Już dziś będziemy świadkami debiutu długo wyczekiwanej organizacji, która ma olbrzymi potencjał, aby stać się dużą siłą na naszym rynku MMA. Czas na High League! Pierwsza edycja miała wprawdzie odbyć się na przełomie maja i czerwca, jednak została przesunięta. Na dzisiejszej gali zobaczymy 8 pojedynków. Swego rodzaju ewenementem będzie walka trzech zawodników, którzy razem wejdą do klatki i zmierzą się ze sobą w formule każdy z każdym. Wszystkie walki odbywać się będą w formacie 3 rundy po 3 minuty, a przerwa między rundami trwać będzie 90 sekund.

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym ZAGRANIE, aby otrzymać:

2100 PLN od 2. depozytu + 600PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Piotr “Bonus BGC” Witczak vs Jakub “Japczan” Piotrowicz

Piotr “Bonus BGC” Witczak

Warto od razu zaznaczyć, że walki organizacji High League można typować wyłącznie na Fortunie. Jeśli nie masz konta u tego bukmachera załóż je z naszym kodem promocyjnym, aby otrzymać specjalne bonusy. Jednym z najciekawszych zestawień w nadchodzącym starciu jest w mojej opinii walka długo nieobecnego i jednocześnie długo wyczekiwanego Bonusa BGC. Jeśli nie masz konta u tego bukmachera załóż je z naszym kodem promocyjnym. Łazarski Gladiator nie był widziany w klatce już od prawie dwóch lat. W tym czasie nie walczył – nie tylko z uwagi na brak odpowiednich propozycji, ale również na to, że nie dogadał on się ze swoją wcześniejszą organizacją, FAME MMA, w kwestiach kontraktowych. W tym okresie Witczak przechodził przemianę, trenując i poświęcając się sportom walki. Miał on także zakontraktowany pojedynek na gali Celtic Gladiators, jednak nie doszedł on do skutku, ponieważ gala została odwołana z uwagi na panującą na świecie sytuację zdrowotną. Bonus przez cały czas trenował, co zresztą gołym okiem widać po jego sylwetce. Postawa Witczaka pokazuje, że wziął sobie na poważnie rywalizację w MMA i nie traktuje tego w kategoriach zabawy, w przeciwieństwie do jego pierwszych walk. Sam mówi, że kocha MMA i z tym sportem wiąże swoją przyszłość. Czy tak rzeczywiście będzie?

Jakub “Japczan” Piotrowicz

Nie można za wiele powiedzieć o przeciwniku Bonusa pod kątem rywalizacji w sportach walki. Japczan jest znany z tego, że streamuje na Twitchu. Nie miał wcześniej żadnej styczności ze sportem. Sam mówi o tym, że przed treningami nawet zwykłe wyjście do Żabki stanowiło dla niego problem. Piotrowicz trenował 3 miesiące i w trakcie tego okresu schudł. Jego waga wyjściowa dochodziła niemal do 130 kg, natomiast na dzień przed walką wniósł 111 kg, co nadal czyni go cięższym od Bonusa (101 kg).

high league - typy i kursy

Konfrontacja

Przygoda Bonusa z MMA jak dotąd nie była zbyt udana. W zasadzie można powiedzieć, że była wręcz kompromitująca: przegrał wszystkie cztery walki w swojej karierze, a w ostatniej uległ nawet Marcinowi Najmanowi. Bonus jednak oddziela przeszłość grubą kreską i mówi, że swój rekord zaczyna liczyć od nowa od walki z Japczanem. Do niej jako jedynej przygotował się jak należy, a wcześniej zdarzało mu się nawet pić alkohol w szatni przed wejściem do oktagonu. Jakby nie patrzeć, Bonus ma już doświadczenie w walce na pięści. Wie, co to znaczy wyjść do klatki przy wypełnionej po brzegi hali. Przede wszystkim jednak na jego korzyść przemawia staż treningowy – pierwszą walkę stoczył w 2014 roku. Warto podkreślić, że Bonus przeprowadził się do Poznania na okres przygotowań, aby skupić się wyłącznie na nich. Odbywa 10 sesji treningowych w tygodniu. To niemal tyle, ile zaliczają zawodowcy. Japczan natomiast mówił, że w trakcie przygotowań trenuje 5 jednostek w tygodniu. Możemy przypuszczać więc, że to Bonus fizycznie będzie lepiej przygotowany. A właśnie kondycja będzie kluczowa. Bonus nigdy z żelaznego cardio nie słynął, a na media treningu pod tym kątem idealnie to nie wyglądało… ale w przypadku Japczana ważącego 110 kg będzie znacznie gorzej. Myślę, że nie jest przypadkiem fakt, że nie oglądaliśmy jego treningu medialnego. Prawdę powiedziawszy, nie wiemy czego możemy się spodziewać po kimś, kto większość swojej kariery przesiedział przed komputerem – ale na pewno niczego spektakularnego. Największym problemem Bonusa w walkach była jego głowa, i o ile tym razem nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, to powinien zyskiwać przewagę nad swoim rywalem z każdą minutą walki. Typ na jego zwycięstwo przed czasem wydaje się być najciekawszym kursem nadchodzącej gali! Pamiętaj, że jeśli jesteś nowym użytkownikiem Fortuny przysługują Ci bonus dzięki któremu, możesz obstawić ten zakład bez ryzyka.

Aniela “Lil Masti” Bogusz vs Ewa Brodnicka

To starcie z pewnością wzbudza zainteresowanie równe, a może nawet i większe od walki wieczoru. Nic dziwnego. Podczas konferencji i innych wydarzeń, które mieliśmy okazję obejrzeć przed galą, między paniami wyraźnie iskrzyło. Obie zdecydowanie wiedzą, jak podgrzać atmosferę i zaintrygować odbiorców. Szczególnie ostro było podczas ważenia, gdy sprowokowana Lil Masti zaatakowała swoją przeciwniczkę kilkoma kopnięciami. Już dzisiaj przekonamy się, czy równie gorąco będzie w oktagonie!

Bogusz ma na swoim koncie dwa pojedynki w formule MMA. Jeden z nich stoczyła jeszcze pod banderą organizacji FAME. Drugi, charytatywny – na gali FEN. Lil Masti wygrała w obu starciach przed czasem. W pierwszym pojedynku napotkała jednak zdecydowanie większy opór, jaki próbowała jej stawić Marta Linkiewicz, obecna mistrzyni organizacji FAME MMA, niż w drugim, w którym już po kilkunastu sekundach poddała Adriannę “Flychanelle” Śledź. Szybkie zwycięstwo nie zadowoliło Lil Masti. Influencerka zdecydowanie chciała większych wyzwań w swojej karierze, a nie tak łatwych przepraw. Pojedynek, który stoczy już dziś w ramach organizacji High League z pewnością do takich wyzwań właśnie należy. Jej przeciwniczką będzie Ewa Brodnicka – była mistrzyni Europy i świata w boksie. Stoczyła w zawodowym boksie 21 walk, z których aż 20 wygrała. W ubiegłym roku utraciła tytuł mistrzyni świata federacji WBO – powodem ku temu było przekroczenie wagi, co wpłynęło z pewnością na mental zawodniczki i zaowocowało jej porażką następnego dnia w walce z Mikaelą Mayer. Po ponad półrocznej przerwie Brodnicka powróciła do ringu – podczas Tymex Boxing Night pokonała na punkty Milenę Kolevą.

high league - typy i kursy

Ewa Brodnicka jest faworytką w starciu na gali High League, chociaż będzie to dopiero jej pierwszy pojedynek w formule MMA. To w parterze Lil Masti będzie zapewne poszukiwała swojej szansy na zwycięstwo z zawodową bokserką. Pytanie zatem, czy Brodnicka odrobiła lekcje z zapasów i nie pozwoli swojej przeciwniczce sprowadzić się na matę. Pomóc w tym mogą jej gabaryty i przewaga kilogramów, którą widać gołym okiem. A co wiemy na pewno? To, że w oktagonie będzie iskrzyło! Można zatem przypuszczać, że starcie potrwa mniej niż 3 rundy, bo każda z zawodniczek będzie wolała upokorzyć swoją rywalkę przed czasem zamiast pozostawiać werdykt decyzji sędziów. Pamiętaj, że typowania gal MMA, także tych freakowuch znajdziesz na https://zagranie.com/analizy-boks-mma/

Adrian “Medusa” Salamon vs Maciej Rataj

Gorąco na ważeniu było również przy okazji face to face tych panów. Nabuzowany energią Medusa nie wytrzymał i już dziś nabił swojemu rywalowi pierwszego guza! Niewykluczone więc, że jutrzejsza walka padnie właśnie jego łupem. Na korzyść Salamona przemawia na pewno dobra dyspozycja. Pierwszą walkę w MMA stoczoną na czwartej edycji gali FAME, wygrał poprzez dźwignię założoną swojemu rywalowi, pokazując swoje umiejętności parterowe. Dla porównania – choć Rataj może się “pochwalić” niewiele większym doświadczeniem, to swoje jedyne zwycięstwo odniósł na pełnym dystansie rundowym. Co warte podkreślenia Salamon w swojej pierwszej walce ważył 84 kg, teraz natomiast waży 100 kg, jest to więc olbrzymia zmiana w stosunku do pierwszego pojedynku.

high league - typy i kursy medusa
Medusa jest mega nabuzowany przed nadchodzącym starciem, widać że bije od niego pewność siebie i nie boi się swojego przeciwnika. Warto tu przypomnieć, że Medusa przez 6 lat ćwiczył parter. Spore wrażenie robi także jego zasięg i wydaje się, że będzie bardziej wszechstronnym zawodnikiem niż Rataj. Medusa ciągle trenuje pod okiem Grzegorza Szulakowskiego, który także jutro znajdzie się w jego narożniku. Po Rataju widać gołym okiem, że sport nie jest mu obcy. Jednak jak wiemy treningi na siłowni nie do końca sprawdzają się w świecie MMA. Pod kątem sportowym to właśnie ich zestawienie może wyglądać najlepiej. Obstawiam, że w tym pojedynku zobaczymy zwycięstwo Medusy, który w przypadku problemów w stójce przeniesie walkę do parteru i tam skończy swojego rywala.

Maciek “Big Jack” Jarema vs Jakub “Carlito” Olewiński

Na początku trzeba zaznaczyć, że jest to pojedynek niskorosłych zawodników, który zdecydowanie odbiega realiami od wszystkich innych które typuje. Z tego względu nie do końca wiemy czego możemy się tu spodziewać, dlatego też podchodzę do tego starcia z dystansem. Big Jack nie trenował wcześniej żadnego sportu walki, całym jego doświadczeniem są przygotowania do nadchodzącej walki. Jarema z pewnością będzie chciał swoich sił sprawdzić w parterze bo w stójce to Carlito powinien przeważać. Olewiński trenował boks co gołym okiem widać było na jego media treningu. Jak przyznał w wywiadzie jego przygoda z boksem zaczęła już gdy miał 15 lat, choć nie trenował regularnie. Jak wszyscy dobrze wiemy, w walkach MMA im mniejsza kategoria wagowa tym mniej skończeń jest przed czasem. Obstawiam, że ta zasada zadziała także w przypadku tej walki bo raczej nie uświadczymy tu żadnego nokautu. Pewną obawę można mieć o kondycję Big Jacka, bo ta na ważeniu nie wyglądała zbyt optymistycznie, ale przynajmniej jedną rundę panowie powinni przewalczyć na solidnym tempie. Na koniec warto też wspomnieć, że oprócz klasycznych zakładów na tę galę Fortuna przygotowała także zakłady specjalne, jakich nie uświadczymy przy mniejszych galach MMA. Warto więc zapoznać się z pełną ofertą na to wydarzenie, jak i z opiniami na temat tego bukmachera.

Tylko z kodem promocyjnym: ZAGRANIE

  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 600 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem

kupon hajlig

fot. Rafal Rusek

Zaloguj się aby dodawać komentarze