O wczorajszym występie Krzysztofa Piątka w Pucharze Włoch będzie się mówić przez długi czas. Dzisiaj czekają nas kolejne emocje związane z ćwierćfinałami Coppa Italia. O 18:15 Fiorentina zagra z AS Romą, a 20:45 Atalanta Bergamo podejmie Juventus Turyn.  

Fiorentina – AS Roma (18:15): zapowiedź i kursy w PZBuk 

Pierwsze spotkanie może bez polskich akcentów, ale to nie oznacza, że nie będzie ciekawie. 

Fiorentina zajmuje 9. miejsce w tabeli Serie A, ale strata do czołówki nie jest wcale taka duża. AC Milan, czyli 4. zespół w lidze włoskiej ma tylko o pięć punktów więcej od Violi. Drużyna z Florencji ma o co walczyć, bo przypomnijmy, że cztery pierwsze lokaty w Serie A są równoznaczne z awansem do fazy grupowej Ligi Mistrzów. 

Fiorentina od przyszłego sezonu będzie kolejnym ,,polskim” teamem. Władze klubu ogłosiły wczoraj podpisanie kontraktu z 21-letnim Szymonem Żurkowskim, graczem Górnika Zabrze. Umowa ma obowiązywać do 2023 roku, a sam zawodnik do Florencji ma przyjść po zakończeniu obecnych rozgrywek. 

AS Roma to piąta siła włoskiej ligi i z kolei ich strata do Milanu to tylko jeden punkcik. Rzymianie złapali ostatnio wiatr w żagle, wygrywając trzy kolejne mecze z rzędu i dopiero Atalanta przerwała ten zwycięski marsz. Spotkanie w Bergamo zakończyło się wynikiem 3-3, mimo że goście prowadzili już 3-0. 

W pucharowym pojedynku pomiędzy Fiorentiną a AS Romą zdanie Polskich Zakładów Bukmacherskich jest takie, że… szanse na zwycięstwo są równe: 

  • kurs na Fiorentinę: 2.60 
  • kurs na remis: 3.45 
  • kurs na Romę: 2.60 

Ćwierćfinały Coppa Italia rozgrywane są bez rewanżu i w przypadku remisu mecz zostaje przedłużony o dogrywkę, a w razie potrzeby o rzuty karne. 

Atalanta – Juventus (20:45): zapowiedź i kursy w PZBuk 

Stara Dama pewnie kroczy po kolejne Scudetto, mając 11 punktów przewagi nad drugim SSC Napoli. Ostatnim klubem, który zdobył mistrzostwo Włoch, był AC Milan i było to w sezonie 2010/2011. Od tego czasu trwa dominacja Juventusu i w tych rozgrywkach raczej nic nie się nie zmieni. 

Stara Dama na ligowym podwórku straciła punkty tylko dwukrotnie (dwa remisy), chociaż ostatnie starcie z Lazio zwiastowało podobny scenariusz. Ronaldo i spółka dali się zdominować rywalom, ale co z tego, skoro i tak wygrali. Nie przeszkodziły im nawet trzy celne strzały na bramkę Lazio. Ważne, że dwa z nich znalazły drogę do siatki:

Atalanta jest na 7. pozycji, czyli bardzo blisko lokaty gwarantującej prawo do gry w europejskich pucharach. Co ciekawe, drużyna z Bergamo to jedna z tych dwóch ekip, która zatrzymała Juventus na remisie. Bukmacherzy nie przewidują jednak, żeby taka sytuacja miała się powtórzyć:

pzbuk opinie coppa italia

Kurs na Juventus wygląda bardzo atrakcyjnie, ale pamiętaj, że to są rozgrywki pucharowe i nie zobaczymy pewnie Starej Damy w optymalnym składzie.