Fot. Vid Ponikvar / Sportida

Letalnica nie jest w tym roku przychylna skoczkom oraz organizatorom. Po jednoseryjnym piątkowym konkursie, w sobotę nie udało się rozegrać nawet pojedynczej rundy. Konkurs drużynowy został przeniesiony na dzisiejszy poranek, jednak my skupimy się na tym, co nastąpi bezpośrednio po nim. Zapraszam do wspólnego typowania ostatniej indywidualnej batalii w sezonie 2020/2021! Dziś gramy razem z Fortuną. Jak zawsze przypominam, że możecie zgarnąć bonus, jeżeli tylko założycie konto przy użyciu naszego kodu promocyjnego. Wszystko jasne? No to jedziemy z typami!

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Bor Pavlovcic vs Domen Prevc

Jeżeli już jesteśmy w tej Planicy to weźmy sobie na warsztat rywalizację dwóch reprezentantów gospodarzy – Bora Pavlovcica oraz Domena Prevca. Tego pierwszego można śmiało nazwać objawieniem tego sezonu. Skoczek, dla którego największym dotychczasowym osiągnięciem było zgromadzenie 20 punktów w sezonie 2015/2016, teraz może się pochwalić dorobkiem 523 oczek oraz 13. miejscem w klasyfikacji generalnej. Urodzony w Jesenicach Słoweniec stawał w tym sezonie trzykrotnie na podium – dwa razy w Klingenthal oraz raz w przedwczorajszym konkursie w Planicy 22-latek uwolnił swój potencjał i wygląda na to, że od teraz będzie postrzegany jako zawodnik ze ścisłej czołówki. Ten sezon był zdecydowanie mniej udany w wykonaniu Domena Prevca. Najmłodszy z braci Prevców ma na koncie jedynie 191 punktów i na ten moment zajmuje 25. miejsce w klasyfikacji generalnej. Jego najlepszym w tym sezonie miejscem jest to zajęte w piątek – Domen był czwarty. Prevc potwierdza jednak, że jest typem lotnika i choć może na skoczniach dużych nie prezentuje najwyższej formy, to na mamucie zawsze staje na wysokości zadania. Spójrzmy, jak wyglądały skoki obu panów.

Choć wczorajszy konkurs drużynowy przerwany został po dwóch grupach skoczków, to jednak udało się rozegrać serię próbną, która może nam posłużyć do analizy. W niej lepszy okazał się Bor Pavlovcic. Poszybował on na odległość 218 metrów, co przełożyło się na trzeci rezultat w serii. Domen – choć wylądował 10 metrów dalej – uplasował się na siódmej pozycji. Spowodowane to było wyższą belką oraz większym odjęciem za wiatr. W przedwczorajszym, jednoseryjnym konkursie ponownie lepszy był Bor. Skok na 227,5 metra sklasyfikował go na trzeciej pozycji, lecz Domen znalazł się tuż za jego plecami – na miejscu czwartym. Strata do rodaka wyniosła jedynie 2,4 punktu. Płynnie przechodzimy do czwartkowego konkursu. Tam znów lepszy Pavlovcic. 231,5 oraz 228,5 przekładają się na piątą lokatę. Domen lądując na 231 oraz 222 metrze został sklasyfikowany na ósmym miejscu i stracił do Bora 9,3 punktu. W serii próbnej przed konkursem nadal bez zmian. Bor oddaje skok na odległość 231 metrów, co przekłada się na piąte miejsce w serii. Tym razem Domen zalicza słabszą próbę – ląduje na 212 metrze i zostaje sklasyfikowany na 18. pozycji, tracąc do swojego dzisiejszego rywala 13,9 punktu. Przechodzimy do środowych skoków. Kwalifikacje po raz kolejny rozstrzygnięte na korzyść Bora 232,5 metra i trzecie miejsce. Prevc psuje skok – oddaje próbę na jedynie 206 metrów, co wystarcza tylko na 37. miejsce. Strata do Pavlovcica powiększa się do 39,8 punktu. Do analizy pozostają dwa treningi. W pierwszym górą był Bor – 228,5 i czwarte miejsce. Domen skacze jedynie 205 metrów i kończy serię na 38. miejscu. Druga seria przyniosła zamianę ról – to Domen był wyżej. 226 metrów i siódma pozycja. Pavlovcic? 210 metrów i ósma lokata. Strata? 0,1 punktu.

Co obstawiać?

Analiza dotychczasowych skoków oddanych na Letalnicy przez obu panów dosyć jasno wskazuje, kto prezentuje się lepiej. Bor Pavlovcic był lepszy w de facto wszystkich próbach (jedynie w jednej stracił do Domena 0,1 punktu). Prevc również skakał dobrze, lecz nawet wtedy nie był w stanie pokonać swojego rodaka. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że Bor Pavlovcic jest bardziej regularny od Domena – ani razu nie wypadł poza pierwszą dziesiątkę. Nasz typ jest więcej jasny – postawimy na Bora Pavlovcica. Kurs na jego zwycięstwo w tej parze wynosi 1.52. Jeżeli chcesz zapoznać się z opinią użytkowników na temat Fortuny, możesz zrobić to pod tym linkiem. A teraz gramy!

Fortuna
1.52
Pavlovcic będzie lepszy od Domena Prevca

grupa 39

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Johann Andre Forfang vs Ziga Jelar

Pojedynek norwesko-słoweński na zakończenie. Johann Andre Forfang przed ostatnim konkursem jest klasyfikowany na 19. miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jest mało satysfakcjonująca pozycja dla zawodnika, który w przeszłości zajmował nawet piąte miejsce w całym cyklu. W tym sezonie najwyższe miejsce Johanna to piąte, osiągnięte w Ruce. Ziga Jelar, po dobrej końcówce sezonu 2019/2020 liczył chyba na więcej w tym sezonie. Tymczasem młody Słoweniec zajmuje 27. miejsce w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 175 punktów. Jego najlepsze osiągnięcie to 10. miejsce w Oberstdorfie. Przejdźmy zatem do porównania obydwu zawodników.

We wczorajszej serii próbnej lepszy okazał się Ziga Jelar. Słoweniec poszybował na 208 metrów, co pozwoliło mu zająć 14. pozycję. Dwie pozycje niżej, po skoku na 204 metry znalazł się Forfang. Norweg stracił do Słoweńca 7,1 punktu. W piątkowym konkursie ponownie trochę lepszy był Słoweniec. 223 metry i 12. miejsce. Forfang, pomimo, że poleciał aż na 237,5 metra, zakończył rywalizację pozycję za Jelarem, ze stratą 1,3 punktu. Czwartkowy konkurs został rozstrzygnięty na korzyść doświadczonego Norwega. Oddał od próby na odległość 217,5 oraz 230,5 i zajął 11. miejsce. Ziga Jelar lądował na 213 oraz 224,5 metra i został sklasyfikowany na 17. pozycji. 8.6 punktu za Forfangiem. Seria próbna przed konkursem to ponownie przewaga Johanna Andre Forfanga. Norweg oddał skok na odległość 223,5 metra i zajął ósmą pozycję. Ziga Jelar skoczył jedynie 203,5 metra, co wystarczyło jedynie na 23. pozycję. Słoweniec stracił do swojego dzisiejszego rywala 19,5 punktu. Kwalifikacje ponownie na korzyść Norwega. 225 metrów i ósma pozycja. Słoweniec lądował na 229 metrze i był 16. Stracił do Forfanga 12,3 punktu. Przejdźmy do treningów. W pierwszym lepszy był Jelar – 229,5 metra i 9. pozycja. Norweg uplasował się dwie pozycje niżej, skacząc 219,5 metra. W drugim treningu był już jednak górą. Skok na 222 metry dał mu drugą pozycję. Jelar zepsuł skok i był 27.

Co obstawiać?

Moim zdaniem zwycięzcą w tej parze zostanie Johann Andre Forfang. Norweg jest bardziej doświadczonym zawodnikiem od Zigi Jelara, ale również i w skokach na Letalnicy pokazał, że lata daleko. Choć w niektórych seriach znalazł się za Słoweńcem, to jednak należy zwrócić uwagę, że strata nie była duża, a Norweg charakteryzowa się mniejszmi wahaniami formy niż jego oponent. Dlatego też postawię na Johanna Andre Forfanga. Kurs na jego zwycięstwo w tej parze wynosi 1.40. Zachęcam też do zapoznania się z ofertą bukmacherską Fortuny. Szczegóły znajdzie pod tym linkiem.

Fortuna
1.40
Forfang będzie lepszy od Jelara

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

Zaloguj się aby dodawać komentarze