Są takie mecze, w których wszystko wskazuje na konkretny typ. Sevilla vs Real Madryt jest właśnie takim spotkaniem. Czasami jednak warto spróbować czegoś niekonwencjonalnego. Czy warto? Zobaczymy.

Możesz sprawdzić ofertę ETOTO i wykorzystać zakład bez ryzyka o wartości 50 PLN na start!

WEJŚCIE DO ETOTO

Sevilla – Real Madryt, 22:00

La Liga odrabia zaległości za przerwę reprezentacyjną, jak większość europejskich lig. Dzięki temu możemy się raczyć takim starciem jak to dzisiejsze. W poprzednich latach Sevilla i Real dawały naprawdę niezłe show.

Ostatnie 10 meczów Sevilla – Real:

Sevilla   Real Madryt       3 : 2

Real Madryt       Sevilla   5 : 0

Sevilla   Real Madryt       2 : 1

Sevilla   Real Madryt       3 : 3

Real Madryt       Sevilla   3 : 0

Real Madryt       Sevilla   3 : 2 (2 : 2)

Real Madryt       Sevilla   4 : 0

Sevilla   Real Madryt       3 : 2

Sevilla   Real Madryt       2 : 3

Szybka matematyka i wychodzi nam, że w dziesięciu ostatnich pojedynkach obu ekip padały średnio cztery gole. Obie drużyny strzelały bramkę w siedmiu z dziesięciu takich spotkań. To są naprawdę efektowne statystyki i od razu kierują nas w stronę konkretnych typów.

Kiedy spojrzymy na ofertę bukmachera, to po prostu widać, że tam też nie śpią i analizują dane. Kurs na więcej niż 2,5 gola wynosi 1.40, a przelicznik na BTTS jest równy 1.43. Z całym szacunkiem, ale nawet przy takich statystykach to nie są wartości, które powinny nas interesować.

Teraz skupmy się bardziej na analizie bilansu zwycięstw i porażek. Od 2011 roku Real wygrał na Sanchez Pizjuan tylko raz. To jest naprawdę fatalny wynik! Nie jest jednak tak, że Królewscy w ogóle nie potrafią ograć Sevillistas. Na Santiago Bernabeu idzie im to bowiem całkiem nieźle. Goście dzisiejszego meczu przy własnych kibicach przegrali z Andaluzyjczykami ostatni raz w 2008 roku.

No i teraz dochodzimy do tego kluczowego momentu, w którym mnie przestają interesować statystyki i podejmuje się typowania tylko przez pryzmat własnego przeczucia i pomysłu na ten mecz.

Real pod wodzą Lopeteguiego, to już inny Real. Królewscy stracili najmniej bramek w lidze obok Villarealu. Żółta Łódź Podwodna ma jednak też najmniej strzelonych goli. Ekipa z Andaluzji nie zaczęła sezonu satysfakcjonująco. Choć wygrana w pierwszej kolejce powinna pozytywnie zadziałać na zespół, to już w drugim meczu Sevilla zremisowała z Villarealem (0:0), przegrała z Betisem (0:1) oraz Getafe (0:2). Jak dobrze zauważyliście, w żadnym z tych meczów podopieczni Pablo Machina nie trafili do siatki rywali. Ostatni mecz był prawdziwym przełamaniem, rozbicie Levante 6:2 może się okazać powrotem bramkostrzelnej Sevilli.

Moim zdaniem tak nie będzie.

Trener najlepszej drużyny w Europie bardzo poważnie podchodzi do środowego meczu, zdecydowanie chce przełamać złą serię przeciwko Sevilli. Nie pozwoli, aby jego zespół wdał się z gospodarzami w bezpośrednią wymianę ciosów. Będzie chciał ten mecz po prostu kontrolować, tak, jak każdy inny. Póki co, efekt takich zamierzeń był różny. Koniec końców Real stracił tylko trzy gole, a strzelił 12.

Wbrew statystykom, poprzednim meczom i przewidywaniom większości ekspertów i typerów ja się tutaj nie spodziewam gradu bramek. Uważam za to, że Real wygra, ale w meczu padnie poniżej 2,5 bramki. Kontrolowane, spokojnie zwycięstwo na zero z tyłu. Tak widzę hitowe starcie w środku tygodnia.

No i pamiętajcie, że takie typy to się daje na singlu za drobne albo do szalonego kuponu też na drobne. Ja uważam, że wartość w tym zakładzie jest. Trzeba czasami ryzykować i próbować trafić przełamanie serii, tak, jak w tym przypadku, serię porażek na Sanchez Pizjuan Realu. No i przełamanie tych BTTS-ów i overów w bezpośrednich spotkaniach obu ekip. Co z tego będzie? Zobaczymy.

Zdarzenie: Sevilla – Real Madryt
Typ: 2/-2,5
Kurs: 6.45 ETOTO