Znowu mamy w środku tygodnia przerywnik od Premier League. Tym razem ze względu na powtórzone spotkania 3 rundy FA Cup. Wszystkie rywalizacje dotyczą różnych poziomów rozgrywkowych. Największą uwagę przykuwa rywalizacja Chelsea z Norwich, ale ciekawie będzie również w pozostałych parach. Bournemouth na wyjeździe zmierzy się z Wigan i po raz kolejny między słupkami swoją szansę dostanie Artur Boruc. Zagra również Swansea, ale Łukasz Fabiański prawdopodobnie dostanie wolne. 

Kupon został stworzony na podstawie oferty bukmachera Fortuna.
Skorzystaj z najlepszych kursów na rynku.
Ekskluzywny kod rejestracyjny dla czytelników Zagranie: 20free

typy na piłkę nożną

Chelsea vs Norwich

Pierwsze spotkanie obu zespołów było jednym z najnudniejszych spotkań jakie przyszło mi oglądać w ostatnim czasie. W 2018 roku na pewno najgorsze. Conte postawił na rezerwowych graczy, jednak nie byli to słabi piłkarze. Gracze pokroju Pedro, Batshuayia czy Williana nie potrafili stworzyć nawet jednej dogodnej sytuacji do zdobycia gola. Przypominało to bicie głową w mur, a Norwich wykonało swój plan jak należy. Kanarkom nie zależało na zdobywaniu goli. Postawili wszystko, żeby nie stracić gola. Typowa taktyka autobusu w oparciu o liczenie na stałe fragmenty. Ostatecznie nie oddali nawet celnego strzału, ale powtórzonego meczu nikt im nie odbierze. Na Stamford Bridge można się spodziewać kolejnych rotacji w składzie Chelsea. Po ostatnim spotkaniu ligowym Conte powiedział, że jego gracze byli zmęczeni, więc może jeszcze więcej młodych piłkarzy dostanie swoją szansę. Musonda i Ampadu tylko czekają na takie okazje, a ich gra może wnieść sporo polotu do maszyny, która się mocno zacieła w ostatnim czasie. Trzy kolejne mecze z wynikiem 0:0 to historia jakiej dawno nikt nie słyszał na Stamford Bridge.

Statystyki:

• Chelsea zremisowała cztery kolejne spotkania.
• Trzy z nich to remisy 0:0.
• Pierwsze spotkanie obu zespołów to wynik 0:0.
• Norwich nie oddało w tej rywalizacji nawet celnego strzału.
• Cztery z pięciu ostatnich starć Norwich to wyniki -2,5 gola.
• Trzy ostatnie spotkania Chelsea to również wyniki -2.5 gola.
• Trzy z pięciu bezpośrednich spotkań pomiędzy tymi ekipami zakończyły się rezultatami -2,5 gola.
• Norwich nie zdołał wygrać w swoich ostatnich ośmiu meczach FA Cup.
• Norwich jest niepokonane w pięciu ostatnich starciach licząc wszystkie rozgrywki.

Zdarzenie: Chelsea vs Norwich

Typ: -3,5 gola

Kurs: 1.54

Wigan vs Bournemouth

W pierwszej rywalizacji tych drużyn byliśmy o krok od sensacji. Wigan prowadziło 2:1 na stadionie Wisienek, jednak gospodarze wyrównali rzutem na taśmę. Trzeba przyznać, że pokazali charakter, ale za cały mecz powinni dostać solidne słowa krytyki. Grali z zespołem niższej ligi, a ledwo uciekli katu spod topora. Artur Boruc rozegrał pełne spotkanie i można być pewnym, że po raz kolejny dostanie swoją szansę. Krajowe puchary to dla niego jedyna szansa, ponieważ przegrywa rywalizację ze sprowadzonym za spore pieniądze Asmirem Begovićem. W weekend Wisienki sensacyjnie pokonały Arsenal, czym jeszcze mocniej wbiły kolejny gwóźdź do trumny Kanonierów. Patrząc na poprzednie spotkania tych zespołów otrzymujemy jasno i przejrzysty wniosek. Na pięć ostatnich starć Bournemouth wygrało trzy i raz zremisowało. Analizując grę Wigan przed własną publicznością również można zauważyć prawidłowość. Trzy ostatnie starcia to wyniki 0:0, więc z ich ofensywną nie jest najlepiej, ale obrona stoi na wysokim poziomie. Z tym, że ten poziom jest oceniany na poziomie League One, a teraz nadejdzie weryfikacja ze strony zespołu Premier League.

Statystyki:

  • Wigan zremisowało trzy ostatnie spotkania 0:0 przed własną publicznością.
  • Ostatnie spotkanie na obiekcie Wigan, Bournemouth wygrało 3:1.
  • Bournemouth nie wygrało w delegacji od 4 listopada.
  • Wisienki nie odniosły zwycięstwa w sześciu kolejnych wyjazdach.
  • Pierwsze spotkanie obu zespołów to wynik 2:2.
  • Wigan nie przegrało u siebie od 18 listopada.

Zdarzenie: Wigan vs Bournemouth

Typ: 02

Kurs: 1.61

Swansea vs Wolves

Ostatnia rywalizacja to moim zdaniem najbardziej wyrównany pojedynek. Z jednej strony drużyna aspirująca do awansu do Premier League. Posiadająca kosmiczny jak na te warunki budżet, który pozwala kupować im gwiazdy światowego formatu, a z drugiej nisko latające w tym roku Łabędzie ze Swansea. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0, mimo że faworytem raczej była ekipa Wilków, która grała na własnym terenie. Rewanż w Walii może przybrać różne scenariusze, ale moim zdaniem tutaj najlepiej grać podwójną szansę lub podpórkę na Wolves. Wilki w tym sezonie nie przegrały nawet na Etihad. To znaczy opadli po rzutach karnych, ale mecz w statystkach jest zapisany jako remis. Ostatni raz jakąkolwiek porażkę odnieśli na obiekcie QPR 28 października.

Statystyki:

• Wolves ostatni raz przegrało w delegacji 28 października, czyli siedem spotkań temu.
• Ekipa Wilków ma serię 14 meczów bez porażki.
• Wilki i Swansea zremisowały dwa ostatnie spotkania.
• Wolves nie straciło gola w trzech kolejnych potyczkach.
• Trzy ostatnie mecze Swansea to wyniki -2,5 gola.
• Trzy z pięciu ostatnich bezpośrednich starć tych zespołów to remisy.
• Swansea nie wygrało w trzech kolejnych meczach.
• Dwa spotkania na obiekcie Łabędzi z Wilkami to wyniki +3,5 gola.
• Wolves nie wygrało jeszcze na obiekcie Swansea.

Zdarzenie: Swansea vs Wolves

Typ: podwójna szansa 0-0

Kurs: 1.61

 

fortuna