W najciekawszym środowym spotkaniu lider z Dortmundu zagra na wyjeździe z HSV. Gospodarze tego pojedynku bardzo dobrze rozpoczęli sezon, jednak w dwóch ostatnich kolejkach zanotowali dwie porażki. Zawodnicy Petera Bosza do tej pory nie stracili nawet bramki. W  tym spotkaniu będą na pewno mocno zmobilizowani. Jeżeli chcą wrócić na szczyt to muszą wygrać, bo Bayern wykonał swoje zadanie na szóstkę i pewnie pokonał Schalke.

Każdy dzień tygodnia jest dobry na rozpoczęcie przygody z obstawianiem. Wybór bukmachera nie może być pochopny i przypadkowy, więc warto zapoznać się na przykład z opinią o Fortunie stworzoną przez ekspertów i dopiero wtedy podjąć świadomą decyzję.

Fortuna opinie – dowiedz się więcej

Przeczytaj recenzję i wyrób sobie o Fortunie opinie!

Borussia Dortmund

Podopieczni Petera Bosza dobrze odpowiedzieli w weekend na porażkę w Lidze Mistrzów z Tottenhamem. W tym spotkaniu polegli, ale wcale nie byli  gorszym zepsołem. Pokazali wysoką kulturę gry, a wynik meczu zmieniał się w obie strony. Ostatecznie sporo do powiedzenia mieli arbitrzy, którzy nie zaprezentowali zbyt wysokiej formy. Bramka Aubameyanga została niesłusznie anulowana, a był to gol na 2:2, który mógł całkowicie zmienić obraz meczu. Bardzo dobrą formę w ostatnim czasie prezentują skrzydłowi. Zarówno Pulisic, jak i Yarmolenko tworzą odpowiednią jakość na bokach pomocy, ale także robią dobre liczby. Podobnie wygląda sprawa w osobie Maximilliana Philippa, który odpalił w ostatniej ligowej kolejce. Dwie bramki z pewnością sporo mu pomogą, bo okres aklimatyzacyjny nadal trwa. Borussia pod opieka Bosza dąży do uzyskania kontroli, podobnej do tej, którą prezentował Bayern Guardioli. Na ten moment wszystko wygląda bardzo obiecująco, trener stawia na młodych, a to jak najbardziej pokrywa się z profilem klubu jaki prezentują w ostatnich latach. Piętą achillesową spotkania w Lidze Mistrzów była dziurawa defensywa, jednak w rozgrywkach ligowych pokazują się w tym aspekcie ze znakomitej strony. Po czterech rozegranych kolejkach nie stracili nawet bramki. BVB po ostatnich chudszych latach i dominacji Bayernu z pewnością celują w odebranie Bawaryczkom mistrzostwa. Zadanie będzie piekielnie ciężkie, ale jeśli będą nadal grali tak dobrze jak w spotkaniu z Koln to szanse są i nie można tego negować. W tym momencie najwięcej goli w zespole ma Pierre Emerick Aubameyang i to nie może nikogo dziwić, lecz najlepszym zawodnikiem indywidualnie portal whoscored.com wybiera Nuriego Sahina. Turek w ostatnich latach po fatalnej kontuzji prezentował średni poziom. Być może dlatego, że otrzymywał mało szans i nie mógł zyskać zaufania kolejnych szkoleniowców. Wydaje się, że Peter Bosz w końcu przywrócił go na właściwe tory. Nota 7.91 jak na środkowego pomocnika, który strzelił jedną bramkę i zaliczył również jedną asystę to kapitalny wynik. Bardzo dobrze wygląda jego współpraca z Dahoudem i jest to na pewno dobra informacja dla trenera, jednak co dziwne, na ławce siedzi Gonzalo Castro, a więc fundamentalna postać układanki Thomasa Tuchela.

Hamburger SV

Ekipa z HSV przyzwyczaiła w ostatnich latach do morderczej walki o utrzymanie. Cykl odbywał się rok w rok. Spore nadzieję przed sezonem, słaby początek, kryzys, ratunek na koniec. W tym sezonie wydaje się, że w końcu chcą opuścić tę pętlę czasową i start wygląda obiecująco. Nie są czerwoną latarnią, w dwóch pierwszy meczach zanotowali dwa zwycięstwa, ale później spuścili z tonu, czego efektem dwie kolejne porażki 2:0. Najpierw z RB Lipsk, a w weekend z Hannoverem. Bilans bramkowy na razie wygląda średnio 4:5 w bramkach, jednak z sześcioma punktami koczują na ten moment w samym środku tabeli. Spotkanie z Borussią z pewnością nie będzie należeć do łatwych, przez większość ekspertów są skazywani na porażkę, ale są w stanie zaskoczyć, jeśli dobrze rozpoczną tę rywalizację. Markus Gisdol musi przechytrzyć Bosza, a za dobry przykład powinien mu posłużyć mecz BVB z Tottenhamem. Z tego pojedynku można zastosować wiele wniosków. Dortmundczycy będą chcieli posiadać piłkę, ale tutaj rodzi się szansa na szybki odbiór i grę z kontry. Tylko wykonawcy zdecydowanie gorsi niż Ci z ekipy Pochettino.

Szpital w obu zespołach

Czymś co budzi największe obawy obu trenerów jest z pewnością kwestia kontuzji. Urazy w tych zespołach mnożą się regularnie co tydzień. Na ten moment na liście nieobecnych w HSV znajdą się Nicolai Müller, Aaron Hunt, Bjarne Thoelke, Filip Kostić, a także Rick van Drongelen. W ekipie z Dortmundu jest o wiele gorzej, gdyż z urazami walczą Erik Durm, Raphael Guerreiro, Marco Reus, Andre Schurrle, Seabastian Rode, Marcel Schemlzer, Marc Bartra i Jeremy Toljan. W obu przypadkach są to zatrważające liczby, ponieważ sezon dopiero się rozpoczął, a już trenerzy mają praktycznie w 30% uszczuplone kadry. Ciężko w takiej sytuacji o dobre wyniki, jednak Peter Bosz ma taki atut, że ma w miarę szeroką kadrę.

Przewidywane składy:

HSV (1-4-4-2): Mathenia – Diekmeier, K. Papadopoulos, Jung, Douglas Santos – Ekdal, Walace – Hahn, Holtby, Salihović – Wood

Dortmund (1-4-3-3): Burki – Piszczek, Sokratis, Toprak, Zagadou – Castro, Sahin, Gotze – Yarmolenko, Aubameynag, Pulisic

Nie zagrają:

HSV: Thoelke, van Drongelen, Hunt, Kostic, Muller (kontuzje)

Dortmund: Bartra, Durm, Guerreiro, Schmelzer, Toljan, Reus, Rode, Schurrle (kontuzje)

Konferencja prasowa:

Peter Bosz:

Jesteśmy liderem od czterech tygodni, oczekiwania są wysokie. Dla mnie ważny jest styl gry. Robimy postępy. Jeśli chce się grać ofensywnie, jak my, to zawsze istnieje ryzyko błędu. Widzieliśmy to w Lidze Mistrzów. Chcemy wygrać każdy mecz. Z tą myślą wchodzimy na murawę. HSV ma za sobą dobry start. Oba zespoły w środę będą pewne siebie. Spodziewamy się solidnej defensywy. Wnikliwie analizujemy grę rywali i szukamy słabych punktów. Na niektórych pozycjach rotowanie jest łatwiejsze niż na innych. Mamy duży wybór na przykład na pozycji ofensywnego pomocnika.

Markus Gisdol:

Borussia Dortmund znajduje się obecnie w bardzo dobrej formie. Mamy jednak szansę, aby zwyciężyć w tym meczu. Uważam, że możemy sprawić trudności Borussii . Istnieją duże szanse, że Booby Wood będzie zdolny do gry. Myślę, że Sejad jest gotowy, aby zagrać od początku, aczkolwiek zobaczymy, czeka nas cieżkie spotkanie.

Statystyki:

  • Borussia zagrała na zero z tyłu w ostatnich czterech kolejkach.
  • BVB strzeliła przynajmniej trzy gole w ostatnich trzech pojedynkach z HSV.
  • Borussia wygrała obie połowy w poprzednich pięciu z siedmiu meczów Bundesligi.
  • Trzy ostatnie rywalizacje z HSV, Borussia wygrała obie połowy we wszystkich rozgrywkach.
  • Borussia jest niepokonana w ostatnich 10 meczach Bundesligi.
  • HSV nie zremisował żadnego z poprzednich sześciu meczów.
  • Bilans dotychczasowych spotkań: Borussia 19 wygranych, Hamburg 11 i pięć remisów.

ForBET Bundesliga

Co obstawiać?

Przechodząc do typu na to spotkanie, stawiam na zwycięstwo Borussii Dortmund. Piłkarze Petera Bosza znakomicie zaczęli ten sezon w lidze, a jedyną rysą na wizerunku może być remis we Freiburgu, gdzie przez 45 minut grali w przewadze jednego zawodnika. BVB nie ma miejsc na wpadki, jeśli marzą o zdobyciu mistrzowskiego tytułu. Kurs ForBET na triumf gości wynosi 1.40.