Ten tydzień rozpoczęliśmy od dwóch pewnych i łatwych typów z Hamburga i teraz liczymy na podobny rezultat w kolejnej rundzie. Dzisiaj w Niemczech zauważyłem tylko jedno spotkanie warte uwagi, więc nasz kupon uzupełni pojedynek ze szwajcarskiego Gstaad. Za oceanem tymczasem rozgrywany jest pierwszy turniej na betonie, ale póki co wolę się spokojnie temu przyglądać, a luźniejsze typy z tej imprezy będą się pojawiały na naszej facebookowej grupie. Teraz jednak zapraszam do lektury tekstu poświęconego zmaganiom na nawierzchni ziemnej.

Przejdź do rejestracji w STS

KOD PROMOCYJNY: 1259PLN

 

Roberto Bautista Agut – Jaume Munar

Roberto Bautista Agut wraca na mączkę po świetnym sezonie na trawie i półfinale Wimbledonu. Zawodnicy jego kalibru raczej przygotowują się już do zmagań w Washingtonie, ale Hiszpan bardzo lubi turniej w Gstaad. Rok temu był tutaj w finale. Dla nas najważniejsze jest oczywiście to, że musi bronić punktów za ten finał, co przełoży się na jego motywację. O Agucie miałem już okazję pisać wiele razy w przeciągu ostatnich miesięcy, no ale wymieńmy jego wszystkie zalety jeszcze raz. Do tych głównych należą: kapitalny forehand. który jest niemalże bezbłędny i niesamowicie precyzyjny, niewiele gorszy backhand, imponująca szybkość, antycypacja oraz poruszanie się po korcie. Potrafi znakomicie przechodzić z defensywy do ataku, swobodnie zmienia kierunki uderzeń. Znajduje się aktualnie na 13. miejscu w rankingu ATP, ale moim zdaniem powinien znajdować się co najmniej 5 pozycji wyżej. W końcu nikt nie pokonuje dwa razy Novaka Djokovicia przez przypadek.

Dla Jaume Munara nie jest to na pewno najlepszy sezon w karierze. Przejście na nieco wyższy poziom odbiło się na jego wynikach. Aktualnie może pochwalić się 13 zwycięstwami i 11 porażkami na mączce, co jest w jego przypadku wynikiem mocno przeciętnym. Trenujący w akademii Rafaela Nadala 22-latek ma spory potencjał, choć wydaje mi się, że jest przez wiele osób przeceniany i przebicie się do pierwszej pięćdziesiątki rankingu już będzie dla niego sukcesem. Brakuje mu tego czegoś, co pozwoliłoby mu na rywalizację z najlepszymi. Często odkrywa zbyt dużą część kortu, ma problemy z samodzielnym kończeniem akcji i lubi opierać się na błędach rywali. Nie jest to zły pomysł, bo potrafi bardzo dobrze grać w defensywie i zazwyczaj nie ma kłopotów z przebijaniem piłki na drugą stronę. Ale nie na każdego to będzie działać.

Ciekawostka: ci dwaj panowie zmierzyli się ze sobą dokładnie rok temu, w dokładnie tym samym turnieju i w dokładnie tej samej rundzie. Lepszy okazał się wtedy Agut, który wygrał 2:1. Moim zdaniem dzisiaj wygra ponownie, a ponadto zrobi to dużo pewniej. Munar jest daleko od swojej najlepszej dyspozycji, czego na pewno nie można powiedzieć o jego starszym rodaku. Chyba nikt nie ma aktualnie wątpliwości co do tego kto jest lepszym tenisistą. Dodatkowo dochodzi jeszcze kwestia wspomnianej wcześniej obrony punktów sprzed roku. Typuję, że Roberto wygra pierwszy set oraz cały mecz.

TYP: Roberto Bautista Agut wygra 1. set i mecz

KURS: 1.60

Baner do dołączenia do Grupy Typerskiej Zagranie

Jan-Lennard Struff – Pablo Carreno-Busta

Pablo Carreno-Busta to kolejny Hiszpan, który na pewno nie zaliczy tego roku do udanych. Trapiony kontuzjami 28-latek opuścił znaczną część sezonu. Najpierw miał problemy z łokciem, a podczas Roland Garros dała o sobie znać pachwina. Teraz powoli wraca do gry, ale nie wygląda to najlepiej. Cofnijmy się do kwalifikacji w Bastad, gdzie przeszedł przez prawdziwe męki w meczach z Soderlundem i Quirozem. Ten pierwszy nie jest nawet sklasyfikowany w rankingu ATP, a zdołał ugrać jednego seta. Rozumiem, że można sobie pozwolić na wpadkę z jakimś solidnym zawodnikiem z Challengera, ale ten 22-letni Szwed mi na takiego nie wygląda, więc coś tu jest zdecydowanie nie tak, jeśli chodzi o dyspozycję Pablo. Nie jest już w stanie dominować swoich rywali świetną defensywą i precyzyjnymi uderzeniami z linii końcowej. Popełnia więcej błędów i jest dużo mniej odporny na ataki. To aktualnie zupełnie inny gracz.

Jan-Lennard Struff to zupełnie odmienna historia. Rozgrywa dobry sezon, pokonywał bardzo trudnych przeciwników i nie zrobił tego przez przypadek. Trudno znaleźć jakiś słaby punkt w jego grze, bo po prostu mu wychodzi. Dysponuje bardzo dużą siłą, co świetnie komponuje się z ponadprzeciętną precyzją. Niemiec odnajduje się w każdym aspekcie tenisa. Posiada mocny pierwszy serwis, który nie jest łatwy do zreturnowania. Jest w stanie uderzyć piekielnie mocny forehand, a także precyzyjny backhand. Wiele razy grał w deblu, więc wie jak zachować się przy siatce. Struff gra bardzo agresywny tenis, wchodzi na wznoszące piłki i nie boi się uderzyć. Preferuje raczej szybkie kończenie punktów, ale w dłuższych wymianach też czuje się dobrze.

Sytuacja jest bardzo podobna do tej z meczu wyżej. Mamy do czynienia z zawodnikiem, który nie jest w formie, a po drugiej stronie stoi rywal znajdujący się w odwrotnym położeniu. Struff już wygrał w tym roku z Bustą. Było to na twardej nawierzchni, a Hiszpan był jeszcze przed kontuzjami, więc wniosek jest chyba dosyć prosty. Dodatkowo Niemiec będzie miał za sobą publiczność, co będzie dla niego dodatkowym atutem. Jeśli nie wyjdzie na kort z rozregulowanym celownikiem, to powinien poradzić sobie z przeciwnikiem, który raczej nie nadąży za mocnymi uderzeniami.

TYP: Jan-Lennard Struff wygra mecz

KURS: 1.67

Kupon - 25.07

Chcesz więcej typów bukmacherskich? 

Dołącz do Grupy Zagranie!