Historia pisze się na naszych oczach! Po raz pierwszy w turnieju Wielkiego Szlema w finale pojawią się zawodniczki, dla których będzie to pierwszy występ w tak dalekiej fazie tej rangi zawodów, także co najważniejsze, będą to zawodniczki, które w tym roku kończą 19. rok życia. Bardzo młode zestawienie finałowe, gdzie bardzo ważny będzie aspekt mentalny. Jest to nie lada zaskoczenie, że to właśnie te panie spotkają się w ostatnim meczu turnieju WTA. Jak potoczy się ten mecz i kto sięgnie po najcenniejsze trofeum w karierze? Sprawdźcie, co proponujemy na to spotkanie! 

Fuksiarz – skorzystaj z zakładu bez ryzyka 50% do 500 zł (zwrot na konto główne – można od razu wypłacić)!

fuksiarz koszulka
fuksiarz koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50% do 500 zł bez ryzyka

(zwrot na konto główne - możesz od razu wypłacić)

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

BEZ RYZYKA: 50% do 500 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Emma Raducanu vs Leylah Fernandez

11.09.2021 r. – 22:00

Finał US Open gramy z oferty Fuksiarz! Zarejestruj się u tego bukmachera, korzystając z naszych kodów promocyjnych! 

Chyba nikt przed tym turniejem nie przewidział tego, jaki skład pań zobaczymy w finałowym starciu. Damskie rozgrywki są nieprzewidywalne, jednakże bardzo mało osób wierzyło, że ostatnim meczu turnieju zagrają zawodniczki, które obecnie zajmują 73. i 150. pozycje w rankingu WTA. Ich mecze do tej pory, to pokaz solidności i wiele konkretnych podejść taktycznych, które nie opiewają w niekonwencjonalne zagrania. Ich gra jest bardzo prosta. Starają się szukać pustych przestrzeni na korcie i wykorzystywać ustawienie rywalek. Tak jak pokazał ten turniej, jest to bardzo dobry sposób na pokonywanie rywalek. Obie panie mogły się do tej pory zmierzyć z bardzo wymagającymi tenisistkami, jednak za każdym razem znajdowały sposób na awans. US Open lubi takie historie, gdzie dzieją się rzeczy nieprzewidywalne. Tym bardziej tenis kobiecy. Także w finale mamy dwie zawodniczki, które ledwo osiągnęły pełnoletność i dopiero od 2017 roku uczestniczą w rozgrywkach seniorskich. Która z zawodniczek okaże się lepsza i wytrzyma presję związaną z rangą meczu? To spotkanie obstawiać będziemy z Fuksiarzem, gdzie za rejestrację, możecie zgarnąć ciekawy bonus powitalny! 

banner grupa zagranie 40k

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Emma Raducanu

Niesamowita zawodniczka, która w swoim drugim szlemie zalicza kolejny świetny występ. Jeszcze nie ukończyła 18. roku życia, a już ma na koncie 4. rundę Wimbledonu przed własną publicznością, a także finał US Open. Kto wie, może i będzie to zwycięstwo, a co za tym idzie, bardzo duży skok w rankingu. Będzie to skutkowało pierwszym szlemem w Australii w nowym roku, gdzie Brytyjka nie będzie musiała rozpoczynać turnieju od kwalifikacji. Jest ona bardzo perspektywiczną zawodniczką, która swoją prostotą i solidnością, dominuje na korcie. Od turnieju eliminacyjnego, aż do wielkiego finału, nie przegrała jeszcze ani jednego seta. Pokazuje to jej wysoką formę i umiejętności, jakie drzemią w tej zawodniczce. Ciekawie byłoby w momencie, kiedy zamiast Shelby Rogers, spotkała się z Ashleigh Barty. To spotkanie mogłoby mocno zweryfikować poczynania Emmy. Jednak to jest tylko gdybanie i obecnie znalazła się ona w finale, mając za sobą ogromną rzeszę fanów na amerykańskich obiektach. Jej tenis jest bardzo konkretny w ofensywie, ale idzie za tym opanowanie i dostojność, którą mocno widać na korcie.

Nie boi się trudnych sytuacji podczas meczów, z których niesamowicie wychodzi z opresji. Rzadko daje się połamać, kiedy mecz jest już w dłuższej fazie. Jeżeli coś takiego następuje, od razu przechodzi ze swoją linią ofensywny wyżej w kort i stara się odrobić stracony punkt. Jednak jest ona na tyle solidna na serwisie, że po rozgrzaniu, dużo rzadziej zdarza się to w drugim secie. Zrobiła furorę na kortach w Nowym Jorku i nie ma co się dziwić, jeżeli zawodniczka w takim wieku, po prostu sobie wygrywa każdy kolejny mecz. Swoimi występami przypomina mi Igę Świątek z zeszłorocznego Roland Garrosa, gdzie Polka także do każdego meczu podchodziła na niesamowitym luzie i jedynym jej celem było poznanie rywalki, dominacja gry i wygranie spotkanie. Tak właśnie prezentuje się Raducanu. Miała ona na swojej drodze w drabince głównej do pokonania, następujące zawodniczki: Voegele, Zhang, Sorribes Tormo, Rogers, Bencic oraz Sakkari. Wszystkie te zawodniczki nie dały rady wygrać nawet seta z rywalką z Brytanii. Dzisiejszy zakład będzie skierowany w stronę Raducanu, a grać go będziemy z oferty zakładów bukmacherskich Fuksiarz! 

Leylah Fernandez

Druga z zawodniczek, która zaszokowała cały tenisowy świat. Leylah przez cały sezon nie dominowała w rozgrywkach WTA tour i wręcz odstawała swoją podstawą od wyżej rozstawionych rywalek. Jednak turniej w USA bardzo jej podpasował i zostawia na korcie ogromne serducho, gdzie pokonuje rywalki po ogromnych emocjach i zaciętych bataliach. Wydaje mi się, że jeszcze nie mierzyła się na tym turnieju, z taką rywalką jak Raducanu. Chodzi mi dokładniej o zbliżony styl gry do jej obecnych predyspozycji. Fernandez także gra bardzo konkretny ofensywnie tenis, który w swojej prostocie daje jej dużą ilość punktów i wystarcza na wygrywanie meczów. Spędziła ona znacznie więcej czasu na korcie od Emmy, która wygląda, jakby dopiero rozpoczynała swoje zmagania w Nowym Jorku. Fernandez widać, że ma chęć gry, ale nie zawsze jej pomysły są odpowiednim rozwiązaniem na sytuację na korcie. Popełnia minimalnie więcej niewymuszonych błędów, ale nie sądzę, aby ten aspekt miał dzisiaj zadecydować o wyniku. Stara się ona nie dopuszczać do momentów, gdzie musi stanąć pod ścianą i bronić piłek na break-pointy. Jest ona moim zdaniem bardziej nerwowa i stara się łapać rytm w trakcie meczu. Jeżeli jest na fali, to wszystko wychodzi, jeżeli ma dołek, to daje możliwość przejęcie inicjatywy przez rywalkę. Dzisiaj może się to zemścić, ale liczę na wyrównane spotkanie. Do tej pory rozegrała ona 16. setów, co jest znacznie dłuższym dystansem niż Raducanu. Wygrywała ona kolejno 2:0 w stosunku setowym z Konjuh i Kanepi. Późniejsze mecze były trudniejsze, gdyż rywalki stały na wyższym poziomie. Wyniki 2:1 w setach w każdym spotkaniu z: Osaką, Kerber, Svitoliną oraz Sabalenką. Czy dzisiaj także doczekamy się trzysetowej rywalizacji? 

Po przeczytaniu mojej propozycji zerknijcie także na zdanie redakcji, odnośnie dzisiejszego bukmachera –> Opinie Fuksiarz

Co proponuję?

Skoro Raducanu nie przegrała jeszcze ani jednego seta, to bardzo dobrze świadczy o tym, jak jest przygotowana do każdego spotkania. Widać po niej ogromną świeżość i przygotowanie fizyczne. Do tego prosta, ale niesamowicie skuteczna gra, która rozwija się z biegiem meczu. Rywalka ma podobne predyspozycje, co do przebiegu spotkania, jednak moim zdaniem, gorzej wchodzi w pojedynki, gdzie często kłania się ku przełamaniom. Myślę, że pierwszy set padnie łupem młodszej o kilka miesięcy zawodniczki, tak więc proponuje Wam do AKO zakład na +1,5 gemów w pierwszym secie, na korzyść Brytyjki! 

Raducanu vs Fernandez

 

Niedzielny mecz finałowy ATP, znajdziecie także na naszej stronie Zagranie –> Typy na tenis od Zagranie

Zaloguj się aby dodawać komentarze