Atletico – Arsenal: typy i kursy. Zaskoczą niedowiarków?
Atletico – Arsenal to pierwszy pojedynek w hiszpańsko-angielskim półfinale Ligi Mistrzów. W środowy wieczór w Madrycie gospodarze powalczą o uzyskanie korzystnego rezultatu przed rewanżem. Zadanie nie będzie jednak łatwe, bowiem podopieczni Simeone mają w ostatnim czasie trudności z regularnym wygrywaniem. W najlepszym momencie sezonu nie jest również Arsenal, który zwyciężył tylko jeden z czterech ostatnich meczów. Kto będzie w korzystniejszej dyspozycji w środowy wieczór?
Atletico – Arsenal: analiza typu
Podopieczni Diego Simeone mają za sobą niezwykle trudną kampanię, która wciąż może się jednak przerodzić w historyczny sukces. Atletico niemalże od pierwszych kolejek rozczarowywało w La Liga, zaliczając wiele wpadek i nie rywalizując z na przemian liderującymi Barceloną i Realem. Gospodarze środowego meczu polegli również w Superpucharze, przegrywając także finał Pucharu Króla. Wszystkie niepowodzenia z obecnej kampanii zostaną jednak zapomniane, o ile Atletico po raz pierwszy w swojej historii wygra Ligę Mistrzów.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Przed potyczką z Arsenalem trudno jednak o optymizm. Podopieczni Diego Simeone wygrali zaledwie trzy z 10 poprzednich meczów we wszystkich rozgrywkach, notując w tym czasie aż siedem porażek! Choć nie we wszystkich spotkaniach Atletico występowało w najsilniejszym zestawieniu, to tak negatywny bilans musi niepokoić. Zespół z Wanda Metropolitano zawodził przede wszystkim w defensywie, notując we wspomnianych 10 meczach zaledwie dwa czyste konta.
W nieco lepszych nastrojach do półfinałowego starcia podejdą goście. Arsenal wygrał w weekend mecz ligowy z Newcastle i odzyskał fotel lidera Premier League. Hurraoptymizm wokół „Kanonierów” wyraźnie jednak opadł. Podopieczni Mikela Artety wypisali się już z dwóch krajowych pucharów, przegrywając kolejno z Manchesterem City i Southamptonem. Również i w lidze sytuacja nie jest już tak kolorowa, bowiem „The Citizens” nie tak dawno zrównali się dorobkiem punktowym z Arsenalem.
Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki – „Kanonierzy” wygrali cztery z 10 poprzednich pojedynków, notując w tym czasie tyle samo porażek i dwa remisy. Goście środowego meczu radzili sobie w defensywie nieco skuteczniej od Atletico, notując cztery czyste konta. Z rzadka zawodziła również ofensywa, która w dziewięciu przypadkach znalazła drogę do bramki rywali. Na Wanda Metropolitano Arsenal wybierze się zatem ze względnym optymizmem, mając jednak w pamięci ostatnie wyjazdowe trudności.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Atletico – Arsenal to bramki autorstwa obu zespołów. W aż ośmiu z 10 minionych pojedynków podopiecznych Diego Simeone do siatki trafiali zarówno gospodarze, jak i goście. „Kanonierzy” zachowali z kolei zaledwie tylko jedno czyste konto w pięciu minionych delegacjach, za każdym razem znajdując drogę do bramki rywali.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Analiza przed oddaniem typu nie może odbyć się z pominięciem zapoznania się z kluczowymi statystykami dla obu zespołów. Pod uwagę warto wziąć formę drużyn w ostatnich tygodniach, bilans bramek zdobytych i straconych, a także dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych. Wartościową wiedzą są również detale dotyczące otrzymywanych napomnień sędziowskich i wykonywanych stałych fragmentów gry. W przypadku starć w Lidze Mistrzów – warto ponadto rzucić okiem na statystyki z fazy ligowej czy wcześniejszych rund pucharowych. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Atletico – Arsenal:
- Atletico wygrało zaledwie trzy z 10 poprzednich meczów we wszystkich rozgrywkach,
- Arsenal trafiał do siatki rywali w każdej z pięciu ostatnich delegacji, zachowując przy tym tylko jedno czyste konto,
- w ośmiu z 10 minionych starciach Atletico do siatki trafiały oba zespoły,
- Arsenal przegrał zaledwie dwie z 10 poprzednich delegacji, nigdy w swojej historii nie wygrywając jednak na obiekcie Atletico.
Atletico – Arsenal: historia bezpośrednich starć
Bardzo ważne z perspektywy analizy przed oddaniem typu jest również zapoznanie się z bezpośrednimi starciami pomiędzy oboma zespołami. Jeśli mecze odbywają się regularnie, warto dokonać pogłębionej analizy na spotkania domowe i wyjazdowe. Atletico i Arsenal nie mierzyły się w swojej historii szczególnie często. Może być to zaskakujące, bowiem oba zespoły regularnie występują w europejskich rozgrywkach. Środowi rywale spotkali się kiedyś w półfinale Ligi Europy – triumfował wówczas przedstawiciel La Liga. Z kolei w obecnej kampanii fazy ligowej Ligi Mistrzów – wyraźnie lepsi byli „Kanonierzy”. Waszej uwadze polecam również pozostałe typy na Ligę Mistrzów!
| Liga Mistrzów | Arsenal 4:0 Atletico | 21.10.2025 |
| Liga Europy | Atletico 1:0 Arsenal | 3.05.2018 |
| Liga Europy | Arsenal 1:1 Atletico | 26.04.2018 |
Przewidywane składy na Atletico – Arsenal
Atletico: Oblak, Molina, Pubill, Lenglet, Ruggeri, Llorente, Koke, Simeone, Baena, Griezmann, Alvarez.
Arsenal: Raya, White, Saliba, Gabriel, Hincapie, Zubimendi, Rice, Odegaard, Saka, Gyokeres, Martinelli.
Szansa oddania skutecznego typu wzrasta wraz z zapoznaniem się z przewidywanymi składami, na które najprawdopodobniej zdecydują się obaj szkoleniowcy. Podczas pierwszej potyczki w półfinale Ligi Mistrzów – obaj trenerzy z pewnością postawią na najsilniejsze możliwe zestawienia. Do bramki gospodarzy na dobre wróci Oblak. W środku defensywy obok Lengleta szansę otrzymać może Pubill. Duet napastników stworzą rzecz jasna Griezmann i Alvarez. W defensywie gości na prawej stronie wystąpi najpewniej White, zaś do środka pola wróci Odegaard. Miejsce na lewym skrzydle zajmie Martinelli, zaś na szpicy nie zabraknie Gyokeresa. Dużym wzmocnieniem gości powinien być również powrót Bukayo Saki do pierwszego składu.
Kontuzje oraz zawieszenia
Wybór odpowiedniego typu staje się znacznie bardziej prawdopodobny po weryfikacji listy nieobecnych zawodników, których w danych spotkaniu z pewnością zabraknie. Jest to najczęściej efekt problemów z kontuzjami lub kar dyscyplinarnych. Na tym etapie sezonu szkoleniowcy i piłkarze muszą powoli mierzyć się z konsekwencjami napiętego terminarza.
Atletico z pewnością będzie sobie musiało radzić bez kontuzjowanego Barriosa. Wątpliwe pozostają również występy Gimeneza, Hancko i Lookmana. Ich zapowiadana nieobecność może jednak okazać się zasłoną dymną. Mikel Arteta nie skorzysta z kolei z usług Merino. Niewielkich urazów doznali w poprzedniej kolejce Havertz i Eze, ale być może zdążą wrócić na środowy mecz. Niejasna pozostaje również kwestia dostępności Timbera i Calafiorego.
Atletico – Arsenal: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami środowego spotkania są goście. Dość zbliżona wysokość kursów nie powinna zaskakiwać – na Wanda Metropolitano spodziewamy się wyrównanego pojedynku.
Atletico ma za sobą nie tylko trudne tygodnie, ale również i trudny sezon. Dla podopiecznych Simeone dalsze losy w Lidze Mistrzów są kluczowe w ocenie całokształtu sezonu. Gospodarze środowego meczu przegrali aż siedem z 10 poprzednich starć, często oszczędzając jednak kluczowych graczy w przygotowaniu do rywalizacji w Lidze Mistrzów. W efekcie Atletico jest dość niestabilne w defensywie, zachowując zaledwie dwa czyste konta w 10 wspomnianych powyżej grach.
Arsenal wygrał z kolei w weekend z Newcastle i wykonał pierwszy krok w drodze do powrotu na właściwe tory. „Kanonierzy” odzyskali fotel lidera w Premier League i zechcą teraz uzyskać korzystny wynik w Madrycie. Forma zespołu Mikela Artety jest jednak pewną niewiadomą. Arsenal wygrał zaledwie dwa z siedmiu poprzednich spotkań, zwyciężając ponadto tylko jedną z czterech minionych delegacji. Na Wanda Metropolitano spodziewam się dość wyrównanego starcia, które obfitować będzie w gole zarówno gospodarzy, jak i gości. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty Superbet, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu Superbet. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- ATLETICO
- REMIS
- ARSENAL
Fot. Alamy.com
