd taki pomysł? Koszykarz Charlotte Hornets w tym sezonie średnie zdobywa nieco ponad piętnaście punktów na mecz! Amerykański skrzydłowy do tej pory zainkasował dwanaście overów w dziewiętnastu rozegranych spotkaniach. Warto dziś odnotować, że Szerszenie wyjdą na parkiet w mocno osłabionej wersji. Przede wszystkim brak LaMelo Balla sprawia, że inni zawodnicy z podstawowej piątki będą mieli okazje do poprawienia swoich średnich. W tym sezonie Gordon Hayward wystąpił pięć razy bez swojego kolegi z zespołu. Zanotował w tym czasie cztery overy i aż trzy z nich na poziomie minimum dwudziestu dwóch punktów! W moim odczuciu ktoś musi dziś w Charlotte wyjść poza sezonowe średnie, a tą postacią może być jak najbardziej właśnie Gordon Hayward. Mam nadzieję, że skrzydłowy Hornets pokusi się o wynik punktowy w okolicach swojej średniej, choć wystarczy mi zaledwie dwanaście oczek. Warto podkreślić na koniec, że mój bohater dzisiejszego zakładu w dwóch poprzednich pojedynkach z Miami Heat notował kolejno dwadzieścia oraz dwadzieścia jeden punktów! Według mnie warto dziś pójść w kierunku Gordona Haywarda!

Dorzucam do tego minimum dwie trójki Duncana Robinsona! Skąd taki pomysł? Po fatalnym występie przeciwko Cleveland Cavaliers przyszła dziś pora na zrehabilitowanie się przed publicznością w Charlotte. Koszykarz Miami Heat w tym sezonie zainkasował aż szesnaście overów w dwudziestu rozegranych spotkaniach. Wynik naprawdę dobry, a pamiętajmy, że Duncan Robinson to zdecydowanie jeden z lepszych rzucających zza łuku. Średnio zdobywa niecałe trzy trójki na mecz na skuteczności 42%! W dodatku w dziesięciu ostatnich spotkaniach z Charlotte Hornets zainkasował siedem overów. Co prawda ostatnie trzy pojedynki to jedynie jeden over, lecz oba under padły w zeszłym sezonie. W moim odczuciu dwie trójki Duncana Robinsona wyglądają dziś naprawdę dobrze, w końcu będzie miał nieco luzu na obwodzie z powodu braków kadrowych obu ekip. W dodatku sam zainteresowany ma nam nieco do udowodnienia!

Gordon Hayward minimum 12 punktów + Duncan Robinson minimum 2 trójki
Kurs: 1,50
Zagraj!

Baner grupa NBA

Milwaukee Bucks – Chicago Bulls: typy i kursy bukmacherskie (12.12.2023)

Koszykarze Milwaukee Bucks mieli prawie cały tydzień odpoczynku od ostatniego rozegranego pojedynku w półfinale NBA In-Season Tournament z Indianą Pacers. Porażka w pucharze ligi z pewnością mogła zaboleć nie jednego kibica Koziołków. Sami gracze Bucks przyjęli porażkę z pokorą. Rywal okazał się lepszy, a sami Bucks muszą skupić się aktualnie na rozwoju i walce o NBA Play-offs. Przede wszystkim najbliższy czas będzie idealnym momentem na dogranie się Damiana Lillarda do Giannisa Antetokounmpo. Sam zainteresowany wspomniał w wywiadzie, że jeszcze nie gra na maksimum swoich możliwości. Brzmi to jak solidna deklaracja, więc nie pozostaje nam nic innego jak oczekiwań na rozkwit formy Dame Time’a u boku Greek Freaka! W ostatnim pojedynku z Indianą Pacers najlepsze zawody rozegrał Giannis Antetokounmpo, który zainkasował trzydzieści siedem punktów oraz dziesięć zbiórek. Damian Lillard dorzucił od siebie dwadzieścia cztery oczka, siedem reboundów oraz siedem kluczowych podań. Khris Middleton zdobył jeszcze osiemnaście punktów oraz sześć zbiórek. Czy Milwaukee Bucks wygra dziś z Chicago Bulls?

Drużyna z Wietrznego Miasta czeka na duży reset! Coraz więcej w kuluarach mówi się o odejściu Zacha Lavine, który nie czuje się zbyt dobrze w Chicago. Włodarze Byków mają w tym momencie sporo pracy, by zyskać znacznie więcej jakości. Mimo wszystko warto odnotować, że Chicago Bulls notuje w tym momencie serię czterech zwycięstw z rzędu! Udało im się wykorzystać bardzo korzystny kalendarz. Pokonali wtedy Charlotte Hornets oraz San Antonio Spurs. Jeszcze wcześniej niespodziewanie zainkasowali zwycięstwo z Milwaukee Bucks oraz New Orleans Pelicans. Wracając jeszcze na moment do pojedynku z SAS, warto zauważyć, że wyjątkowo udane zawody rozegrał Coby White, który pokusił się o dwadzieścia cztery punkty, cztery zbiórki oraz sześć asyst. Akompaniował mu Nikola Vucević, który popisał się wynikiem na poziomie dwudziestu jeden oczek oraz szesnastu reboundów. DeMar DeRozan również zainkasował double double, zdobywając dwadzieścia punktów, sześć zbiórek oraz dziesięć asyst. Dwadzieścia oczek zapisał jeszcze na swoim koncie Patrick Williams! Czy Chicago Bulls zaskoczy dziś cały koszykarski świat i zainkasuje piąte zwycięstwo z rzędu?

Co typuję w tym spotkaniu?

W pierwszej kolejności celuję w minimum dwanaście zbiórek oraz asyst Nikoli Vucevicia! Skąd taki pomysł? Reprezentant Czarnogóry w tym sezonie pokrył próg szesnaście razy w dwudziestu trzech rozegranych spotkaniach! Wynik zatem naprawdę dobry, pamiętając o fakcie, że Nikola miewał w zeszłym sezonie bardzo duże skoki swojej dyspozycji. Vucević ma za sobą dwa pojedynki, w których pokrywał próg samymi zbiórkami. Dziś spodziewam się podobnej sytuacji. Większość linii powinna zostać pokryta reboundami, których w tym sezonie Nikola notuje w liczbie dwucyfrowej! Za Vuceviciem przemawia dziś naprawdę dobry matchup. Czarnogórzec świetnie spisuje się w pojedynkach z Giannisem Antetokounmpo na desce. W pięciu kolejnych potyczkach nie schodził poniżej dziesięciu zbiórek, a w trzech przypadkach inkasował over mojego dzisiejszego progu tylko i wyłącznie wspomnianą statystyką! Pięć kolejnych bezpośrednich starć Vucevicia z Milwaukee Bucks to pięć wysokich overów reboundów oraz kluczowych podań. Mam nadzieję, że Nikola będzie również i dziś bardzo aktywny na desce, czym potwierdzi swoją obecnie dobrą dyspozycję. W moim odczuciu można pójść dziś w same zbiórki, lecz ja dla pewności dorzucam jeszcze kluczowe podania, których Vucević średnio dorzucam ponad trzy na mecz!

Dorzucam do tego minimum jedną trójkę Brooka Lopeza! Skąd taki pomysł? Zdecydowanie jest to jeden z moich ulubionych zakładów podbijających kurs w BetBuilderze! Koszykarz Milwaukee Bucks średnio inkasuje dwie trójki na mecz. W tym sezonie jedynie w czterech spotkaniach nie zdobył przynajmniej jednego celnego rzutu zza łuku. W czterech ostatnich pojedynkach przeciwko Chicago Bulls mój boahter zakładu zainkasował trzy overy, a tylko w tym sezonie wbił Bykom aż osiem celnych trójeczek w dwóch spotkaniach! W moim odczuciu możemy się dziś spodziewać minimum jednej trójki Brooka Lopeza, który w tym sezonie wykazuje naprawdę solidną formę rzutową zza łuku! Pamiętaj, że zawsze możesz dołożyć coś do moich typów, a wszystkie najważniejsze propozycje dnia, znajdziesz na naszej stronie Zagranie w zakładce Typy Dnia! Enjoy!

Nikola Vucević minimum 12 zbiórek+asyst + Brook Lopez minimum 1 trójka
Kurs: 1,55
Zagraj!

Kupon NBA w ComeOn w dniu 11.12.2023

fot. Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze