Co pokaże ekipa Snaxa w starciu z Liminosity? Gramy esport z kursem 3.08!
Przed nami pierwszy dzień turnieju Esports World Cup 2026. Zobaczymy starcia w formacie bo1 i 32 drużyny, które powalczą o triumf w samym turnieju, ale także o główną nagrodę, która wynosi 600 000$. Pula samego turnieju to aż 2 000 000$ i jednocześnie szansa na zdobycie punktów VRS. Kto ostatecznie okaże się być najlepszy?
Vitality – 100 Thieves
Vitality w tym sezonie nie rozegrało zbyt wielu spotkań. Ostatecznie sprowadza się to tylko do starcia z Liquid podczas Blast Bounty. Jednocześnie warto zaznaczyć, że było to starcie w formacie online, więc były to raczej lepsze warunki do sprawiania niespodzianek niż turniej lanowy. Na turnieju Blasta już w pierwszych spotkaniach odpadło przecież Vitality, Falcons czy Furia, więc nie był to turniej, gdzie faworyci czuli się komfortowo. Niewiele przecież brakowało, żeby jeszcze na etapie online odpadła ekipa Spirit, ale ostatecznie Donk pociągnął ich w kluczowych momentach. Turniej lanowy to już jednak zupełnie inna bajka i tutaj szanse Vitality zdecydowanie rosną. Na początek turniejów potrafią grać jednak słabiej i zazwyczaj potrzeba im czasu by się rozegrać i wejść na wyższy poziom. Dalej jest to bardzo jakościowa ekipa, która będzie jednym faworytów do trofeów, ale na ten moment nie wydają się być aż tak dominujący jak podczas swoich najlepszych momentów. Bardzo ciekawe też jak na nich wpłynie brak rozegrania, bo jednak tylko 1 starcie w tym sezonie za nimi, a ich rywal rozegrał tych spotkań już 9, w tym kilka z nich w bardzo trudnych warunkach lanowych w kwalifikacjach do tego turnieju.
100 Thieves pokazało się z bardzo dobrej strony na kwalifikacjach i ostatecznie awansowali do głównego turnieju. Patrząc na to jak grali to byli zdecydowanie jedną z najlepszych drużyn, jeżeli nawet nie najlepszą. Mieli też przecież bardzo wymagającą drabinkę, bo żeby dostać się do tego turnieju musieli pokonać chociażby BC.Game czy 1win. Zdecydowanie nie byli to prości do pokonania rywale, chociaż w starciu z 1win byli już zdecydowanie lepszą ekipą. Tam chociażby słaba dyspozycja jaka miał Fame zadecydowała o tym, że jego ekipa przegrała pierwszą mapę, ale widać było po prostu, że 100 Thieves jest lepsze. Gizmy odmieniło oblicze tego zespołu, a jednocześnie miał spory udział indywidualny w tych starciach. Wielokrotnie notował bardzo wysokie ratingi jak na bycie dowodzącym, a do tego wygrał sytuację 1 na 3 przy punkcie meczowym dla BC.Game na drugiej mapie i uratował zespół przed odpadnięciem z turnieju. Ten gracz po prostu świetnie odnajduje się w sytuacjach, w których teoretycznie nie powinien mieć większych szans. Widać po prostu, że zakontraktowanie go było świetną decyzją i już na tak wczesnym etapie to po prostu bardzo dużo daje zespołowi. Sam Rain może dzięki temu grać na swoich bardziej preferowanych pozycjach i dalej dostarcza sporo jakości swojemu zespołowi.
Przewidywane mapy:
100 Thieves ban Cache
100 Thieves ban Anubis
Vitality ban Ancient
Vitality ban Dust 2
Vitality ban Mirage
100 Thieves ban Inferno
Nuke pozostaje
Typ: 100 Thieves wygra mecz z handicapem (6.5). Jest to drużyna w bardzo dobrej formie i widać, że Gizmy sporo poprawił już na tak wczesnym etapie. Vitality jest bez gry, a do tego na początku turniejów zazwyczaj grają po prostu słabej. W tym sezonie rozegrali tylko spotkanie z Liquid w formacie online, które przegrali 2:0. 100 Thieves gra naprawdę dobrze i mają utalentowanych graczy połączonych z doświadczonymi. Zdecydowanie stać ich na to by tutaj powalczyć, albo przynajmniej sprawić, że będzie to nieco bliższe starcie niż kursy przewidują.
Wbijaj w kod promocyjny superbet i przekonaj się co na ciebie czeka u tego bukmachera. Analizy z esportu znajdziesz w zakładce typy na esport.
Luminosity – Gamer Legion
Luminosity jest w dość specyficznej sytuacji, bo po zakontraktowaniu nowej drużyny nie wygląda to na ten moment za dobrze. Oczywiście podobno nie zapłacili za nich ze względu na wygasający kontrakt, ale ich ranking może szybko spaść, jeżeli nie zaczną grać na zdecydowanie wyższym poziomie. Widać było, że spora zasługa w przypadku ich sukcesu to był Gizmy, ale teraz prowadzi ich Lux. W tym sezonie rozegrali tylko 3 spotkania i to w ramach jednego turnieju. Dwa z nich były w formacie bo1 i jedno w formacie bo3. Wszystkie przegrali i wyglądali po prostu dość słabo. Byli rewelacją ostatniego Majora w Kolonii, bo ostatecznie doszli do trzeciej fazy, a ich skład przecież nie należał do najlepszych. Drużyna może mieć jednak spore problemy bez Gizmiego w składzie i pierwszy turniej już to pokazał. Mają jednak teraz więcej czasu na przygotowanie się do tych rozgrywek i nowy dowodzący mógł już wprowadzić swoją wizję gry. Ostatecznie jednak ci zawodnicy sami w sobie są po prostu bardzo przeciętni. Część z nich też potrafi po prostu znikać w przypadku starć z mocniejszymi rywalami. Wystarczy spojrzeć na ich snajpera, czyli Afro. Francuz w tym roku notuje 1.13 ratingu, a na drużyny z top 20 jest to 1.07. Różnica nie jest tak duża, ale ostatecznie sporo tego ratingu to mecze z takimi ekipami jak Heroic czy Alliance, gdzie Afro po prostu dominował. Bymas chociażby ma to jeszcze dobitniej pokazane, bo w tym roku ma rating 0.95, a na zespoły z top 20 już tylko 0.86, a nie jest to dowodzący.
Gamer Legion również jest dalekie od swojej optymalnej dyspozycji i bardzo ciekawe jak odnajdą się w nowej sytuacji. PR nie jest już zawodnikiem ich drużyny i mimo tego, że nie miał najlepszego okresu w ostatnich tygodniach, to dalej był bardzo istotnym punktem tej formacji. W jego miejsce przyszedł Fl4mus, który miał świetny turniej z BetBoom w Kolonii. Jest to wzmocnienie, którego raczej nikt się nie spodziewał, bo jednak Virtus Pro raczej nie sprzedawało swoich graczy w ostatnim czasie. Ekipa Snaxa w tym sezonie rozegrała tylko 3 spotkania z czego 2 z nich były jeszcze z PR w składzie i przegrali wszystkie. Dwa z nich były w ramach mniejszego turnieju lanowego w krótkim odstępie czasu od Kolonii i wyglądali tam po prostu beznadziejnie. Nie ma tam nawet o czym mówić, bo grali słabo, wyglądali słabo i po prostu szybko odpadli. Potem przyszło spotkanie z Hotu w ramach Blast Bounty. Było to starcie w formacie online, ale ostatecznie przegrali wynikiem 2:0. Pierwsza mapa była jeszcze zacięta i przegrali wynikiem 13:11, ale na drugiej rywal wygrał z nimi do 8. Na pewno nie jest to najlepsza zapowiedź tego sezonu, ale zdecydowanie stać ich na więcej. Fl4mus w pierwszym meczu w nowych barwach wyglądał bardzo dobrze i mimo porażki zanotował rating 1.35, który był drugim najwyższym w całym spotkaniu.
Przewidywane mapy:
Luminosity ban Cache
Luminosity ban Anubis
Gamer Legion ban Dust 2
Gamer Legion ban Mirage
Gamer Legion ban Nuke
Luminosity ban Inferno
Ancient pozostaje
Typ: Fl4mus powyżej 15.5 zabójstw. Linia jest bardzo przyjemna jak na tego zawodnika. Gra on agresywnie i jest przy tym skuteczny, a rywal nie ma aż tak mocnych indywidualnie graczy. Fl4mus może to wykorzystać i ma szansę zdominować to spotkanie. Wyglądał świetnie na Hotu i dało to naprawdę dobrą zapowiedź tego co realnie ten gracz potrafi.
Teksty i przewidywania z innych dyscyplin znajdziesz w zakładce typy dnia.
Fot. DPPI Media

