Tydzień temu udało się trafić dwie z trzech propozycji przygotowanych na Ligę Europy w moim wykonaniu m.in. typ na bramkę Luki Jovica po kursie 3.0. To pokazało, że w tych rozgrywkach warto szukać wyższych przeliczników, które są podparte solidnymi argumentami. Dzisiaj także idziemy odważnie i atakujemy kurs 3.15. Ciekawi? Zapraszam do lektury.

Zapoznaj się z szeroką ofertą FORTUNY!
Kod promocyjny: 1140PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Eintracht Frankfurt vs SL Benfica Lizbona

Trzeba przyznać, że ostatni tydzień nie był najlepszy dla niemieckich Orłów. W pierwszym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Europy wszystko wyglądało od początku dobrze. Czerwona kartka Obite Evana N’Dicki przekreśliła jednak szanse na pozytywny rezultat w tym meczu. Bezsensowny faul, który skończył się wykluczeniem Francuza i podyktowaniem rzutu karnego dla drużyny z Lizbony. Ten stały fragment gry pewnie wykorzystał Joao Felix. Swoją drogą reprezentant młodzieżówki Portugalii popisał się w tym starciu hattrickiem i w europejskich mediach zrobił się szum na jego temat. Wracając do Eintrachtu Frankfurt, pomimo osłabienia grali z Benficą jak równy z równym. Potrafili zdobyć dwie bramki na trudnym terenie, grając o jednego zawodnika mniej. Inteligencja Adiego Hüttera nakazała przy wyniku 4:1 na ściągnięcie Ante Rebica oraz Luki Jovica i wprowadzenie Goncalo Pecienci oraz Jonathana de Guzmana. Z tyłu głowy wiedział, że czeka ich rewanż na Commerzbank-Arena i maksimum, jakie mogą jeszcze osiągnąć w Portugalii to gol ze stałego fragmentu gry i tak też się stało. Dwóch wprowadzonych zawodników miało udział przy trafieniu na 4:2. Goncalo Pecienca zdobył bramkę głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Jonathana de Guzmana. Były zawodnik FC Porto wygwizdywany na stadionie Benfiki zdobył ważnego gola dla niemieckich Orłów. Czy to trafienie będzie decydowało o awansie?

Wydaję się, że zwycięstwo 4:2 osiągnięte na swoim stadionie jest dobrą zaliczką przed dzisiejszym rewanżem we Frankfurcie. Jeżeli popatrzymy na okoliczności tego spotkania, to podopieczni Bruno Lage nie powinni być zadowoleni z końcowego wyniku. Strata dwóch bramek w przewadze jednego zawodnika może być kluczowe w tej rywalizacji. Jeżeli prześledzimy sobie, jak prezentuje się Benfika w delegacjach czy to na krajowym, czy na europejskim podwórku, to o ile ze słabszymi drużynami z ligi portugalskiej sobie bez problemu radzi, tak z lepszymi zespołami nie zawsze udaje się osiągnąć pozytywny rezultat. W Lidze Mistrzów oraz w Lidze Europy portugalskie Orły pokonały AEK Ateny i Galatasaray, ale przegrały z Ajaxem, Bayernem Monachium i Dinamem Zagrzeb. Strzelona bramka na niemieckiej ziemi z pewnością wlałaby trochę spokoju w szeregach Benfiki i taki też będzie cel tej drużyny na dzisiejsze spotkanie.

Luka Jovic niemieckim Orłem- Adlerträger

Wczorajszą informacją dnia w piłkarskich mediach było wykupienie Luki Jovica z Benfiki. Dyrektor sportowy Eintrachtu Frankfurt Fredi Bobic w niemieckim programie Doppelpass wspomniał, że klauzula za serbskiego zawodnika wynosiła mniej niż 8 mln Euro. Jest to świetny interes drużyny z Commerzbank-Arena, jeżeli pod uwagę weźmiemy ceny, które oferowane są przez najlepsze kluby Europy za usługi tego piłkarza. Umowa została podpisana do 2023 roku. Wątpliwe jest, aby do tego czasu pozostał w Eintrachcie, ale są szanse, aby występował w Niemczech w przyszłym sezonie. Ojciec tego zawodnika stwierdził niedawno, że jego syn chciałby występować z drużyną z Frankfurtu w Lidze Mistrzów w przyszłej kampanii. Co ciekawe transakcja pomiędzy klubami Eintrachtu i Benfiki odbyła się w przeddzień decydującego starcia obu drużyn w ćwierćfinale Ligi Europy. Luka Jovic będzie dzisiaj podwójnie zmotywowany, aby pokonać swój były zespół i tym samym awansować do półfinału europejskich rozgrywek.

Stichpunkte:

  • Eintracht Frankfurt awansował do 1/4 Ligi Europy po pokonaniu w dwumeczu Interu Mediolan 1:0
  • Bilans Eintrachtu Frankfurt w Lidze Europy to 8 zwycięstw, 2 remisy i 1 porażka
  • Ostatnie spotkanie Eintrachtu Frankfurt w lidze zakończyło się porażką 1:3 z Augsburgiem
  • Benfika awansowała do 1/4 Ligi Europy po pokonaniu w dwumeczu Dinama Zagrzeb 3:1
  • Benfika na jesieni występowała w Lidze Mistrzów zajmując trzecie miejsce w grupie. Ich bilans w Lidze Europy to 3 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażka
  • Ostatnie spotkanie Benfiki w lidze zakończyło się zwycięstwem 4:2 z Setubal
  • Pierwsze starcie pomiędzy tymi drużynami zakończyło się zwycięstwem Benfiki 4:2

Co obstawiać?

Moim zdaniem kwestia awansu nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Eintracht Frankfurt na swoim stadionie jest groźny i prezentuje się lepiej niż na obcych obiektach. Gdyby nie szybka czerwona kartka w pierwszym ćwierćfinałowym starciu otrzymana przez obrońcę niemieckich orłów, spotkanie w Portugalii mogłoby potoczyć się inaczej. Pomimo tego piłkarze z Niemiec grali z Benfiką jak równy z równym i zdobyli dwie bramki. Pamiętajmy, że była to pierwsza porażka w Lidze Europy tej drużyny. We Frankfurcie panuje pełna mobilizacja i jest to najważniejszy mecz Eintrachtu w tym sezonie. Po sieci krąży #12gegen11, a więc 12 zawodników przeciwko 11, co nawiązuję do gorącej atmosfery nie tylko na płycie boiska, ale i na trybunach, która dzisiaj także będzie obecna. Kurs na awans gospodarzy to dla mnie value i warty zagrania. Wynik 2:0, 3:1 promuje Orły z Niemiec, a po tym, co pokazali w pierwszym starciu z Benfiką, śmiało mogą myśleć o nawiązaniu walki o półfinał Ligi Europy. Zapewne ujrzymy ataki od pierwszego gwizdka ze strony gospodarzy, dlatego rzuty rożne lub bramka zdobyta w pierwszej połowie przez Eintracht Frankfurt także jest warta przemyślenia i dodania do ako. My jednak atakujemy, tak jak piłkarze niemieckiego klubu odważnie i celujemy w kurs 3.15, bo są do tego duże podstawy.

Zdarzenie: Eintracht Frankfurt vs SL Benfica Lizbona

Typ: Awans Eintrachtu Frankfurt

Kurs: 3.15