Rogers Cup układa się świetnie dla Polaków. Wczoraj po wyrównanych pojedynkach do kolejnej rundy awansowali Hubert Hurkacz oraz Iga Świątek. Gratulujemy i oczywiście czekamy na więcej. Jeśli chodzi o nasze typy bukmacherskie, to niestety ostatnia, nieco bardziej ryzykowna próba zakończyła się niepowodzeniem. Teoretycznie powinno mnie to zniechęcić do takich kuponów, ale dzisiaj znów widzę dwa spotkania z ciekawymi kursami, więc po raz kolejny spróbujemy potroić stawkę! Zapraszam do lektury.

Załóż konto w STS – 1230 PLN od depozytu + 29 PLN Freebet na start!

Przejdź do rejestracji w STS

KOD PROMOCYJNY: 1259PLN

Marin Cilić – Dominic Thiem

Mogłoby się wydawać, że Marin Cilić wraca do swojej optymalnej formy. Bez większych problemów przeszedł dwie poprzednie rundy turnieju w Montrealu. Trzeba jednak przyznać, że nie miał zbyt wymagających rywali. Bradley Klahn oraz John Millman powinni być łatwą przeszkodą dla doświadczonego i utytułowanego Chorwata. Niespodzianki nie było – Marin rozprawił się z każdym z nich w dwóch setach. Ale nie było wcale tak przyjemnie. Klahn miał przecież piłkę setową w niesamowicie wyrównanym tie-breaku drugiego seta. 50 procent wygranych punktów po drugim serwisie nadal mnie nie przekonuje, jeśli chodzi o grę Cilicia. Widać, że nie czuje się swobodnie, kiedy nie dostaje krótkiej piłki na forehand i musi rozegrać dłuższą wymianę. Popełnia zbyt wiele błędów, jest niestabilny i moim zdaniem daleko mu jeszcze do formy sprzed kilku lat, gdzie wygrywał między innymi US Open.

Dominic Thiem jest oczywiście wszystkim dobrze znany jako specjalista od gry na kortach ziemnych, ale nie można lekceważyć go na betonie. Tegoroczne Indian Wells oraz finałowy mecz z Rogerem Federerem nie wygrały się same. Austriak przyleciał do Montrealu chwilę po zdobyciu tytułu w Kitzbuhel, więc na pewno jest napompowany i ma ochotę na więcej. W poprzedniej rundzie miał naprawdę trudne wyzwanie, bo po drugiej stronie siatki znajdował się Denis Shapovalov, którego ulubionym turniejem jest właśnie Rogers Cup. Na początku Shapo wyglądał lepiej, później natomiast mecz się wyrównał. Ostatecznie to Thiem okazał się silniejszy w najważniejszych momentach i awansował dalej. 25-latek genialnie operuje swoim forehandem oraz jednoręcznym backhandem. Potrafi świetnie zmieniać kierunki uderzeń oraz tempo gry. Trochę niedoceniany jest też jego serwis, któremu nadaje mocną awansującą rotację, a także dużą siłę. Domi umie grać w tenisa. Nie tylko na mączce.

Moim zdaniem Thiema czeka dzisiaj dosyć łatwa przeprawa. Jest aktualnie dużo bardziej stabilnym zawodnikiem, popełnia mniej błędów na korcie i nie powinien mieć problemów z szukającym formy Ciliciem. Obaj panowie grali już przeciwko sobie na betonie w 2016 roku. Jeśli wtedy Dominic był w stanie pokonać starszego kolegę, to nie widzę powodu, dla którego miałby tego nie zrobić dzisiaj, kiedy jest on dużo słabszy. Typuję wygraną Austriaka po przyjemnym kursie.

TYP: Dominic Thiem wygra mecz

KURS: 1.75

Baner do dołączenia do Grupy Typerskiej Zagranie

Felix Auger-Aliassime – Karen Khachanov

Wszystkiego najlepszego, Felix. Kanadyjska gwiazda tenisa obchodzi dzisiaj dziewiętnaste urodziny i na pewno będzie chciała sprawić sobie bardzo miły prezent. W poprzednich rundach nastolatek musiał mierzyć się z dwoma rodakami. Pierwszym z nich był Vasek Pospisil, któremu udało się nawet urwać seta. Nie wygląda to może najlepiej, kiedy popatrzy się na różnicę miejsc rankingowych, ale jeśli ktoś siedzi odrobinę głębiej w tenisie, to powinien wiedzieć że 29-latek nie jest chłopcem do bicia i potrafi zagrozić nawet najlepszym. Później Felix musiał pokonać pierwszą rakietę Kanady, czyli Milosa Raonicia. Ten oczywiście bombardował go swoim atomowym serwisem, ale w dłuższych wymianach to jego młodszy kolega był dużo lepszy. Mecz skończył się przedwcześnie, ze względu na kontuzję pleców Raonicia. Auger-Aliassime musi jeszcze dojrzeć jako tenisista, ale już teraz świetnie spisuje się przede wszystkim na serwisie oraz forehandzie. Potrafi efektywnie rozrzucać rywala po korcie, a z drugiej strony jest bardzo dobrym i szybkim defensorem. Turniej w Montrealu jest jego ulubionym. Nikogo to chyba nie dziwi, bo przecież właśnie tam się urodził.

Karen Khachanov jest aktualnie daleki od swojej najlepszej formy, która miała miejsce w zeszłym roku podczas sezonu gry w hali. W poprzedniej rundzie pokonał w trzech setach faworyzowanego Stana Wawrinkę. Oglądałem to spotkanie fragmentami i trochę się dziwiłem, bo za każdym razem, kiedy włączałem transmisję, to Szwajcar wyglądał lepiej na korcie. Statystyka niewymuszonych błędów wiele jednak wyjaśniła i mogłem sobie wyobrazić, jak wyglądała gra podczas mojej nieobecności. Nie jest to żadna nowość, bo Stan jest znany z tego, że miewa momenty, kiedy regularnie myli się na backhandzie. Wróćmy do Khachanova. Główną bronią Rosjanina jest jego serwis, który zapewnia mu wiele łatwych punktów. Często szybko kończy akcję forehandem, po tym jak dostaje krótki return. W dłuższych wymianach lepszym uderzeniem jest jednak backhand, przynajmniej w mojej subiektywnej opinii. Trzeba też nadmienić, że 23-latek jest bardzo szybki, biorąc pod uwagę jego ponadprzeciętne warunki fizyczne.

Spodziewam się tutaj wyrównanego spotkania. Bardzo możliwe, że zobaczymy trzy sety. Trochę nie zgadzam się z wystawionymi kursami. Uważam, że jest to typowe 50/50. Felix jest moim zdaniem dużo bardziej utalentowanym i wszechstronnym tenisistą. Musi dojrzeć, ale przecież zagrał już wiele meczów na największych kortach. Kibice w Montrealu go kochają, a w całym mieście panuje aktualnie wielka felixomania. Myślę, że niesiony dopingiem fanów nastolatek ma spore szanse na zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu. Niech ten urodzinowy dzień będzie dla niego jeszcze bardziej wyjątkowy.

TYP: Felix Auger-Aliassime wygra mecz

KURS: 2.15

Kupon 08.08

 Chcesz więcej typów bukmacherskich? 

Dołącz do Grupy Zagranie!