Słoweńcy nie stracą ani seta w rywalizacji z reprezentacją Kuby? Gramy o 232 PLN
Sobota również siatkarskim kibicom upłynie pod znakiem meczów Ligi Narodów. Tylko dziś zostanie rozegranych łącznie 7 spotkań! Przy czym będzie to też dzień odpoczynku dla podopiecznych Nikoli Grbicia. W tej analizie zostanie przedstawiona zapowiedź i typy na konfrontację Chińczyków z Japończykami oraz męskiej reprezentacji Kuby, która o wygraną będzie rywalizować z drużyną narodową Słowenii. Wiele wskazuje na to, że to teamy gości sięgną po wiktorie.
Chiny – Japonia: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (13.06.2026 r.)
Starcie między tymi zespołami od lat uchodzi za jedno z bardziej interesujących, do których może dojść w świecie azjatyckiej siatkówki. Co prawda ostatnimi czasy częściej potyczki między tymi teamami wygrywali przyjezdni na to spotkanie. Jednak też nie triumfowali tak często, jak można by sądzić na tzw. pierwszy rzut oka. W tym miejscu dość powiedzieć, że w ostatnich 5 bezpośrednich starciach między tymi drużynami dzisiejsi gospodarze zwyciężali łącznie 2 razy.
Wspomniane wyżej wiktorie chińskiej reprezentacji siatkarzy miały miejsce w sierpniu 2022 r. i wrześniu 2023 roku. Stają się one tym bardziej znaczące, kiedy zauważy się, że ani razu wtedy podopieczni Vitala Heynena nie stracili seta! Z tym, że trzeba też pamiętać o tym, że właśnie do zera rok temu ulegli Japończykom. Wtedy w poszczególnych odsłonach dzisiejsi gospodarze zdobywali 23, 14 i 22 punkty. Dziś są w stanie zaprezentować się jeszcze lepiej? Można mieć, co do tego wątpliwości. Z jednej strony Chińczycy byli bliscy sprawienia bardzo dużej niespodzianki w starciu ze Słoweńcami; a z drugiej nie potrafili dotrzymać kroku ukraińskiej drużynie. Pierwszy z tu wspomnianych meczów mogli wygrać za 3 punkty, a w drugim zdobyli raptem… seta.
Japończycy również zdążyli zmierzyć się z reprezentacją Ukrainy. Przy czym wtedy, tj. 10 czerwca triumfowali do zera. Tym samym udanie zainaugurowali tegoroczną edycję Ligi Narodów. Jednocześnie zaprezentowali się lepiej na tle rywali, którzy – co też istotne – dopiero walczą o ustabilizowanie swojej pozycji na arenie międzynarodowej. Przy czym japońskich siatkarzy należy docenić także za to, jak zagrali w 2. kolejce tegorocznej edycji Ligi Narodów. Nie dość, że dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, to ostatecznie jeszcze zwyciężyli w tie-breaku, który był grany na przewagi do stanu 17:15. Co prawda w chińskim Linyi występują praktycznie ich najlepsi zawodnicy i też mierzyli się w 2. serii gier z odmłodzoną drużyną biało-czerwonych.
Jednak nie zmienia to faktu, że potrafili przezwyciężyć trudniejsze momenty. Rywalizując z podopiecznymi Nikoli Grbicia siatkarze z kraju kwitnącej wiśni udowodnili coś jeszcze. To, że potrafią także już teraz narzucić przeciwnikowi swój styl grania, a także to, że nie wybaczają nie wykorzystania szans. Zwłaszcza, kiedy mają co najmniej dobrze dysponowanych swoich liderów. W tym miejscu dość powiedzieć, że Ran Takahashi zdobył aż 26 punktów, czyli o 10 więcej od Miyaury i 11 od Otsuki, czyli 2. i 3. najczęściej punktującego Japończyka w meczu 2. kolejki VNL.
Statystyki:
- Męska reprezentacja Chin poniosła łącznie 14 porażek w poprzednich 15 oficjalnych występach.
- Japońscy zawodnicy przystąpią do tego spotkania, będąc na fali łącznie 3 zwycięstw z rzędu.
- Chińscy siatkarze przegrywali każde z ostatnich 4 domowych starć, granych w ramach Ligi Narodów.
- Ostatni mecz Japończyków był dla nich pierwszym po 7 z rzędu, który potrwał dłużej niż 3 odsłony.
- Męska reprezentacja Chin ulegała łącznie 11-krotnie w poprzednich 12 meczach Ligi Narodów.
- W ostatnich 5 bezpośrednich grach tych teamów Japończycy wygrywali 3-krotnie i 2 razy za 3 punkty.
- Chińscy siatkarze przegrywali 3. sety w sumie 12-krotnie w poprzednich 13 rywalizacjach.
- Jedna i druga drużyna rozegrała w tej edycji VNL 2 spotkania, ale wygrywali tylko Japończycy.
- Męska reprezentacja Chin ulegała w 3. partiach 9-krotnie w ostatnich 10 startach w Lidze Narodów.
Co obstawiać?
Bukmacherzy są przekonani, że to Japończycy po meczu będą cieszyć się z kolejnej wiktorii. O słuszności tej tezy np. analitycy STS są przekonani do tego stopnia, że np. potencjalnemu triumfowi przyjezdnych przyznali kurs 1.14, a ewentualnemu zwycięstwu gospodarzy 5.50. I to mimo pamiętania o tym, gdzie zostanie rozegrane to spotkanie. Wpływ na tę różnicę ma przede wszystkim jakość i zgranie między zawodnikami obu tych drużyn narodowych, a także postawa tych zespołów w 1. tygodniu tegorocznej edycji siatkarskiej Ligi Narodów.
Podopieczni Vitala Heynena z pewnością stali się lepszym zespołem względem lat minionych. Tyle tylko, że to nadal okazuje się niewystarczające ku temu, by przekładać to na wygrywanie meczów, choćby w tej edycji VNL. O ile jeszcze (przed 1. gwizdkiem) trudno było zakładać, by ta reprezentacja miała być w stanie okazać się równorzędnym przeciwnikiem dla słoweńskiego teamu, tak można było sądzić, że ograją Ukraińców. Mając na uwadze obecną formę i ich, i japońskich zawodników, obstawiam jako 1. typ dnia to, że przyjezdni zwyciężą za 3 punkty.
Kuba – Słowenia: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (13.06.2026 r.)
Do tego spotkania przystąpią drużyny narodowe, które znajduje się w odmiennej sytuacji. Obecnie gospodarze tej konfrontacji radzą sobie najsłabiej – spośród wszystkich zespołów – w 1. turnieju Ligi Narodów. Nie dość, że nie wygrali ani jednej rywalizacji, to też nie wywalczyli ani seta. Z kolei występujący dziś w roli przyjezdnych powalczą w 3. kolejce o 3. wiktorię z rzędu. Wcześniej 2-krotnie triumfowali w 5-setowych bojach, toczonych z Chińczykami i Polakami.
Kubańczycy do chińskiego Linyi nie przybyli w optymalnym ustawieniu. Jednak też nie przystąpi do 1. turnieju tegorocznej edycji Ligi Narodów kompletnie bez znanych nazwisk. Dlatego też zaskakującym jest to, że w 2 pierwszych konfrontacjach nie byli w stanie wywalczyć ani seta. Staje się to tym bardziej zastanawiające, kiedy zwróci się uwagę na to, z kim zdążyli się już zmierzyć. Triumfu poszukiwali, rywalizując ze znacząco odmłodzoną reprezentacją Polski i drużyną narodową Ukrainy. Dziś zdołają przełamać nienajlepszą serię? Niewiele na to wskazuje. W końcu zmierzą się z najbardziej wymagającym – względem poprzednich – przeciwnikiem. Takim oponentem, który do chińskiego Linyi przybył z kilkoma gwiazdami w składzie.
Słoweńska drużyna szuka obecnie sposobu na to, by w końcu zwyciężyć mecz VNL za 3 punkty. I Chińczycy, i podopieczni Nikoli Grbicia znajdowali sposoby na to, jak zdobyć 2 sety w rywalizacji z najbliższymi przeciwnikami Kubańczyków. Choć też trzeba oddać Słoweńcom to, że w trakcie tych spotkań udowadniali raz za razem, że umiejętnie potrafią wychodzić z opresji. Nie raz mieli trzypunktowe, a nawet większe, straty, które wraz z upływem czasu odrabiali z nawiązką. Dokonywali tego głównie dzięki skuteczności w ataku i wykorzystywaniu błędów rywali.
Statystyki:
- Kubańczycy nie zwyciężyli ani jednego z 4 ostatnich oficjalnych meczów przeciwko Słoweńcom.
- Słoweńscy siatkarze wygrywali premierowe odsłony 6-krotnie łącznie w ostatnich 7 spotkaniach.
- Męska reprezentacja Kuby ponosiła same porażki w poprzednich 5 startach w Lidze Narodów.
- Słoweńscy siatkarze przegrywali 2. sety 6-krotnie w ostatnich 7 konfrontacjach Ligi Narodów.
- Kubańczycy ulegali w 2. odsłonach za każdym razem w ostatnich 5 meczach Ligi Narodów.
- Słoweńscy siatkarze w tym sezonie najpierw 2-krotnie zwyciężali do jednego, a potem do dwóch.
- Kubańczycy nie triumfowali ani razu w poprzednich 4 bezpośrednich rywalizacjach tych drużyn!
- Dotychczas najczęściej (2 razy) mecze między tymi drużynami kończyły się po zagraniu 4 partii.
- Słoweńscy siatkarze w tym sezonie reprezentacyjnym wygrali wszystkie 4 spotkania, z czego 2 były oficjalnymi meczami.
Co obstawiać?
Mając na uwadze to, jak siatkarze tych reprezentacji zaprezentowali się w 2 pierwszych meczach tegorocznej edycji Ligi Narodów; trudno nie przyznać racji bukmacherom w tym, że to Słoweńcy są wręcz murowanym faworytem do zwycięstwa. Przy czym na rzecz tego wskazania przemawia więcej niż wyniki z ostatnich konfrontacji tych drużyn narodowych. Istotne jest też to, że te zespoły zdążyły już zmierzyć się ze sobą 4-krotnie. Kubańczycy nie pokonali Słoweńców ani razu! W dodatku tylko raz (w czerwcu 2024 roku) byli w stanie doprowadzić do tie-breaka.
Podsumowując, moim 2. siatkarskim typem, który obstawiam z kodem promocyjnym STS na dziś jest wskazanie, że również ta europejska reprezentacja, podobnie jak np. biało-czerwoni, nie pozwoli na to, by Kubańczycy zdobyli choć seta. Mimo że dopiero rozpoczyna się sezon reprezentacyjny i, że selekcjoner Słoweńców nie musi wystawić gwiazd na tę konfrontację; to jednak nadal to on dysponuje na tyle jakościowym zespołem, aby nie pozwolić Kubańczykom na zdobycie seta. Zwłaszcza, że faworyci będą chcieli stracić czym mniej sił przed starciem z Japonią.
Propozycja kuponu:
fot. Yasar Yilmaz/Alamy


