Na dzisiejszy wieczór przygotowałem analizę 2 spośród 3 rozgrywanych dziś spotkań. Uważniej przyjrzałem się pojedynkowi w Petersburgu, gdzie tamtejszy Zenit zmierzy się dziś z Anadolu Efes. Przeanalizowałem również mecz pomiędzy Barceloną i Lyonem-Villeurbane, a efekty moich przemyśleń są przedstawione poniżej. Gospodarze są dziś w stanie wywalczyć niezwykle ważne 2 punkty, lecz zadanie to nie będzie należało do łatwych, każda z drużyn ma w ostatnim czasie swoje problemy i tu nasuwa się pytanie, kto z przeciwników będzie w stanie w większym stopniu wykorzystać te mankamenty? Odpowiedź znajduje się poniżej, wiec zapraszam do lektury! 

tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

200% do 300 zł od depozytu

+ 50 zł freebet (dodatkowy bonus TYLKO z naszym kodem promocyjnym)

 

 

Oferta dostępna z kodem bonusowym: ZAGRANIE
(Wpisz w formularzu rejestracyjnym na stronie bukmachera)

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 200% do 200 zł

FREEBET: 50 zł

 

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Zenit St. Petersburg vs Anadolu Efes: typy i kursy bukmacherskie (27.01.2022 18:00) 

Pierwszy mecz pomiędzy tymi zespołami zakończył się dość wyraźną wygraną Rosyjskiej drużyny. W 8 kolejce Zenit pokonał Anadolu 90:79. Dzisiejsze spotkanie może być jednak całkiem inne, ponieważ wtedy to Efes szukało jeszcze formy, a ostatnimi czasy wydawać by się mogło, że wreszcie zaczynają grać na miarę swoich możliwości. Czy będą w stanie udowodnić swoją wyższość na parkiecie? 

Zenit St. Petersburg.  

Choć Zenit zaliczył ostatnio wpadkę w meczu z Monako, to w dalszym ciągu zajmuje bardzo wysokie 5 miejsce. Dokładnie tydzień temu Rosjanie, gościli u siebie francuską drużyn, które wbrew oczekiwaniom wszystkich, okazała się być silniejsza od drużyny Mateusza Ponitki. Był to jak dotąd jedyny pojedynek w 2022 roku, który zawodnicy z Petersburga, rozegrali w Eurolidze. Poprzednie ich dokonania były jednak godne pochwały, ten wyżej wspomniany mecz przerwał ich zwycięską serię, która liczyła już 4 wygrane z rzędu. Zenitowi przytrafiały się porażki, właściwie było ich 7, lecz 3 z nich zanotowali, w bardzo kiepskim dla drużyny okresie, kiedy to przegrali 3 kolejne spotkania, a miało to miejsce na przełomie Listopada i Grudnia. Po tym etapie koszykarze z mroźnego Petersburga odbili się od dna i potrafili wrócić na właściwy tor, co pozwoliło im na utrzymanie wysokiej lokaty w lidze. Co wyróżnia Rosyjską drużynę? Niewątpliwie należy tu zwrócić uwagę na ich grę defensywną, Rosjanie tracą średnio 72,7 pkt na mecz, co jest 3 najlepszym wynikiem w lidze. Gra na deskach także jest ich atutem, ponieważ notują niemalże 35 zbiórek w każdym spotkaniu, a w obliczu starcia z zespołem, który gra szybką koszykówkę, kontrolowanie tempa gry i odebranie im możliwości ponawiania akcji może okazać się bardzo istotnym elementem.  Zenit całkiem nieźle rzuca za 3, na 24 próby, trafia niespełna 9 razy w meczu i jeśli dziś będziemy świadkami podobnego scenariusza, Rosjanie mogą spokojnie myśleć o zwycięstwie. W obliczu nieobecności Arturasa Gudaitisa ponownie bardzo ważna będzie gra Jordana Mickeya, który w poprzednim meczu zagrał 39 minut i zdobył w tym czasie 18 punktów, do czego dołożył 5 bloków.  Zenit ma dziś szanse na zwycięstwo, lecz zadanie to będzie bardzo trudne, zdecydowanie na ich korzyść działa fakt, że grają dziś u siebie, co powinni postarać się wykorzystać. 

Anadolu Efes 

Turcy wygrali poprzedni mecz, lecz sprawiło im to sporo problemów. Ambitnie walczący Panathinaikos do ostatnich sekund był w grze i w zasadzie miał zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, lecz na sekundę przed końcem za 3 trafił Adrien Moerman, ustalając tym samym wynik spotkania 82:81. W tym spotkaniu Efes miało sporo szczęścia, które nie sprzyjało im we wcześniejszych pojedynkach, wtedy to przegrali z Barceloną 82:77 oraz Unicsem Kazań 75:67. Oba te mecze rozegrali na wyjeździe, co nie rokuje dobrze przed dzisiejszym starciem, które również rozegrają poza murami własnego obiektu. Ubiegłoroczni mistrzowi swoich szans na zwycięstwo upatrują głównie w dobrej grze ofensywnej. Zespół ten wygrał 9 spośród 11 spotkań, kiedy to przekraczał barierę 80 punktów, jednak ten pułap w meczu z dobrze broniącą drużyną może okazać się niemożliwy do przekroczenia, co znacznie utrudni im drogę do 11 w tym sezonie zwycięstwa. Ich defensywa nie prezentuje się wzorowo, Turcy  tracą średnio 79,4 pkt na mecz, a wygrywanie spotkań przy stracie tak dużej ilości punktów jest niezwykle trudne. Na plus można ocenić ich skuteczność  z gry, która wynosi niemalże 49%, lecz opieranie szans na wygraną na ataku, często bywa zgubne i jeśli nie zdołają utrzymać tej wartości, może im być niezwykle trudno o korzystny rezultat. Liderami Anadolu, bezzmiennie pozostają Vasilije Micić, notujący średnio 16,6 pkt i 3,6 asysty oraz Shane Larkin, który do nieco ponad 14 punktów dokłada 5 asyst. Przed Turkami dziś niezwykle trudne zadanie, i nie jestem do końca przekonany, że sobie z tym poradzą, jeśli chcą dziś wygrać, muszą zagrać bezbłędnie w ataku oraz zdominować walkę w polu 3 sekund. 

Co typować?  

Według mnie będzie to wyrównany mecz, gdzie o końcowym wyniku mogą decydować ostatnie akcje w spotkania. Uważam, jednak, że to gospodarze, mają obecnie więcej atutów do odniesienia zwycięstwa. Przewaga własnego parkietu może okazać się kluczowa a jeśli zagrają w defensywie tak dobrze, jak to mają w zwyczaju, powinni pokonać swoich dzisiejszych rywali. Nie lekceważąc obrońców tytułu, dodam do dorobku Zenitu handicap w postaci 4,5 pkt, który powinien zabezpieczyć ich ewentualne potknięcie.  

etoto
1.58
Zenit handicap +4,5

Grupa Zagranie

Grasz dziś z nami? Załóż już teraz konto w Etoto, korzystając z kodu promocyjnego!

 

Barcelona vs ASVEL Lyon-Villeurbane: typy i kursy bukmacherskie (27.01.2022 21:00) 

Barcelona po długim czasie musiała ustąpić miejsca na fotelu lidera swojemu odwiecznemu rywalowi, jakim jest Real Madryt. Nie zmienia to jednak faktu, że w dalszym ciągu są faworytami tego pojedynku, ponieważ naprzeciw nim staje dziś zespół, zajmujący aktualnie 13 lokatę, myślący raczej o znalezieniu się w pierwszej 10, aniżeli walce o tytuły.  

Barcelona 

Barcelona boryka się ostatnio z przeciwnościami losu, jakimi bez wątpienia są braki kadrowe w ich ekipie. Praktycznie co mecz widzimy ich inną 12 i tak też będzie prawdopodobnie dziś, bo pozytywny wynik na obecność koronawirusa otrzymał Sernat Sanli, który w ostatnim meczu z Realem zdobył 17 punktów i dodał do tego 5 zbiórek. Mimo tego, że Barca często gra ostatnio w osłabieniu, to w dalszym ciągu jest niezwykle groźną drużyną, potwierdzenie tych słów możemy odnaleźć w ostatnim meczu z Realem, gdzie na parkiecie rywala wygrali 85:75. Ta wygrana była im bardzo potrzebna, w kontekście podbudowania moralii, które mogły być osłabione, po ostatnich porażkach z Unicsem Kazań oraz Mialno. W międzyczasie rozegrali też mecz z Anadolu Efes i tam udało im się zwyciężyć. Cieszy powrót do gry Nikoli Miroticia, który jest bardzo ważną postacią w szeregach Katalończyków i myślę, że dziś będzie w stanie udowodnić swoją wartość. Barca jest najskuteczniejszą drużyną w lidze, bowiem rzuca na skuteczności niespełna 52%, przekłada się to na pokaźne zdobycze punktowe, bowiem ich średnia wynosi prawie 83 punkty w każdym meczu. Ich atutem jest również dzielenie się piłką, bowiem rozdają niespełna 19 asyst na mecz. W obliczu braków kadrowych ważna może okazać się także walka na deskach, co pozwoli na kontrolowanie tempa gry, lecz Hiszpanie raczej nie mieli problemu z wygrywaniem w tym aspekcie. Barcelona mimo osłabień w dalszym ciągu pozostaje zdecydowanym faworytem tego meczu, uważam, że zrobią dziś wszystko, aby powrócić na zwycięski szlak i będą chcieli rozpocząć kolejną serię zwycięstw.  

ASVEL Lyon-Villeurbane 

Francuski zespół wyrywa zwycięstwa gdzie tylko się da i jak dotąd przyniosło im to 9 wygranych. Na korzystny rezultat liczyli zapewne w meczu z Bayernem, lecz goście okazali się silniejsi i zwyciężyli 68:77. 2 punkty udało im się zainkasować w pojedynku z Crveną Zvezda, gdzie zwyciężyli 69:67, a bohaterem meczu został Chris Jones, który na 26 sekund przed końcem popisał się świetnym wjazdem pod kosz, którym ustalił wynik meczu, bowiem później Francuzi zagrali dobrą akcję w obronie. Powodów do radości nie mieli, jednak kilka dni wcześniej, gdyż zostali zdeklasowanie przez swoich krajowych rywali, czyli Monako, przygrywając u siebie aż 75:100. To bardzo duża różnica i taka wpadka nie powinna im się zdarzyć. Francuzi w dalszym ciągu nie mogą liczyć na usługi Davida Lighty, lecz jest to właściwie jedyne osłabienie, z którym muszą sobie poradzić, bowiem reszta składu jest zdolna do gry. Lyon to jedna z najsłabszych drużyn pod względem liczy zdobywanych punktów, zbiórek oraz asyst, przodują za to w ilości popełnianych strat, co w obliczu tak silnego rywala, jakim jest Barca, może okazać się zabójcze. Zapewne także dziś, ciężar gry na swoje barki będzie chciał wziąć ktoś z dwójki Okobo, Jones, lecz nie sądzę, aby ich poczynania były w stanie przechylić szale zwycięstwa na korzyść gości.  

Co typować? 

Uważam, że bezwzględu na to, w jakim zestawieniu wystąpią obie drużyny, zdecydowanym faworytem i tak jest drużyna gospodarzy. Dysponują oni lepszym składem, posiadają atut własnego parkietu, gdzie polegli w tym sezonie tylko raz, a w dodatku ich przeciwnicy nie są w najlepszej formie. Spodziewam się tu dość wyraźnego zwycięstwa  gospodarzy, może nie tak wysokiego jak w pierwszym pojedynku pomiędzy tymi drużynami (80:60 dla Barcy), lecz sądzę, że Hiszpanie są w stanie wygrać ten mecz różnicą co najmniej dziesięciu punktów. Tak też dziś zagram i dodam do swojego kuponu zakład z handicapem w postaci 9,5 pkt odjętych od dorobku Barcelony.  

etoto
1.55
Barcelona handicap -9,5

Euroliga Typy

Fot. z okładki- PressFocus

 

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze