Do sezonu NBA pozostały jeszcze prawie 2 miesiące, ale już w czwartek będziemy mogli zobaczyć zawodników z najlepszej ligi świata w akcji. 31 sierpnia rozpoczną się Mistrzostwa Europy i zagrają w nich gracze, którzy są gwiazdami w swoich klubach.

Mistrzostwa Europy to kolejna okazja dla wszystkich kibiców, a zarazem graczy, do spróbowania swoich sił w bukmacherce. Wszystkich zainteresowanych obstawianiem ucieszą liczne bonusy bukmacherskie przygotowane przez operatorów.

Bonusy bukmacherskie – czytaj więcej o dostępnych bonusach bukmacherskich

Na EuroBaskecie wystąpi 27 zawodników z NBA.

Największe wsparcie z Ameryki mają Hiszpanie. Połowa składu, bo aż 6 graczy, na co dzień bronią barwy klubów najlepszej ligi świata.

Jeśli chodzi o to, który zespół z NBA ma najwięcej przedstawicieli to EuroBaskecie, to tutaj przewodzą San Antonio Spurs i New York Knicks. Obie drużyny mają po trzech reprezentantów na mistrzostwach Europy.

Pięciu graczy, na których MUSISZ zwrócić uwagę na EuroBaskecie:

Pau Gasol (Hiszpania- San Antonio Spurs)

37-letni Hiszpan to ten starszy z braci Gasol, którzy grają w lidze NBA. Pau to jeden z najlepszych koszykarzy ze Starego Kontynentu w historii tej gry. Dwukrotny mistrz NBA z Los Angeles Lakers (2009,2010- fani Boston Celtics wciąż płaczą), 6-krotny uczestnik Meczu Gwiazd, a przede wszystkim fundament drużyny narodowej z Półwyspu Iberyjskiego. Z kadrą Hiszpanii sięgnął po mistrzostwo świata w 2006 roku, trzy razy po mistrzostwo Europy (2009,2011,2015) i dwukrotnie zdobył srebro podczas Igrzysk Olimpijskich (2008,2012).

Na ostatnim EuroBaskecie 37-letni Hiszpan zaliczał średnio 25.6 punktu, 8.8 zbiórki i 2.9 asysty, prowadząc Hiszpanie do złotego medalu mistrzostw Europy. Oczywiście nie muszę mówić, że został wybrany MVP całego turnieju. Doskonale pamiętam mecz przeciwko Polsce w 1/8 finału. Gasol był po prostu on fire i trafił 6 z 7 rzutów za trzy punkty. Gortat, dla którego był to ostatni turniej w barwach Biało-Czerwonych kompletnie nie mógł sobie poradzić z Hiszpanem.

https://www.youtube.com/watch?v=0E-srmDYHTk

Zawodnik San Antonio Spurs jest jak wino – im starszy, tym lepszy. Przynajmniej jeśli o ofensywną stronę parkietu. Pau stopniowo dokłada rzut za trzy w NBA – w zeszłym sezonie był trafił aż 53.8% rzutów za trzy (najwyższa skuteczność w historii ligi przy minimum 100 oddanych rzutach). Warto zwrócić uwagę, że linia w NBA jest prawie o pół metra dalej, więc gra na zasadach europejskich, będzie dla niego jeszcze łatwiejsza. Jego gra opiera się na inteligencji, umiejętnościach, więc ogląda się go naprawdę dobrze. Pan profesor.

W duecie ze swoim bratem (młodszy, Marc z Memphis Grizzlies) powinni stworzyć duet nie do zatrzymania dla rywali. Każdy inny wynik, niż triumf Hiszpanów będzie dużym zaskoczeniem.

Kristaps Porzingis (Łotwa – New York Knicks)

Zingis ma dopiero 22 lata, a już teraz jest czołowym graczem na Starym Kontynencie, a jego trzeci sezon na parkietach NBA powinien być przełomowy.

W sezonie 2016/17 Kristaps miał średnio 18.1 punktu, 7.2 zbiórki i 2 bloki na mecz.

Łotysz to typ podkoszowego, którego szuka się obecnie w NBA. Porzingis potrafi rzucać za trzy punkty (niecałe 36% przy 5 próbach na mecz), potrafi bronić obręczy i jest wystarczająco mobilny, żeby kryć po zmianie krycia.

New York Knicks trafili na perełkę. Można krytykować decyzje personalne Phila Jacksona, ale ten wybór okazał się strzałem w dziesiątkę. Na początku wydawało się to absurdalne, że jakiś wysoki i chudy Łotysz został wzięty z numerem cztery, ale teraz Zingis może być brany pod uwagę jako najlepszy gracz tamtego naboru.

Widzieliśmy na własne oczy, do czego zdolny jest Zingis. W pierwszym spotkaniu Polski z Łotwą, które skończyło się triumfem naszych koszykarzy, Porzginis nie grał. Jednak w drugim meczu zagrał. I to jak.

Łotysz nie zagrał najlepszego spotkania, a i tak zanotował 24 punkty, 12 zbiórek, 2 bloki i 2 przechwyty, prowadząc swój zespół do wygranej.

Z niecierpliwością czekam na mecze EuroBasket i popisy 24-latka. Łotwa ma stosunkowo łatwą grupę, więc powinniśmy zobaczyć ją w dalszej fazie. A w rozgrywkach pucharowych taki gracz, jakim jest Porzingis, może namieszać.

Dennis Schröder (Niemcy – Atlanta Hawks)

Schröder to zdecydowanie jeden z najlepszych Europejczyków młodego pokolenia. Po tym, jak Dirk Nowitzki zrezygnował z gry w kadrze, to właśnie Dennis przejął od niego rolę lidera reprezentacji narodowej.

24-letni rozgrywający może nie wygląda na Niemca, ale 15 września 1993 roku urodził się w Brunszwiku. Orientalną urodę zawdzięcza matce, która pochodzi z Gambii.

Patrzysz na niego i widzisz, że wygląda bardziej jak maratończyk, a nie jak koszykarz. Ale Dennis jest naprawdę kozacki.

https://www.youtube.com/watch?v=sIengOjctmE

W zeszłym sezonie w barwach Atlanta Hawks zaliczał przeciętnie 17.9 punktu, 3.1 zbiórki i 6.3 asysty. To był już jego czwarty rok na parkietach NBA i z każdym sezonem jest coraz lepszy. Teraz jego statystyki powinny być jeszcze lepsze. Zespół z Atlanty wchodzi w fazę przebudowy i to Schröder ma być fundamentem ofensywy.

Mogliśmy zobaczyć Niemca w meczu przeciwko Polsce podczas turnieju w Hamburgu. Wtedy górą okazali się Biało-Czerwoni, ale 24-letni rozgrywający pokazał się z bardzo dobrej strony, rzucając 26 punktów.

To jest gracz, na którego warto zwrócić uwagę w tym turnieju. Mecz na +30 punktów to moim zdaniem pewniak w jego wykonaniu.

Goran Dragic (Słowenia – Miami Heat)

Słoweniec wygląda na nastolatka, a ma już 31 lat. Przyszły sezon będzie już jego 10. na parkietach NBA. Przez te lata, Goran wyrobił sobie nazwisko, a 90- milionowy kontrakt podpisany 2 lata temu doskonale to potwierdza. Nagroda dla najlepszego zawodnika z największym postępem w rozgrywkach 2013/14 to tylko wisienka na torcie.

W sezonie 2016/17 Dragic zdobywał przeciętnie 20.3 punktu, 3.8 zbiórki i 5.8 asysty. Można mieć do niego żal, że kiedy grał z Marcinem Gortatem, to mu nie podawał za dużo (albo wcale), ale 31-letni rozgrywający jest naprawdę dobrym graczem. Potrafi dostawać się pod obręcz, a rzut jest jego najmocniejszą stroną. Goran w zeszłym sezonie trafiał aż 40.5% rzutów za trzy. Słoweniec to świetny strzelec i nie można go zostawić samego na dystansie.

Zawodnik Miami Heat 2 lata temu nie wystąpił na mistrzostwach Europy. Teraz, powinien być jednym z najlepszych zawodników zbliżającej się imprezy. W duecie z 18-letnim Luka Doncicem mogą stworzyć duet, który sprawi bardzo dużą niespodziankę na tym turnieju. Widzę szansę, żeby Słowenia walczyła nawet o medale podczas EuroBasketu.

https://www.youtube.com/watch?v=BM37wKWTTW0

Ricky Rubio (Hiszpania – Utah Jazz)

Rubio to ten gość, który w wieku 18 lat stanął do boju przeciwko Dream Teamowi USA w 2008 roku na Igrzyskach Olimpijskich. Naprzeciwko siebie miał takich graczy, jak Kobe Bryant, Lebron James, czy Chris Paul, ale się nie przestraszył.

Ricky ma jeden z najlepszych przeglądów pola w lidze. Najlepsze porównania to Jason Kidd, Rajon Rondo, czy Steve Nash. Jego chce się oglądać. Spórz sobie na jego akcje na YouTube, to niektóre podania są naprawdę fenomenalne.

27-letni rozgrywający tak naprawdę nigdy nie nauczył się dobrze rzucać, ale jego inteligencja boiskowa pozwala mu przetrwać w obecnej NBA. Rubio jest też bardzo dobrym obrońcą, a jego najmocniejszą stroną są przechwyty.

Warto oglądać mecze Hiszpanii choćby dla tego zawodnika. Nie spodziewaj się, że to on będzie główną gwiazdą tej drużyny. Cała uwaga będzie skupiona na braciach Gasol. Jednak w każdej chwili Ricky może pokazać próbkę swojego geniuszu. 9 lat później Rubio już nie ma tych obaw, co wtedy, ale nadal ma tę młodzieńczą fantazję, która podnosi kibiców z siedzeń.

Pozostali zawodnicy, którzy grają na co dzień w NBA:

Alex Abrines (Hiszpania – Oklahoma City Thunder)

Boban Marjanovic (Serbia – Detroit Pistons)

Bogdan Bogdanovic (Serbia – Sacramento Kings)

Bojan Bogdanovic (Chorwacja – Indiana Pacers)

Boris Diaw (wolny agent)

Dario Saric (Chorwacja- Philadelphia 76ers)

Davis Bertans (Łotwa – San Antonio Spurs)

Dragan Bender (Chorwacja – Phoenix Suns)

Evan Fournier (Francja – Orlando Magic)

Joffrey Lauvergne (Francja – San Antonio Spurs)

Jonas Valanciunas (Litwa – Toronto Raptors)

Juancho Hernangomez (Hiszpania – Denver Nuggets)

Lauri Markkanen (Finlandia – Chicago Bulls)

Marc Gasol (Hiszpania – Memphis Grizzlies)

Marco Belinelli (Włoch – Atlanta Hawks)

Mindaugas Kuzminskas (Litwa – New York Knicks)

Nikola Vucevic (Czarnogóra – Orlando Magic)

Omri Casspi (Izrael – Golden State Warriors)

Timofey Mozgov (Rosja – Los Angeles Lakers)

Tomas Satoransky (Czechy – Washington Wizards)

Willy Hernangomez (New York Knicks)

Zaza Pachulia (Gruzja – Golden State Warriors)