fot. Marcin Bulanda

Dziś będziemy świadkami dwóch meczów, które rozgrywane będą w ramach 1. ligi żużlowej. Mam nadzieję, że zanotujemy w końcu zielony kupon, ponieważ trzeba przełamać złą passę. Pogoda powinna dopisać, także mecze również powinny odbyć się bez problemu. Zapewne kibice w Ostrowie jak i w Rybniku nie mogą się doczekać na pierwsze zmagania. Oby to były dobre spotkania z dużą ilością ścigania. Zaczynamy o 18 na Śląsku. Zakłady STS posiadają ciekawą ofertę na te spotkania. Zapraszam do przeczytania lektury!

200 PLN od depozytu + 230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet

Kod promocyjny w STS: ZAGRANIE

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 0 230 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1500 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 230 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

ROW Rybnik – Aforti Start Gniezno

Poniedziałek, 24.05.2021 – 18:00

Pierwszym spotkaniem, które rozpoczniemy o godzinie 18 to starcie pomiędzy ROW-em Rybnik a Startem Gniezno. Wyraźnym faworytem w tym spotkaniu są gospodarze, którzy jak dotąd tylko raz pokazali się na własnym obiekcie. Była to inauguracja z Wilkami Krosno, które zostały rozjechane 63:27. Trzeba jednak zauważyć, że wyraźnie brakowało Tobiasza Musielaka, który w tym momencie jest najskuteczniejszym zawodnikiem 1. ligi żużlowej. Oprócz tego jedynego spotkania, Rybniczanie nie mieli okazji pokazać się na własnym torze, więc nie można o nich zbyt wiele powiedzieć. Widzimy jednak, że Rekiny są w dobrej formie, co pokazują na wyjazdach. Jak dotąd wszystkie trzy starcia były bardzo zacięte i ostatni wyścig decydował o wygranej. Ostatnio w Bydgoszczy bohaterem stał się na pewno Kacper Gomólski, który razem z Łogaczowem oraz Holtą przywieźli dwukrotnie zwycięstwo 5:1 do mety, co spowodowało, że wygrali mecz 46:44. Dziś jednak nie powinno być podobnie i raczej ROW będzie miał wynik spotkania od samego początku w pełnej kontroli. Gnieźnianie podrażnienie porażką na własnym obiekcie z Krosnem, chcieli i na pewno cały czas chcą powalczyć, lecz będzie to o wiele trudniejsze niż zwykle. Dotarła do nas wczoraj informacja, że Peter Kildemand opuści dwa najbliższe spotkania ekipy z Pierwszej Stolicy Polski. Jest to duże osłabienie, ponieważ Philip Hellstroem-Bangs czy Kevin Fajfer nie są jednak tak mocnym ogniwem jak Duńczyk. Dodatkowo poobijany jest Oskar Fajfer i juniorzy, którzy też mogą mieć problem na tym bardzo specyficznym torze jaki jest w Rybniku. Gdy przypomnę sobie ostatni mecz Gniezna to nie pamiętam tak źle zrobionego toru. Nie wiem co Rafael Wojciechowski chciał tym osiągnąć, że po wygranym meczu z Wybrzeżem Gdańsk chciał zmienić kompletnie nawierzchnię toru. Nie udało mu się to i na pewno nie jest zadowolony z tego faktu. Tak naprawdę zawodnicy jeździli na jednej wielkiej koleinie i plus w tym, że nikt nie skończył ze złamaniami, choć było bardzo blisko.

Gnieźnianie bez Petera Kildemanda, z Mirosławem Jabłońskim i Kevinem Fajferem, poobijanym Oskarem Fajferem oraz juniorami nie mogą liczyć na zacięty mecz, nie mówiąc o wygranej. Tak naprawdę jedynym zawodnikiem, który jest w stanie jeszcze nawiązać kontakt z rywalami jest Fredrik Jakobsen oraz Timo Lahti. Ja jednak skupię się na zawodniku gospodarzy, którzy w mojej opinii jest pewniejszy do uzyskania dobrego wyniku. Jest to wychowanek Startu Gniezno, czyli Kacper Gomólski, występujący w tym sezonie w barwach Rybnika. W tym roku radzi sobie bardzo dobrze. W pierwszym spotkaniu zakończonym 63:27 zgarnął 13+2, czyli komplet. Dziś natknąłem się na fajną linię, która wynosi 10,5. My oczywiście zagramy over, ponieważ patrząc na to z kim będzie się mierzyć, na jakim torze i jaką formę obecnie posiada to nie powinno być kłopotu. Tak naprawdę w 4. meczach, Ginger tylko raz nie pokrył naszej linii. Było to na wyjazdowym spotkaniu w Łodzi, gdzie zgarnął tylko 5 oczek. Dziś nie będzie takiej sytuacji, ponieważ osłabiony Start Gniezno nie powinno być problemem, aby pokonywać tamtejszych zawodników. Po śmierci ojca jazda sprawia mu wielką radość, także mam nadzieję, że dziś kolejny raz pokaże, że ten sezon należy do niego.

STS
1.57
K. Gomólski +10,5 pkt

typy

Arged Malesa Ostrów Wlkp. – Zdunek Wybrzeże Gdańsk

Poniedziałek, 24.05.2021 – 20:15

Drugim meczem w poniedziałkowy wieczór będzie starcie pomiędzy Arged Malesa Ostrów a Wybrzeżem Gdańsk. Jest to drugie spotkanie, które raczej ma swojego faworyta. Moim zdaniem jest to drużyna gospodarzy. Mimo, że mają tylko 2 punkty, a Gdańsk 5 to jednak proszę zauważyć, że Ostrowianie mają 2 mecze mniej. Dodatkowo dwa przegrane spotkania były wynikiem 46:44. Nie był to najlepszy popis, ponieważ w dwóch meczach od początku spotkania prowadzili i tak naprawdę przegrali je w nominowanych, gdzie drużyna przeciwna okazała się lepsza. Jeśli chodzi o Wybrzeże Gdańsk to nie jest to tak silny zespół jaki możemy zobaczyć po tabeli (5 punktów). Jak dotąd oprócz pierwszego meczu w Tarnowie, gdzie wygrali 55:35 to nie możemy zaliczyć żadnego meczu na plus. Ktoś może powiedzieć, że z Bydgoszczą, lecz trzeba zauważyć, że 50 punktów na własnym stadionie przeciwko drużynie, która była osłabiona brakiem zawodnika to nie jest najlepszy wynik. Gdyby był wtedy Adrian Gała na pokładzie to wynik mógłby wyglądać kompletnie inaczej. Taka sama sytuacja miała miejsce w meczu z ROWem Rybnik. Tutaj zespół z Gdańska uratował Jakub Jamróg, który na kresce wyszarpał drugie miejsce dając drużynie remis. Pierwszym meczem, gdzie dzisiejsi gospodarze występowali z innym zespołem, który nie miał żadnych braków ani luk w drużynie to mecz w Gnieźnie. Tutaj dostali lekcję żużla, co pokazało na jakim poziomie są zawodnicy (50:39). Kolejny i ostatni mecz to batalia z Orłem Łódź, który wygrał w Trójmieście 45:44. Wynik bardzo na styku, lecz praktycznie całe spotkanie Łodzianie kontrolowali wynik.

Jak możemy zauważyć, Gdańsk jest kolejny sezon z rzędu typowanym zespołem do wejścia do PGE Ekstraligi. Co roku jednak powtarza się taka sama sytuacja, że coś im brakuje i nie wszystko jest jak powinno być. Na ten moment Ostrów jest o wiele lepszym zespołem, dodatkowo jedzie u siebie i ich kolejnym zawodnikiem są kibice, którzy powinni pomóc. Fakt, są osłabieni brakiem Jakuba Krawczyka, który podczas upadku złamał nadgarstek, lecz w jego miejsce zadebiutuje Jakub Poczta, który m.in. w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów, kiedy rudna rozgrywana była właśnie w Ostrowie miał więcej oczek od kolegi, którego będzie dziś zastępował. Moim typem jest wygrana gospodarzy z handicapem -6,5. Oznacza to, że muszą zwyciężyć minimum 49:41, jeżeli nie będzie wyników 3:2 lub 5:0. Jako ciekawostkę mogę również podać, że sezon temu Gdańsk przegrał tutaj 58:31. Składy były inne od tych co są teraz, także raczej takiego wyniku nie powinniśmy zobaczyć. Liczę jednak, że Ostrowianie odjadą kolejne dobre spotkanie jak te w Tarnowie i pewnie zwyciężą.

STS
1.57
Arged Malesa Ostrów -6,5 handicap

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 280 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.

typy

 

Zaloguj się aby dodawać komentarze