Arsenal w drodze powrotnej na szczyt. Gramy Premier League o 214 PLN!

Grafika przedstawiająca grupę zawodników.

Bardzo zagotowało się w czubie tabeli Premier League, bo Arsenal po praktycznie całym sezonie spadł z fotelu lidera. Dzisiaj wyruszają po ponowne wskoczenie na pierwszą lokatę. Miłej lektury!

Superbet baner na Arsenal

Załóż konto w Superbet z kodem ZAGRANIE, zaznacz zgody marketingowe, wpłać 50 zł na depozyt i postaw 2 zł na wygraną Arsenalu. Armatki wracają na szczyt tabeli? Zgarniasz 350 zł!

Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.

Wolverhampton – Tottenham | 16:00

Są takie spadki, które przechodzą bez echa. I są takie, które zostawiają po sobie pewną pustkę. Wolverhampton należy do tej drugiej kategorii. Już jakiś czas temu oficjalnie przyklepali swój powrót do Championship i po ośmiu latach opuszczają Premier League. Kawał historii. Klub, który z beniaminka urósł na solidnego ligowego średniaka, potrafił stawiać się najlepszym, zajrzeć do europejskich pucharów i przez moment stworzyć chyba najbardziej portugalski projekt poza Portugalią. Ten okres z Rubenem Nevesem, João Moutinho, Diogo Jotą  był naprawdę fantastyczny. Taka iberyjska kolonia na angielskiej ziemi, która zasiliła rynek mnóstwem kapitalnych piłkarzy.

Tym boleśniejszy jest obecny obraz Wilków. Sezon ich nie oszczędził. Momentami balansowali nawet na granicy zostania jedną z najgorszych ekip w historii Premier League, czego ostatecznie ledwo uniknęli. I choć tabela jest brutalna, to nie był zespół kompletnie martwy. Bywały momenty, gdy ich gra naprawdę cieszyła oko, odważne wyjścia spod pressingu, ciekawe fazy przejściowe, niezłe fragmenty w meczach z mocniejszymi rywalami. W dół ściągnęła ich nieporadność pod obiema bramkami. Nieskuteczność z przodu i chaos z tyłu. Zbyt często sami odbierali sobie punkty. A jednak mają jeszcze ostatni rozdział do dopisania. Bo dziś mogą zostawić po sobie mocny akcent, jeśli pomogą spuścić Tottenham do Championship.

Dla Tottenhamu ten sezon staje się gorszy z każdym kolejnym tygodniem. Trudno uwierzyć, że projekt, w który wpompowano tyle pieniędzy i który personalnie wygląda co najmniej dobrze na każdej pozycji, znalazł się w takim miejscu. Tottki w ostatnim czasie zapoznali się w końcu ze strefą spadkową. Do bezpiecznej pozycji tracą dwa punkty, a dodatkowo muszą liczyć na potknięcia naprawdę solidnego ostatnio West Hamu. Walka o przetrwanie na całego.

Najbardziej absurdalne? W Premier League ostatni raz wygrali… w grudniu. Brzmi jak statystyka klubu, który właśnie szykuje się na wtorkowe wyjazdy do Preston, a nie drużyny ze składem wartym setki milionów. Im dłużej trwa ten zjazd, tym bardziej realna robi się wizja Kurczaków w Championship. Jeszcze kilka miesięcy temu taki scenariusz wydawałby się żartem. Dziś? To bardzo realny nagłówek.

Co obstawiać?

Pójdę w stronę Obie drużyny strzelą. Defensywy obu ekip odstawiają momentami absolutną lipę, okazji powinno być mnóstwo. Wilki na luzie mogą zagrać odważniej, Tottenham po prostu musi szukać goli. Wszystko składa się na mecz z wymianą ciosów. Ten typ można znaleźć w ofercie Superbet. Jeśli nie masz jeszcze konta u tego bukmachera, możesz założyć je z naszym kodem promocyjnym Superbet.

Obie drużyny strzelą
Kurs: 1.73
Zagraj!

Po inne analizy na najlepsze mecze tego tygodnia, zapraszamy do zakładki piłka nożna. Przygotowaliśmy także analizy dla fanów innych sportów! Chcesz porównać kursy? Sprawdź listę legalnych polskich bukmacherów.

grupa zagranie FB

Arsenal – Newcastle | 18:30

Jeszcze niedawno Arsenal wyglądał jak drużyna, która może wygrać wszystko. Dosłownie wszystko. Liga niemal w garści, puchary krajowe w zasięgu, Liga Mistrzów z coraz większym apetytem. A potem zaczęło się kruszyć. Najpierw pożegnanie z krajowymi pucharami, później wypuszczenie ogromnej przewagi nad Manchesterem City. I właśnie takie mecze jak z Bournemouth czy Wilkami mogą wracać w maju w koszmarach kibiców z Emirates. Bo potencjalni mistrzowie takich spotkań nie wypuszczają.

A mimo to nie byłbym wobec Kanonierów zbyt surowy. Nadal mają szansę naprawić swoje błędy. Nadal wyglądają jak zespół, który może finiszować piekielnie mocno. I trzeba uczciwie przyznać, są też bardzo poważnym kandydatem do awansu w Lidze Mistrzów. Projekt Artety nie pękł, co najwyżej dostał rys.

Dziś jednak nie ma miejsca na patrzenie w Europę, bo przyjeżdża rywal, który potrafił w poprzednich latach napsuć im sporo krwi. Newcastle nie raz wchodziło Arsenalowi pod skórę i choć obecnie Magpies nie przypominają dawnych siebie, ten mecz nie jest formalnością.

Bo z jednej strony goście są dopiero 14., nie walczą realnie o nic i cztery ostatnie mecze przegrali. Z drugiej, poza meczem z Barceloną, to nie były skrajne klęski. Aż trzy z tych porażek kończyły się 1:2. „O włos”, jak to się mówi. Wrażenie jest więc trochę mylące. Forma nie wygląda tak źle, jak pokazuje liczba punktów.

Tyle że rozczarowanie i tak jest ogromne. Zwłaszcza że w tym sezonie o Europę walczy praktycznie pół ligi. Newcastle miało być w tym tłumie, a dryfuje gdzieś obok. Coraz częściej wraca pytanie, czy czas Eddiego Howe’a na St. James’ Park nie dobiega końca.

Co obstawiać?

Tutaj idę stronę Powyżej 8.5 rzutu rożnego. Arsenal potrafi sam robić tę linię w odpowiednich meczach, a Newcastle swoim profilem gry może dorzucić kilka od siebie. Przy spodziewanej dominacji gospodarzy i możliwym oblężeniu pola karnego gości, ten scenariusz naprawdę jest realny. Powodzenia!

Powyżej 8.5 rzutu rożnego
Kurs: 1.39
Zagraj!

Poniżej kupon:

propozycja kuponu Superbet

fot. Alamy Stock Photo