fot. Xinhua

Niestety, w rozpisce na dziś nie znajdziemy zbyt wielu spotkań w czołowych ligach. Ostatnim meczem 19. kolejki Premier League będzie starcie Arsenalu z Newcastle. Obie ekipy mierzyły się ze sobą kilka dni temu w rozgrywkach FA Cup, po dogrywce górą byli „The Gunners”. Czy tym razem 90 minut wystarczy gospodarzom, aby zapewnić sobie 3 punkty? Zapraszam do lektury, oraz do rozważenia proponowanego przeze mnie typu.

Załóż konto z kodem promocyjnym 2480PLN, aby otrzymać:

2080 PLN od depozytu + 200 PLN bez ryzyka + MaxiZysk 200 PLN + 2 tygodnie bez podatku

Koszulka bukmachera forBET
Koszulka bukmachera forBET
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

2000 2080 zł od depozytu + 0 200  bez ryzyka + 200 PLN MaxiZysk + 2 tygodnie bez podatku

standardowa oferta 2200 zł. z naszym kodem: 2480 zł

Kod rejestracyjny
2480PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 2080 zł ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 200 zł MAXIZYSK: 200 zł BEZ PODATKU: 14 dni

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Arsenal vs Newcastle (18.01. godz. 21:00)

W jedynym zaplanowanym na dziś spotkaniu zobaczymy drugie w ciągu 9 dni starcie Arsenalu z Newcastle. Obie ekipy spotkały się bowiem niedawno w 1/32 finału meczu FA Cup, również na The Emirates Stadium. Górą okazała się ekipa gospodarzy, która, trzeba przyznać zaprezentowała się bardzo przyzwoicie. Przez znakomitą większość spotkania „The Gunners” dominowali na boisku, tworzyli sobie dogodne sytuacje do zdobycia bramki, brakowało jednak skuteczności, efektem czego do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. W tej Londyńczycy potwierdzili w końcu swoją przewagę i po 120 minutach wygrali 2:0. Bardzo dobrze, nie po raz pierwszy ostatnio, zagrała defensywa Arsenalu, której przyjezdni w żaden sposób nie byli w stanie zagrozić, a przez 2 godziny gry oddali zaledwie 2 celne strzały. Jasne, że szansę gry dostało kilku rezerwowych, a dzisiejsze jedenastki wyglądać będą nieco inaczej. Mecz pucharu Anglii jest jednak zawsze jakimś odniesieniem i zapowiedzią tego, co będzie działo się w zawodach ligowych.

W tych „Kanonierzy” sukcesywnie pną się w górę tabeli i można śmiało rzec, że to co najgorsze, jest już chyba za zespołem Mikela Artety. Arsenal na ten moment zajmuje 11. miejsce w tabeli i wiadomo, że wszyscy na Emirates liczą na poprawę tego wyniku pod koniec sezonu. Od czegoś jednak trzeba zacząć, a ostatnie występy mogą napawać lekkim optymizmem kibiców jak i samych piłkarzy. 4 poprzednie spotkania to 3 zwycięstwa Aubameyanga i spółki, oraz zaledwie 1 stracony gol w konfrontacji derbowej z Chelsea. Bardzo przyzwoicie spisuje się Gabriel, do formy strzeleckiej wrócił Lacazette, a z młodych graczy furorę robią Saka i Smith Rowe. Między innymi te aspekty mogą cieszyć fanów Arsenalu, którzy jeszcze kilka tygodni temu zaczęli coraz głośniej domagać się zwolnienia Artety. Na ten moment, zdaje się, iż Hiszpan ugasił pożar w szatni i ma wszystko czego potrzeba, aby osiągać z drużyną coraz to lepsze wyniki.

Nieco inna atmosfera panuje na St. James’ Park, Newcastle bowiem ostatnie występy może zaliczyć do tych zdecydowanie mniej udanych. „Sroki” oprócz odpadnięcia z pucharu Anglii, nie wygrały spotkania w lidze od ponad miesiąca, w tym czasie notując 6 porażek i 2 remisy na wszystkich frontach. W układance Steve’a Bruce’a coś ewidentnie się zacięło i niewykluczone, że zespół będzie zmuszony walczyć o utrzymanie do ostatnich kolejek. W ubiegłej serii gier Newcastle przegrało nawet z Sheffield, które przed spotkaniem miało na koncie zaledwie 2 oczka. Jednym z czynników, wpływających na taki rozwój wypadków jest z pewnością niemoc strzelecka Caluma Wilsona, który nie trafił do siatki od 30 dni. Innym problemem, który widać gołym okiem od rozpoczęcia rozgrywek jest beznadziejna defensywa, która dopuściła do straty 27 ligowych bramek. „Sroki” po starciu z Arsenalem mają nieco łatwiejszy kalendarz i konieczne będzie regularne punktowanie w kilku następnych kolejkach. Póki co, nic nie zapowiada nam przełamania w starciu z „Kanonierami”.

grupa baner

Statystyki:

  • Arsenal z 24 oczkami zajmuje 11. pozycję w lidze.
  • „Kanonierzy” wygrali 4 z 5 poprzednich spotkań, stracili w nich tylko 1 bramkę.
  • Londyńczycy wygrali 5 poprzednich spotkań domowych z Newcastle, w których nie stracili gola.
  • Newcastle jest na 15. miejscu w tabeli, ma na koncie 19 punktów.
  • „Sroki” nie wygrały od 8 spotkań (6 porażek i 2 remisy).
  • Podopieczni Steve’a Bruce’a przegrali 4 poprzednie mecze wyjazdowe.
  • Newcastle w 5 ubiegłych grach ligowych zdobyło tylko 2 bramki.
  • Ubiegły mecz tych ekip miał miejsce 9 dni temu, Arsenal wygrał po dogrywce 2:0.

Podsumowanie:

Spodziewam się podobnego scenariusza, jak we wcześniej opisanym meczu FA Cup. Arenal wraca na właściwe tory, spisuje się kapitalnie w poczynaniach defensywnych, a także pokazał, że ma pojęcie o grze w ataku. Poprawić trzeba skuteczność, sądzę jednak, że dziurawa obrona przyjezdnych popełni dziś błędy, tak jak nas do tego przyzwyczaiła i z czego skorzystają napastnicy „Kanonierów”. Stawiam więc na zwycięstwo gospodarzy bez straty gola, tak jak miało to miejsce przy okazji 5 ostatnich spotkań domowych z Newcastle. Prz okazji zapraszam serdecznie do skorzystania z bardzo korzystnego bonusu forbet!

Zdarzenie: Arsenal vs Newcastle

Typ: 1/BTTS – nie

Kurs: 2,02

ForBET – 200 PLN bez ryzyka:

  • Zwrot za pierwszy nietrafiony kupon przysługuje osobom, które zarejestrowały konto na www.iforbet.pl z kodem promocyjnym 2480PLN
  • Zwrot przysługuje TYLKO za pierwszy zagrany kupon po rejestracji
  • Kupon musi być zagrany ze środków z salda głównego
  • Jeśli kupon będzie przegrany otrzymasz zwrot postawionej stawki do maksimum 200 PLN
  • Zwrot nastąpi w środkach bonusowych. Bonusem trzeba obrócić 4-krotnie z kursem minimalnym zdarzenia 1,2
  • Aby otrzymać zwrot, napisz na adres marketing@iforbet.pl i podaj swój login. W tytule maila wpisz „Zakład bez ryzyka”
  • Kurs minimalny kuponu 2,00.

kupon forbet PL 18.01