Sebastian Aho poprowadzi Hurricanes do przełamania? Gramy NHL AKO 2.61!

Poprzednia noc była dla nas udana i zaliczyliśmy czwarty trafiony kupon w listopadzie. Przełamali się po siedmiu porażkach z rzędu Pittsburgh Penguins. Długo kazali na siebie czekać Wild, którzy strzelanie rozpoczęli dopiero pod koniec drugiej tercji, ale w ostatecznym rozrachunku trafili do siatki rywala ponad dwa razy. W dzisiejszej analizie pod lupę weźmiemy dwa starcia z National Hockey League. W Europie mamy przerwę na reprezentację, więc w najbliższym czasie odpoczniemy od PHL. Na początek przyjrzymy się starciu Caroliny Hurricanes z Edmonton Oilers. Skończymy na meczu St. Louis Blues – San Jose Sharks. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z treścią analizy i końcowymi predykcjami.

Bonus 200% do 450 zł od 1. depozytu = POTROJENIE wpłaty

Carolina Hurricanes – Edmonton Oilers: typy i kursy bukmacherskie (11.11.2022)

Gospodarze przegrali poprzedniej nocy na Florydzie z Panthers. Oznacza to, że Hurricanes zanotowali drugą porażkę z rzędu. Pierwsza miała miejsce w Toronto z Maple Leafs. Swoją słabą serię trzech porażek z rzędu przełamali Oilers, którzy też swój ostatni mecz grali na Florydzie, ale z Lightning. Andersen zdążył rozegrać osiem spotkań i nabawił się kontuzji, która wykluczyła go z meczu poprzedniej nocy. Jego miejsce zajął Raanta, a więc dziś prawdopodobnie po raz pierwszy w sezonie od początku wyjedzie Koczetkow, dla którego będzie to ósmy mecz w najlepszej hokejowej lidze świata.

Po drugiej stronie powinniśmy zobaczyć Campbella, który nie do końca daje to, czego od niego oczekiwano. Były bramkarz Maple Leafs w Oilers broni na poziomie 88% i kapituluje średnio cztery razy na mecz. Gospodarze w dwóch przegranych starciach mieli bardzo duży problem z grą w ofensywie, bo było ich stać zaledwie do jednego trafienia. My skupimy się w dzisiejszej analizie na jednym z zawodniku, który odpowiada za grę Hurricanes w ataku. Chodzi tutaj o Sebastiana Aho, który występuje na pozycji centra. Po punkcie zdobytym z Lightning i czterech z Sabres przyszła posucha i z Maple Leafs oraz Panthers nie udało mu się wpisać do protokołu meczowego. Jednak obok Aho na obecną chwilę jest drugim najlepiej punktującym zawodnikiem w drużynie z siedmioma bramkami i ośmioma asystami. W przewagach dorzucił pięć punktów, ale w tym aspekcie gospodarze nie zachwycają, choć przeciwko słabo broniącym w osłabieniach Oilers może być piątkowej nocy szansa do poprawy tej statystyki.

Statystyki:

  • W ostatnich pięciu spotkaniach Oilers center przeciwników zdobywał przynajmniej jeden punkt
  • Sebastian Aho w ostatnich pięciu spotkaniach przeciwko Oilers zdobywał przynajmniej jeden punkt
  • Ostatni bezpośredni mecz tych ekip w Carolinie zakończył się wygraną Hurricanes

Co obstawić?

Gospodarze grają noc po nocy, ale na pewno będą chcieli zrobić wszystko, żeby przełamać się po dwóch porażkach z rzędu. Do tego zdecydowanie lepiej muszą zaprezentować się w ofensywie niż w tych dwóch poprzednich spotkaniach. Sebastian Aho bardzo dobrze czuje się w starciach z Edmonton Oilers, więc i tym razem mu zaufam i proponuje jego przynajmniej jeden punkt w tej rywalizacji. Goście mają problem z grą centrów i w meczach z nimi punktują. Tutaj spodziewam się tego samego, czyli punktu pierwszego centra Hurricanes. Gramy dziś w Betfan, jeśli nie masz konta u tego bukmachera to z naszym kodem promocyjnym czeka na Ciebie wiele korzyści.

Sebastian Aho powyżej 0.5 punktu w meczu
Kurs: 1.45
Zagraj!

St. Louis Blues – San Jose Sharks: typy i kursy bukmacherskie (11.11.2022)

Wczoraj braliśmy pod lupę Penguins, którzy koniec końców w jakimś sensie wyszli z kryzysu, bo wygrali po siedmiu porażkach z rzędu. Teraz zajrzymy do St. Louis, gdzie Blues także przeżywają kryzys formy. Od ekipy, która w poprzednim sezonie walczyła w play-off po drużynę z obecnie ośmioma porażkami z rzędu. Mało kto tego się spodziewał, zwłaszcza że Blues wygrali swoje trzy pierwsze spotkania. Po drugiej stronie Sharks, którzy przedsmaku porażek mogli zaznać w Europie, bo zaczęli od dwóch przegranych z Predators i dopiero po pięciu porażkach pierwszy raz udało im się zwyciężyć. Kibice gości nie mieli dużo powodów do radości, bo ich ulubieńcy wygrali zaledwie trzy razy. Jednak mimo tak słabej postawy jest jeden aspekt, w którym są znakomici. Chodzi tutaj o obronę w osłabieniach, w których radzą sobie na 92%, co daję im drugie miejsce w całej lidze pod tym względem. W dodatku Reimer radzi sobie w bramce solidnie i udało mu się zachować jedno czyste konto, ale nie przekłada się to na dobre wyniki. Gospodarze słabo bronią w osłabieniach i dość przeciętnie tak, jak w przypadku Sharks wychodzi im gra w przewagach. Postawa w ataku i defensywie Blues pozostawia wiele do życzenia. Do tego dochodzi marna forma przed własną publicznością.

Statystyki:

  • Gospodarze tracą blisko cztery bramki na mecz
  • Goście zdobywają trochę ponad dwa trafienia na spotkanie
  • Sharks tylko raz na wyjeździe zdobyli więcej niż dwa trafienia
  • Blues cztery razy tracili u siebie więcej niż dwa trafienia

Co obstawić?

Gospodarze na pewno będą szukać przełamania przed własną publicznością, bo osiem porażek z rzędu to zdecydowanie za dużo, jeśli chce się walczyć o drugi play-off z rzędu. Sharks w ostatnich starciach pokazywali dobrą grę w ofensywie i za każdym razem trafiali ponad dwa razy do bramki przeciwnika. Miało to miejsce jednak przed własną publicznością. Liczę, że dziś, choć w połowie uda im się tak dobrze zagrać, jak w San Jose i będzie ich stać na przynajmniej trzy trafienia. Obrony Blues nie można bać się w tym sezonie i nawet dość przeciętna ekipa Sharks powinna zdobyć kilka goli przeciwko nim. Przed przejściem dalej sprawdź bonus Betfan!

San Jose Sharks powyżej 2.5 goli
Kurs: 1.80
Zagraj!

Foto. PressFocus

Bonus 200% do 450 zł od 1. depozytu = POTROJENIE wpłaty

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze