fot. Adam Starszyński

Dzisiejszego wieczoru startuje nowy-stary projekt, czyli EFM Show. Zobaczymy aż 13 starć w różnych formułach walki. Organizacją zarządza brat oraz manager Michała Materli – Norbert Sawicki, który jak dotąd wyprodukował już 4 gale pod szyldem European Fight Masters. Jak mieliśmy się też okazję dowiedzieć na łamach programu “Oktagon Live” kontrakt Michała Materlii z KSW wygasa w najbliższych dniach i zawodnik nie zamierza go przedłużać, co więcej będzie on obecnie na wyłączność występował w organizacji EFM, a jego następną walkę zobaczymy już na kolejnej edycji gali. Michał Materla został także przedstawiony jako współwłaściciel i twarz projektu EFM Show. Dzisiaj typuję razem z Betclick, jeśli nie masz jeszcze konta u tego bukmachera załóż je z naszym kodem bonusowym!

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

betclic-bez-ryzyka 

O co chodzi z tym “Show”?

Czym będzie różnić się ten projekt od wcześniejszych gal EFM? Organizatorzy powzięli sobie za zadanie aby wzbudzić zainteresowanie swoim produktem w różnych przestrzeniach internetu. Postanowili podzielić oni zawodników występujących na gali na drużyny, które to rywalizować będa ze sobą w różnego rodzaju wyzwaniach. Zwycięska drużyna podzieli między sobą 100 000 złotych. Na przestrzeni ostatnich dni mogliśmy zobaczyć jak zawodnicy rywalizują w jedzeniu pizzy z robakami na czas, czy też w tym kto dłużej wytrzyma w zamkniętej trumnie(oczywiście także z robakami). Czy pomysł zaczerpnięty rodem z amerykańskiego Fear Factor sprawdzi się w świecie polskiego MMA?

Przy obstawianiu tego wydarzenia należy pamiętać, że walki będą toczyć się tu w różnych formułach i także na różnych arenach. Przypuszczam, że też z tego powodu próżno szukać rozbudowanych zakładów na to wydarzenie i musimy zadowolić się jedynie najprostszymi zakładami dwudrogowymi. Ja na swoim kuponie skupię się na starciach w formule MMA.

Maciej “Spartan” Różański vs Michał “Wampir” Pasternak

Pierwszym starciem na naszym kuponie będzie walka wieczoru, bardzo mocne sportowo zestawienie w skali naszego kraju. Do obrony pasa mistrzowskiego w kategorii półciężkiej stanie Maciej Różański, trenujący na co dzień w szczecińskim Berserkers Team razem z Michałem Materlą oraz Tomaszem Narkunem. Mistrz organizacji EFM to zawodnik z jak dotąd niewykorzystanym potencjałem. Różański swoją karierę w MMA zaczynał w 2008 roku, od tego czasu stoczył zaledwie 15 walk, z których 12 wygrał a 3 przegrał. Wszystkie przegrane Różańskiego były z zawodnikami z wysokiej półki – ulegał Hermanssonowi (obecnie zakontraktowanemu w UFC) oraz Haratykowi i Dipchikovi (zawodnikom ocierającym się o pas ACA). Żadna z porażek wstydu nie przynosi, a o potencjale tego zawodnika niech świadczy fakt, że swego czasu dwukrotnie pokonał m.in. obecnego zawodnika UFC Makhmuda Muradova. Kariera Różańskiego w organizacji EFM nabrała w końcu tempa, toczył on pojedynki na dwóch poprzednich edycjach gdzie z łatwością pokonywał swoich rywali. Jak na zawodnika wywodzącego się z klanu Berserkerów, “Spartan” świetnie odnajduje się w parterze. Jest wielokrotnym mistrzem Polski w BJJ, nawet z pleców potrafi wyczarować jakąś technikę, niestety często chęć poddania przeciwnika kończy się oddaniem kontroli pozycji z jego strony. W stójce jest nieustępliwy, sporo potrafi przyjąć, ma twardą szczękę. Lubi iść na ostre wymiany.

Pamiętajcie o bonusach jakie przygotował dla Was Betclic!

Pretendentem jest zawodnik Akademii Sportów Walki Wilanów, który ostatnimi czasy triumfował w nieco innej formule walki – mianowicie wygrał turniej na gołe pięści w organizacji Wotore, tocząc 3 walki jednego wieczoru. “Wampir” w swojej karierze miał epizod w organizacji ONE FC, tam niestety udało mu się tylko raz wrócić z tarczą, trzykrotnie natomiast przegrywał. Można więc powiedzieć że “Wampir” został zweryfikowany negatywnie na najwyższym światowym poziomie. W swoim walkach Pasternak umęcza rywali, lubuje się w klinczu i pracy w parterze, należy do tych zawodników, którzy w walce się nie poddają i do końca chcą osiągnąć swój cel. Pasternaka charakteryzuje to, że jest on zawodnikiem kompletnym, w każdej płaszczyźnie ma coś do powiedzenia, jednak nie wyróżnia się niczym wybitnym w żadnej z nich. Co warte podkreślenia, ”Wampir” był początkowo faworyzowany przez bukmacherów. Jednak im bliżej walki tym kursy coraz bardziej się wyrównywały.

Nie da się ukryć, że to w Różańskim organizatorzy widzą potencjał na gwiazdę swojej organizacji. To właśnie on zabiegał o tę walkę i można powiedzieć, że w pewien sposób “wykrzyczał” ją sobie w internecie. Osobiście przychylam się do narracji, że Różański to niedoceniany zawodnik. Obstawiam, że Pasternak nie znajdzie sposobu na to, żeby wymęczyć Różańskiego. “Spartan” natomiast powinien mieć przewagę zarówno w stójce, jak też w parterze, i pokona “Wampira”, o ile podoła kondycyjnie i nie będzie głupio oddawał pozycji dominujących.

Betclic
2.10
Maciej Różański wygra.

Chcesz więcej informacji ze świata sportów walki?

 Dołącz do Grupy Zagranie!

Co tydzień znajdziesz tam analizy i omówienia najciekawszych wydarzeń MMA i nie tylko!

Akop Szostak vs Radosław Słodkiewicz

Drugą walką na moim dzisiejszym kuponie będzie starcie, o którym jest najgłośniej w kontekście dzisiejszej gali. Zmierzy się ze sobą dwóch byłych kulturystów, którzy przebranżowili się na MMA. Obaj pierwsze kroki w tej dyscyplinie mają już za sobą. Jak pamiętamy, Szostak ostatnio walczył w KSW. Jednak jego przygoda z największą polską organizacją nie potoczyła się zbyt szczęśliwie. Jego dwie walki w KSW trwały łącznie… 60 sekund, przy czym jedna zakończyła się poprzez no contest, a druga porażką z Erko Junem. Jakby nie patrzeć, przygoda Akopa z MMA trwa już od sześciu lat. Wiadomo, że pewnego poziomu nie przeskoczy, jednak przez ten czas na pewno zdążył się sporo nauczyć, trenując z najlepszymi zawodnikami w WCA. Warto zaznaczyć, że Akop jak na swój wzrost posiada ogromny zasięg ramion – dokładnie 196 cm.

Radosław Słodkiewicz swój debiut zaliczył w organizacji FFF, gdzie mierzył się z bratem Mariusza Pudzianowskiego. Trzeba przyznać, że w debiucie pokazał serce do walki i pomimo braku tlenu walczył siłą woli. Co najważniejsze w kontekście jego ostatniej walki, całkiem dobrze wstawał z parteru i nie dawał się obalić Pudzianowi (przynajmniej póki nie opuściły go siły). Zarówno na walce z Pudzianem, jak i na wczorajszym media treningu, było widać gołym okiem, że Słodkiewicz ma problemy z mobilnością i dynamiką, i w tym aspekcie na pewno będzie ustępował Szostakowi.

Z jednej strony niewątpliwym faworytem walki jest Akop, który przez lata treningu powinien wypracować sobie odpowiednie umiejętności, aby pokonać takiego zawodnika. Z drugiej jednak pamiętamy, jak przegrywał swoje starcia. Jakby nie patrzeć, będzie to walka kogoś, kto z uwagi na swój staż powinien przestać już być uważany za freaka, z kimś, kto jest wciąż kulturystą, z niepodważalnie mniejszymi umiejętnościami w MMA, ale z zawziętością i sercem do walki. Warto też wspomnieć, że Słodkiewicz ma już 44 lata! Zawodników dzieli zatem aż 12 lat różnicy wieku. Szczerze, nie wierzę w konwersję Słodkiewicza w zawodnika MMA w tym wieku. Jeżeli Akop nie pójdzie na głupią wymianę ani nie zje go stres, spokojnie powinien przeważać umiejętnościami nad swoim rywalem. Gdyby przegrał ze Słodkiewiczem, trudno byłoby chyba znaleźć kolejnych rywali, którzy byliby mniejszym wyzwaniem dla Akopa.

Betclic
1,45
Akop Szostak wygra.

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać, trzeba zagrać za 57 PLN

✅Link do rejestracji:zagranie.com/go/betclicbezryzykaKod promocyjny: ZAGRANIE50

Tutaj dowiesz się więcej o zakładach bukmacherskich Betclic.